Przed meczem AZS PWSZ Gorzow Wlkp. - Lotos Gdynia
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Przed meczem AZS PWSZ Gorzow Wlkp. - Lotos Gdynia
Wydaje mi sie, ze bardzo trudno jest wskazac jednoznacznego faworyta. O wszystkim moze zadecydowac dyspozycja dnia i doswadczenie zawodniczek, zwlaszcza w ostatnich sekundach meczu.
a tak na serio to chociaz dwudziestoma w plecy 
CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy
-
Nie zapeszajmy
Re: Przed meczem AZS PWSZ Gorzow Wlkp. - Lotos Gdynia
Ciekawy może być pojedynek Agi S. z Agą B.Innych ciekawych pojedynków nie widzę...
Ale.....................
Zawsze jest szansa na wygraną z każdym - tylko w pojedyńczym meczu.A TO JEST POJEDYŃCZY MECZ.Wystarczy że będziecie każdą akcje kończyć rzutem za 3 punkty...i przy dniu konia kto wie.
Ale.....................
Zawsze jest szansa na wygraną z każdym - tylko w pojedyńczym meczu.A TO JEST POJEDYŃCZY MECZ.Wystarczy że będziecie każdą akcje kończyć rzutem za 3 punkty...i przy dniu konia kto wie.
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Re: Przed meczem AZS PWSZ Gorzow Wlkp. - Lotos Gdynia
i... po pierwszej kwarcie przeciwnik wyjdzie wysoko i tyle będzie z tych rzutów za trzy punktyNie zapeszajmy pisze:Wystarczy że będziecie każdą akcje kończyć rzutem za 3 punkty...

jak juz wyjdzie
(pomijamy wysoko) to kibice leca i barykaduja drzwi, a Agnieszka rzuca kosze
, dopoki kibicom sie nowe zajecie nie znudzi
znasz inne taktyki, ktore zadzialaja przeciwko lotosowi?!
pochwal sie, nie badz samolubem
istnieja mecze niepojedyncze
znasz inne taktyki, ktore zadzialaja przeciwko lotosowi?!
pochwal sie, nie badz samolubem
istnieja mecze niepojedyncze

CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy
Ostatni mecz przed świętami
Czwartek, 16 grudnia 2004r.
Meczem przeciwko czwartej drużynie Torell Basket Ligi AZS PWSZ TelecomMedia zakończą w sobotę w Gorzowie tegoroczne występy koszykarki Lotosu Gdynia.
Pierwsza kolejka rewanżowej rundy spotkań w Eurolidze koszykarek odbędzie się wprawdzie 22 grudnia, ale tak się dla gdyńskiej drużyny szczęśliwie składa, że akurat w tym terminie przypada im pauza. Mistrzynie Polski będą więc miały trochę więcej czasu na świąteczne zakupy.
W Gorzowie niespodzianki raczej nie przewidujemy, choć drużyna AZS w rozgrywkach spisuje się nadspodziewanie dobrze. Liderką jest Agnieszka Szott, która legitymuje się bardzo dobrą średnią 15,6 pkt. w dziesięciu poprzednich kolejkach. Niewiele ustępuje jej Justyna Żurowska (14,2).
W pierwszym starciu w Gdyni gorzowianki jednak nie podjęły walki. Już po pierwszej kwarcie przegrywały 8:18, a cały mecz zakończył się zwycięstwem Lotosu 80:58.
Być może na własnym parkiecie gorzowianki stać będzie na prowadzenie wyrównanej gry przez jedną lub najwyżej dwie kwarty, ale o końcowym sukcesie raczej nie mają co marzyć. Lotos jest jedyną niepokonaną w tym sezonie drużyną i ekstraklasie i trudno przypuszczać, aby akurat w tym meczu gdynianki miały przerwać zwycięską passę.
Adam Suska - Dziennik Bałtycki
Czwartek, 16 grudnia 2004r.
Meczem przeciwko czwartej drużynie Torell Basket Ligi AZS PWSZ TelecomMedia zakończą w sobotę w Gorzowie tegoroczne występy koszykarki Lotosu Gdynia.
Pierwsza kolejka rewanżowej rundy spotkań w Eurolidze koszykarek odbędzie się wprawdzie 22 grudnia, ale tak się dla gdyńskiej drużyny szczęśliwie składa, że akurat w tym terminie przypada im pauza. Mistrzynie Polski będą więc miały trochę więcej czasu na świąteczne zakupy.
W Gorzowie niespodzianki raczej nie przewidujemy, choć drużyna AZS w rozgrywkach spisuje się nadspodziewanie dobrze. Liderką jest Agnieszka Szott, która legitymuje się bardzo dobrą średnią 15,6 pkt. w dziesięciu poprzednich kolejkach. Niewiele ustępuje jej Justyna Żurowska (14,2).
W pierwszym starciu w Gdyni gorzowianki jednak nie podjęły walki. Już po pierwszej kwarcie przegrywały 8:18, a cały mecz zakończył się zwycięstwem Lotosu 80:58.
Być może na własnym parkiecie gorzowianki stać będzie na prowadzenie wyrównanej gry przez jedną lub najwyżej dwie kwarty, ale o końcowym sukcesie raczej nie mają co marzyć. Lotos jest jedyną niepokonaną w tym sezonie drużyną i ekstraklasie i trudno przypuszczać, aby akurat w tym meczu gdynianki miały przerwać zwycięską passę.
Adam Suska - Dziennik Bałtycki
AZS PWSZ - Lotos
(17 Grudnia 2004)
Ostatni mecz w tym roku koszykarki Lotosu Gdynia rozegrają w Gorzowie Wielkopolskim. Przeciwnikiem mistrzyń Polski w 10. kolejce Torell Baskert Ligi będzie AZS PWSZ TelecomMedia, rewelacyjnie spisujący się beniaminek. Duża w tym zasługa wypożyczonej z Gdyni Agnieszki Szott, która w ubiegłym tygodniu rzuciła Meblotapowi 25 punktów, co jest jej życiowym rekordem.
Nawet, gdyby zmęczone podróżą do Nowego Sadu gdynianki nie zagrały na swym normalnym poziomie, to i tak nie ma co się obawiać, że zawodniczkom Dariusza Maciejewskiego uda się zrewanżować Lotosowi za porażkę w drugiej kolejce 58:80 z 20 października (Szott 11 - Monika Veselovski 16). - Nie liczę na zmęczenie rywalek. Lotos przygotowuje się do każdego meczu metodą startową, no i jest przyzwyczajony do częstych podróży. Dla gdynianek to chleb powszedni - dowodzi Dariusz Maciejewski, trener gorzowskich akademiczek.
Mecz tych zespołów z pierwszej rundy najmilej wspominają Paulina Palwak, który dziewięciokrotnie wyłapywała podania zawodniczek AZS, dzięki czemu ustanowiła klubowy rekord pod względem przechwytów, oraz 17-letnia Katarzyna Motyl, która dostała aż 18 minut gry (7 punktów). Statystyki zdecydowanie przemawiają na korzyść gdyńskiego euroligowca. Lotos zdobywa w meczu średnio 85,8 punktu, mając zawodniczki na prowadzeniu niemal wszystkich ligowych klasyfikacji. AZS cieszy się średnio ze zdobycia 62,5 pkt. w meczu. To jest przepaść.
AZS, który na własnym boisku wygrał trzy z pięciu spotkań, zagra już bez Nicole Anaejionu. U 23-letniej Amerykanki wykryto poważną wadę serca. Od czasu śmierci przed niespełna dwoma laty 18-letniej Oli Piotrowskiej, w Gorzowie na sprawy kardiologiczne są bardzo wyczuleni. Wszystkie zawodniczki obowiązkowo przechodzą kosztowne, ale i bardzo dokładne badania pracy najważniejszego mięśnia organizmu. - To kosztuje, jednak nie chcemy jeszcze raz przechodzić przez taką tragedię, jaka spotkała nas dwa lata temu - zapewnia gorzowski coach. - Amerykanka nie chciała od nas wyjeżdżać. Bardzo się z nami zżyła, podobało się jej u nas, ale nie mogliśmy dopuścić do najgorszego - dodaje.
11. kolejka.
ŁKS Lotto Łódź - Ostrovia, Cukierki Brzeg, AZS Poznań, Wisła Can-Pack Kraków - Meblotap AZS Chełm, AZS PWSZ TelecomMedia Gorzów Wlkp. - Lotos Gdynia, CCC Polkowice - PZU Polfa Pabianice.
Autor: Kryst. Głos Wybrzeża
(17 Grudnia 2004)
Ostatni mecz w tym roku koszykarki Lotosu Gdynia rozegrają w Gorzowie Wielkopolskim. Przeciwnikiem mistrzyń Polski w 10. kolejce Torell Baskert Ligi będzie AZS PWSZ TelecomMedia, rewelacyjnie spisujący się beniaminek. Duża w tym zasługa wypożyczonej z Gdyni Agnieszki Szott, która w ubiegłym tygodniu rzuciła Meblotapowi 25 punktów, co jest jej życiowym rekordem.
Nawet, gdyby zmęczone podróżą do Nowego Sadu gdynianki nie zagrały na swym normalnym poziomie, to i tak nie ma co się obawiać, że zawodniczkom Dariusza Maciejewskiego uda się zrewanżować Lotosowi za porażkę w drugiej kolejce 58:80 z 20 października (Szott 11 - Monika Veselovski 16). - Nie liczę na zmęczenie rywalek. Lotos przygotowuje się do każdego meczu metodą startową, no i jest przyzwyczajony do częstych podróży. Dla gdynianek to chleb powszedni - dowodzi Dariusz Maciejewski, trener gorzowskich akademiczek.
Mecz tych zespołów z pierwszej rundy najmilej wspominają Paulina Palwak, który dziewięciokrotnie wyłapywała podania zawodniczek AZS, dzięki czemu ustanowiła klubowy rekord pod względem przechwytów, oraz 17-letnia Katarzyna Motyl, która dostała aż 18 minut gry (7 punktów). Statystyki zdecydowanie przemawiają na korzyść gdyńskiego euroligowca. Lotos zdobywa w meczu średnio 85,8 punktu, mając zawodniczki na prowadzeniu niemal wszystkich ligowych klasyfikacji. AZS cieszy się średnio ze zdobycia 62,5 pkt. w meczu. To jest przepaść.
AZS, który na własnym boisku wygrał trzy z pięciu spotkań, zagra już bez Nicole Anaejionu. U 23-letniej Amerykanki wykryto poważną wadę serca. Od czasu śmierci przed niespełna dwoma laty 18-letniej Oli Piotrowskiej, w Gorzowie na sprawy kardiologiczne są bardzo wyczuleni. Wszystkie zawodniczki obowiązkowo przechodzą kosztowne, ale i bardzo dokładne badania pracy najważniejszego mięśnia organizmu. - To kosztuje, jednak nie chcemy jeszcze raz przechodzić przez taką tragedię, jaka spotkała nas dwa lata temu - zapewnia gorzowski coach. - Amerykanka nie chciała od nas wyjeżdżać. Bardzo się z nami zżyła, podobało się jej u nas, ale nie mogliśmy dopuścić do najgorszego - dodaje.
11. kolejka.
ŁKS Lotto Łódź - Ostrovia, Cukierki Brzeg, AZS Poznań, Wisła Can-Pack Kraków - Meblotap AZS Chełm, AZS PWSZ TelecomMedia Gorzów Wlkp. - Lotos Gdynia, CCC Polkowice - PZU Polfa Pabianice.
Autor: Kryst. Głos Wybrzeża
Kwiat Lotosu
Interesująco zapowiada się weekend dla naszych kibiców koszykówki. Gorzowianki podejmą w swojej hali gwiazdy europejskiej i światowej koszykówki, a zielonogórzanie stoczą twardy bój z depczącym im po piętach sąsiadem w tabeli.
W jedenastej kolejce żeńskiej ekstraklasy rewelacyjny beniaminek AZS PWSZ TelecomMedia Gorzów Wlkp. podejmie jutro w hali przy ul. Chopina liderującego Lotosa Gdynia (początek o godz. 17.00). Gdynianki wygrały bez problemów wszystkie dotychczasowe spotkania, gromiąc m.in. drugą w tabeli PZU Polfę Pabianice 92:60! To najlepiej ilustruje ich siłę, prezentowaną także w Eurolidze, gdzie również liderują w swojej grupie. Lotos ma w składzie mierzącą 217 cm wzrostu Małgorzatę Dydek, basketbalistkę Europy 2003 Agnieszkę Bibrzycką, znakomite Amerykanki Elaine Powell i Deannę Nolan, grającą ostatnio w Izraelu Monikę Veselovski i znaną już gorzowiankom z I ligi Tatianę Troinę. Wsparte jeszcze kilkoma talentami polskiej koszykówki, są one poza zasięgiem rywalek z Torell Basket Ligi. Październikowy mecz tych zespołów w Gdyni zakończył się zwycięstwem Lotosu 80:58. Także w Gorzowie gdynianki zechcą zapewne zaprezentować skuteczną i efektowną grę. Liczymy jednak, że i akademiczki
- poza znaną już ambicją i sercem do walki - zechcą zaskoczyć gwiazdy Lotosu jakimiś niekonwencjonalnymi posunięciami na parkiecie.
(...)
(dob, flig) Gazeta Lubuska
Interesująco zapowiada się weekend dla naszych kibiców koszykówki. Gorzowianki podejmą w swojej hali gwiazdy europejskiej i światowej koszykówki, a zielonogórzanie stoczą twardy bój z depczącym im po piętach sąsiadem w tabeli.
W jedenastej kolejce żeńskiej ekstraklasy rewelacyjny beniaminek AZS PWSZ TelecomMedia Gorzów Wlkp. podejmie jutro w hali przy ul. Chopina liderującego Lotosa Gdynia (początek o godz. 17.00). Gdynianki wygrały bez problemów wszystkie dotychczasowe spotkania, gromiąc m.in. drugą w tabeli PZU Polfę Pabianice 92:60! To najlepiej ilustruje ich siłę, prezentowaną także w Eurolidze, gdzie również liderują w swojej grupie. Lotos ma w składzie mierzącą 217 cm wzrostu Małgorzatę Dydek, basketbalistkę Europy 2003 Agnieszkę Bibrzycką, znakomite Amerykanki Elaine Powell i Deannę Nolan, grającą ostatnio w Izraelu Monikę Veselovski i znaną już gorzowiankom z I ligi Tatianę Troinę. Wsparte jeszcze kilkoma talentami polskiej koszykówki, są one poza zasięgiem rywalek z Torell Basket Ligi. Październikowy mecz tych zespołów w Gdyni zakończył się zwycięstwem Lotosu 80:58. Także w Gorzowie gdynianki zechcą zapewne zaprezentować skuteczną i efektowną grę. Liczymy jednak, że i akademiczki
- poza znaną już ambicją i sercem do walki - zechcą zaskoczyć gwiazdy Lotosu jakimiś niekonwencjonalnymi posunięciami na parkiecie.
(...)
(dob, flig) Gazeta Lubuska
czesc
widze ze niktniechce sie wypowiadac na temat tego meczu,bo jak sadze jestesmy na straconej pozycji
a ja sie wypowiem... sadze ze dziewczyny zrobią niespodzianke i wygrają, hihihihi. a to bedzie taki praezent pod choinke. ja na nie stawiam i licze ze bedzie na co popatrzec.
pozdrawiam wszystkich kibiców i nasze kofffane dziewczynki.
:
a ja sie wypowiem... sadze ze dziewczyny zrobią niespodzianke i wygrają, hihihihi. a to bedzie taki praezent pod choinke. ja na nie stawiam i licze ze bedzie na co popatrzec.
pozdrawiam wszystkich kibiców i nasze kofffane dziewczynki.
:Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości



