Byłej koszykarce Lotosu grozi pięć lat więzienia
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Byłej koszykarce Lotosu grozi pięć lat więzienia
Od trzech miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności grozi byłej koszykarce Lotosu Gdynia Amerykance Elaine Powell, która podczas marcowego meczu w Krakowie uderzyła w twarz zawodniczkę Wisły Can-Pack Kraków Serbkę Jelenę Skerovic.
Prokuratura Rejonowa dla Krakowa-Krowodrzy skierowała akt oskarżenia w tej sprawie do sądu.
Jak poinformowała w czwartek rzeczniczka krakowskiej prokuratury Bogusława Marcinkowska podejrzanej postawiono zarzut spowodowania uszkodzenia ciała innej zawodniczki. Obrażenia, których doznała koszykarka Wisły - złamanie kości jarzmowej wymagały leczenia dłuższego niż siedem dni.
"Koszykarka Lotosu przyznała się do uderzenia przeciwniczki, Wyjaśniała, że cały mecz był bardzo brutalny i wielokrotnie dochodziło podczas niego do fauli. Tłumaczyła, że sama była faulowana" - powiedziała prok. Marcinkowska.
Do zdarzenia doszło w niedzielę 6 marca 2005 podczas rozgrywanego w Krakowie meczu finałowego Pucharu Polski pomiędzy Wisłą Can-Pack Kraków i Lotosem Gdynia.
W 39. minucie spotkania pod koszem ostro starły się zawodniczka Wisły Can-Pack Jelena Skerovic i koszykarka Lotosu Gdynia Amerykanka Elaine Powell. Skerovic upadła na parkiet, a następnie kopnęła w kostkę Powell. W odpowiedzi zawodniczka Lotosu rzuciła się z pięściami na zawodniczkę Wisły i uderzyła ją. Skerovic z zakrwawioną twarzą opuściła boisko.
Za pobicie koszykarki Powell została ukarana przez Polską Ligę Koszykówki Kobiet dyskwalifikacją do końca sezonu oraz karą pieniężną w wysokości 10 tysięcy złotych. W związku z tym incydentem klub Lotos Gdynia skrócił z Powell kontrakt.
Źródło: www.sport.onet.pl
Prokuratura Rejonowa dla Krakowa-Krowodrzy skierowała akt oskarżenia w tej sprawie do sądu.
Jak poinformowała w czwartek rzeczniczka krakowskiej prokuratury Bogusława Marcinkowska podejrzanej postawiono zarzut spowodowania uszkodzenia ciała innej zawodniczki. Obrażenia, których doznała koszykarka Wisły - złamanie kości jarzmowej wymagały leczenia dłuższego niż siedem dni.
"Koszykarka Lotosu przyznała się do uderzenia przeciwniczki, Wyjaśniała, że cały mecz był bardzo brutalny i wielokrotnie dochodziło podczas niego do fauli. Tłumaczyła, że sama była faulowana" - powiedziała prok. Marcinkowska.
Do zdarzenia doszło w niedzielę 6 marca 2005 podczas rozgrywanego w Krakowie meczu finałowego Pucharu Polski pomiędzy Wisłą Can-Pack Kraków i Lotosem Gdynia.
W 39. minucie spotkania pod koszem ostro starły się zawodniczka Wisły Can-Pack Jelena Skerovic i koszykarka Lotosu Gdynia Amerykanka Elaine Powell. Skerovic upadła na parkiet, a następnie kopnęła w kostkę Powell. W odpowiedzi zawodniczka Lotosu rzuciła się z pięściami na zawodniczkę Wisły i uderzyła ją. Skerovic z zakrwawioną twarzą opuściła boisko.
Za pobicie koszykarki Powell została ukarana przez Polską Ligę Koszykówki Kobiet dyskwalifikacją do końca sezonu oraz karą pieniężną w wysokości 10 tysięcy złotych. W związku z tym incydentem klub Lotos Gdynia skrócił z Powell kontrakt.
Źródło: www.sport.onet.pl
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
hmmm..krążą sluchy, jakoby się miala jednak pojawic.
A przynajmniej są na to szanse i to nawet dość spore, skoro prezes Lotosu tak mowi.
Przynajmniej na rozprawy nie musialaby przyjezdzac specjalnie

A przynajmniej są na to szanse i to nawet dość spore, skoro prezes Lotosu tak mowi.
Przynajmniej na rozprawy nie musialaby przyjezdzac specjalnie
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Aaa tam.... odrazu pięc lat w więzieniu, może ze 2 lata w zawiasach to max.
Ostatnio zmieniony 30 czerwca 2005, 18:12 przez Hersi, łącznie zmieniany 1 raz.
hellraiser jeśli uważasz, że pobicie jest malo ważną sprawą to no comments

Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Dokładnie. Zgadzam się. Jak bije gwiazda Lotosu to nie jest ważne jakby to był jakis dres to byłoby ważne. Nie ma jak relatywne podejście do sprawy.ann pisze:hellraiser jeśli uważasz, że pobicie jest malo ważną sprawą to no comments![]()
![]()
A swoją droga podoba mi sie zdanie: przyznała się do uderzenia przeciwniczki ...

a co tam słychać u Wiślaczki ??
http://www.lechiarugby.pl !!
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Mikey pisze:Dokładnie. Zgadzam się. Jak bije gwiazda Lotosu to nie jest ważne jakby to był jakis dres to byłoby ważne. Nie ma jak relatywne podejście do sprawy.ann pisze:hellraiser jeśli uważasz, że pobicie jest malo ważną sprawą to no comments![]()
![]()
A swoją droga podoba mi sie zdanie: przyznała się do uderzenia przeciwniczki ...
Jest różnica miedzy dresem który przypiepszy komuś za twarz w ciemnej ulicy a sportowcem który w czasie trwanie meczu puszczają nerwy chce wymierzyć sam sprawiedliwość drugiemu.
A włąśnie dzięki takim ludzią jak ty PAKUJE SIĘ DO WIĘZIENIA (sławna sprawa)STUDENTA KTÓRY PODROBIł LEGITYMACJE BO PRZECIEŻ FAŁSZERSTWO TO FAŁSZERSTWO A MY NIE CHCEMY RELATYWNIE PODCHODZIĆ DO SPRAWY.I wszak nie ważne...
Nie!!! ważny jest zdrowy rozsądek....W Polsce wszystko jest postawione do góry nogami.Powtarzam koszykarka powinna dostać D*O*Z*Y*W*O*T*N*Izakaz gry w Polsce .I być może powinno powiadomić się FIBE aby tać taki zakaz w Europie.A dostała śmieszną
kare kilku meczy a w zamian serwuje się nam prokuratorską szopke w stylu strzelanie z armaty do komarów.Prokuratura niech się zajmuje przestępcami a u nas z tym ma problemy.Za to chce się wykazać...
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Co ty p...??? zastanów sie póki drugi raz przyjdzie ci stukać w klawiaturę podobne bzdury, za kogo się do cholery uważasz ze śmiesz tak idiotyczne rzeczy mi zarzucać? Co ma sprawa wsadzenia do aresztu studenta który nie stawił się na wezwanie ( a nie za fałszerstwo jak to nam byłes łaskawy przytoczyć) z pobiciem przed wielotysięczną rzeszą telewidzów leżącej zawodniczki? I nie mów prokuraturze czym sie zajmować a czym nie, bo pracują tam ludzie którzy na swojej robocie znają się jak sadzę lepiej niz ty jako ze z twojej wypowiedzi widać ze o prawie wiesz tyle co opowiedzą ci w programie Uwaga na tvn.hellraiser pisze:A włąśnie dzięki takim ludzią jak ty PAKUJE SIĘ DO WIĘZIENIA (sławna sprawa)STUDENTA KTÓRY PODROBIł LEGITYMACJE BO PRZECIEŻ FAŁSZERSTWO TO FAŁSZERSTWO A MY NIE CHCEMY RELATYWNIE PODCHODZIĆ DO SPRAWY.I wszak nie ważne...
...
Relatywizm o którym wspomniałem dotyczy równego traktowania bez względu na pozycję społeczna w przypadku wypełnienia tych samych znamion przestępstwa wiec czytaj dokładnie a potem się produkuj
Ostatnio zmieniony 01 lipca 2005, 06:28 przez Mikey, łącznie zmieniany 1 raz.


Zgadzam się w tym przypadku bardziej ze stanowiskiem Hellraisera - najważniejszą sprawą było wymierzenie kary przez nasze koszykarskie władze - niestety ta zastosowana była również moim zdaniem niewspółmierna do czynu. Nawet w lidze o wiele bardziej "gorącej" niż nasza - argentyńskiej (męskiej), podobny czyn (filmik z tego zdarzenia wstawił kiedyś tu Thomas... ale ze względu na bezsens promowania przemocy takimi obrazami został usunięty) został ukarany dożywotnim zakazem występowania w tejże lidze względem gracza. Na dodatek chodziło o gracza argentyńskiego, co praktycznie bardzo poważnie przecież ogranicza mu wogóle uprawianie zawodowo koszykówki. No ale cóż... patologie w sporcie trzeba tępić. W Polsce przecież już wcześniej zdarzało się, że nawet przy okazji spotkań zabawowych, pokazowych dochodziło do zdarzeń, które pózniej pozostawały bez żadnych konsekwencji.
Co do prokuratury... wiadomym jest, że w takiej sprawie (na oczach całej Polski), przy zgłoszeniu o popełnieniu przestępstwa, musi dalej postępować zgodnie z przepisami kpk i kk... jeśli potem sąd orzeknie fakt dokonania przestępstwa, to kara musi być. Pewnie będzie w najbardziej surowej wersji taka, jak zostało wyżej napisane - dwa lata w zawieszeniu. Nic w tym nie będzie dziwnego, ani niewłaściwego... sprawa ta byłaby sprawą, jakich wiele gdyby nie osoby uczestniczące i nagłośnienie medialne. Też uważam, że wymiar sprawiedliwości ma o wiele ważniejsze problemy na głowie, a jedyną ciekawą kara dodatkową (tzw środek karny), którą moim zdaniem ewentualnie mógłby wziąść pod uwagę sąd byłby czasowy zakaz wykonywania zawodu koszykarki przez EP...
Art. 41. § 1. Sąd może orzec zakaz zajmowania określonego stanowiska albo wykonywania określonego zawodu, jeżeli sprawca nadużył przy popełnieniu przestępstwa stanowiska lub wykonywanego zawodu albo okazał, że dalsze zajmowanie stanowiska lub wykonywanie zawodu zagraża istotnym dobrom chronionym prawem.
Oczywiście zakaz ten obowiązywałby tylko w Polsce...
... żeby nie było... nie mam zamiaru tu znowu rozpoczynać wielowpisowych dyskusji, powyżej to jedynie gdybanie o pewnych możliwościach, które ewentualnie mogłyby wchodzić w grę w tym przypadku
Co do prokuratury... wiadomym jest, że w takiej sprawie (na oczach całej Polski), przy zgłoszeniu o popełnieniu przestępstwa, musi dalej postępować zgodnie z przepisami kpk i kk... jeśli potem sąd orzeknie fakt dokonania przestępstwa, to kara musi być. Pewnie będzie w najbardziej surowej wersji taka, jak zostało wyżej napisane - dwa lata w zawieszeniu. Nic w tym nie będzie dziwnego, ani niewłaściwego... sprawa ta byłaby sprawą, jakich wiele gdyby nie osoby uczestniczące i nagłośnienie medialne. Też uważam, że wymiar sprawiedliwości ma o wiele ważniejsze problemy na głowie, a jedyną ciekawą kara dodatkową (tzw środek karny), którą moim zdaniem ewentualnie mógłby wziąść pod uwagę sąd byłby czasowy zakaz wykonywania zawodu koszykarki przez EP...
Art. 41. § 1. Sąd może orzec zakaz zajmowania określonego stanowiska albo wykonywania określonego zawodu, jeżeli sprawca nadużył przy popełnieniu przestępstwa stanowiska lub wykonywanego zawodu albo okazał, że dalsze zajmowanie stanowiska lub wykonywanie zawodu zagraża istotnym dobrom chronionym prawem.
Oczywiście zakaz ten obowiązywałby tylko w Polsce...
... żeby nie było... nie mam zamiaru tu znowu rozpoczynać wielowpisowych dyskusji, powyżej to jedynie gdybanie o pewnych możliwościach, które ewentualnie mogłyby wchodzić w grę w tym przypadku
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Re: Byłej koszykarce Lotosu grozi pięć lat więzienia
Wojtek pisze:(...)W związku z tym incydentem klub Lotos Gdynia skrócił z Powell kontrakt.
Źródło: www.sport.onet.pl
Fakt - związek był... grała po tym "incydencie" ile się dało, poodwoływała się gdzie się dało, a jak już okazało się, że w tym sezonie nie będzie mogła zagrać to skrócili kontrakt
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
To był haniebny czyn
Czwartek, 30 czerwca 2005r.
Od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności, grozi byłej koszykarce Lotosu Gdynia Amerykance Elaine Powell, która podczas marcowego meczu w Krakowie uderzyła w twarz zawodniczkę Wisły Can-Pack Kraków, Serbkę Jelenę Skerovic. Prokuratura Rejonowa dla Krakowa-Krowodrzy, skierowała akt oskarżenia w tej sprawie do sądu.
Jak poinformowała rzeczniczka krakowskiej prokuratury Bogusława Marcinkowska, podejrzanej postawiono zarzut spowodowania uszkodzenia ciała innej zawodniczki. Obrażenia, których doznała koszykarka Wisły, złamanie kości jarzmowej wymagały leczenia dłuższego niż siedem dni.
- Koszykarka Lotosu przyznała się do uderzenia przeciwniczki, Wyjaśniała, że cały mecz był bardzo brutalny i wielokrotnie dochodziło podczas niego do fauli. Tłumaczyła, że sama była faulowana - powiedziała prok. Marcinkowska.
Do zdarzenia doszło 6 marca 2005 podczas rozgrywanego w Krakowie meczu finałowego Pucharu Polski pomiędzy Wisłą Can-Pack Kraków i Lotosem Gdynia.
W 39. min spotkania pod koszem ostro starły się zawodniczka Wisły Can-Pack Jelena Skerovic i koszykarka Lotosu Gdynia Amerykanka Elaine Powell. Skerovic upadła na parkiet, a następnie kopnęła w kostkę Powell. W odpowiedzi zawodniczka Lotosu rzuciła się z pięściami na zawodniczkę Wisły i uderzyła ją. Skerovic z zakrwawioną twarzą opuściła boisko.
Za pobicie koszykarki Powell została ukarana przez Polską Ligę Koszykówki Kobiet dyskwalifikacją do końca sezonu oraz karą pieniężną w wysokości 10 tys. zł. W związku z tym incydentem Lotos Gdynia skrócił z Powell kontrakt.
- Powell została przez nas ukarana za ten haniebny czyn - mówi prezes gdyńskich koszykarek Mieczysław Krawczyk. - Teraz nie jest już zawodniczką Lotosu. Dziwi mnie jednak to, że jej sprawa ciągnie się tak długo i wzbudza tyle emocji. Prokuratura w Krakowie ma więcej spraw do rozwiązania, tymczasem tej poświęca tyle czasu. To zastanawiające. Od radcy prawnego Powell wiem, że nasza była zawodniczka założyła sprawę o jawną prowokację ze strony Skerović.
(m) - Dziennik Bałtycki
Czwartek, 30 czerwca 2005r.
Od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności, grozi byłej koszykarce Lotosu Gdynia Amerykance Elaine Powell, która podczas marcowego meczu w Krakowie uderzyła w twarz zawodniczkę Wisły Can-Pack Kraków, Serbkę Jelenę Skerovic. Prokuratura Rejonowa dla Krakowa-Krowodrzy, skierowała akt oskarżenia w tej sprawie do sądu.
Jak poinformowała rzeczniczka krakowskiej prokuratury Bogusława Marcinkowska, podejrzanej postawiono zarzut spowodowania uszkodzenia ciała innej zawodniczki. Obrażenia, których doznała koszykarka Wisły, złamanie kości jarzmowej wymagały leczenia dłuższego niż siedem dni.
- Koszykarka Lotosu przyznała się do uderzenia przeciwniczki, Wyjaśniała, że cały mecz był bardzo brutalny i wielokrotnie dochodziło podczas niego do fauli. Tłumaczyła, że sama była faulowana - powiedziała prok. Marcinkowska.
Do zdarzenia doszło 6 marca 2005 podczas rozgrywanego w Krakowie meczu finałowego Pucharu Polski pomiędzy Wisłą Can-Pack Kraków i Lotosem Gdynia.
W 39. min spotkania pod koszem ostro starły się zawodniczka Wisły Can-Pack Jelena Skerovic i koszykarka Lotosu Gdynia Amerykanka Elaine Powell. Skerovic upadła na parkiet, a następnie kopnęła w kostkę Powell. W odpowiedzi zawodniczka Lotosu rzuciła się z pięściami na zawodniczkę Wisły i uderzyła ją. Skerovic z zakrwawioną twarzą opuściła boisko.
Za pobicie koszykarki Powell została ukarana przez Polską Ligę Koszykówki Kobiet dyskwalifikacją do końca sezonu oraz karą pieniężną w wysokości 10 tys. zł. W związku z tym incydentem Lotos Gdynia skrócił z Powell kontrakt.
- Powell została przez nas ukarana za ten haniebny czyn - mówi prezes gdyńskich koszykarek Mieczysław Krawczyk. - Teraz nie jest już zawodniczką Lotosu. Dziwi mnie jednak to, że jej sprawa ciągnie się tak długo i wzbudza tyle emocji. Prokuratura w Krakowie ma więcej spraw do rozwiązania, tymczasem tej poświęca tyle czasu. To zastanawiające. Od radcy prawnego Powell wiem, że nasza była zawodniczka założyła sprawę o jawną prowokację ze strony Skerović.
(m) - Dziennik Bałtycki
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


