Euroliga - 4. kolejka
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
fmaster pisze:to, że zagrały dobrze to zupełna racja. A to, że Sibenik zagrał więcej niż bardzo dobrze to zupełnie inna historia. Stąd też taki wynik. Ja osobiście wolę zwycięstwa po takich meczach niż mecz do jednego kosza
Pozwolę sobie się niezgodzić. Sibenik nie zagrał żadnej rewelacji. Taka sobie powiedzmy poprawna chwilami koszykówka.
My za to w pierwszej połowie nie isnieliśmy w obronie w ogóle. Chorwatki zdobywały punkty w większości z czystych, prostych pozycji.
Druga wyglądała trochę lepiej pod względem obrony, ale za to atak tragedia. Moim zdaniem zupełny brak koncepcji, zagrywek. bazowaliśmy na indywidualnych akcjach Ivany i Alany.Szybki atak to w naszym wykonaniu w tym sezonie komedia. Proste straty wołają o pomstę do nieba i tak możnaby wymieniać i wymieniać...
Ale chętnie poczytam Twoją argumentację...
fajnie ze zauważyłeś ze to ironia
a co do tego że nie możesz się doszukać w innych miastach no życie...Bawią mnie uwagi na temat naszych trenerów,prezesów itd. jak u Was jest tak dobrze wszystko to czemu jest tak średnio od tylu lat? U nas jedna p. Trener pracowała i szału nie robiła tzn. nie od strony warsztatu trenerskiego bo jako menager super. Tak jak nie ma sędzin(bo to żona sędziego) tak też nie ma trenerek.
AG
Saletra pisze:przemoe pisze:Tak naprawdę to drugiej zawodniczki niekoniecznie trzeba.
Każda zagrabaniczna póki co funkcjonuje w zespole
Matović, Podrug nie do ruszenia
Katia gra
Matczanka gra
Alana wiadomo
Currie zobaczymy
Mamy dwie Amerykanki na Euro, mamy 6 nie Polek i komfort nie losowania którą by tu posadzić na trybuny. DLa mnie jest git. W styczniu przyjeżdża Catchings i pewnie Katia znajdzie się w sekcji turystycznej, co na dłuższą metę może być szkodliwe, no ale takie życie. Dlatego nie potrzebujemy już teraz robić sobie dodatkowych problemów ponad te co mamy.
No wlasnie nie zabardzo bo:
Na eurolige nadają się tylko : Currie, Beard, Matowić, Marczanka, Snytsa, Podrug plus Lecia
Pawlak plus reszty nie liczymy, bo się nie nadają na Euro. Czyli macie ledwie siedem zawodniczke.
Ile spotkan chcecie wygrać 7- osobowym skladem?
Potrzebna jest jeszcze jedna klasowa Europejka.
Brak jakiegokolwiek komfortu wzmaga Baran na ławce trenerskiej
Beard i Currie będą grały ze sobą i żadne partnerki im nie potrzebne....
czekolada, piszesz że Chorwatki zdobywały punkty w większości z czystych, prostych pozycji - na tym właśnie polega gra w koszykówkę - tak rozprowadzić atak, aby mieć możliwość rzutu z czystej i prostej pozycji. To nie były akcje na wariata, to była przemyślane i wypracowane zagrywki. Zauważ, że nawet w drugiej połowie jak Lotos zagrał lepiej w obronie to Sibenik zdobywał punkty po takich akcjach, że ręce same składały się do oklasków. Nasze zagrały dobrze, nie bardzo dobrze, ale dobrze. 17 strat to już jest taka liczba prawie, że do przyjęcia. Szybki atak faktycznie do poprawy, ale w meczu z Sibenikiem kilka fajnych akcji z kontry wyszło. A strat będzie mniej, jeśli nasze dziewczyny w końcu nauczą się grać z Marchanką.
walker pisze:fajnie ze zauważyłeś ze to ironiaa co do tego że nie możesz się doszukać w innych miastach no życie...Bawią mnie uwagi na temat naszych trenerów,prezesów itd. jak u Was jest tak dobrze wszystko to czemu jest tak średnio od tylu lat? U nas jedna p. Trener pracowała i szału nie robiła tzn. nie od strony warsztatu trenerskiego bo jako menager super. Tak jak nie ma sędzin(bo to żona sędziego) tak też nie ma trenerek.
wszedzie jest fatalnie z trenerami, jakbys sledzil inne watki to byś widział, ze ja po całej polskiej mysli szkoleniowej jade ostro.
Ale Iwona Jablonska chociaz ogrywa młode koszykarki i nie ma takiego budżetu jak Gdynia. ciekawe jakbyś miał zespol gdzie poza 4 koszykarkami reszta to nastolatki, jakbys sobie poradził albo jak Ślimol by sobie poradził.
Budową zespołu nalezalo zaczac od trenera. Od coudraya ( z tlumaczem, zeby pozniej nie było p... o braku komunikacji)
Lepiej wieksza kasa wydać na trenera, a potem mniej spektakularne transfery przeprowadzic, niz odwrotniw. Trener ten wybral by sobie wyrownany skład i bylby spokoj.
A Lotos grałby tka jak od sezonów słabe kadrowo Bourges Dupasket i wczesniej Olympic Sra-lenciennes - czyli w przypadku Burż awansujac do FF.
fmaster pisze:czekolada, piszesz że Chorwatki zdobywały punkty w większości z czystych, prostych pozycji - na tym właśnie polega gra w koszykówkę - tak rozprowadzić atak, aby mieć możliwość rzutu z czystej i prostej pozycji. To nie były akcje na wariata, to była przemyślane i wypracowane zagrywki. Zauważ, że nawet w drugiej połowie jak Lotos zagrał lepiej w obronie to Sibenik zdobywał punkty po takich akcjach, że ręce same składały się do oklasków. Nasze zagrały dobrze, nie bardzo dobrze, ale dobrze. 17 strat to już jest taka liczba prawie, że do przyjęcia. Szybki atak faktycznie do poprawy, ale w meczu z Sibenikiem kilka fajnych akcji z kontry wyszło. A strat będzie mniej, jeśli nasze dziewczyny w końcu nauczą się grać z Marchanką.
Trochę się nie zrozumieliśmy. Chodziło mi o to jak łatwo Chorwatką się grało. Gdynianki przeszkadzały w sposób minimalny, a czasami wręcz pomagały. Łatwość gubienia naszych Pań była zatrważająca, łatwość dochodzenia do tych czystych pozycji bolała...
A teraz mam pytanie. Piszesz, że Sibenik grał ładne, przemyślane i wypracowane akcje. Powiedz, czy Lotos zagrał takich akcji więcej niż powiedzmy 5?
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość



