XV kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-TS Wisła Kraków
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
hellraiser pisze:szkoda![]()
![]()
![]()
Zabrakło Eweliny. Dupree w formie delikatnie takiej se.
Dupree w te 13 min, które dostała też nie bardzo mogła sie pokazać
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Ałgaja pisze:tak, ale w 1 rundzie play-off, czyli w chwili gdy na placu boju jest 8 drużyn.
Uff chociaż tyle dobrego...
No i teraz trzeba będzie kombinować ja tu wykiwać Gorzów . Ta drużyna ( może za walkę , ambicje , chęci to trochę tak ) ale sportowo absolutnie NIE zasługuje na finał . Patrząc na potencjał Lotosu czy Wisły - AZS jest po prostu słabszą drużyną. Wykorzystali Oni jednak w 100 % nadarzające się okazje i za to im chwała. ( bo mecz w Gdyni z Lotosem już nie zaliczam do "okazji" tam po prostu Lotos zagrał w pełnym składzie , normalny mecz na swoim poziomie )
Myślę , że tym meczem przegraliśmy przewagę własnego parkietu w finale , gdyż nie wydaje mi się aby ogólnie całę środowisko plkk mogło pozwolić sobie na stratę takiego wydarzenia jak finał Lotos - Wisła ( I tu nie chodzi tylko o aspekt sportowy ale przede wszystkim marketingowy , bo nie ma nic bardziej promującego ligę w Polsce niż właśnie te finały )
Nie wyobrażam sobie np. aby AZS grał w finale z Lotosem. Do Gdyni doszła jeszcze Catch , szybkie 4 - 0 w serii i koniec... Nie na to kibice czekają cały sezon
Gratulacje dla Gorzowa za dzisiejszy mecz.
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuście do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych...podania ręki" H. Reyman
JaroTS pisze:a grając z wami w marcu będziemy znać już wszystkie wyniki, poza tym 3 miejsce mamy pewne w każdym układzie...
możliwe że nie będzie znany wynik np meczu Gorzów - Polkowice..
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Hehe nie ma to jak pomeczowe kombinatorstwo
.
Ktos napisal... zeby Wisla asekuracyjnie sie podlozyla komus...
To ja powiem tak... Najlepiej zespolowi z POLKOWIC !! Ktoremu od dzisiaj z calego serca kibicuje
A wtedy zobaczymy kto sie komu bedzie podkladac
Nie sadze... wiekszosc jest juz tym naprawde znudzona
Osobiscie nawet jak nie Gorzow, wolalbym ogladac w finale Polkowice czy Torun w tym czy w kolejnych latach.
Jak sie skonczy panowanie dwoch wyzej wymienionych zespolow liga bedzie ciekawsza jeszcze bardziej niz w tym roku.
Amen
Ktos napisal... zeby Wisla asekuracyjnie sie podlozyla komus...
To ja powiem tak... Najlepiej zespolowi z POLKOWIC !! Ktoremu od dzisiaj z calego serca kibicuje
cała Polska chce Finalu Lotos - Wisła ... moze poza Gorzowem
Nie sadze... wiekszosc jest juz tym naprawde znudzona
Jak sie skonczy panowanie dwoch wyzej wymienionych zespolow liga bedzie ciekawsza jeszcze bardziej niz w tym roku.
Amen
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
Wislak PB napisał:
Nie wyobrażam sobie np. aby AZS grał w finale z Lotosem. Do Gdyni doszła jeszcze Catch , szybkie 4 - 0 w serii i koniec... Nie na to kibice czekają cały sezon ( no może poza tymi z Gorzowa )
Jestem pewny że sędziowie też niewyobrażają sobie innego finału i bedą robić wszystko aby do nitego nie doszło. Oglądając cztery razy końcówkę meczu w Gdyni -możecie też to zrobić - widać to ewidentnie. Pierwsza połowa dziś to też był ich popis. Fakt że my graliśmy te 20 minut nie w naszym stylu co przy fenomenalnej skuteczności za 3 dawało przewagę Wiśle. Popieram niektórych i myślę że boba za Wisłę nie "umrze", a jej dzisiejszy niedolot z trzech mertów to tylko potwierdza. Gratki dla wiślaczek za walkę - myślałem że będzie łatwiej. Jeszcze słowa podziękowania dla naszy wszystkich kibiców, jestem z nich dumny-myślę że to zauważyliście!!!
Nie wyobrażam sobie np. aby AZS grał w finale z Lotosem. Do Gdyni doszła jeszcze Catch , szybkie 4 - 0 w serii i koniec... Nie na to kibice czekają cały sezon ( no może poza tymi z Gorzowa )
Jestem pewny że sędziowie też niewyobrażają sobie innego finału i bedą robić wszystko aby do nitego nie doszło. Oglądając cztery razy końcówkę meczu w Gdyni -możecie też to zrobić - widać to ewidentnie. Pierwsza połowa dziś to też był ich popis. Fakt że my graliśmy te 20 minut nie w naszym stylu co przy fenomenalnej skuteczności za 3 dawało przewagę Wiśle. Popieram niektórych i myślę że boba za Wisłę nie "umrze", a jej dzisiejszy niedolot z trzech mertów to tylko potwierdza. Gratki dla wiślaczek za walkę - myślałem że będzie łatwiej. Jeszcze słowa podziękowania dla naszy wszystkich kibiców, jestem z nich dumny-myślę że to zauważyliście!!!
Oczywiście nadal jestem sfrustrowana faktem, że Zapolski niestety nie ma autorefleksji, na błędach się nie uczy i po raz kolejny, gdy Marta gra dobrze to o niej zapomina. Ale już pomijając osobę Marty, bo nie o nią tu chodzi:
Czy to nie jest co najmniej zastanawiające, że w plkk mamy 3 porażki przy czym, w każdym z tych spotkań do przerwy prowadziliśmy kilkoma punktami? Zresztą podobnie w eurolidze- 2 porażki zaliczyliśmy w chwili, gdy raz wygrywaliśmy do przerwy +2p, a raz mieliśmy remis.
Oczywiście część takiego stany rzeczy można zrzucić na opadanie sił, spowodowane kontuzjami i ograniczoną rotacją, ale to chyba nie wyjaśnia wszystkiego- czy przypadkiem nie jest tak, że inni trenerzy w przerwie odrabiają lekcje i wyciągają wnioski, a nasz cudowny trener nawet nie fatyguje się na dłuższą pogawędkę do szatni, bo nie ma nic do powiedzenia? A potem i tak się obroni przed działaczami i prasą faktem, że ma w zespole szpital, więc sił na 40 minut nie starcza.
ps. posłuchałam sobie wypowiedzi Zapolskiego na gorzow24...powiedział, że Marta popełniła 3 proste straty i się zablokowała, a potem cały czas był wynik na styku więc liczył że się uda, tym bardziej, że ...uwaga- Marta siedziała długo na ławce więc nie czułaby gry tak jak zawodniczki na boisku
Zabił mnie tym tekstem. Szkoła Herkta? czy szkoła w Czernichowie?
Czy to nie jest co najmniej zastanawiające, że w plkk mamy 3 porażki przy czym, w każdym z tych spotkań do przerwy prowadziliśmy kilkoma punktami? Zresztą podobnie w eurolidze- 2 porażki zaliczyliśmy w chwili, gdy raz wygrywaliśmy do przerwy +2p, a raz mieliśmy remis.
Oczywiście część takiego stany rzeczy można zrzucić na opadanie sił, spowodowane kontuzjami i ograniczoną rotacją, ale to chyba nie wyjaśnia wszystkiego- czy przypadkiem nie jest tak, że inni trenerzy w przerwie odrabiają lekcje i wyciągają wnioski, a nasz cudowny trener nawet nie fatyguje się na dłuższą pogawędkę do szatni, bo nie ma nic do powiedzenia? A potem i tak się obroni przed działaczami i prasą faktem, że ma w zespole szpital, więc sił na 40 minut nie starcza.
ps. posłuchałam sobie wypowiedzi Zapolskiego na gorzow24...powiedział, że Marta popełniła 3 proste straty i się zablokowała, a potem cały czas był wynik na styku więc liczył że się uda, tym bardziej, że ...uwaga- Marta siedziała długo na ławce więc nie czułaby gry tak jak zawodniczki na boisku
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
mawi pisze:
Jestem pewny że sędziowie też niewyobrażają sobie innego finału i bedą robić wszystko aby do nitego nie doszło. Oglądając cztery razy końcówkę meczu w Gdyni -możecie też to zrobić - widać to ewidentnie. Pierwsza połowa dziś to też był ich popis.y-myślę że to zauważyliście!!!
Element kabaretowo-humorystyczny na tym forum .
Źli sędziowie krzywdzą AZS.
W kocówce meczu z Lotosem decyzje było dobre a wy sami robiliście straty.
Popis w pierwszej połowie na korzyść Wisły-to JEDYNA sytuacja w którym Skera zrobiła piłkę noszoną na swojej połowie.(aż się uśmiechnęła).
Źli sędziowie i biedny AZS.

Brawo Gorzow ! Zdabadzcie tego majstra, bo te komentarze juz mecza
) Widac, ze niektorzy nie moge pogodzic sie z tym ze ktos miesza w czolowce i byc mzoe nie bedzie w tym roku finalu Wisla-Lotos(choc jeszcze kupa meczy i wiele moze sie zdarzyc). Z calego serca zycze AZS'owi przynajmniej finalu(choc oczywiscie mistrz ma byc
)
Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię na swój poziom a później pokona doświadczeniem
Wiślak PB pisze:No i teraz trzeba będzie kombinować ja tu wykiwać Gorzów . Ta drużyna ( może za walkę , ambicje , chęci to trochę tak ) ale sportowo absolutnie NIE zasługuje na finał . Patrząc na potencjał Lotosu czy Wisły - AZS jest po prostu słabszą drużyną. .
W tym sezonie AZS J.G. też nie zasługiwał (bez obrazy) na zwycięstwo w Gdyni, Gorzów nie zasługiwał na zwycięstwo z Lotosem i dwa razy z Wisłą, w tamtym sezonie cieniująca (jak na posiadany skład) Energa też nie zasługiwała na zwycięstwo z Wisłą, dwa sezony temu Gorzów w składzie dosyć śmiesznym w porównaniu do tamtej Wisły nie zasługiwał na to by przegrywając na początku 4 kwarty -21 doprowadzić do dwóch dogrywek..... itd itp....takich przykładów, że ktoś na coś nie zasługiwał, a jednak mu się spełniło jest w sporcie, jak i w życiu codziennym bez liku. Dobrze, że życie rządzi się swoimi prawami, a nie jest krojone od szblonu przez takich ludzi jak Ty, jest o wiele ciekawiej.
I gwoli ścisłości.... na chwilę obecną (bez żadnego wywyższania się) zasługujemy na finał o grubość paznokcia bardziej niż Wisła, co nie znaczy oczywiście, że w tym finale zagramy.
Wiślak PB pisze:gdyż nie wydaje mi się aby ogólnie całę środowisko plkk mogło pozwolić sobie na stratę takiego wydarzenia jak finał Lotos - Wisła
Tyś się z głupim przez ścianę macał???
Wiślak PB pisze:Nie wyobrażam sobie np. aby AZS grał w finale z Lotosem. Do Gdyni doszła jeszcze Catch , szybkie 4 - 0 w serii i koniec... Nie na to kibice czekają cały sezon ( no może poza tymi z Gorzowa )
No popatrz.....ja też sobie nie wyobrażałem, że Grecja w 2004 zdobędzie Mistrza Europy w kopaną. Mieli jedne z najmniejszych szans na zdobycie tytułu i niejednokrotnie wielu o nich napisało przed finałem, że "absolutnie NIE zasługują na finał"..... no może żeby mieli historię sukcesów jak Niemcy, Anglia czy Włochy (czytaj AZS miał by historię sukcesów Krakowa lub Gdyni) to wtedy w oczach innych by zasługiwali.
Wiślak PB pisze:Gratulacje dla Gorzowa za dzisiejszy mecz.
Dziekujemy...i ja również przyłączam się do gratulacji zarówno dla gorzowianek, jak i wiślaczek, za to, ze bez mrugnięcia okiem i żadnych oporów wykorzystały wielbłąda Maciejewskiego w pierwszej połowie meczu. Dobrze, że Darek umie wyciągać wnioski w trakcie meczu i od razu reaguje na to co się na parkiecie dzieje....może Zapolski się od Darka kiedyś tego nauczy.
Barti nie denerwuj sie masz rację niech boisko pokaże kto zasługuje na finał...
Tylko w przypadku Wisły musisz wziąć pod uwagę fakt że graliśmy dzisiaj bez 4 zawodniczek! i to jakich!!!
Kobryn Holdsclaw Wielebnowska to nasze liderki a mimo tego mecz był na styku...
Jakby wam zabrakło Zahnovej Breitrainer i Taylor to mógłby byc wysoki wynik...dla nas!
A w finale do 4 zwycięstw przy całym szacunku dla was nie macie szans z Wisłą czy z Lotosem...to naprawdę jeszcze nie ten moment i nie ten rozmiar kapelusza!
Pojedyncze mecze możecie wygrać tak jak to Grecja zrobiła na Euro, ale w serii do 4 zwycięstw jesteście bez szans!
OK w kwietniu zweryfikujemy ten pogląd!!!
Tylko w przypadku Wisły musisz wziąć pod uwagę fakt że graliśmy dzisiaj bez 4 zawodniczek! i to jakich!!!
Kobryn Holdsclaw Wielebnowska to nasze liderki a mimo tego mecz był na styku...
Jakby wam zabrakło Zahnovej Breitrainer i Taylor to mógłby byc wysoki wynik...dla nas!
A w finale do 4 zwycięstw przy całym szacunku dla was nie macie szans z Wisłą czy z Lotosem...to naprawdę jeszcze nie ten moment i nie ten rozmiar kapelusza!
Pojedyncze mecze możecie wygrać tak jak to Grecja zrobiła na Euro, ale w serii do 4 zwycięstw jesteście bez szans!
OK w kwietniu zweryfikujemy ten pogląd!!!
WISŁA-MISTRZ POLSKI 2008!!!
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

