Mistrzostwa Europy U16 - Poznań (22-31 lipiec)

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 26 lipca 2005, 20:46

PAP/26 lipca 2005 18:29


ME kadetek: Polskie koszykarki pokonały Serbię i Czarnogórę

Polska pokonała w Poznaniu Serbię i Czarnogórę 63:59 (13:19, 24:16, 15:14, 11:10) w pierwszym meczu drugiej części mistrzostw Europy kadetek w koszykówce

Najwięcej punktów zdobyły: dla Polski - Martyna Mićków 17, Weronika Idczak 13, Agnieszka Kaczmarczyk 11, Agnieszka Skobel 8; dla Serbii i Czarnogóry - Nina Bogicevic 16, Sonja Petrovic 14, Snezana Aleksic 12 i Jelena Milovanovic 10.

Faworytkami meczu w hali "Arena" były koszykarki z Bałkanów. Wcześniej pewnie wygrały bez straty punktu grupę B, wyprzedzając Francję, Chorwację i Litwę.

Początek meczu nie zapowiadał niespodziewanego zakończenia. Drużyna Serbii i Czarnogóry bez problemu wygrała pierwszą kwartę. W drugiej prowadziła już różnicą 17 punktów, mimo to na przerwę schodziła tylko z przewagą dwóch punktów.

Druga część meczu to niesamowita walka. Poza remisem 39:39, cały czas jednak prowadziły Polki. O ich zwycięstwie w ostatniej kwarcie zadecydowały trafienia za trzy punkty Weroniki Idczak, Martyny Mićków i Adrianny Najtkowskiej.

Trenerka Polek Iwona Jabłońska po meczu powiedziała: "Mimo, że dziewczyny przegrywały w drugiej kwarcie 17 punktami wierzyłam w zwycięstwo. Tak jak zawsze. Najważniejsze, że potrafiły wygrać tak trudną końcówkę".

http://sport.onet.pl/1020285,0,0,wia,11 ... plina.html
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 26 lipca 2005, 20:47

Niespodziewane zwycięstwo polskich koszykarek w ME


grand 26-07-2005 , ostatnia aktualizacja 26-07-2005 20:13

Reprezentacja kadetek pokonała Serbię i Czarnogórę 63:59 w pierwszym meczu drugiej rundy turnieju, mimo że w drugiej kwarcie przegrywała już różnicą 12 pkt!

Gdy w połowie drugiej kwarty Polska przegrywała z Serbią 15:27, trudno było uwierzyć w to, że losy spotkania mogą się odwrócić. Przecież to Serbki awansowały do drugiej rundy z kompletem zwycięstw, a Polki w spotkaniu z Hiszpanią zobaczyły, że od rywalek tej klasy jeszcze trochę odstają. Tymczasem stało się coś niezwykłego - to Polki zaczęły zaskakiwać rywalki i już przed przerwą objęły prowadzenie 37:35. Doskonałym wejściem popisała się wrocławianka Martyna Mićków, która była niemal bezbłędna (siedem celnych na dziewięć oddanych rzutów z gry), grą Polek znakomicie dyrygowała poznanianka Weronika Idczak (9 asyst). Pod własnym koszem dobrze zbierała piłkę nie najwyższa przecież kolejna z poznanianek Agnieszka Skobel (9 zbiórek). I choć to rywalki miały zdecydowaną przewagę pod tablicami, a mnóstwo piłek padało łupem skrzydłowej Sonji Petrović (16 zbiórek, aż 8 w ataku) i środkowej Jeleny Milovanović (12 zbiórek, 7 w ataku), to i tak zwyciężyły Polki.

Reprezentacja prowadzona przez Iwonę Jabłońską ma ogromną szansę awansu do czołowej czwórki - niewykluczone, że do osiągnięcia tego celu wystarczy jeszcze tylko jedno zwycięstwo. A szanse są dwie - dziś o 19.45 w Arenie Polki zagrają z Czeszkami, a jutro o tej samej porze z Turczynkami.

Polska - Serbia i Czarnogóra 63:59

Kwarty: 13:19, 24:16, 15:14, 11:10.

