Czepiam się Nowackiej, bo akurat w sob nie zagrała rewelacyjnie, nawet nie zbyt dobrze.
Na tle małych Polfy błyszczała ?? Ile Ona miała pkt, a ile Panti ?? Karla jedno oczko mniej niż Agata, ale za to trafiała 3 w ważnych momentach - w II kw dając nam prowadzenie 24:22 oraz w III na przewagę 10 punktową 60:50 (pierwszą tak wysoką) i w IV na 73:62. A Agata Nowacka popisała się rzutem za 3 w I kw na wynik 7:8, potem w II kw trafiła ponownie za 3 i było 60:53 oraz dwa razy w IV części - wg mnie w sytuacjach gdzie los spotkania był jasny (64:57 oraz na 79:67). Nie uważam, że w sob grała dobrze - była mało widoczna, nie rozgrywała dobrze piłki. Bardziej waleczniejsza wydała mi się Aga Pazur, choć Ona np jeszcze nie potrafi db kierować grą zespołu. Co do pozostałych naszych małych - fakt, ani Krupa, ani Sylwia nie błysnęły i jedynie na ich tle była lepsza. Ale o ile mnie pamięć nie myli, to tesh te akurat zawodniczki (Nowacka-Wlaźlak oraz Nowacka-Krupska) zbyt często się nie kryły... Choć w tym moge się akurat mylić, gdyż zawodniczki dość często wymieniały się obroną, zarówno z jednej jak i drugiej strony.
Aha !! a pisząc "rozchwytywana Nowacka" miałam na myśli to, że właśnie tak wszyscy się Nią zachwycają. Być może i wiele w tym sezonie Wam pomogła (a na pewno w meczu z nami, ale w Polko), jednak nie uważam, by to Ona ciągnęła wynik CCC w tym sezonie.
Ale to jest tylko i wyłącznie moja opinia, wypowiadana z Pabianic, nie miejsca Jej najczęstszego grania.
PS. A co do chodzących słuchów w Polkowicach, to... Ja pominę je milczeniem

