ŁKS Siemens AGD Łódź - Lotos Gdynia
07.01.12, godz. 18:00
15 kolejka FGE: ŁKS Siemens AGD Łódź - Lotos Gdynia
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
15 kolejka FGE: ŁKS Siemens AGD Łódź - Lotos Gdynia
Pomscimy polskie znaki w stopkach: zażółć gęślą jaźń!
Re: 15 kolejka FGE: ŁKS Siemens AGD Łódź - Lotos Gdynia
W pierwszym spotkaniu w 2012 roku, Lotos Gdynia pokonał na wyjeżdzie ŁKS Siemens AGD Łódź 72:59. Pomimo wysokiej wygranej, gdynianki swoją grą dostarczyły swoim kibicom mnóstwo emocji i momentami pozwoliły przejąć swoim rywalkom kontrolę na boisku.
Sobotnie spotkanie rozpoczęło się po myśli naszej drużyny. Podopieczne Javiera Fort Puente bardzo szybko wyszły na kilkunastopunktowe prowadzenie, które wydawało się, że utrzymają do końca spotkania. Po pierwszych 10 minutach, szczególnie dzięki punktującym Ivanie Jalcovej, Ines Ajanovic oraz Geraldine Robert, Lotos wygrywał 22:10.
W drugiej kwarcie sytuacja odmieniła się. Pięć punktów z rzędu zdobyła Lauren Prochalska i przewaga gdynianek zaczęła topnieć. Gdy do zdobywania punktów włączyła się Olga Urbanowicz, łodzianki po raz pierwszy w tym meczu wyszły na prowadzenie. Naszym zawodniczkom do końca pierwszej połowy brakowało koncentracji oraz skuteczności, jednak na przerwę schodziły z zaledwie jednopunktową stratą - 29:30.
Po powrocie z szatni to ponownie gospodynie przejęły kontrolę na boisku, narzucająć swój styl gry. Oprócz wspomnianej Prochalskiej, punkty zdobywała Melissa Dalembert i po 3 minutach trzeciej kwarty ŁKS powiększył swoją przewagę o kolejlne 5 "oczek". Jednak w 35 minucie gdynianki odzyskały wiarę w zwycięstwo i stopniowo zaczęły odrabiać stratę. Głównie za sprawą Magdy Ziętary oraz Jolene Anderson, zawodniczki Lotosu Gdynia wygrały trzecią odsłonę meczu 21:15 i przed ostatnią częścią prowadziły juz 50:45.
W czwartej kwarcie gdynianki nie pozostawiły swoim rywalkom żadnych złudzeń. Koncertowo zagrała Anderson, która w tej części zdobyła 11 punktów. 4 "oczka" dorzuciła Henry, punktowały również Jalcova, Ziętara oraz Ajanovic i Lotos Gdynia odniósł w Łodzi pierwsze zwycięstwo w Nowym Roku.
Niestety spotkanie okazało się bolesne dla Jolene Anderson.Na kilka sekund przed końcem meczu jedna z rywalek, Melissa Dalambert zaczęła wymachiwać łokciami i niestety, Jolene nadziała się nosem. Pomimo wielkiego bólu, do ławki doszła o własnych siłach, jednak po meczu zabrała ją karetka. Wciąż czekamy na opinię lekarzy jak groźna jest kontuzja.
Dzisiejsze spotkanie było pierwszym, które nasza drużyna rozegrała po przerwie świąteczno-noworocznej. Miejmy nadzieję, że w kolejnym meczu, tym razem w ramach rozgrywek Euroligi z Basket Bourges, gdynianki zagrają pewnie przez całe 40 minut i przedłużą swoje szanse na awans do kolejnej rundy
lotosgdynia.pl
Sobotnie spotkanie rozpoczęło się po myśli naszej drużyny. Podopieczne Javiera Fort Puente bardzo szybko wyszły na kilkunastopunktowe prowadzenie, które wydawało się, że utrzymają do końca spotkania. Po pierwszych 10 minutach, szczególnie dzięki punktującym Ivanie Jalcovej, Ines Ajanovic oraz Geraldine Robert, Lotos wygrywał 22:10.
W drugiej kwarcie sytuacja odmieniła się. Pięć punktów z rzędu zdobyła Lauren Prochalska i przewaga gdynianek zaczęła topnieć. Gdy do zdobywania punktów włączyła się Olga Urbanowicz, łodzianki po raz pierwszy w tym meczu wyszły na prowadzenie. Naszym zawodniczkom do końca pierwszej połowy brakowało koncentracji oraz skuteczności, jednak na przerwę schodziły z zaledwie jednopunktową stratą - 29:30.
Po powrocie z szatni to ponownie gospodynie przejęły kontrolę na boisku, narzucająć swój styl gry. Oprócz wspomnianej Prochalskiej, punkty zdobywała Melissa Dalembert i po 3 minutach trzeciej kwarty ŁKS powiększył swoją przewagę o kolejlne 5 "oczek". Jednak w 35 minucie gdynianki odzyskały wiarę w zwycięstwo i stopniowo zaczęły odrabiać stratę. Głównie za sprawą Magdy Ziętary oraz Jolene Anderson, zawodniczki Lotosu Gdynia wygrały trzecią odsłonę meczu 21:15 i przed ostatnią częścią prowadziły juz 50:45.
W czwartej kwarcie gdynianki nie pozostawiły swoim rywalkom żadnych złudzeń. Koncertowo zagrała Anderson, która w tej części zdobyła 11 punktów. 4 "oczka" dorzuciła Henry, punktowały również Jalcova, Ziętara oraz Ajanovic i Lotos Gdynia odniósł w Łodzi pierwsze zwycięstwo w Nowym Roku.
Niestety spotkanie okazało się bolesne dla Jolene Anderson.Na kilka sekund przed końcem meczu jedna z rywalek, Melissa Dalambert zaczęła wymachiwać łokciami i niestety, Jolene nadziała się nosem. Pomimo wielkiego bólu, do ławki doszła o własnych siłach, jednak po meczu zabrała ją karetka. Wciąż czekamy na opinię lekarzy jak groźna jest kontuzja.
Dzisiejsze spotkanie było pierwszym, które nasza drużyna rozegrała po przerwie świąteczno-noworocznej. Miejmy nadzieję, że w kolejnym meczu, tym razem w ramach rozgrywek Euroligi z Basket Bourges, gdynianki zagrają pewnie przez całe 40 minut i przedłużą swoje szanse na awans do kolejnej rundy
lotosgdynia.pl
-
Rodowity1908
- Nowy na forum
- Posty: 17
- Rejestracja: 20 listopada 2011, 21:30
- Lokalizacja: Łódź
Re: 15 kolejka FGE: ŁKS Siemens AGD Łódź - Lotos Gdynia
Mecz był dobry szkoda ze kontuzjowana jest Raymond jestem przekonany ze z jej udziałem Lotos przegrałby w Łodzi a takto Jeziorna nie jest 1 wazne ze w środe ,bedzie nowa rozgrywajaca z USA.
1967, 1972, 1973, 1974, 1982, 1983, 1986, 1995, 1997 .Czas na kolejny tytuł
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości