PUCHAR FIBA 2008/09 AZS-PWSZ GORZOW
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Anton Panis: KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp. da się pokonać
W ubiegłym miesiącu koszykarki KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp. w pierwszej kolejki Pucharu Europy FIBA zmierzyły się u siebie z MBK Ružomberok. Polski klub pokonał wówczas rywalki w stosunku 82:76. Już w środę gorzowianki zagrają u naszych południowych sąsiadów.
Zespół MBK Ružomberok zamyka tabelę grupy A Pucharu Europy FIBA. Jednak szkoleniowiec słowackiej drużyny wierzy, że jego podopieczne stać na pierwsze zwycięstwo we wspomnianych rozgrywkach.
- W zespole naszych rywalek nie doszło do żadnych zmian. Przygotowujemy się na ich aktywną obronę strefową i dobrą skuteczność [...]. Polski klub da się pokonać. Przecież drużyna Municipal Târgovişte ma słabszą kadrę, a zdołała upokorzyć koszykarki z Gorzowa - powiedział trener MBK Ružomberok, Anton Panis, który jednak zdaje sobie sprawę ze słabych punktów swojego zespołu.
- Niedzielny triumf w spotkaniu ligowym przeciwko ŽBK Whirlpool Poprad (88:60) poprawił nam nieco nastrój. Szkoda, że znowu ujawniła się nasza stara słabość, tzn. mało aktywna pierwsza kwarta (19:20). Staramy się wpoić dziewczętom, iż na początku trzeba zagrać bardzo agresywnie, aby dyktować tempo już od pierwszej minuty - stwierdził słowacki szkoleniowiec, który mimo wszystko jest zdeterminowany.
- Wygrać nie tylko musimy, lecz też chcemy. Z dotychczasowego bilansu jesteśmy oczywiście bardzo niezadowoleni. Byłoby naiwnie myśleć, że na tym etapie rozgrywek będziemy mieć trzy zwycięstwa. Jednak liczyliśmy, że przynajmniej w jednym meczu zdobędziemy komplet punktów. Potrzebujemy zwycięstwa, żeby dostać impuls do lepszych występów - powiedział Panis, a potem dodał: - Zadowoli mnie bardzo dobra gra bez względu na wynik meczu. Jeśli doznamy porażki, lecz zawodniczki pokażą maksymalnie swoje możliwości, będę spokojny. Jeżeli wygramy o te siedem upragnionych punktów (wtedy słowacki klub będzie miał lepszy bilans wzajemnych pojedynków - przyp. W.Ś.) po niezadowalającym spotkaniu, nie będę odczuwał satysfakcji.
- Jeśli chodzi o zdrowie koszykarek, to jest w porządku. Od niedzielnego meczu ligowego problemy ze stłuczoną ręką ma Amerykanka Megan Duffy, lecz w środę powinna ona być wszak do mojej dyspozycji - ujawnił trener MBK Ružomberok.
sportowefakty.pl
W ubiegłym miesiącu koszykarki KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp. w pierwszej kolejki Pucharu Europy FIBA zmierzyły się u siebie z MBK Ružomberok. Polski klub pokonał wówczas rywalki w stosunku 82:76. Już w środę gorzowianki zagrają u naszych południowych sąsiadów.
Zespół MBK Ružomberok zamyka tabelę grupy A Pucharu Europy FIBA. Jednak szkoleniowiec słowackiej drużyny wierzy, że jego podopieczne stać na pierwsze zwycięstwo we wspomnianych rozgrywkach.
- W zespole naszych rywalek nie doszło do żadnych zmian. Przygotowujemy się na ich aktywną obronę strefową i dobrą skuteczność [...]. Polski klub da się pokonać. Przecież drużyna Municipal Târgovişte ma słabszą kadrę, a zdołała upokorzyć koszykarki z Gorzowa - powiedział trener MBK Ružomberok, Anton Panis, który jednak zdaje sobie sprawę ze słabych punktów swojego zespołu.
- Niedzielny triumf w spotkaniu ligowym przeciwko ŽBK Whirlpool Poprad (88:60) poprawił nam nieco nastrój. Szkoda, że znowu ujawniła się nasza stara słabość, tzn. mało aktywna pierwsza kwarta (19:20). Staramy się wpoić dziewczętom, iż na początku trzeba zagrać bardzo agresywnie, aby dyktować tempo już od pierwszej minuty - stwierdził słowacki szkoleniowiec, który mimo wszystko jest zdeterminowany.
- Wygrać nie tylko musimy, lecz też chcemy. Z dotychczasowego bilansu jesteśmy oczywiście bardzo niezadowoleni. Byłoby naiwnie myśleć, że na tym etapie rozgrywek będziemy mieć trzy zwycięstwa. Jednak liczyliśmy, że przynajmniej w jednym meczu zdobędziemy komplet punktów. Potrzebujemy zwycięstwa, żeby dostać impuls do lepszych występów - powiedział Panis, a potem dodał: - Zadowoli mnie bardzo dobra gra bez względu na wynik meczu. Jeśli doznamy porażki, lecz zawodniczki pokażą maksymalnie swoje możliwości, będę spokojny. Jeżeli wygramy o te siedem upragnionych punktów (wtedy słowacki klub będzie miał lepszy bilans wzajemnych pojedynków - przyp. W.Ś.) po niezadowalającym spotkaniu, nie będę odczuwał satysfakcji.
- Jeśli chodzi o zdrowie koszykarek, to jest w porządku. Od niedzielnego meczu ligowego problemy ze stłuczoną ręką ma Amerykanka Megan Duffy, lecz w środę powinna ona być wszak do mojej dyspozycji - ujawnił trener MBK Ružomberok.
sportowefakty.pl
- elen
- Kadet
- Posty: 1461
- Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
- Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
- Kontaktowanie:
W ramach zapowiedzi trzy artykuły z portalu www.gorzow24.pl
MBK Rużomberok jeszcze wierzy w awans
Srdecne vas vitame v Rużomberku! - gorące pozdrowienia ze Słowacji. Już w środę gorzowskie koszykarki grają kolejny mecz w Pucharze Europy FIBA. Od 17 będą walczyć w Rużomberoku z tamtejszym MBK. Z jakimi nadziejami przystąpią do tego pojedynku nasze rywalki? - Musimy od początku narzucić ekipie z Gorzowa nasze, wysokie tempo - powiedział w rozmowie z gorzow24.pl trener MBK Anton Panis.
Na 24 godziny przed spotkaniem odwiedziliśmy na treningu ekipę MBK Rużomberok. U Słowaczek przeważają optymistyczne nastroje. - Czeka nas ciężki mecz, o tym jestem przekonana. Ale wierzę mocno w nasze zwycięstwo - powiedziała z uśmiechem urodzona w Czechach Simona Podesvova. - Mamy swój pomysł na te spotkanie - zdradził trener MBK Anton Panis. - W Gorzowie przysnęliśmy na początku meczu. To nie może się w środę powtórzyć. Dlatego teraz my rozpoczniemy na wysokich obrotach. I zobaczymy jak ten pojedynek się ułoży - podkreślił szkoleniowiec Słowaczek.
Gorzowianki we wtorek nie trenowały, bo do Rużomberoku dotarły z opóźnieniem. Jak powiedział nam generalny menedżer drużyny ze Słowacji Stanislav Onuszka, nasze dziewczęta wieczorem udadzą się tylko na krótki spacer po mieście. Przedmeczowy trening zaplanowano na środę rano.
Więcej na www.gorzow24.pl
Budują drużynę na przyszłość
W hali spotkaliśmy się z generalnym menedżerem koszykarskiego klubu MBK Stanislavem Onuszką. To była dobra okazja, aby dowiedzieć się więcej o Rużomberoku, o drużynie i historii klubu, a także o wrażeniach słowackiej ekipy z pobytu w Gorzowie. I tę okazję wykorzystaliśmy.
Gdy patrzymy na Rużomberok tylko przez pryzmat liczby mieszkańców - ok. 30 tysięcy - może się wydawać, że to małe miasteczko. To mylące, bo ta położona w Kotlinie Liptowskiej mieścinka jest niesłychanie rozległa. Polskiego odpowiednika, aby nieco wpłynąć na wyobraźnię, nie szukaliśmy jednak długo. Rużomberok pod względem położenia najbardziej przypomina nam Jelenią Górę, choć przyznać trzeba, że gabarytami trochę się oba miasta różnią.
Rużomberok to miasto powiatowe w środkowej Słowacji, w kraju żylińskim. Leży na wysokości 496 m n.p.m. u ujścia Revucy do Wagu, między pasmami górskimi Gór Choczańskich, Wielkiej Fatry i Niżnych Tatr. Jego powierzchnia to niemal 127 kilometrów kwadratowych. Prawa miejskie Rużomberok otrzymał w 1318 roku. Został założony w XIII wieku przez Słowian. Później osiedlili się w nim niemieccy koloniści. I stąd nazwa - Rosenberg, która później już przez Słowaków została przemianowana na Rużomberok. Po koniec XIX wieku właśnie tu był największy ośrodek przemysłowy i finansowy ziem słowackich. Dziś to nadal ośrodek przemysłowy, choć ostatnio rośnie jego rola jak ośrodka turystyki. To widać, na drodze z Martina pierwsza informacja o lokalizacji Rużomberoku pojawiła się, gdy do celu mieliśmy 16 kilometrów.
Tyle o mieście (korzystaliśmy z zasobów strony wikipedia.pl). Przyjechaliśmy tu przecież na mecz koszykarek. O drużynie z Rużomberoku rozmawiamy ze Stanislavem Onuszką, generalnym menedżerem MBK. Naszą pogawędkę znajdziecie w zakładce Multimedia. Rozmowy z naszymi koszykarkami i trenerem KSSSE AZS PWSZ znajdziecie na naszym portalu jeszcze przed obiadem.
Zapraszamy na naszą relację tekstową na żywo z Rużomberoka już od 17!
Więcej na www.gorzow24.pl
Energia rozpiera gorzowianki
Trener Dariusz Maciejewski czuje się świeżo i jest wypoczęty, kapitan Justynę Żurowską rozpiera energia, wszyscy ludzie z Gorzowa uśmiechnięci i pełni wiary w zwycięstwo na Słowacji. Ekipa KSSSE AZS PWSZ przed południem trenowała w hali przy Polnej. Zapraszamy do wysłuchania naszej relacji dźwiękowej. Początek meczu i relacji tekstowej dziś o 17!
Zapraszamy na naszą relację z Rużomberoku. Po godzinie 16 będziemy przekazywać Wam, mamy nadzieję głównie radosne wieści z hali MBK. A już teraz zapraszamy do wysłuchania naszych rozmów z kapitan gorzowskiej drużyny Justyną Żurowską i trenerem Dariuszem Maciejewskim, które nagraliśmy po porannym treningu KSSSE AZS PWSZ. Znajdziecie je w zakładce Multimedia
Wiecej na www.gorzow24.pl
Link do fotorelacji z treningu Słowaczek i akademiczek: http://gorzow24.pl/fotoreportaz/587/1/t ... eroku.html
MBK Rużomberok jeszcze wierzy w awans
Srdecne vas vitame v Rużomberku! - gorące pozdrowienia ze Słowacji. Już w środę gorzowskie koszykarki grają kolejny mecz w Pucharze Europy FIBA. Od 17 będą walczyć w Rużomberoku z tamtejszym MBK. Z jakimi nadziejami przystąpią do tego pojedynku nasze rywalki? - Musimy od początku narzucić ekipie z Gorzowa nasze, wysokie tempo - powiedział w rozmowie z gorzow24.pl trener MBK Anton Panis.
Na 24 godziny przed spotkaniem odwiedziliśmy na treningu ekipę MBK Rużomberok. U Słowaczek przeważają optymistyczne nastroje. - Czeka nas ciężki mecz, o tym jestem przekonana. Ale wierzę mocno w nasze zwycięstwo - powiedziała z uśmiechem urodzona w Czechach Simona Podesvova. - Mamy swój pomysł na te spotkanie - zdradził trener MBK Anton Panis. - W Gorzowie przysnęliśmy na początku meczu. To nie może się w środę powtórzyć. Dlatego teraz my rozpoczniemy na wysokich obrotach. I zobaczymy jak ten pojedynek się ułoży - podkreślił szkoleniowiec Słowaczek.
Gorzowianki we wtorek nie trenowały, bo do Rużomberoku dotarły z opóźnieniem. Jak powiedział nam generalny menedżer drużyny ze Słowacji Stanislav Onuszka, nasze dziewczęta wieczorem udadzą się tylko na krótki spacer po mieście. Przedmeczowy trening zaplanowano na środę rano.
Więcej na www.gorzow24.pl
Budują drużynę na przyszłość
W hali spotkaliśmy się z generalnym menedżerem koszykarskiego klubu MBK Stanislavem Onuszką. To była dobra okazja, aby dowiedzieć się więcej o Rużomberoku, o drużynie i historii klubu, a także o wrażeniach słowackiej ekipy z pobytu w Gorzowie. I tę okazję wykorzystaliśmy.
Gdy patrzymy na Rużomberok tylko przez pryzmat liczby mieszkańców - ok. 30 tysięcy - może się wydawać, że to małe miasteczko. To mylące, bo ta położona w Kotlinie Liptowskiej mieścinka jest niesłychanie rozległa. Polskiego odpowiednika, aby nieco wpłynąć na wyobraźnię, nie szukaliśmy jednak długo. Rużomberok pod względem położenia najbardziej przypomina nam Jelenią Górę, choć przyznać trzeba, że gabarytami trochę się oba miasta różnią.
Rużomberok to miasto powiatowe w środkowej Słowacji, w kraju żylińskim. Leży na wysokości 496 m n.p.m. u ujścia Revucy do Wagu, między pasmami górskimi Gór Choczańskich, Wielkiej Fatry i Niżnych Tatr. Jego powierzchnia to niemal 127 kilometrów kwadratowych. Prawa miejskie Rużomberok otrzymał w 1318 roku. Został założony w XIII wieku przez Słowian. Później osiedlili się w nim niemieccy koloniści. I stąd nazwa - Rosenberg, która później już przez Słowaków została przemianowana na Rużomberok. Po koniec XIX wieku właśnie tu był największy ośrodek przemysłowy i finansowy ziem słowackich. Dziś to nadal ośrodek przemysłowy, choć ostatnio rośnie jego rola jak ośrodka turystyki. To widać, na drodze z Martina pierwsza informacja o lokalizacji Rużomberoku pojawiła się, gdy do celu mieliśmy 16 kilometrów.
Tyle o mieście (korzystaliśmy z zasobów strony wikipedia.pl). Przyjechaliśmy tu przecież na mecz koszykarek. O drużynie z Rużomberoku rozmawiamy ze Stanislavem Onuszką, generalnym menedżerem MBK. Naszą pogawędkę znajdziecie w zakładce Multimedia. Rozmowy z naszymi koszykarkami i trenerem KSSSE AZS PWSZ znajdziecie na naszym portalu jeszcze przed obiadem.
Zapraszamy na naszą relację tekstową na żywo z Rużomberoka już od 17!
Więcej na www.gorzow24.pl
Energia rozpiera gorzowianki
Trener Dariusz Maciejewski czuje się świeżo i jest wypoczęty, kapitan Justynę Żurowską rozpiera energia, wszyscy ludzie z Gorzowa uśmiechnięci i pełni wiary w zwycięstwo na Słowacji. Ekipa KSSSE AZS PWSZ przed południem trenowała w hali przy Polnej. Zapraszamy do wysłuchania naszej relacji dźwiękowej. Początek meczu i relacji tekstowej dziś o 17!
Zapraszamy na naszą relację z Rużomberoku. Po godzinie 16 będziemy przekazywać Wam, mamy nadzieję głównie radosne wieści z hali MBK. A już teraz zapraszamy do wysłuchania naszych rozmów z kapitan gorzowskiej drużyny Justyną Żurowską i trenerem Dariuszem Maciejewskim, które nagraliśmy po porannym treningu KSSSE AZS PWSZ. Znajdziecie je w zakładce Multimedia
Wiecej na www.gorzow24.pl
Link do fotorelacji z treningu Słowaczek i akademiczek: http://gorzow24.pl/fotoreportaz/587/1/t ... eroku.html
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem
-
PiwoMojePaliwo
- Nowy na forum
- Posty: 67
- Rejestracja: 01 maja 2007, 14:09
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp., Szczecin i okolice.
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
rzymi pisze:No to z grupy będzie ciężko wyjść. I będzie zmęczenie w kolejce ligowej.
Porażka z MBK bardzo skomplikowała nam sprawe. Co niektóre osoby nie wierzą już w awans jednak ja chciałbym udowodnić że nie wszystko już stracone.
A wiec przeanalizujmy to z matematycznego punktu widzenia.
Do końca rozgrywek grupowych pozostały w naszej grupie 2 mecze które będą decydowały o kolejności w tabeli.
1. Mecz AZS – Targoviste
2. Mecz Ruzomberok – Targoviste
*przy założeniu że dynamo jest nie do pokonania.
Przy zwycięstwie Targoviste w którymś z meczów zespół ten awansuje z 2 miejsca. Jednak bardziej realne jest że przegra w Polsce i na Słowacji.
Przyjmując założenie 2 porażek Targoviste trzy zespoły (AZS MBK i Targoviste) mają po 2 zwycięstwa.
O kolejności w tabeli decydować będzie bilans spotkań pomiędzy tymi drużynami łącznie.
Na dzień dzisiejszy (nie liczymy spotkań z Moskwą bo nie mają wpływu na nic) poszczególne drużyny mają następujący bilans.
Targoviste (+3punkty(z AZSem) +20punktów z (MBK)= +23pkt)
AZS (+6punktów (z MBK) –3pkt(Targoviste) – 10pkt (MBK) =-7pkt)
MBK ( -6puntków (z AZS) -20pkt(Targoviste) + 10pkt(AZS)= -16pkt).
Patrząc na tą mała tabele możemy na pierwszy rzut oka stwierdzić że najlepszą sytuacje ma zespół z Targoviste a najgorszą z Rużomberoku. Jednak przyjmując 2 porażki Targoviste ich bilans będzie się zmniejszał i tylko bardzo małe porażki z MBK i AZS-em mogą dać im awans.
Najgorszą sytuację jak wskazuje tabela ma Rużomberok. Pomimo iż ma lepszy bilans bezpośredni z AZS-em jednak tak na prawde przy tabeli z 3 zespołami nie robi to nam krzywdy.
Zespół z Rużomberoku ma o wiele gorszą sytuację niż Gorzowianki z tego względu, że żeby awansować musi wygrać z Rumunkami o 9punktów wyżej niż my to zrobimy za tydzień w środe, co na pewno nie będzie łatwe.
Teraz chciałbym przedstawić jaką różnicą punktów muszą wygrać poszczególne zespoły.
Kilka wariantów:
MBK wygrywa minimalnie 1-punktem…
Słowaczki zajmują ostatnie miejsce w tabeli, a AZS żeby wyjść z 2 miejsca musi wygrać różnicą przynajmniej 15 punktów.
Im więcej wygra Rużomberok tym będziemy mieli mniej punktów do odrobienia w meczu z Targoviste, przy czym musimy założyć że MBK nie wygra 9pkt wiecęj od nas.
I tak to się przedstawia przy poszczególnych wygranych MBK
MBK 2pkt(wygrywa z Targoviste) – AZS (musi wygrać różnicą min.) 14pkt
MBK 3pkt – AZS 14pkt
MBK 4pkt – AZS 13pkt
MBK 5pkt – AZS 13pkt
MBK 6pkt – AZS 12pkt
MBK 7pkt – AZS 12pkt
MBK 8pkt – AZS 11pkt
MBK 9pkt – AZS 11pkt
MBK 10pkt – AZS 10pkt
MBK 11pkt – AZS 10pkt
MBK 12pkt – AZS 9pkt
MBK 13pkt – AZS 9pkt
MBK 14pkt – AZS 8pkt
MBK 15pkt – AZS 8pkt
-------------------------------
I tu właśnie kończy się przedział i musimy zacząć patrzeć żeby nie wygrać mniejszą różnica 9pkt niż to uczyni Rużomberok.
MBK 16pkt – AZS 9pkt
MBK 17pkt – AZS 9 pkt
MBK 18pkt – AZS 10pkt
MBK 19pkt – AZS 11pkt
MBK 20pkt – AZS 12pkt
MBK 21pkt – AZS 13pkt… itd
Założenia są oczywiście czysto teoretyczne (niestety to Rużomberok gra ostatni mecz i to nie od nas tylko od nich będzie dużo zależało). Jednak szanse na awans nie są wcale aż tak małe i w środę trzeba postawić bardzo wysoko poprzeczkę.
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
-
tomaszek
hellraiser pisze:Kompromitacja![]()
Byłeś?! Widziałeś?! Jak nie to nie komentuj!!!
Odnośnie meczu w życiu nie widziałem żeby aż tak bardzo mecz był pod kontrolą... sędziów. No ale co się dziwić jak po meczu musiał komisarz wynik weryfikować bo pajace nie potrafili dobrze ocenić skąd rzuca zawodniczka. Co do samego meczu to AZS zagrał przeciętnie, a Ruzomebrok tez niczym nie zachwycił. Szkoda porażki. Myślę, że przy lepiej dysponowanych sędziach mecz byłby ciekawszy.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