Polska: Idczak 13 (1x3, 9 asyst), Kaczmarczyk 11, Skobel 8 (9 zbiórek), Najtkowska 5 (1x3), Szemraj 4 oraz Mićków 17 (1x3), Bedarczyk 2, Ćwiklińska 2, Durak 1, Stanek 0. Najwięcej dla Serbii: Bogicević 16, Petrović 14 (16 zbiórek).

http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36006,2840893.html
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
MirU <poznań>
Kadet
Posty: 1235
Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MirU <poznań> » 26 lipca 2005, 20:52

Gratulacje dla całego zespołu a w szczególności dla Wery! Mam nadzieję, że jutro dziewczyny też będą górą!

Awatar użytkownika
Joy ( MUKS )
Nowy na forum
Posty: 30
Rejestracja: 19 lipca 2005, 23:37
Lokalizacja: Poznań City :)
Kontaktowanie:

GRATULACJE DLA LASEK =)

Postautor: Joy ( MUKS ) » 26 lipca 2005, 23:54

Ehe...dzisiaj Skobel troche słabiej,ale to przez zmęczenie...czy ja ją bronie?No ale w końcu dla IDOLA robi się wszystko Hłich...ale trza przyznać,że super meczyk Mićków i Wery =) Ehe...POLSKA jest najlepsza I mam nadzieje,że będe mogła oglądać FINAŁ z MOJĄ DRUŻYNĄ =) hłich...
Pozdro dla wszystkich kibiców.
I specialne pozdro dla Osanki&Daro
MUKS?A co to w ogóle jest?

Joy jako NEW UNIJKA ??
Taaaak ;)

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 27 lipca 2005, 00:23

Polki są najlepsze :!:
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:

Gość

Postautor: Gość » 27 lipca 2005, 09:35

Gratulacje zwycięstwa!!! Patrząc na wczorajszy mecz mogę smiało stwierdzić że żeńskiej koszykówce sprzyja szczęście. Dziewczyny wygrały pomimo niezbyt dobrej gry. Jedyna rzecz która naprawde bardzo cieszy to że dziewczyny biegają do szybkiego ataku. Badzo słabo w obronie gra Weronika Idczak, którą pamietam jako agresywnego obrońce,ale brawa dla za doskonałe podania(mało kto tak podaje),chociaż niektóre były bardzo nonszalanckie i spowodowały odrobienie przez Serbki strat punktowych (8 strat). Doskonałe wejście Martyny Myćków to dzięki niej polski zespół podniósł się z -12 pkt. Doskonała gra Skobla (dobre czytanie ataku przeciwnika) wiele przerwanych akcji i kilka ważnych przechwytów. Nasze zawodniczki w odpowiednim momencie trefiły 2x3 pkt bo inaczej mogłoby być ciężko. Gratulacje dla całego sztabu trenerskiego zwłaszcza pań trenerek oby tak dalej. Powodzenia w meczu z Czeszkami.

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 27 lipca 2005, 10:12

Anonymous pisze:(...)Doskonała gra Skobla (...).

:shock: Byłeś na zdecydowanie innym meczu! :lol: "Doskonała" gra zawodniczki, która chyba 4 czy 5 razy nie trafia na pusty kosz i marnuje m.in. kontrę 3 na 1 na siłę starając się sama zdobyć punkty... o stratach nie wspomnę... Trochę obiektywizmu... Wera 5 przechwytów - to jest ta "słaba" obrona? :shock: ... straty - zgadzam się... ale zauważ, że wynikają też z nakazów trenerów - główną taktyką jest podanie przez całe boisko Wery, a w we wszystkich 4 meczach jak dotąd łapać takie piłki pokazały, że potrafią tylko Mićków i grająca z nią wiele lat Durak. No ale racja - za podanie odpowiada podająca... Wera - nie podawaj - graj sama, nie będzie strat ;) joke

Pozdrowionka
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Gość

Postautor: Gość » 27 lipca 2005, 10:15

Nie znasz motywu wpisu to po pierwsze, po drugie tylko 5 przechwytów, po trzeci ile punktów zdobyły zawodniczki spod Wery i ile razy Wera spóźniła się z obroną, po czwarte jeżeli obrone na prostych nogach nazywasz obroną to życzę powodzenia. Niechodzi o to że chwale Skobelka tylko o to że ona naprawde broni a nie udaje. Pozdro i mam nadzieje że dzisiaj będzie o wiele lepiej.

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 27 lipca 2005, 10:25

Z tego, co ja widziałem, to nie obrona Wery była problemem (chętnie bym zobaczył ten mecz jeszcze raz, żeby to zobaczyć ile to punktów w obronie zawaliła Wera... 2... 4... 6.. fakt, mnóstwo :lol: ), ale przewaga Serbek pod tablicami, co pozwalało im wielokrotnie ponawiać akcję. Zresztą większość punktów zdobywały z pod kosza, co już Werę obciąża raczej niewiele.

W sumie po tym meczu sformułowania: "doskonala gra Skobel" ... "bardzo słaba gra Wery w obronie" ... mógłbym zostawić bez komentarza, bo widać w tym przypadku po prostu chęć widzenia pewnych spraw tak, jak Ci się podoba :) Skobel chwaliłem za grę w pierwszych dwóch meczach, gdzie oprócz Mićków nie zawodzącej w żadnym momencie chyba, była jedyną grającą na swoim poziomie zawodniczką. Jednak tak z Hiszpanią (gdzie rozumiem chęć oszczędzania jej sił), jak i zwłaszcza wczoraj, wypadła niestety bardzo słabo. Trochę rekompensuje obrona i walka na tablicach, ale jeśli stawia się Werę na jedynce, to dwójka powinna niestety grać skutecznie w ataku - wczoraj było trochę inaczej... atak to była tragedia... chcesz to dostrzec, czy też nie.

Podoba mi się w tym momencie podejście Joy, która mimo, że Skobel jest Jej idolem potrafiła jednak zauważyć słabszy wczoraj jej dzień! BRAWO!

"Doskonała gra Skobel"... hihihi... dobrze, że akurat nic nie jadłem, bo na bank bym zszedł na zaksztuszenie :lol:

Pozdrowionka!
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
DaRiO
Młodzik
Posty: 711
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 23:18
Lokalizacja: Swarzędz
Kontaktowanie:

Yo

Postautor: DaRiO » 27 lipca 2005, 10:46

Seba pisze:
Anonymous pisze:(...)Doskonała gra Skobla (...).

Trochę obiektywizmu... Wera 5 przechwytów - to jest ta "słaba" obrona? :shock: ... straty - zgadzam się... ale zauważ, że wynikają też z nakazów trenerów - główną taktyką jest podanie przez całe boisko Wery, a w we wszystkich 4 meczach jak dotąd łapać takie piłki pokazały, że potrafią tylko Mićków i grająca z nią wiele lat Durak. No ale racja - za podanie odpowiada podająca...


Seba, bez urazy, ale wydaje mi się, że też nie jesteś do końca obiektywny. O wszystkich zawodniczkach potrafisz napisać, jeśli im nie poszło, używając słów "słabo", "bardzo słabo". Natomiast przeglądając ten temat zauważyłem, że kiedy pisałeś o występie Wery w pierwszym meczu, który moim zdaniem był SŁABY Ty użyłeś oceny "średni". Wydaje mi się, że za bardzo "faworyzujesz" Olimpijkę na tle innych reprezentantek. Ale jak zacząłem, bez urazy, po prostu takie naszło mnie spostrzeżenie ;).

Co do Skobel to rzeczywiścieatak wczoraj miała słabiutki, ale zgodze się z opinią co do jej obrony. Pracuje nisko na nogach i jej oczy calutki czas są skupione na piłce. Czeka na odpowiedni moment na próbę przechwytu.

A co do długich podań Wery... Jeśli jej podań z całej REPREZENTACJI POLSKI łapią tylko dwie zawodniczki, to to raczej świadczy o podaniach. Przecież to są wyszkolone koszykarki i potrafią złapać piłkę. Oczywiście Wera tez potrafi podać, ale często było tak, że jej koleżanki musiały gonić piłkę a nieraz nawet jej nie doganiały bo podania były o wiele za mocne.

Seba, żeby nie było, nie jestem jakoś krytycznie nastawiony do Wery, u innych zawodniczek tez widzę błędy, chociaz fachowcem nie jestem...

Pozdrawiam

poznan

Postautor: poznan » 27 lipca 2005, 10:52

zgadzam sie z seba (ktory co prawda jest strasznie zapatrzony w swoje OLIMPIJKI) ale ma racje :!: wera zagrala naprawde dobrze, a skobelek opadla nam troche z sil mimo ze probowala nadrobic obrona, wypadla wczoraj kiepsko.miejmy nadzieje ze to kwestia malego kryzysu i dzisiaj bedzie lepiej :) moim zdaniem najlepiej wypadla myckow ktora pociagnela zespol i dzieki niej polki uwierzyly ze jest szansa na zwyciestwo. dzisiaj mecz z czeszkami wiec miejmy nadzieje ze wszystkie zawodniczki dadza z siebie wszystko (tak jak w poprzednich meczach) i sprawia nam kolejna mila niespodzianke.pozdro 8)

Gość

Re: Yo

Postautor: Gość » 27 lipca 2005, 10:58

DaRiO pisze:
Seba pisze:
Anonymous pisze:(...)Doskonała gra Skobla (...).

Trochę obiektywizmu... Wera 5 przechwytów - to jest ta "słaba" obrona? :shock: ... straty - zgadzam się... ale zauważ, że wynikają też z nakazów trenerów - główną taktyką jest podanie przez całe boisko Wery, a w we wszystkich 4 meczach jak dotąd łapać takie piłki pokazały, że potrafią tylko Mićków i grająca z nią wiele lat Durak. No ale racja - za podanie odpowiada podająca...


Seba, bez urazy, ale wydaje mi się, że też nie jesteś do końca obiektywny. O wszystkich zawodniczkach potrafisz napisać, jeśli im nie poszło, używając słów "słabo", "bardzo słabo". Natomiast przeglądając ten temat zauważyłem, że kiedy pisałeś o występie Wery w pierwszym meczu, który moim zdaniem był SŁABY Ty użyłeś oceny "średni". Wydaje mi się, że za bardzo "faworyzujesz" Olimpijkę na tle innych reprezentantek. Ale jak zacząłem, bez urazy, po prostu takie naszło mnie spostrzeżenie ;).

Co do Skobel to rzeczywiścieatak wczoraj miała słabiutki, ale zgodze się z opinią co do jej obrony. Pracuje nisko na nogach i jej oczy calutki czas są skupione na piłce. Czeka na odpowiedni moment na próbę przechwytu.

A co do długich podań Wery... Jeśli jej podań z całej REPREZENTACJI POLSKI łapią tylko dwie zawodniczki, to to raczej świadczy o podaniach. Przecież to są wyszkolone koszykarki i potrafią złapać piłkę. Oczywiście Wera tez potrafi podać, ale często było tak, że jej koleżanki musiały gonić piłkę a nieraz nawet jej nie doganiały bo podania były o wiele za mocne.

Seba, żeby nie było, nie jestem jakoś krytycznie nastawiony do Wery, u innych zawodniczek tez widzę błędy, chociaz fachowcem nie jestem...

Pozdrawiam

co do podan wery, sa one zalozeniem taktycznym(chyba) bo nawet jezeli sa one niedokladne nie ma zadnego odzewu z lawki trenerskiej., wiec wydaje mi sie ze wera ma po prostu dawac takie podania przez cale boisko. uwazam ze niektore podania jej sa naprawde rewelacyjne, (szczegolnie te w 1 meczu) ktorych niestety jej kolezanki nie potrafily zlapac z powodu gorszego wyszkolenia
a jezeli chodzi o zbytnie faworyzowanie OLIMPII przez sebe to zgadzam sie w 100% i to nie wychodzi tylko w tym temacie ale tez w wielu innych, tak wiec seba badz troche bardziej obiektywny, pozdro

Awatar użytkownika
DaRiO
Młodzik
Posty: 711
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 23:18
Lokalizacja: Swarzędz
Kontaktowanie:

Yo

Postautor: DaRiO » 27 lipca 2005, 10:58

poznan pisze:zgadzam sie z seba ... wera zagrala naprawde dobrze, a skobelek opadla nam troche z sil mimo ze probowala nadrobic obrona


Również się zgadzam. Nie napisałem przeto, że Wera zagrała źle we wczorajszym meczu. Zagrała dobrze, choć nieraz zbyt "nonszalancko" (trudne słowo ;) ). A o Skoblu już się wypowiedziałem.

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 27 lipca 2005, 11:02

Dario - co do podań... nie pisałem O DŁUGICH... pisałem ogólnie - jesteś na wszystkich meczach, więc doskonale wiesz, że np w pierwszym meczu większość tych podań leciało praktycznie "między uszami" zawodniczek, a mimo to nie potrafiły one złapać piłki. Na pewno Wera podaje nieschematycznie, stąd tez radzi sobie z tym Durak, która miała wiele lat, żeby się nauczyć to łapać. Po drugie pisałem Ci od początku - Wera nie jest jedynką, czy to się komuś podoba czy też nie. W pierwszym meczu wypadła słabo, ale nie będę krytykować kogoś dla samej krytyki, kto został ustawiony nie na swojej pozycji, bo to bezsensu po prostu. Gdyby Skobel grała na centrze też ocena jej gry nie miałaby sensu, bo to tylko robienie krzywdy koszykarce, której nie daje się pokazać tego, co umie i gdzie czuje się najlepiej. Co do mojego podejścia... nikt nie jest obiektywny, jeśli ogląda daną zawodniczkę 3-4 razy w życiu albo przez 3 lata praktycznie większość meczy i treningów - z tego też powodu pisałem o Werze, bo wiem, co gra... nie oceniałem negatywnie innych wcześniej, do powyższych opini zmusił mnie dopiero wpis "doskonała gra Skobel", bo tyle wiem, że od zawodniczki na pozycji numer dwa, by mówić o choćby przyzwoitym występie, wymagać niestety trzeba o wiele więcej niż to, co było wczoraj.

Co do obrony - wiesz... niestety mam spore zastrzeżenia do całości polskiego zespołu, macie rację, że indywidualnie na tym tle Skobel wypada najlepiej. Tylko nie zmienia to ogólnego obrazu - często za mały nacisk na rozgrywające, za dużo zostawianego miejsca, spóznianie się (zwłaszcza nie wiem czemu do zawodniczek wbiegajacych po lini końcowej... brak koncentracji... hmm), nie tylko przewaga wzrostu rywalek pozwala przecież na kilkakrotne ponawianie akcji po zbiórkach w ataku. Wczoraj w drugiej połowie było trochę lepiej już na szczęście... w końcu pojawiła się agresja.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
DaRiO
Młodzik
Posty: 711
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 23:18
Lokalizacja: Swarzędz
Kontaktowanie:

Re: Yo

Postautor: DaRiO » 27 lipca 2005, 11:04

Anonymous pisze:



co do podan wery, sa one zalozeniem taktycznym(chyba) bo nawet jezeli sa one niedokladne nie ma zadnego odzewu z lawki trenerskiej., wiec wydaje mi sie ze wera ma po prostu dawac takie podania przez cale boisko. uwazam ze niektore podania jej sa naprawde rewelacyjne, (szczegolnie te w 1 meczu) ktorych niestety jej kolezanki nie potrafily zlapac z powodu gorszego wyszkolenia


Hmmm rzeczywiście Wera potrafi podać, nie powiedziałem, że nie. Ale Zarówno tak jak potrafi podać, tak samo potrafi zepsuć podaniem (bądź właśnie nie podaniem, gdy jest ku temu doskonała okazja) szybki kontratak. I trudno mi się zgodzić z opinią, że Polki grające w kadrze są "gorzej wyszkolone". Fakt, że są to młode dziewczyny icały czas sie uczą, ale jeśli podanie by było jak to napisałeś "rewelacyjne" to koszykarka, któa dostała powołanie na ME przyjęłaby je z łatwością...

Pozdrawiam


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości