Cukierki Odra Brzeg- Azoty Meblotap Chełm 66: 61

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
ginda
Senior
Posty: 3192
Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
Kontaktowanie:

Postautor: ginda » 15 stycznia 2006, 18:35

Piotro pisze:
ginda pisze:ma ktos zdjecia z tego spotkania!!??


ja mam zdjecia ale slabej jakosci bo robione komorka :wink:

daj na forum:)

Piotro
Młodzik
Posty: 584
Rejestracja: 18 grudnia 2005, 16:11

Postautor: Piotro » 15 stycznia 2006, 18:37

ginda pisze:
Piotro pisze:
ginda pisze:ma ktos zdjecia z tego spotkania!!??


ja mam zdjecia ale slabej jakosci bo robione komorka :wink:

daj na forum:)


jak chcesz te zdjecia to podaj e-maila to je wysle bo jak mowie jakosc nie jest zbyt dobra i nie chce zasmiecac forum :wink:
Obrazek

Awatar użytkownika
Mlody
Żak
Posty: 479
Rejestracja: 16 marca 2005, 17:23
Lokalizacja: Brzeg

Postautor: Mlody » 15 stycznia 2006, 20:44

Dzis juz na spokojnie moge napisac tego posta po ochłonięciu hehehe ....jak wspominal Adam gra obu druzyn pozostawia wiele do zyczenia choc wydaje mi sie ze odra odnajdzie rytm w meczu z ccc za 2 kolejki... jako setna osoba chcialbym wyroznic Gosie Babicka wspanialy mecz uwazam ze jest "najmocniejszym Ogniwem w naszym zespole" :) jeszcze raz Gratulki


Co do slow Trenera przyjezdnych ktore padly na konferencji po meczu a mianowicie" nie zasluzone zwyciestwo odry" odpowiem krotko Nie ma niezasluzonych zwyciest !!!!!!! Dziewczyny zostawily na parkiecie wiele trudu i serca...


Pozdrawiam
Jakie zalożenie masz??Proste Walczyć i Wygrywać!!!!!!!!!

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 15 stycznia 2006, 21:58

Mlody pisze:

Co do slow Trenera przyjezdnych ktore padly na konferencji po meczu a mianowicie" nie zasluzone zwyciestwo odry" odpowiem krotko Nie ma niezasluzonych zwyciest !!!!!!! Dziewczyny zostawily na parkiecie wiele trudu i serca...


Pozdrawiam
Jesli faktycznie tak powiedział, to chociażby tutaj pokazał ze nie ma klasy i nie widzi błędów w swojej pracy. Dla porównania trener Maciejewski po wczorajszej porażce z ŁKS chwalił na konfie nasz zespół zaskakujaco wylewnie jak na porażkę po dogrywce, nie szukał usprawiedliwień, podziękował swoim laskom za walkę i ... szczerze zyskał w naszych oczach jako... człowiek przede wszystkim.
Obrazek
Obrazek

Piotro
Młodzik
Posty: 584
Rejestracja: 18 grudnia 2005, 16:11

Postautor: Piotro » 15 stycznia 2006, 22:04

Mlody pisze:Co do slow Trenera przyjezdnych ktore padly na konferencji po meczu a mianowicie" nie zasluzone zwyciestwo odry" odpowiem krotko Nie ma niezasluzonych zwyciest !!!!!!! Dziewczyny zostawily na parkiecie wiele trudu i serca...
Pozdrawiam


nie wiem co powiedziec o takim buraku... powinien sie skoncentrowac na swojej pracy i osiagnieciach swojej druzyny
Obrazek

Awatar użytkownika
19andrew81
Żak
Posty: 241
Rejestracja: 05 grudnia 2005, 23:49
Lokalizacja: Brzeg

Postautor: 19andrew81 » 15 stycznia 2006, 22:22

Mikey pisze:
Mlody pisze:

Co do slow Trenera przyjezdnych ktore padly na konferencji po meczu a mianowicie" nie zasluzone zwyciestwo odry" odpowiem krotko Nie ma niezasluzonych zwyciest !!!!!!! Dziewczyny zostawily na parkiecie wiele trudu i serca...


Pozdrawiam
Jesli faktycznie tak powiedział, to chociażby tutaj pokazał ze nie ma klasy i nie widzi błędów w swojej pracy. Dla porównania trener Maciejewski po wczorajszej porażce z ŁKS chwalił na konfie nasz zespół zaskakujaco wylewnie jak na porażkę po dogrywce, nie szukał usprawiedliwień, podziękował swoim laskom za walkę i ... szczerze zyskał w naszych oczach jako... człowiek przede wszystkim.

Zgadzam sie z waszymi opiniami no cóż poradzic taki człowiek. Nie potrafi przyznać się do błędów Całkowity brak samokrytyki,i zapatrzenie w siebie w myśl zasady co złego to nie ja. Współczuje kibicom z Chełma takiego trenera :!:
Wojny się nie uniknie można ją tylko przełożyć aż wróg będzie silniejszy

chelmianin

Postautor: chelmianin » 15 stycznia 2006, 22:33

19andrew81 pisze:
Mikey pisze:
Mlody pisze:

Co do slow Trenera przyjezdnych ktore padly na konferencji po meczu a mianowicie" nie zasluzone zwyciestwo odry" odpowiem krotko Nie ma niezasluzonych zwyciest !!!!!!! Dziewczyny zostawily na parkiecie wiele trudu i serca...


Pozdrawiam
Jesli faktycznie tak powiedział, to chociażby tutaj pokazał ze nie ma klasy i nie widzi błędów w swojej pracy. Dla porównania trener Maciejewski po wczorajszej porażce z ŁKS chwalił na konfie nasz zespół zaskakujaco wylewnie jak na porażkę po dogrywce, nie szukał usprawiedliwień, podziękował swoim laskom za walkę i ... szczerze zyskał w naszych oczach jako... człowiek przede wszystkim.

Zgadzam sie z waszymi opiniami no cóż poradzic taki człowiek. Nie potrafi przyznać się do błędów Całkowity brak samokrytyki,i zapatrzenie w siebie w myśl zasady co złego to nie ja. Współczuje kibicom z Chełma takiego trenera :!:


wejdzcie na strone chelmska i zobaczcie jak kibice zareagowali

Awatar użytkownika
natalia
Młodzik
Posty: 821
Rejestracja: 04 września 2004, 15:26
Kontaktowanie:

Postautor: natalia » 15 stycznia 2006, 23:24

Ten czlowiek nie ma ani troche samokrytyki, wstydu w przede wszystkim honoru. Majac sklad o wielkim potencjale ( przynajmniej ja tak uwazam) przegrywa mecz za mecz ze slabszymi rywalami. Blamaz na blamazem. Ehh... Jednak cierpliwosc kibicow sie skonczyla... Czy beda tego jakies skutki???!! Mam nadzieje :)

Tak jak napisal chełmianin wystarczy wejsc na strone i poczytac komentarze kibicow...

Wuefisto nigdy nie bedziesz profesionalista!!! :D :D
Obrazek
Obrazek
Natalia Marczanka- najlepsza rozgrywająca w PLKK :)

duane
Nowy na forum
Posty: 56
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 20:29
Lokalizacja: Łódź

Postautor: duane » 16 stycznia 2006, 00:36

jp, mp 15-01-2006, ostatnia aktualizacja 15-01-2006 23:09

Cukierki Brzeg - Azoty Meblotap AZS Chełm 66:61

Po wyrównanej grze koszykarki Azotów Meblotapu AZS przegrały w Brzegu z Cukierkami. Porażka z sąsiadem z tabeli poważnie zmniejsza szanse chełmianek na wejście do play-off z szóstego miejsca
Oba zespoły zgromadziły dotąd po tyle samo punktów, dlatego przywiązywały dużą wagę do tego spotkania. Zwycięzca uzyskiwał dobrą pozycję w dalszej walce o lepsze miejsce na koniec sezonu zasadniczego - przegranemu trudno będzie odrobić stratę. Zarówno chełmianki jak i gospodynie przeprowadziły przed południem w dniu meczu treningi, co nieczęsto jest praktykowane.

Zgodnie z zapowiedziami trenera Sławomira Depty akademiczki rozpoczęły mecz piątką, w której znalazły się dwie środkowe Ana Lucia da Silva i przybyła przed kilkoma dniami z Lotosu Gdynia Aleksandra Chomać. To zestawienie początkowo zdawało egzamin - pierwsza połowa zakończyła się trzypunktowym prowadzeniem Azotów Meblotapu. W grze chełmianek kilka elementów jednak szwankowało. Niższe zawodniczki operowały na obwodzie zbyt daleko od kosza, więc miały kłopoty z podaniami do wysokich koleżanek. Kiedy już piłka trafiała do nich, zwykle dawało to zdobycz punktową. Powstrzymywanie przez gospodynie dynamicznej Aleksandry Chomać kończyło się często faulami, a nasza środkowa dobrze wykonywała rzuty wolne - trafiła osiem z dziewięciu.

Nie najlepiej radziła sobie natomiast przechodząca kryzys formy Natalia Marczanka. Ciężar rozgrywania musiały brać na siebie Karolina Żurkowska i Maryna Sazonenko. Starały się, jak mogły, ale luka na "jedynce" była trudna do wypełnienia. Marczanka próbowała zrekompensować braki swojej gry trafieniami za trzy punkty, jednak tym razem to też nie wychodziło - z siedmiu jej rzutów zza linii 6,25 m tylko jeden był celny.

Drugą połowę Cukierki zaczęły od czterech punktów z rzędu, dogoniły przeciwniczki i już do końca nie oddały prowadzenia. Gospodynie też nie grały równo - momentami ich przewaga potrafiła wynosić 10 punktów, a chwilę później topniała do jednego. W samej końcówce nasze koszykarki stosowały taktyczne faule na brzeskich zawodniczkach, te jednak skutecznie wykonywały rzuty wolne. W ostatnich sekundach nieudaną próbę rzutu za trzy punkty z połowy boiska podjęła Marczanka, jednak nawet jeśliby trafiła, niewiele by to zmieniło. - Założeniem było wygrać i to się nam udało. Wiem coś o drużynie Meblotapu, bo tam występowałam. Bardzo dobrze grają w obronie, więc nie było łatwo wygrać - ocenia spotkanie kapitan Cukierków Olena Proszczenko, która czterema celnymi rzutami za trzy punkty przyczyniła się do zwycięstwa.

CUKIERKI BRZEG 66

AZOTY MEBLOTAP AZS CHEŁM 61

KWARTY

17:18, 13:15, 18:11, 18:17

Cukierki: Koc 18 (1), Proszczenko 16 (4), Babicka 16, Chełczyńska 6, Makowska 4 oraz Rzeźnik 4, Czebotowa 2, Morka

Azoty Meblotap: Chomać 14, Szyćko 8 (1), Marczanka 8 (1), Żurkowska 7 (1), Da Silva 2 oraz Sazonenko 16 (3), Piątkowska 4, Hołowczyc 2.

Gazeta Wyborcza

Awatar użytkownika
Zbych
Żak
Posty: 231
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:27
Lokalizacja: Brzeg
Kontaktowanie:

Postautor: Zbych » 16 stycznia 2006, 07:28

WIELKIE DZIĘKI DZIEWCZYNOM ZA WALKĘ :!: Mecz można by opisać jako "kontrolowany horror z happy end'em". Lubię takie mecze, bo właśnie po takie emocje kibic przychodzi do hali. Teraz krótko, jak to wszystko wyglądało w moich oczach:
- co do postawy dziewczyn to ja przede wszystkim chciałbym pochwalić Gośkę Babicką, Olenę i Martynę. To przede wszystkim dzięki nim ten mecz zakończył się dla nas zwycięsko.
- co do postawy Szopena (tak często tutaj chwalonej) to ja nie byłem wcale zachwycony. W pierwszej połowie bezmyślne faule (bodajże 3). Czy ona za każdym razem kiedy coś jej się nie uda musi przeciwniczkę faulować? Jedyne czego jej nie można odmówić to woli walki. Ciekawe cz ktokolwiek zauważyłby jej występ w meczu gdyby nie ta spektakularna akcja, gdy przebiegła od kosza do kosza mijając przeciwniczki jak tyczki podczas slalomu i zdobywając punkty. Widzę że wystarczy jedna akcja aby pozytywnie ocenić cały mecz. Nie zauważone zostało nawet to, że Szopen w następnej akcji (po tej jak najbardziej zachwycającej) beznadziejnie umoczyła. Po udanej akcji podpala się jak małe dziecko. Niech nie będzie zrozumiane źle to co piszę. Nie oceniam jej występu źle, moim zdaniem zagrała przeciętny mecz z jedną błyskotliwą aukcją, dziwi mnie tylko zachwyt u innych kibiców.
- co do postawy sędziów, to tutaj można by napisać cały esej wyliczając ich błędy. Przerażająca jest nie tyle ich ilość ile jakość. Jak można przez trzy sekundy nie zauważyć, że drużyna z Chełma przekroczyła już czas 24 sekund na rozegranie akcji. Do tego kroki Magdy Rzeźnik – kuriozalna decyzja. Kubiak aż rzucał marynarką. Do trzeciej kwarty wyłapywane wszystkie najdrobniejsze (niektóre z sufitu) przewinienia brzeżanek. Już myślałem że mecz nieuchronnie zmierza do tego aby naszą drużynę usadzić. Na szczęście w końcówce się wyrównało (może poziom sędziowania się nie poprawił, ale chociaż błędy padały w obie strony).
Najważniejsze pozytywne zakończenie i coraz bliższa pewność play-off.
JESZCZE RAZ WIELKIE GRATULACJE DLA DZIEWCZYN ZA MECZ I DLA KIBICÓW ZA DOPING :!: :!: :!:
:!: :!:

Don Igłata
Młodzik
Posty: 731
Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03

Postautor: Don Igłata » 16 stycznia 2006, 10:10

Ta recenzja meczu Zbycha jest mi najbliższa. Może tylko lekko i niepolemicznie w 2 punktach.
1. Zgadzam się co do oceny gry Szopena. Jednak nie można pominąć przy tej ocenie aspektu psychologicznego. Otóż taka jedna akcja, wywołująca chóralny śmiech na widowni i ogólny aplauz w sposób którego trudno niedocenić podkopuje " morale przeciwnika" . Taka jedna akcja może "zdołować" przeciwnika na tyle, że " psyche siada" i ... mecz przegrany.
2. Ogólna ocena sędziów jest bezdyskusyjna. Natomiast ciekawi mnie moment kroków Magdy. Zaznaczam, że nie wypowiadam się jako autorytet w sprawach przepisów. Otóż przy naskoku na obie nogi (jaki przez Magdę został zaprezentowany) wystarczy małe przesunięcie jednej z nóg ... by były kroki. Może to nastąpiło, może było tam mokro i ... mikropoślizgnięcie - no sędzia był jednak ze wszystkich najbliżej.

Awatar użytkownika
Mlody
Żak
Posty: 479
Rejestracja: 16 marca 2005, 17:23
Lokalizacja: Brzeg

Postautor: Mlody » 16 stycznia 2006, 10:56

No tak fakt faktem kroki zostaly odgwizdane ale przez wczesniejsze bledy jakie byly polniane przez sedziow to przy akcji Madzi az nie chce sie wiezyc ze sedzie tym razem zachowal sie dobrze.......ale zostawmy to juz w spokojnu :) mecz zakonczyl sie dla nas kozystnie...i male wtracenie ja rowniez zgadzam sie z postem zbycha 8)
Jakie zalożenie masz??Proste Walczyć i Wygrywać!!!!!!!!!

Awatar użytkownika
Zbych
Żak
Posty: 231
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:27
Lokalizacja: Brzeg
Kontaktowanie:

Postautor: Zbych » 16 stycznia 2006, 11:19

Don Igłata pisze:(...)Taka jedna akcja może "zdołować" przeciwnika(...)

Nie zaprzeczam, sam mało nie popłakałem się ze śmiechu po tej akcji i po widoku twarzy chełmianek :lol: :lol: :lol: Co do oceny całego meczu w wykonaniu Agi nie zmieniam zdania - średniutko. Oceniając generalnie jej zachowanie na boisku do głowy przychodzi mi tylko jedno stwierdzenie: "czas dorosnąć pani Agnieszko, czas dorosnąć". Zawodniczka mająca przecież aspiracje reprezentacyjne nie może tak łatwo poddawać się emocjom.
Don Igłata pisze:(...)Może to nastąpiło, może było tam mokro i ... mikropoślizgnięcie(...)

Mikropoślizgnięcie, mikrodotknięcie przeciwnika, mikrowyjście za linię :lol: :lol: :lol: - tak można ustawić nie jeden mecz. Nie podpowiadaj sędziom jak mają wychodzić cało po meczach sędziowanych tak jak ten :wink: :wink: :wink:

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 16 stycznia 2006, 14:33

W kwestii Szopena myśłę ze mogę się troszke wypowiedzieć wszak miałem tą okazje obserwowac ją regularnie przez ostatnie sezony. Myśłę ze termin: jeździec bez głowy pasuje jak ulał. Lepiej się do tego przyzwyczajcie :wink:
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
MARIO
Kadet
Posty: 1802
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:15
Lokalizacja: ..pierwszy z Brzegu

Postautor: MARIO » 16 stycznia 2006, 14:47

Ja chyba już się przyzwyczaiłem, od momentu jak przyglądałem się w Gorzowie występom Szopena w kadrze narodowej w pojedynkach z Czeszkami, kiedy to łatwo można było zobrazować "Szopen rzuca za trzy, Szopen zbiera" to wiedziałem, że to taki "oszołomek" :wink:
..you got to lose, to know how to win..


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 100 gości