PZU Polfa - CCC (2mecz)

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 24 kwietnia 2005, 19:56

Edzia pisze:PSik. Edzia jest siuperr!!!! :D



:) Edzia - troszeczkę samokrytyki ;) :lol: .... tak - wiem, wiem ;)
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 24 kwietnia 2005, 19:58

Oh, no ja zawsze byłam egoistką :wink:
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Gość

Postautor: Gość » 24 kwietnia 2005, 20:00

Piąty mecz 03.05.2005 Pabianice godzina chyba 18.00 w to wierzę

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 24 kwietnia 2005, 20:02

Anonymous pisze:Piąty mecz 03.05.2005 Pabianice godzina chyba 18.00 w to wierzę



:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: marzyciel :lol: :lol: :lol:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 24 kwietnia 2005, 20:10

Byłem, widziałem zespół chcący walczyc i zlepek jakby zniechęconych zawodniczek. Karla weszła (chyba z blokadą ) na trzecią kwartę, choć przed meczem nie uczestniczyła nawet w rozgrzewce, trzymając rękę na temblaku. Mimo że zaprezentowała się bardzo korzystnie, to w czasie jej obecności na boisku Pabinice odrobiły raptem jeden punkt przewagi nad CCC. Bardzo dobrze pod koszem Pabianic radziła sobie Marczewska Zdziwiło mnie że Pofa tak uparciei broniła strefą, choć CCC siedział dzisiaj rzut z dystansu. Będzie cięzko w Polkowicach, bo widaćże ten zespół poważnie ostrzy sobię zęby na medal. Wygra zespół który berdziej będzie chciał sięgnąć po to trofeum, bo że Polfę stać na nawiązanie walki z CCC to oczywiste, nie jest tylko oczywiste czy to co dla Polkowićjest spełnieniem marzeń stanowi wystrczającą motywację dla Polfy, która miał przed tym sezonem zdecydowanie wyższe cele.

Gość

Postautor: Gość » 24 kwietnia 2005, 21:01

Szymon pisze:
Anonymous pisze:Piąty mecz 03.05.2005 Pabianice godzina chyba 18.00 w to wierzę



:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: marzyciel :lol: :lol: :lol:


no tak zapomniałem dodać czy dziewczyny chcą doprowadzić do piątego meczu i wogóle zdobyć ten brązowy medal

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 24 kwietnia 2005, 21:11

CCC górą w Pabianicach

24.04.2005 20:35

Po bardzo szczęśliwej wygranej w sobotę, koszykarki PZU Polfy Pabianice w niedzielę wyraźnie przegrały we własnej hali z zespołem CCC Polkowice 68:82 w meczu numer dwa rywalizacji o 3. miejsce w ekstraklasie koszykarek - Torell Basket Liga.


Teraz pabianiczanki, jeśli chcą jeszcze obronić brązowy medal zdobyty w ubiegłym sezonie, muszą przynajmniej raz wygrać w Polkowicach.

Od początku spotkania było widać, który zespół jest bardziej zmotywowany. - Muszę przyznać, że po półfinałowej porażce z Wisłą Can-Pack Kraków na treningach głównie zajmowaliśmy się odbudową psychiki zawodniczek - mówił drugi trener PZU Polfy Dariusz Raczyński. Widać było jednak, że pabianiccy trenerzy chyba nie najlepiej sobie z tym poradzili, bo ich podopieczne wyglądały tak, jakby marzyły już tylko o zakończeniu sezonu.

Znacznie lepiej prezentował się zespół z Polkowic, który bardzo chce zrewanżować się PZU Polfie za ubiegłoroczną porażkę i zająć trzecie miejsce w ekstraklasie. W polkowickiej drużynie występują zresztą trzy byłe pabianiczanki - Edyta Koryzna, Agnieszka Pałka i Agata Nowacka. Zwłaszcza ta pierwsza w niedzielę mocno dała się we znaki PZU Polfie, zdobywając aż 21 punktów.

Po wysoko wygranych przez CCC pierwszych dwóch kwartach, w trzeciej gra nieco się wyrównała, choć w 30 minucie po rzucie Koryzny było już 66:41 dla polkowiczanek.

Najwyższą przewagę, bo aż dwudziestu ośmiu punktów (75:47), podopieczne trenera Andrzeja Nowakowskiego miały w 33. minucie, gdy do pabianickiego kosza znów trafiła Koryzna. W tym momencie Nowakowski zaczął wprowadzać na boisko rezerwowe, a PZU Polfa powoli odrabiała straty. Z kontuzją barku grała Brazylijka Karla Costa, która nie powinna w ogóle wychodzić na boisko, ale zrobiła to na własną prośbę, widząc nieporadność swoich koleżanek. Niewiele to jednak pomogło.

Mecze numer 3 i 4 odbędą się w następny weekend w Polkowicach. Jeśli drużyny wygrają ponownie po jednym spotkaniu, to wówczas o trzecim miejscu w tabeli zdecyduje piąty mecz w Pabianicach. - Zrobimy wszystko co w naszej mocy, by wygrać dwa razy we własnej hali. Bardzo chcemy zdobyć medal - powiedziała po meczu Koryzna.



O 3. miejsce - mecz nr 2

PZU Polfa Pabianice - CCC Polkowice 68:82 (11:26, 14:21, 18:19, 25:16)

Stan rywalizacji w playoffs - 1-1.

PZU Polfa: Olga Pantelejewa 25, Gabriela Toma 11, Karla Costa 8, Leona Krystofova 7, Marzena Głaszcz 5, Elżbieta Trześniewska 4, Emilia Lamparska 4, Julia Iwljewa 3, Agnieszka Jaroszewicz 1, Julia Korzeniewska 0.

CCC: Edyta Koryzna 21, Anna Marczewska 20, Justyna Kłosińska 11, Olga Żytomirska 11, Agata Nowacka 8, Agnieszka Pałka 8, Urszula Stempniewicz 2, Ilona Jasnowska 1, Natalia Waligórska 0.

(PAP)

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 24 kwietnia 2005, 22:36

Hmmm z tego co prześledziłem to nie grała w obydwu meczach znakomita Alina Słabęcka.Czyżby kontuzja? Jeżeli masz Kuba jakies info to proszę o takowe. W zeszłym roku Włokniarki po porażce z AZS-em się zawzięły i wygrały dwa kolejne mecze w Polkowicach. Ceikawe czuy historia zatoczy koło?

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 24 kwietnia 2005, 23:15

Saletra pisze:Hmmm z tego co prześledziłem to nie grała w obydwu meczach znakomita Alina Słabęcka.Czyżby kontuzja? Jeżeli masz Kuba jakies info to proszę o takowe. W zeszłym roku Włokniarki po porażce z AZS-em się zawzięły i wygrały dwa kolejne mecze w Polkowicach. Ceikawe czuy historia zatoczy koło?


Rok temu to inna sytuacja zupełnie była. Koszykarki się zawzięły bo poleciał z posady terner. Oczekiwania przed sezonem też zupełnie inne były niż teraz. I pólfinał inaczej wyglądał. Wszystko inne było....

A co do Aliny Słabęckiej to tak mi sie zdaje że Polkowice rozwiązały z nią kontrakt.
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Awatar użytkownika
MARIO
Kadet
Posty: 1802
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:15
Lokalizacja: ..pierwszy z Brzegu

Postautor: MARIO » 24 kwietnia 2005, 23:21

Gratulacje dla koszykarek CCC - sprawiły niespodziankę. Forma pabianiczanek mnie negatywnie zaskoczyła... Liczyłem, że ten zespół jest w stanie przerwać passę Lotosu w finale, a zdobycie brązu według mnie było formalnością... No cóż - ten sport plata figle.

Jeśli chodzi o Alinę to rzeczywiście rozwiązała kontrakt i z tego co się orientuję będzie grała we Francji.
..you got to lose, to know how to win..

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 25 kwietnia 2005, 07:01

Pabianiczanki znów nie wykorzystały szansy

Poniedziałek, 25 kwietnia 2005r.

Koszykarkom PZU Polfy Pabianice trudno będzie wywalczyć brązowy medal mistrzostw Polski. Podopieczne trenera Tadeusza Aleksandrowicza pokonały na własnym parkiecie CCC Polkowice 69:68, ale w rewanżu rywalki wygrały 82:68. Kolejne mecze zostaną rozegrane w Polkowicach.

Obrazek
W Pabianicach zawsze można liczyć na rozgrywającą Olgę Pantelejewą (z prawej). Rywalki mają sporo kłopotów z jej powstrzymaniem. Fot. Michał Tuliński

Nie jest tajemnicą, że pabianiczanki zakładały przed sezonem awans do finału i niedawna porażka z Wisłą Can-Pack Kraków musiała je mocno zaboleć.

Liczyliśmy jednak, że nasze koszykarki zacisną zęby i mocno powalczą o miejsce na podium. Przecież kilka z nich musi przekonać działaczy z Pabianice, że w przyszłym sezonie nadal warto korzystać z ich usług.

Mamy świadomość, że brązowy krążek jest jeszcze w zasięgu Polfy, ale po tym, co obejrzeliśmy na parkiecie w Pabianicach wydaje się, że znacznie bliższe sukcesu są polkowiczanki. Podopieczne świetnie znanego w naszym regionie trenera Andrzeja Nowakowskiego są chyba znacznie bardziej zdeterminowane.

Widać, że bardzo chcą zrewanżować się pabianiczankom za ubiegłoroczną porażkę w meczach właśnie o trzecie miejsce.

W sobotnim meczu o zwycięstwie gospodyń przesądził rzut wolny najlepszej zawodniczki Olgi Pantelejewej na 14 sekund przed końcem. Polkowiczanki miały jeszcze aż dwie szanse na zdobycie punktów, ale zarówno Anna Marczewska, jak i Olga Żytomirska nie zdołały trafić do kosza.

W rewanżu emocji już nie było. CCC błyskawicznie powiększał przewagę, w 33 min wynosiła ona nawet aż dwadzieścia osiem punktów (75:47)! Próby odrabiania strat przez Polfę irytowały nieudolnością.

W zespole gości prym wiodła była zawodniczka Polfy, niemal zawsze dobrze grająca przeciwko swoim niedawnym koleżankom, Edyta Koryzna.

Kolejne spotkania odbędą się w przyszły weekend w Polkowicach. Czy pabianiczanki stać na odniesienie choć jednego zwycięstwa? Wkrótce się o tym przekonamy.

• PZU Polfa Pabianice – CCC Polkowice 69:68 (18:18, 18:16, 14:18, 19:16)

Polfa: Pantelejewa 19, Lamparska 17, Iwliewa 10, Krystofova 7, Trześniewska i Korzeniewska po 6, Toma i Głaszcz po 2, Jaroszewicz.

CCC: Koryzna 22, Marczewska 19, Pałka 9, Kłosińska 8, Żytomirska i Nowacka po 3, Jasnowska i Stempniewicz po 2.

• PZU Polfa Pabianice – CCC Polkowice 68:82 (11:26, 14:21, 18:19, 25:16)

Polfa: Pantelejewa 25, Toma 11, Karla da Costa 8, Krystofova 7, Głaszcz 5, Trześniewska i Lamparska po 4, Iwliewa 3, Jaroszewicz 1, Korzeniewska.

CCC: Koryzna 21, Marczewska 20, Kłosińska i Żytomirska po 11, Nowacka i Pałka po 8, Stempniewicz 2, Jasnowska 1, Waligórska.

• W pierwszym spotkaniu finałowym Lotos Gdynia pokonał Wisłę Kraków 90:77 (26:17, 12:15, 21:22, 31:23). Drugi w środę w Krakowie.

(bart) - Express Ilustrowany

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 25 kwietnia 2005, 07:02

Oj, daleko ten brąz

Poniedziałek, 25 kwietnia 2005r.

Rana w psychice pabianiczanek po porażce w półfinale z Wisłą jest głęboka. W pierwszych meczach o brąz zespół PZU Polfa nie był sobą i szczęśliwie wygrał jedno spotkanie.

Obrazek
Twarde pojedynki toczyły pabianiczanka Elżbieta Trześniewska (z piłką) i polkowiczanka Agnieszka Pałka Fot. Paweł Nowak

Na pocieszenie pozostaje przypomnienie, że w ubiegłym roku po 1-1 w Pabianicach przyszły dwa zwycięstwa Polfy w Polkowicach.

• PZU Polfa Pabianice – CCC Polkowice 69:68 (18:18, 18:16, 14:18, 19:16) i 68:82 (11:26, 14:21, 18:19, 25:16). Stan 1-1. Rewanże w piątek i w sobotę.

PZU Polfa: Pantelejewa 19 i 25, Lamparska 17 i 4, Iwljewa 10 i 3, Krystofova 7 i 7, Trześniewska 6 i 4, Korzeniewska 6 i 0, Toma 2 i 11, Głaszcz 2 i 5, Jaroszewicz 0 i 1, Karla – i 8. Trener: Tadeusz Aleksandrowicz

CCC: Koryzna 22 i 21, Marczewska 19 i 20, Pałka 9 i 8, Kłosińska 8 i 12, Żytomirska 3 i 11, Nowacka 3 i 8, Stempniewicz 2 i 2, Jasnowska 2 i 0. Trener: Andrzej Nowakowski.

Sobotni mecz był wyrównany. Pięć minut przed końcem polkowiczanki prowadziły pięcioma punktami. Na 14 s przed syreną jeden osobisty wykorzystała Olga Pantelejewa (69:68). Rywal miał jeszcze dwie szanse. Anna Marczewska i Urszula Stempniewicz nie trafiły.

Rewanż był zaskakująco jednostronny. Polfa nie prowadziła ani razu. Zespół CCC zagrał znakomicie taktycznie i świetnie bronił. Już w 5 minucie było 2:14. W 19 min przewaga CCC przekroczyła 20 punktów (21:42). Znów znakomicie zagrały Edyta Koryzna i Marczewska, punktując bezradne pabianiczanki. W 33 min przewaga Polkowic urosła do 28 punktów (47:75) i mecz był rozstrzygnięty.

• Pierwszy mecz finałowy: Lotos Gdynia – Wisła Can-Pack Kraków 90:77 (26:17, 12:15, 21:22, 31:23). Stan rywalizacji (do trzech zwycięstw) 1-0. Drugi mecz w środę w Krakowie.

Lotos: Kobryn 28, Bibrzycka 17, Dydek 16, Veselovski 10, Nolan 9, Troina 6, Pawlak 4, Chomać 0. Trener: Krzysztof Koziorowicz.

Wisła: Johnson 37, Trafimowa 13, Skerović 11, Gburczyk 4, Radwan i Kress po 3, Tillis, Kenig, Perovanović po 2, Krawiec, Czepiec 0. Trener: Wojciech Downar-Zapolski.

(mk) - Dziennik Łódzki

gosc

Postautor: gosc » 25 kwietnia 2005, 08:23

No cóż można napisać po takim meczu. Tak słabej gry zawodniczek z Pabianic to ja dawno nie widziałem. Wiadomo było, że po przegranej walce o finał uszło z nich powietrze i można się było zastanawiać czy dadzą radę się zmobilizować. W obydwu meczach okazało się, że niestety ból jest tak duży, że do swojej niedawnej formy to im jeszcze bardzo daleko. Już w sobotę powinny przegrać ale jakimś cudem udało im się odnieść zwycięstwo. Natomiast niedziela to już była tragedia. Można mieć duże pretensje do zawodniczek rezerwowych, które w całym sezonie nie grały za dużo a jak już dostały szanse to zawiodły na całej linii.
Mimo wszystko wierzę, że wygramy jeden mecz w Polkowicach i doprowadzimy do piątego w Pabianicach.
Wydaje mi się również, że niektóre zawodniczki czują już, że są to ich ostatnie mecze w Pabianickim zespole co również ma wpływ na ich dyspozycje w meczach. SZKODA bo jakże inne panowałyby nastroje po awansie do finału :cry:

Awatar użytkownika
Kowalik
Kadet
Posty: 1919
Rejestracja: 27 czerwca 2004, 02:03
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Kowalik » 25 kwietnia 2005, 10:46

A według mnie nie jest ważne czy zawodniczki czują, że to ich ostatnie mecze w Pabianicach. Sezon się nie skończył i powinny grać do końca. Za to mają płacone :!: :!: :!:

Ja wierzę, że dojdzie do piątego meczu. Jest tydzień przerwy, dziewczyny odpoczną i mam nadzieję, że chociaż trochę zapomną o tym co wydzrzyło się w tym tygodniu. Jeden mecz wygramy w Polkowicach na pewno.

A co do meczu wczorajszego to chyba już wszystko zostało powiedziane. Słabiutko w obronie, fatalnie w ataku. Słowa uznania za ambicję i wolę walki dla Karli. Dziewczyny weźcie z niej przykład i pokażcie co umiecie grać.
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 25 kwietnia 2005, 11:02

Kowalik pisze:Ja wierzę, że dojdzie do piątego meczu. Jest tydzień przerwy, dziewczyny odpoczną i mam nadzieję, że chociaż trochę zapomną o tym co wydzrzyło się w tym tygodniu. Jeden mecz wygramy w Polkowicach na pewno.


A moim zdaniem nie dojdzie do piatego meczu i zwyciezca zostanie wyloniony w Polkowicach. Kto wygra mecz w piątek powtorzy to także w sobote i zdobędzie brązowy medal.


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość