Endrju pisze:Nie wiem dlaczego w Krakowie zawsze próbują znaleźć sobie kozła ofiarnego...
mylisz chyba znaczenie "kozła ofiarnego" on pojawia się w wtedy gdy drużyna przegrywa i szuka się winnego, oprócz Gorzowa mamy same wygrane i nie wydaje mi sie by po każdym z wygranych meczów ktoś kiedyś napisał, że +10 a nie +35 "zawdzięczamy Bobie" i jej słabej postawie.
Dla nikogo nie jest kozłem ofiarnym. Oceniamy tutaj tlyko i wyłącznie jej grę.
Jak nie trener Omanic,
o wypraszam sobie uogólnianie, jeśli chodzi o tego trenera spora grupa nic do Edo nie miała, ba! nawet mu trans zrobiła

Herkt...
proszę cię, nie broń go on nie był żadnym kozłem ofiarnym tylko ofiarą swojego warsztatu i nieomylności,
to w tym sezonie po każdym meczu dziesiątki komentarzy na temat Boby...
komentuje się z reguły to co było złe w drużynie no ale ok napiszę Holdsclaw jakby mnie nie wkurzała to sportowo rewelka, po Skerze (za poprzednie osiągnięcia) druga liderka Wisły
Na prawdę nie macie innych tematów ?? Bo to już się po mału robi niesmaczne i nudne

może ty masz gdzieś to, że ktoś z twojego klubu ciągnie sporą kasę i nie daje w nic w zamian ale w Krakowie mają to do siebie, że jednak nieróbstwo, olewactwo, brak szacunku czy też brak progresji będzie zawsze i wszędzie piętnowany. Będą ci co będą poruszać i piętnować aspekty sportowe i będą ci co będą piętnować zachowania z punktu widzenia kibica. Dzięki tym dwóm grupom Wisła jest tym czym jest. Dla słabeuszy za wielkie pieniądze nie ma tu miejsca.