Euroliga - 4. kolejka

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

fmaster
Żak
Posty: 275
Rejestracja: 09 października 2008, 12:58
Lokalizacja: Polska

Postautor: fmaster » 07 listopada 2008, 11:55

to, że zagrały dobrze to zupełna racja. A to, że Sibenik zagrał więcej niż bardzo dobrze to zupełnie inna historia. Stąd też taki wynik. Ja osobiście wolę zwycięstwa po takich meczach niż mecz do jednego kosza

czekolada
Amator
Posty: 129
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 23:21

Postautor: czekolada » 07 listopada 2008, 14:00

fmaster pisze:to, że zagrały dobrze to zupełna racja. A to, że Sibenik zagrał więcej niż bardzo dobrze to zupełnie inna historia. Stąd też taki wynik. Ja osobiście wolę zwycięstwa po takich meczach niż mecz do jednego kosza


Pozwolę sobie się niezgodzić. Sibenik nie zagrał żadnej rewelacji. Taka sobie powiedzmy poprawna chwilami koszykówka.
My za to w pierwszej połowie nie isnieliśmy w obronie w ogóle. Chorwatki zdobywały punkty w większości z czystych, prostych pozycji.
Druga wyglądała trochę lepiej pod względem obrony, ale za to atak tragedia. Moim zdaniem zupełny brak koncepcji, zagrywek. bazowaliśmy na indywidualnych akcjach Ivany i Alany.Szybki atak to w naszym wykonaniu w tym sezonie komedia. Proste straty wołają o pomstę do nieba i tak możnaby wymieniać i wymieniać...
Ale chętnie poczytam Twoją argumentację...

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 07 listopada 2008, 14:13

walker pisze:Do kolegów z Poznania: jak ja Wam zazdroszczę klasowych trenerów w Poznaniu 8) hahahaa


I po co ta ironia :?: U nas są dwie trenerki i jakoś w innych miastach nie moge sie ich doszukać :lol: :lol:
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

walker
Amator
Posty: 175
Rejestracja: 21 sierpnia 2008, 17:43
Lokalizacja: gdynia

Postautor: walker » 07 listopada 2008, 14:57

fajnie ze zauważyłeś ze to ironia 8) a co do tego że nie możesz się doszukać w innych miastach no życie...Bawią mnie uwagi na temat naszych trenerów,prezesów itd. jak u Was jest tak dobrze wszystko to czemu jest tak średnio od tylu lat? U nas jedna p. Trener pracowała i szału nie robiła tzn. nie od strony warsztatu trenerskiego bo jako menager super. Tak jak nie ma sędzin(bo to żona sędziego) tak też nie ma trenerek.
AG

Awatar użytkownika
garnett
Junior
Posty: 2553
Rejestracja: 27 grudnia 2006, 22:44
Lokalizacja: Kraków

Postautor: garnett » 07 listopada 2008, 16:04

Saletra pisze:
przemoe pisze:Tak naprawdę to drugiej zawodniczki niekoniecznie trzeba.
Każda zagrabaniczna póki co funkcjonuje w zespole
Matović, Podrug nie do ruszenia
Katia gra
Matczanka gra
Alana wiadomo
Currie zobaczymy

Mamy dwie Amerykanki na Euro, mamy 6 nie Polek i komfort nie losowania którą by tu posadzić na trybuny. DLa mnie jest git. W styczniu przyjeżdża Catchings i pewnie Katia znajdzie się w sekcji turystycznej, co na dłuższą metę może być szkodliwe, no ale takie życie. Dlatego nie potrzebujemy już teraz robić sobie dodatkowych problemów ponad te co mamy.


No wlasnie nie zabardzo bo:

Na eurolige nadają się tylko : Currie, Beard, Matowić, Marczanka, Snytsa, Podrug plus Lecia

Pawlak plus reszty nie liczymy, bo się nie nadają na Euro. Czyli macie ledwie siedem zawodniczke.
Ile spotkan chcecie wygrać 7- osobowym skladem?
Potrzebna jest jeszcze jedna klasowa Europejka.
Brak jakiegokolwiek komfortu wzmaga Baran na ławce trenerskiej


Beard i Currie będą grały ze sobą i żadne partnerki im nie potrzebne.... :wink: dlatego nie ma znaczenia czy wartościowych koleżanek bedą miały więcej czy mniej :wink:

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 07 listopada 2008, 17:23

czekolada pisze:
rzymi pisze: Gdyńskie koszykarki w końcu rozegrały dobry mecz i odniosły pierwsze zwycięstwo w tegorocznej Eurolidze.


:shock: :shock: :shock:
Jak tak wyglądać ma dobry mecz w wykonaniu Lotosu w tym sezonie to ja już podziękuję...


to nie były moje słowa, tylko cytowałem ;)
ObrazekObrazek

fmaster
Żak
Posty: 275
Rejestracja: 09 października 2008, 12:58
Lokalizacja: Polska

Postautor: fmaster » 07 listopada 2008, 17:47

czekolada, piszesz że Chorwatki zdobywały punkty w większości z czystych, prostych pozycji - na tym właśnie polega gra w koszykówkę - tak rozprowadzić atak, aby mieć możliwość rzutu z czystej i prostej pozycji. To nie były akcje na wariata, to była przemyślane i wypracowane zagrywki. Zauważ, że nawet w drugiej połowie jak Lotos zagrał lepiej w obronie to Sibenik zdobywał punkty po takich akcjach, że ręce same składały się do oklasków. Nasze zagrały dobrze, nie bardzo dobrze, ale dobrze. 17 strat to już jest taka liczba prawie, że do przyjęcia. Szybki atak faktycznie do poprawy, ale w meczu z Sibenikiem kilka fajnych akcji z kontry wyszło. A strat będzie mniej, jeśli nasze dziewczyny w końcu nauczą się grać z Marchanką.

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 07 listopada 2008, 22:02

MARAS pisze:
walker pisze:Do kolegów z Poznania: jak ja Wam zazdroszczę klasowych trenerów w Poznaniu 8) hahahaa


I po co ta ironia :?: U nas są dwie trenerki i jakoś w innych miastach nie moge sie ich doszukać :lol: :lol:


a powninieneś :roll:

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 07 listopada 2008, 22:40

walker pisze:fajnie ze zauważyłeś ze to ironia 8) a co do tego że nie możesz się doszukać w innych miastach no życie...Bawią mnie uwagi na temat naszych trenerów,prezesów itd. jak u Was jest tak dobrze wszystko to czemu jest tak średnio od tylu lat? U nas jedna p. Trener pracowała i szału nie robiła tzn. nie od strony warsztatu trenerskiego bo jako menager super. Tak jak nie ma sędzin(bo to żona sędziego) tak też nie ma trenerek.


wszedzie jest fatalnie z trenerami, jakbys sledzil inne watki to byś widział, ze ja po całej polskiej mysli szkoleniowej jade ostro.

Ale Iwona Jablonska chociaz ogrywa młode koszykarki i nie ma takiego budżetu jak Gdynia. ciekawe jakbyś miał zespol gdzie poza 4 koszykarkami reszta to nastolatki, jakbys sobie poradził albo jak Ślimol by sobie poradził.

Budową zespołu nalezalo zaczac od trenera. Od coudraya ( z tlumaczem, zeby pozniej nie było p... o braku komunikacji)

Lepiej wieksza kasa wydać na trenera, a potem mniej spektakularne transfery przeprowadzic, niz odwrotniw. Trener ten wybral by sobie wyrownany skład i bylby spokoj.
A Lotos grałby tka jak od sezonów słabe kadrowo Bourges Dupasket i wczesniej Olympic Sra-lenciennes - czyli w przypadku Burż awansujac do FF.

czekolada
Amator
Posty: 129
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 23:21

Postautor: czekolada » 07 listopada 2008, 23:16

fmaster pisze:czekolada, piszesz że Chorwatki zdobywały punkty w większości z czystych, prostych pozycji - na tym właśnie polega gra w koszykówkę - tak rozprowadzić atak, aby mieć możliwość rzutu z czystej i prostej pozycji. To nie były akcje na wariata, to była przemyślane i wypracowane zagrywki. Zauważ, że nawet w drugiej połowie jak Lotos zagrał lepiej w obronie to Sibenik zdobywał punkty po takich akcjach, że ręce same składały się do oklasków. Nasze zagrały dobrze, nie bardzo dobrze, ale dobrze. 17 strat to już jest taka liczba prawie, że do przyjęcia. Szybki atak faktycznie do poprawy, ale w meczu z Sibenikiem kilka fajnych akcji z kontry wyszło. A strat będzie mniej, jeśli nasze dziewczyny w końcu nauczą się grać z Marchanką.


Trochę się nie zrozumieliśmy. Chodziło mi o to jak łatwo Chorwatką się grało. Gdynianki przeszkadzały w sposób minimalny, a czasami wręcz pomagały. Łatwość gubienia naszych Pań była zatrważająca, łatwość dochodzenia do tych czystych pozycji bolała...
A teraz mam pytanie. Piszesz, że Sibenik grał ładne, przemyślane i wypracowane akcje. Powiedz, czy Lotos zagrał takich akcji więcej niż powiedzmy 5?


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość