18 kolejka FGE: AZS Gorzów Wlkp. - ROW Rybnik
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
Koszykarz (Toruń)
- Kadet
- Posty: 1758
- Rejestracja: 19 września 2010, 07:57
Re: 18 kolejka FGE: AZS Gorzów Wlkp. - ROW Rybnik
Jak się widzi w TV to co wyczynia Trębicka i rzuca tymi CEGŁAMI , BURAKAMI - to się zwyczajnie odechciewa oglądać..
Nie dziwi potem fakt że koszykówka żeńska nie cieszy się popularnością..
W ogóle to POMYŁKA jest że wybrano ten mecz w TV . W poprzednich kolejkach było sporo hitów....A tu taki SHIT wybrali..
W ogóle to POMYŁKA jest że wybrano ten mecz w TV . W poprzednich kolejkach było sporo hitów....A tu taki SHIT wybrali..
Re: 18 kolejka FGE: AZS Gorzów Wlkp. - ROW Rybnik
ale skuteczność z gry obu teamów zadziwiająca :O
Koszykarz - mecz jest w ramówce, bo ma być to spotkanie teoretycznie wyrównane i zacięte. emocji ludzie chcą. co z tego, że pokażemy mecz Wisły z MUKSem, jak ludzie zamiast tego wolą pójść na grzyby - przeżycia będą większe...
edit: graty dla Gorzowa. ostatnie 3 minutki widziałem - Rybnik bez pomysłu jakiegokolwiek, pomysłem Gorzowa - wejście na szybkości małej (Smalley/Skobel). co pokazuje wynik - "lepszy rydz niż nic" i AZS wygrywa.
szkoda tylko, że ostatecznie 6pkt, a nie 1-5
Koszykarz - mecz jest w ramówce, bo ma być to spotkanie teoretycznie wyrównane i zacięte. emocji ludzie chcą. co z tego, że pokażemy mecz Wisły z MUKSem, jak ludzie zamiast tego wolą pójść na grzyby - przeżycia będą większe...
edit: graty dla Gorzowa. ostatnie 3 minutki widziałem - Rybnik bez pomysłu jakiegokolwiek, pomysłem Gorzowa - wejście na szybkości małej (Smalley/Skobel). co pokazuje wynik - "lepszy rydz niż nic" i AZS wygrywa.
szkoda tylko, że ostatecznie 6pkt, a nie 1-5
Re: 18 kolejka FGE: AZS Gorzów Wlkp. - ROW Rybnik
Tak jak napisał Kuba - po co pokazywać mecz z wynikiem +40... Skoro można taki jak ten dzisiaj. Widowisko super, ogromne emocje i dramaturgia do samego końca. Bez błędów się nie obyło a największy z nich to chyba pani Valentine
Ewidentnie widać, że pan redaktor Łabędź nie odwiedza naszego forum skoro według niego na Mecz Gwiazd powołania do kadry narodowej wysłał trener Maciejewski...
Ewidentnie widać, że pan redaktor Łabędź nie odwiedza naszego forum skoro według niego na Mecz Gwiazd powołania do kadry narodowej wysłał trener Maciejewski...


Re: 18 kolejka FGE: AZS Gorzów Wlkp. - ROW Rybnik
Trudno wymyślić większą bzdurę... Z punktu widzenia przeciętnego oglądacza tv, decyzja o pokazaniu tego meczu okazała się strzałem w dziesiątkę. Emocjonujące widowisko, indywidualne popisy, wysoka skuteczność, losy meczu rozstrzygające się w końcówce. Jak komuś to się nie podobało, to chyba sam nie wie, czego chce...
bball
-
A.R.C.H.I. ball
- Młodzik
- Posty: 853
- Rejestracja: 29 lipca 2010, 10:45
Re: 18 kolejka FGE: AZS Gorzów Wlkp. - ROW Rybnik
rzymi pisze:Tak jak napisał Kuba - po co pokazywać mecz z wynikiem +40... Skoro można taki jak ten dzisiaj. Widowisko super, ogromne emocje i dramaturgia do samego końca. Bez błędów się nie obyło a największy z nich to chyba pani Valentine![]()
Ewidentnie widać, że pan redaktor Łabędź nie odwiedza naszego forum skoro według niego na Mecz Gwiazd powołania do kadry narodowej wysłał trener Maciejewski...
Ja nawet nie wiedziałem, że według P. Łabędzia Allison Smalley jest Australijką !!
-
reaktywacja
- Junior
- Posty: 2236
- Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
- Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski
Re: 18 kolejka FGE: AZS Gorzów Wlkp. - ROW Rybnik
Zachęciłeś mnie koszykarz by zerknąć na to spotkanie. Zobaczyłem drugą połowę - bardzo fajna , kontaktowa gra z obu stron. Świetnie dysponowana Weaver (grała jak Alana Beard w najlepszym czasie, a nawet podobnie wygląda
), bardzo waleczna Skobel, co akurat ani trochę nie dziwi. Rybnik grał nieźle przez większą część drugiej połowy i posypał się właśnie na ostatnie 3 minuty, kiedy spuchła Rachela Fitz. W Rybniku zabrakło punktowego wsparcia dla Fitz i Harris (strasznie surowa jest Dosty, a ta Valentine to jakieś kompletne nieporozumienie, przynajmniej tak wynika z tego meczu).
Gorzów pokazał to, z czego słynie - nieustępliwość w grze i walkę do ostatnich sekund.
Aaa - z jednym się z Koszykarzem zgadzam - Chaliburda to nieporozumienie, dużo lepiej gra Trębicka, ale obie mogłyby grać ewentualnie w AZS-ie Poznań ich obecność w klubie w krótkiej rotacji meczowej bardzo utrudni Maciejewskiemu życie. Bo AZS to teraz cztery zawodniczki - Weaver, Skobel, Smalley i czasami Kaczmarczyk. Paris Johnson nie odbiega szczególnie poziomem od Valentine.
Gorzów pokazał to, z czego słynie - nieustępliwość w grze i walkę do ostatnich sekund.
Aaa - z jednym się z Koszykarzem zgadzam - Chaliburda to nieporozumienie, dużo lepiej gra Trębicka, ale obie mogłyby grać ewentualnie w AZS-ie Poznań ich obecność w klubie w krótkiej rotacji meczowej bardzo utrudni Maciejewskiemu życie. Bo AZS to teraz cztery zawodniczki - Weaver, Skobel, Smalley i czasami Kaczmarczyk. Paris Johnson nie odbiega szczególnie poziomem od Valentine.
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
Re: 18 kolejka FGE: AZS Gorzów Wlkp. - ROW Rybnik
Szkoda przegranej była szansa na zwycięstwo choc napewno nie tak blisko jak to swego czasu jeszcze za rządów pana Orczyka no ale wtedy przy obecnym trenerze chyba by to inaczej się skończyło.
A co do transmisji zastanawia mnie jedno dlaczego tylko wywiady z Gorzowiankami? No chyba że przed meczem były z kimś z Rybnika(nie widziałem od początku)wreszcie mogłem zobaczyć mecz Rybnika na wyjeździe w tv
A co do transmisji zastanawia mnie jedno dlaczego tylko wywiady z Gorzowiankami? No chyba że przed meczem były z kimś z Rybnika(nie widziałem od początku)wreszcie mogłem zobaczyć mecz Rybnika na wyjeździe w tv
-
Koszykarz (Toruń)
- Kadet
- Posty: 1758
- Rejestracja: 19 września 2010, 07:57
Re: 18 kolejka FGE: AZS Gorzów Wlkp. - ROW Rybnik
No mi chodziło o to , że można było wcześniej jakiś HIT pokazać (Energa-Wisła palce lizać ) a nie że inny mecz z tej kolejki. Ta kolejka ogólnie nudna.
Jedynie ta para gwarantowała że mogą być emocje.
Zgadzam się - mecz super . Gra Fitz - poezja. Rybnik sam sobie winien był tej porażce.
Valentiene to konkretny NIEWYPAŁ.... to już lepiej dawać szanse tej Litwince. Postawa SKOREK - podobnie.....
Gorzów z kolei już w ogóle nie przypomina zespołu który należał do czołówki. Już nie ta obrona...
Jak się patrzy na wyczyny Trębickiej czy Chaliburdy - no one nic nie potrafią.
Graty dla Gorzowa - dla Energi może nawet to dobry wynik. JUż 4 w tabeli. Kto wie kto wie...Może ćwierćfinał Energa - AZS ?
PS . Mój pierwszy post był spowodowany początkiem meczu i CEGŁAMI Trębickiej... Choć trzeba dodać że bodajże 2 razy chociaż trafiła w tablicę
Potem już mecz się rozkręcił. A bohaterkami były Skobel , Weaver i Fitz
Co do porównań Valentine i P.Johnson - w sumie poziom ten sam.... Paris bardziej dba o fryzurę
Co mecz inna..heh
Żenada oglądać takich centrów...Już lepiej stawiać na zawodniczki typu Kotnis (wczoraj eval 27)
Jedynie ta para gwarantowała że mogą być emocje.
Zgadzam się - mecz super . Gra Fitz - poezja. Rybnik sam sobie winien był tej porażce.
Valentiene to konkretny NIEWYPAŁ.... to już lepiej dawać szanse tej Litwince. Postawa SKOREK - podobnie.....
Gorzów z kolei już w ogóle nie przypomina zespołu który należał do czołówki. Już nie ta obrona...
Jak się patrzy na wyczyny Trębickiej czy Chaliburdy - no one nic nie potrafią.
Graty dla Gorzowa - dla Energi może nawet to dobry wynik. JUż 4 w tabeli. Kto wie kto wie...Może ćwierćfinał Energa - AZS ?
PS . Mój pierwszy post był spowodowany początkiem meczu i CEGŁAMI Trębickiej... Choć trzeba dodać że bodajże 2 razy chociaż trafiła w tablicę
Co do porównań Valentine i P.Johnson - w sumie poziom ten sam.... Paris bardziej dba o fryzurę
Żenada oglądać takich centrów...Już lepiej stawiać na zawodniczki typu Kotnis (wczoraj eval 27)
Re: 18 kolejka FGE: AZS Gorzów Wlkp. - ROW Rybnik
Koszykarz (Toruń) pisze:
Valentiene to konkretny NIEWYPAŁ....
Myślę, że w Kownie i ogólnie na Litwie się z Tobą nie zgodzą... Diabeł tkwi w szczegółach.


-
Koszykarz (Toruń)
- Kadet
- Posty: 1758
- Rejestracja: 19 września 2010, 07:57
Re: 18 kolejka FGE: AZS Gorzów Wlkp. - ROW Rybnik
rzymi pisze:Koszykarz (Toruń) pisze:
Valentiene to konkretny NIEWYPAŁ....
Myślę, że w Kownie i ogólnie na Litwie się z Tobą nie zgodzą... Diabeł tkwi w szczegółach.
Heh - no tak
Re: 18 kolejka FGE: AZS Gorzów Wlkp. - ROW Rybnik
Koszykarz (Toruń) pisze:W ogóle to POMYŁKA jest że wybrano ten mecz w TV . W poprzednich kolejkach było sporo hitów....A tu taki SHIT wybrali..
Nie wiem jakim mianem Cię określić, ale wydaje mi się że w polityce naszej krajowej zrobiłbyś karierę. Po tym jak napisałeś to...
Koszykarz (Toruń) pisze:No mi chodziło o to, że można było wcześniej jakiś HIT pokazać (Energa-Wisła palce lizać ) a nie że inny mecz z tej kolejki.
I cokolwiek teraz napiszesz będziesz hipokrytą.
Pomscimy polskie znaki w stopkach: zażółć gęślą jaźń!
Re: 18 kolejka FGE: AZS Gorzów Wlkp. - ROW Rybnik
Hmm, no cóż, trudno się czyta niektóre komentarze. I to tak delikatnie mówiąc. Trzeba być bardzo pewnym swego, aby wypisywać tak stanowcze stwierdzenia i to po ok. 10min. niezłego (w ogólnym rozrachunku) spotkania. Nawet nie wiedziałem, że można przed transmisją "wywróżyć", który mecz będzie "SHITem" kolejki. Jednak okazuje się, że można. No ale to tak na marginesie...
Co do samego meczu. W kontekście aktualnych możliwości gorzowskiego zespołu, mecz był jak dla mnie całkiem ciekawy. Cieszy postawa A. Skobel, L. Weaver i przede wszystkim A. Smalley. Martwi słabsza forma A. Kaczmarczyk, no a coraz bardziej nie rozumiem o co chodzi w grze P. Johnson. Pozostałe zawodniczki, no cóż, muszą się jak najszybciej wziąć za pomoc koleżankom. Są młode i na pewno mają jeszcze bardzo mało doświadczenia, na pewno też nie oczekuje się od nich gry na nie wiadomo jakim poziomie, ale w kontekście aktualnej sytuacji zespołu ich obecność w grze jest niezbędna. Pierwsza piątka nie pociągnie każdego meczu, a i ogólnie nie można przecież powiedzieć, że ten zespół jest nie wiadomo jak doświadczony. Będą błędy i słabe mecze, to wydaje się wręcz nieuniknione. Tym bardziej jednak cieszą takie zwycięstwa jak to dzisiejsze. Poza tym czy oceniając grę polskich zawodniczek w tym wieku, można wskazać wiele takich, które seriami notują fantastyczne wyniki i nie popełniają przy tym żadnych błędów?
Ciężko jest być teraz kibicem gorzowskiej koszykówki w żeńskim wydaniu. Nie dlatego, że prezentuje niski poziom (bo wydaje mi się, że jest to ciągle całkiem niezły poziom), ale dlatego że pojawiła się ta cała beznadziejna otoczka finansowa. Co będzie dalej zobaczymy, choć jak nie pojawi się jakieś finansowe światełko, to nawet z najlepszymi obecnie gorzowskimi zawodniczkami przyjdzie nam się pożegnać. Akurat w kontekście A. Skobel, to nawet bym jej tego życzył (jeżeli nie uda się na przyszły sezon zbudować solidnego składu), bo tej dziewczynie należy się w końcu jakaś dłuższa stabilizacja, jeżeli chodzi o klasowy zespół. I to w kontekście zarówno jej dalszego rozwoju w koszykarskim rzemiośle, jak i występów w narodowej reprezentacji.
No a co do malkontentów, to życzę pasma samych sukcesów team'om którym kibicują. Bez kontuzji, problemów finansowych i tym podobnych. Serio. Niech nie schodzą z podium mistrzostw wszelkiej maści i niech mają w swoich zespołach jedynie bezbłędnie grające zawodniczki. No i niech mecze z ich udziałem będą klasykami tej ligi.
Co do samego meczu. W kontekście aktualnych możliwości gorzowskiego zespołu, mecz był jak dla mnie całkiem ciekawy. Cieszy postawa A. Skobel, L. Weaver i przede wszystkim A. Smalley. Martwi słabsza forma A. Kaczmarczyk, no a coraz bardziej nie rozumiem o co chodzi w grze P. Johnson. Pozostałe zawodniczki, no cóż, muszą się jak najszybciej wziąć za pomoc koleżankom. Są młode i na pewno mają jeszcze bardzo mało doświadczenia, na pewno też nie oczekuje się od nich gry na nie wiadomo jakim poziomie, ale w kontekście aktualnej sytuacji zespołu ich obecność w grze jest niezbędna. Pierwsza piątka nie pociągnie każdego meczu, a i ogólnie nie można przecież powiedzieć, że ten zespół jest nie wiadomo jak doświadczony. Będą błędy i słabe mecze, to wydaje się wręcz nieuniknione. Tym bardziej jednak cieszą takie zwycięstwa jak to dzisiejsze. Poza tym czy oceniając grę polskich zawodniczek w tym wieku, można wskazać wiele takich, które seriami notują fantastyczne wyniki i nie popełniają przy tym żadnych błędów?
Ciężko jest być teraz kibicem gorzowskiej koszykówki w żeńskim wydaniu. Nie dlatego, że prezentuje niski poziom (bo wydaje mi się, że jest to ciągle całkiem niezły poziom), ale dlatego że pojawiła się ta cała beznadziejna otoczka finansowa. Co będzie dalej zobaczymy, choć jak nie pojawi się jakieś finansowe światełko, to nawet z najlepszymi obecnie gorzowskimi zawodniczkami przyjdzie nam się pożegnać. Akurat w kontekście A. Skobel, to nawet bym jej tego życzył (jeżeli nie uda się na przyszły sezon zbudować solidnego składu), bo tej dziewczynie należy się w końcu jakaś dłuższa stabilizacja, jeżeli chodzi o klasowy zespół. I to w kontekście zarówno jej dalszego rozwoju w koszykarskim rzemiośle, jak i występów w narodowej reprezentacji.
No a co do malkontentów, to życzę pasma samych sukcesów team'om którym kibicują. Bez kontuzji, problemów finansowych i tym podobnych. Serio. Niech nie schodzą z podium mistrzostw wszelkiej maści i niech mają w swoich zespołach jedynie bezbłędnie grające zawodniczki. No i niech mecze z ich udziałem będą klasykami tej ligi.
- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: 18 kolejka FGE: AZS Gorzów Wlkp. - ROW Rybnik
Jak zwykle koszykarz ma najwięcej do powiedzenia..i niekoniecznie są to wypowiedzi z sensem. Raczej pisane na gorąco i bez jakiegokolwiek przemyślenia.
Oceniać mecz po I kwarcie?? To jest dopiero żenujące. Nawet bardziej niż gra co niektórych zawodniczek tym meczu.
W każdym meczu są jego bohaterowie i antybohaterowie. Szczęście, że w tym meczu mieliśmy aż trzy strzelby. W końcu Smalley zagrała naprawdę fajne zawody. Weaver chyba wraca do dyspozycji z początku sezonu a Skobel cały ten sezon ma bardzo dobry (z małymi wyjątkami).
Cóż trzeba się cieszyć że w tej ciężkiej sytuacji naszego klubu, potrafiliśmy ograć silniejszy kadrowo Rybnik.
Oceniać mecz po I kwarcie?? To jest dopiero żenujące. Nawet bardziej niż gra co niektórych zawodniczek tym meczu.
W każdym meczu są jego bohaterowie i antybohaterowie. Szczęście, że w tym meczu mieliśmy aż trzy strzelby. W końcu Smalley zagrała naprawdę fajne zawody. Weaver chyba wraca do dyspozycji z początku sezonu a Skobel cały ten sezon ma bardzo dobry (z małymi wyjątkami).
Cóż trzeba się cieszyć że w tej ciężkiej sytuacji naszego klubu, potrafiliśmy ograć silniejszy kadrowo Rybnik.
Re: 18 kolejka FGE: AZS Gorzów Wlkp. - ROW Rybnik
Bardzo fajny mecz dla oka, skuteczność kosmiczna (co biorąc pod uwagę wynik pierwszego meczu jest
)
Walka do samego końca, myślę, że świetna promocja kosza wreszcie wyszła w telewizorni.
Szacun dla AZSu, który grając we trzy zawodniczki (78/85 pkt i 87/99 eval) zdołał wydrzeć zwycięstwo bądź co bądź silniejszemu Rybnikowi. Dla nas tym milej
Inna sprawa, że w Rybniku poza Fitz trudno szukać było wielkiego zagrożenia.
Walka do samego końca, myślę, że świetna promocja kosza wreszcie wyszła w telewizorni.
Szacun dla AZSu, który grając we trzy zawodniczki (78/85 pkt i 87/99 eval) zdołał wydrzeć zwycięstwo bądź co bądź silniejszemu Rybnikowi. Dla nas tym milej
Inna sprawa, że w Rybniku poza Fitz trudno szukać było wielkiego zagrożenia.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
