Finał TBLK oraz mecze o brąz

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Finał TBLK oraz mecze o brąz

Postautor: Greebo » 26 kwietnia 2015, 15:02

Nie Endrju, to nie były galaktyczne drużyny (choć Jeki w składzie w którym grały z nami za takowy uchodzić mogą).. ale to były ZDECYDOWANIE najsilniejsze drużyny naszego kontynentu. Pierwsza trójka obecnych rozgrywek + obrońca trofeum, mający problemy finansowe, ale skład zbudowany za pieniądze dużo większe niż my. Przewaga finansowa tych zespołów - a zwłaszcza Rosyjskich nad nami, była pewnie taka jak nasza nad Artego. Wygraliśmy z nim 2 mecz, 3-ci jak sie później okazało kluczowy - z Praga przegraliśmy frajersko.. To tak jakbyśmy - przekładając na realia pliki nożnej mieli w grupie Barcelonę (porażka po walce u siebie, klęska na wyjeździe), Real (wysoka wygrana i jeszcze wyższa porażka), Juventus (wysoka wygrana i jednobramkowa porażka bo 2 bramkach straconych w doliczonym czasie gry) i powiedzmy Ateltico (2 dosc wyraźne porazki). A my w tym układzie to takie Porto czy Benfica.

Oczywiście Euroligi nie zwojowaliśmy, sukcesu nie odnieśliśmy, ale tez i klęski w tych rozgrywkach nie ponieśliśmy. Zajęliśmy miejsce adekwatne do sowich możliwości i tyle. Ale gdybyśmy mieli na ławce Maciejewskiego to pewnie ogłosiłby ze nasz wynik to i tak mistrzostwo świata, a taki Edo co wywiad przypominałby ze taka Taurasi zarabia więcej niż cały nasz zespół :)

Co do Artego - w kontekście całego sezonu oczywiście może mowie o sukcesie, zrobili to co chcieli, przeskoczyli Toruń, ale w rywalizacji z nami patrząc sumarycznie zagrali tragicznie. W 6 meczach jedna wygrana, jeden mecz na styku i 4 spotkania w których nie mieli absolutnie nic do powiedzenia. A to co się wydarzyło w meczu nr 2 to była kompromitacja na całej linii. Taki mecz nie miał prawa sie przydarzy. 4 lata temu gdy graliśmy w finale z Polkowicami po raz pierwszy, nasza przewaga na papierze była równie wielka ale rywalki nie podłożyły sie w ani jednym meczu tak jak to zrobiło Artego. Fakt, przegrali wysoko 1 mecz (wysoko czyli 18 pkt a nie 40-toma!). Ale później - zwłaszcza w meczach we własnej hali już postawili dużo cięższe warunki - jeden mecz wygrali, a następnego dnia tez byli tego bliscy ale Carter spudłowała rzut z czystej pozycji w ostatniej akcji. A najlepiej punktacja zawodniczka Polkowic w tamtym meczu była niejaka Pietrzak, dziś Bekasiewicz :)


Ałgaja pisze:
Maxxer pisze: napisał(a):
Czytam i oczom nie wierzę. Ja rozumiem, że Herkt jest w tym biznesie od lat i pewnie nie raz zalazł wam za skórę jako trener rywali, ale ludzie, bądźcie poważni.


Naszym trenerem też był :)


I właśnie wtedy najbardziej nam zaszedł za skore :)

Z Herktem jest taki problem, ze on był praktycznie gwarancja naszego sukcesu w finale. To min. przez to ze on jest trenerem Artego cieszyłem sie ze Bydgoszczanki wyeliminowały Energe, bo jestem niemal pewien że nawet w słabszej formie Torun walczyłby z nami dużo mocniej w kazdym meczu niż zrobiła to Bydgoszcz. Zresztą tak tez było w trakcie sezonu - wygraliśmy co prawda wszystkie 3 spotkania, ale jednak miały one przebieg dużo bardziej wyrównany niż te dwa z Artego. I napisze jeszcze raz - nie może być tak ze zespól przegrywa różnica ponad 40pkt, a trener mówi ze nic sie nie stało, i ze tak są zadowolenie ze wygrali dzień wcześniej.

A żeby nie było ze tak wszystko co związane z Artego było złe - to zapulsowała u mnie Miedzik i to nawet dwoma rzeczami - bardzo dobra gra w obronie oraz sensownymi wypowiedziami (choć w klubie mogę sie obrazić ze zgodnie z prawda stwierdziła iz rozgrywanie spotkań w Łuczniczce działa na ich niekorzyść :roll: ) a także Martyna Koc. Ogólnie za nia nie przepadam, ale w tym dwumeczu to ona w największym stopniu podjęła rękawice i nie składała broni mimo niekorzystnego rezultatu.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Kosz-ykarz
Junior
Posty: 2238
Rejestracja: 27 listopada 2014, 17:09

Re: Finał TBLK oraz mecze o brąz

Postautor: Kosz-ykarz » 26 kwietnia 2015, 19:36

Gratulacje dla medalistow zatem . Przy czym jedni sie ciesza (Artego), inni zrobili swoje (Wisla)a inni mimo ze zdobyli medal ,sezonu nie zalicza do udanych (Energa).

Najwiekszym wygranym na pewno ARTEGO - to co sobie zalozyli , osiagneli . Mimo , ze w finale to nastawianie sie na co 2 mecz...........no ciekawa taktyka Herkta :D

WISŁA - dawno nie bylo tak zdecydowanego faworyta ligi - Artego czy Energa bylo duzo slabsze niz chocby ubiegloroczne CCC ktore bylo 2 sila ligi . Milo slyszec glosu z Krakowa od Greebo , ze Energa postawilaby sie bardziiej niz Bydzia , tez mi sie tak wydaje , znajac EDO , ktory zawsze napala sie na Wisle - czy to u siebie czy na wyjezdzie.

ENERGA - absolutnie sezon beznadziejny , sam prezes nazwal to kompromitacja , a ten braz to byl przykrym obowiazkiem , bo co to za sukces gdy przed sezonem mialy sie liczyc tylko 3 druzyny i tylko slabosc ENERGI spowodowala ze Polkowice nie byly daleko od medalu. za szybko na personalne dywagacje ale byc moze w koncu dojdzie do wiekszych zmian.....

CCC Polkowice - sklad slabszy , budzet mniejszy ale defensywa caly czas SUPER :) . Rusin zawsze w cieniu.......teraz w koncu byl jako 1 trener i chyba zgral to na tyle na ile mial potencjalu , wiec mimo wszystko mogą byc zadowoleni a są glosy ze gmina nie opusci druzyny i wspomoze CCC w walce o wysokie pozycje

AZS Gorzow - przyznaje i od razu zwracam honor , gdy przed sezonem obstawialem AZS nawet poza play off . Ale to tylko slabosc innych druzyn , niedojrzalosc beniaminkow i rozne klopoty z zawodnmiczkami spowodowaly ze AZS dosc pewnie zajal 5 miejsce i do konca walczyl o polfinal . Nie sadzilem ze 3 zagraniczne , plus slaby polski sklad i mlodziez tak fajnie beda grac niekiedy , kosmiczny sezon ZOLL i super transfer Brewer . Co sie stalo z Jaworskimi ktore tak rok temu fajnie graly.......

SLEZA WROCLAW - Slezie przede wszystkim zabraklo trenera......calkiem mocne i solidne nazwiska ktore goscily w druzynie , niespecjalnie przelozyly sie na gre . Fajny transfer Player ale to tez bylo do przewidzenia , majac staty na poziomie 40pkt/mecz w Portugalii ze to bedzie jakis strzelec . wymiana Glorii brown na Chinny - generalnie bezsensu bo w tabeli i tak to nic nie dalo a Sleza tak naprawde do konca musiala walczyc o ten play off.... wiec zadnego hurraoptymizmu ja bym tam nie widzial . ale KASA jest , bardzo ladna pani prezes wiec w przyszlym sezonie ALGIRDAS moze cos juz zdzialac ;)

ROW RYBNIK - genralnie zrobili chyba co chcieli . Solidna METCALF , trafione Rymarenko i MINGO , do tego czasem Radwan , Motyl czy Stelmach cos dorzucily i w sumie dosc pewny play off . Druzyna bez szans z faworytami ale wygrywala gdzie trzeba i tyle . w RYbniku sa zakusy na medal.....zobaczymy

Siedlce - piszac to w tej chwili w sumie tylko wiem ze w tej lidze byli :D .. a Zarytska tam grala :) Druzyna ktora prezentowala dziwna forme , raz lepiej raz gorzej , na pewno kontuzja Misiek im sporo przeszkodzila , na pewno inne perturbacje z zagranicznymi tak samo . wiec w wyniku tego wszystkiego jak na beniaminka - awans do play off , mozna uznac jako tako za sukces :)

AZS Lublin - od poczatku bylo wiadomo ze beda sie ocierac o pogranicze play off , i nie dla wszystkim starczy miejsca , no i padlo na nich . Juz w tej chwili sa juz newsy o kontraktach Jujki , Tomialowicz , Morawiec wiec chyba w kolejnym sezonie ma byc tylko lepiej .

KONIN - obok ENERGI najwieksze rozczarowanie - i tak jak Energa brązem odrobine to zmazala , tak samo Konin ostatnimi wystepami tez to troszke zmienil . Jak zaczeli wygrywac seryjnie , to napisalem o nich ,, 6 sila ligi '' - bo jednak potencjal kadrowy , nazwiska Bobbitt , Lawson , ellenberg , Kuncewicz , cos tam jednak znaczą..... dojscie Renne Taylor i Glori Brown a moze przede wszystkim trenera z Litwy zmienilo ten zespol na lepsze... Pytanie teraz czemu wzieli Czeczuro........ No ale Konin tez ma kase , i tam jest zapotrzebowanie na basket wiec moze byc ciekawie w przyszlym roku :)

GDYNIA - z jednej strony zawiodly , z drugiej nie...Moze za duzo oczekiwalem od Stankiewicz , Naczk , Jakubiuk , Miloszewskiej , Gali ? ale w sumie to najzdolniejsze mlode Polki , w dodatku transfery Dorogobuzowej , tiffany Brown tez najgorsze nie byly ...Ale chyba spalily sie te mlode.....zaczelo sie juz od 1 kolejki i przegranego pechowo meczu ze Sleza.... . Po nowym roku niby graly lepiej , ograly Gorzow , rozgromily wzmocniony Konin ale frajersko przegraly z Lublinem , Koninem i same zaprzepascily szanse na to 8me miejsce chocby.
prezesa juz nie ma, trenera tez....Gala , Stankiewicz , Miloszewska tez na pewno beda miec oferty......wiec pewna era na pewno sie konczy definitywnie.

WIDZEW - od poczatku skazany na dol tabeli , reaktywowana Kenig , Polki typu Szmidt..no sorry...... zagraniczne nawet przyzwoite mieli . Boothe choc dosc surowa to robila wiecej niz chocby Ajdukovic w Toruniu , z ROSS to jeszcze jakos to wygladalo ale gdy odeszla , to sami skazali sie na to ostatnie miejsce........Powieksza lige.....ale po co mialby byc w niej Widzew ??? By mogla grac kolejny rok starsza Kenig ? co to za przyjemnosc...zadna

A beniaminkom - czyli MUKSOWI i SOSNOWCOWI , na tą chwile zycze powodzenia . Zobaczymy co wymysla . Na pewno dla Sosnowca to jest nie lada wyzwanie , MUKS i Jablonscy na pewno zrobia wszystko by to jakos wygladalo : 3 zagraniczne , powracajace Poznanianki plus pare z 1 ligowego skladu i tak to pewnie bedzie , moze jeszcze Ole Semmler reaktywują rodzice :D

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Finał TBLK oraz mecze o brąz

Postautor: paulo2907 » 28 kwietnia 2015, 16:52

Kosz-ykarz pisze:bo co to za sukces gdy przed sezonem mialy sie liczyc tylko 3 druzyny i tylko slabosc ENERGI spowodowala ze Polkowice nie byly daleko od medalu. za szybko na personalne dywagacje ale byc moze w koncu dojdzie do wiekszych zmian.....

A liczba zmian przed tym sezonem to za mało?! Może jeszcze powiesz, że ten zespół grał w prawie niezmienionym składzie od kilku sezonów... Jeśli zmierzasz do tego, że czas byłoby dokonać zmianę na stanowisku trenera, to raczej nic z tego. Pewnie wiesz jeszcze lepiej ode mnie, że Omanić ma bardzo mocną pozycję.
Kosz-ykarz pisze:w RYbniku sa zakusy na medal.....zobaczymy

Niech na razie pospłacają długi i ogarną sytuację finansową, a potem mogą zacząć opowiadać bajki...
Kosz-ykarz pisze:GDYNIA - z jednej strony zawiodly , z drugiej nie...Moze za duzo oczekiwalem od Stankiewicz , Naczk , Jakubiuk , Miloszewskiej , Gali ? ale w sumie to najzdolniejsze mlode Polki , w dodatku transfery Dorogobuzowej , tiffany Brown tez najgorsze nie byly ...Ale chyba spalily sie te mlode.....zaczelo sie juz od 1 kolejki i przegranego pechowo meczu ze Sleza.... . Po nowym roku niby graly lepiej , ograly Gorzow , rozgromily wzmocniony Konin ale frajersko przegraly z Lublinem , Koninem i same zaprzepascily szanse na to 8me miejsce chocby.

Tak, za dużo oczekiwałeś. Zespołem opartym w przeważającej części (jakieś 80%) z młodych Polek ligi się nie zawojuje (ktoś już kiedyś zresztą o tym tu pisał). Patrząc na tabelę, to już Gorzowowi - złożonemu z tak słabych według Ciebie polskich zawodniczek - było bliżej do drugiego miejsca niż Gdyni do ósmego - i też przegrywał mecze w końcówkach... A w pierwszej kolejce Gdynia dostała lekcję koszykówki od Wisły.
Kosz-ykarz pisze:Boothe choc dosc surowa to robila wiecej niz chocby Ajdukovic w Toruniu

Skoro tak, to pewnie ta Amerykanka byłaby doskonałym wzmocnieniem dla Energi...
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 117 gości