Wtorek, 4 października 2005
Lotos jeszcze nie jest gotowy
Koszykarki Lotosu Gdynia wróciły z Las Palmas. Mistrzynie Polski rozegrały na Wyspach Kanaryjskich pięć spotkań. Odniosły tylko jedno zwycięstwo, które dało im trzecie miejsce w turnieju - pisze "Dziennik Bałtycki".
Czy turniej w Las Palmas był dobrą formą przygotowania drużyny do sezonu? - zapytaliśmy Krzysztofa Koziorowicza, trenera Lotosu.
- Mieliśmy okazję zagrać z klasowymi drużynami Euroligi. Dla naszych młodych zawodniczek była to doskonała okazja do zebrania doświadczeń. Nastawiliśmy się głównie na doskonalenie gry w obronie, która momentami wyglądała już całkiem przyzwoicie. W ataku bazowaliśmy na schematach, które koszykarki wcześniej znały. Uznałem, że nie należy wprowadzać zbyt wielu nowych elementów, bo mogłoby to doprowadzić do zbyt dużego bałaganu na parkiecie.
Które z nowych zawodniczek potwierdziły w tym turnieju swoją przydatność do drużyny?
- Najlepsze wrażenie sprawiły Doneeka Hodges i Magdalena Leciejewska. Amerykanka grała z meczu na mecz lepiej. Jej głównym zadaniem będzie prowadzenie gry i obsługiwanie podaniami wysokich koszykarek. Musi upłynąć trochę czasu, zanim przystosuje się do europejskiego stylu gry. Leciejewska potwierdziła, że pod koszem jest bardzo waleczna i w lidze powinna być mocnym punktem naszego zespołu. W ostatnim meczu nieźle grały Katarina Krizova i Marta Urbaniak. Kontuzja (wybity palec) nie pozwoliła wykazać się Danieli Cikosovej. -
Liga Polska rusza w najbliższy weekend. Na ile Lotos jest już przygotowany do tych rozgrywek?
- Jesteśmy bardzo młodym zespołem, który potrzebuje czasu. W trakcie rozgrywek będziemy konsekwentnie wprowadzać młode zawodniczki i wzbogadzać naszą taktykę o nowe warianty. Mam nadzieję, że uda się przez ten trudny pierwszy etap rozgrywek przejść bez poważniejszych wpadek. Będzie to jednak wymagało wielkiej koncentracji przed każdym spotkaniem.
Wysokie porażki z Telekomasem Wilno i Jekaterinburgiem budzą niepokój przed rozgrywkami w Eurolidze.
- Graliśmy te mecze szeroką kadrą całego zespołu. Z Małgorzatą Dydek i Pauliną Pawlak, która po kontuzji w tym tygodniu wraca do drużyny, będziemy w stanie podjąć z nimi wyrównaną walkę. Będziemy dążyć do wygrania w Eurolidze możliwie jak największej ilości spotkań, nie stawiając sobie zbyt wygórowanego celu wynikowego. Zdajemy sobie sprawę, że młodzież popełni jakieś błędy. Ale tylko w starciu z lepszymi mogą je eliminować. Czy Szkoła Mistrzostwa Sportowego dobrze przygotowuje polskie koszykarki do wymogów gry w reprezentacji i Eurolidze?
- Kariery Bibrzyckiej, Pawlak czy Chomać przekonują mnie, że tak. Zawodniczki opuszczają SMS z odpowiednim zasobem umiejętności technicznych i - co ważniejsze - są wdrożone do ciężkiej pracy, która jeszcze przed nimi. Chcą podnosić swoje kwalifikacje i chłoną nowe elementy. Nie są jeszcze tylko przygotowane fizycznie. Dużo pracujemy nad poprawą ich siły, ale z przyspieszaniem naturalnych procesów rozwojowych postępować należy bardzo ostrożnie.
Dziennik Bałtycki
Lotos jeszcze nie jest gotowy
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Nastolatki wchodzą do gry
Środa, 5 października 2005r.
W najbliższą niedzielę meczem z CCC Polkowice w Gdyni koszykarki Lotosu zainaugurują sezon rozgrywek w ekstraklasie. Gdynianki bronią tytułu mistrzyń Polski, który w ich rękach pozostaje od 1998 roku. Pod koniec października drużyna trenera Krzysztofa Koziorowicza przystąpi do rywalizacji w Eurolidze. Zapowiada się trudny, ale ciekawy sezon.
Szefowie Basketball Investments SSA od kilku lat prowadzi konsekwentną politykę odmładzania drużyny. Stopniowo odchodzi też od koncepcji angażowania zawodniczek zagranicznych, których miejsce zajmują najzdolniejsze polskie koszykarki.
Po ostatnim sezonie Lotos opuściły wszystkie cudzoziemki (Powell, Nolan, Troina, Veselovsky, Stefanowska). Zakontraktowano jednak inne - Amerykankę Doneekę Hodges, Czeszkę Katerinę Krizovą oraz Słowaczki Danielę Cikosovą i Barborę Gotaliovą. W zespole pojawiła się też grupa wychowanek Szkoły Mistrzostwa Sportowego i zespołu mistrzyń Polski juniorek z Gdyńskiego Towarzystwa Koszykówki. Średnia wieku kadry Lotosu wynosi 22 lata. Najmłodsza Natalia Niewrzawa, która debiutowała w drużynie w kontrolnych spotkaniach przedsezonowych, ma zaledwie 16 lat. Najstarsza Małgorzata Dydek, która nie będzie uczestniczyć w początkowej fazie rozgrywek, będzie jedyną zawodniczką, która skończyła 30 lat.
- Obrona złota to najważniejszy cel sezonu - zapewnił Mieczysław Krawczyk, prezes zarządu Basketball Investments. - W Eurolidze będziemy dążyć do wygrania jak największej ilości spotkań, bez zakładania konkretnego celu wynikowego - dodał trener Koziorowicz.
Najgroźniejszym rywalem Lotosu będzie Wisła. Krakowski klub obchodzi w przyszłym roku 100-lecie i koszykarki chcą ten piękny jubileusz uświetnić zdobyciem złotych medali. W Krakowie obrano odwrotny niż w Gdyni kierunek budowy zespołu. W Wiśle stawia się na zawodniczki zagraniczne i zagraniczną myśl szkoleniową. Pracę w klubie podjął 37-letni bośniacki trener Elmedin Omaniec, który w poprzednim sezonie wywalczył mistrzostwo z drużyną Zaljeznicar Sarajewo. Do kadry, w której prym wiodły Perovanovic, Skerovic, Kress i Trafimowa, dołączyły Amerykanki Kara Braxton i Anna de Forge.
Gdynianki nie mogą też lekceważyć pabianickiej Polfy (trener Tomasz Herkt) i Polkowic (Andrzej Nowakowski). Siłą Polfy będzie doświadczenie polskich i zagranicznych zawodniczek. Polkowice oparły skład na solidnych koszykarkach krajowych, do których dołączyła jeszcze Elżbieta Trześniewska.
Siłą Lotosu są zawodniczki wysokie i Agnieszka Bibrzycka. Ich skuteczność zależeć będzie od postawy rozgrywających. Doneeka Hodges, która ma być reżyserem gry całej drużyny, ma zaledwie 23 lata i dopiero uczy się europejskiej koszykówki. Jej zmienniczka Paulina Pawlak dużo już umie, ale ostatnio borykała się z kontuzją kręgosłupa i ma spore zaległości treningowe. Drużyna gdyńskich koszykarek powinna w trakcie sezonu rozwijać się i grać coraz lepiej. Czy zdoła pokonać Wisłę, przekonamy się za kilka miesięcy.
Kadra Lotosu
4. Daniela Cikosova 1982/1,81 rozgrywająca/skrzydłowa
Atutem Słowaczki jest szybkość i dobry rzut z dystansu. Chętnie też biega do kontry, w której jest bardzo skuteczna. Powinna walczyć o miejsce w pierwszej piątce Lotosu.
5. Karolina Janyga 1976/1,70 rozgrywająca
Niezwykle szybka i dynamiczna. Potrafi dobrze penetrować strefę podkoszową i agresywnie bronić. W drużynie przypadnie jej rola zmienniczki dla prowadzących grę.
6. Paulina Pawlak 1984/1,70 rozgrywająca
Doskonała w defensywie. Potrafi uprzykrzyć życie nawet najlepszym rozgrywającym Euroligi. Coraz lepiej powinna radzić sobie również z zadaniami reżysera gry, którymi dzielić się będzie z Hodges.
7. Doneeka Hodges 1982/1,75 rozgrywająca
Debiutantka w Eurolidze. W USA występowała na pozycjach 1-2. W Lotosie przymierzana do gry tylko na pozycji 1. W Eurolidze z egzekutorki będzie musiała przeistoczyć się w konstruktorkę. Liczymy, że nie będzie przy tym zapominała o zadaniach w obronie.
8. Marta Urbaniak 1987/1,80 skrzydłowa
Bardzo uzdolniona i perspektywiczna koszykarka młodego pokolenia. Kiedy poprawi parametry motoryczne stanie się wartościową zawodniczką o wszechstronnych umiejętnościach strzeleckich.
9. Katerina Krizova 1980/1,84 skrzydłowa
Czeszka potrafi agresywnie bronić. Posiadła też pożądaną na tym poziomie umiejętność gry tyłem do kosza. Jej doświadczenie, wyniesione z gry w solidnych ligowych klubach, powinno bardzo przydać się młodej drużynie z Gdyni.
10. Barbora Gatialova 1986/1,98 środkowa
Słowaczka sylwetką przypomina młodą Marię Stiepanovą. Jak na swój wzrost jest bardzo szybka i sprawna. Podpisała w Gdyni wieloletni kontrakt i w przyszłości powinna być bardzo wartościową środkową.
11. Ewelina Kobryn 1982/1,93 środkowa
Przemierzana do gry w pierwszej piątce, jako partnerka M. Dydek. Skuteczna w akcjach podkoszowych, powinna jeszcze poprawić zastawianie i zbiórki. Na jej doświadczenie z poprzedniego sezonu i gry w reprezentacji Polski bardzo liczą, trener Koziorowicz i kibice Lotosu.
12. Małgorzata Dydek 1974/2,13 środkowa
Ostoja zespołu. Jak mało która gwiazda światowej koszykówki potrafi własne ambicje podporządkować grze dla drużyny. Miała bardzo dobry poprzedni sezon. Liczymy, że najbliższy nie będzie gorszy.
13. Aleksandra Chomać 1985/1,91 środkowa
Poprzedni sezon był dla niej okresem adoptacji w dorosłej koszykówce. Jest sprawna, dobrze biega do ataku szybkiego i walczy pod tablicami. Posiada wszystkie walory niezbędne dla klasowej środkowej. Nadszedł czas na zaprezentowanie ich na parkiecie.
14. Agnieszka Bibrzycka 1982/1,84 rozgrywająca/skrzydłowa
Kapitan i lider zespołu. Zawodniczka o wybitnych predyspozycjach strzeleckich. Doskonale "czyta grę" zarówno w akcjach ofensywnych jak i defensywnych. Ten sezon może być najlepszym ze wszystkich jej dotychczasowych.
15. Magdalena Leciejewska 1986/1,91 środkowa
Wojownik pod koszem. Bardzo uzdolniona motorycznie. Specjalizuje się w zbiórkach piłek z tablicy. Na początku będzie zmienniczką bardziej doświadczonych od niej wysokich zawodniczek Lotosu, choć szybko może znaleźć miejsce w pierwszej piątce. Może też stać się największym odkryciem tego sezonu.
Ile za wstęp
Karnety
Miejsca I - 300 zł normalne, 200 zł ulgowe
Miejsca II - 200 zł normalne, 150 zł ulgowe
Balkon - 100 zł
Karnety obowiązują na wszystkie mecze Euroligi i Ekstraklasy rozgrywane w Gdyni w sezonie 2005/2006 na określone miejsca numerowane.
Bilety
Euroliga
Miejsca I - 25 zł normalne, 15 zł ulgowe
Miejsca II - 15 zł normalne, 10 zł ulgowe
Balkon - 10 zł
Ekstraklasa
Miejsca I - 10 zł normalne, 7 zł ulgowe
Miejsca II - 7 zł normalne, 5 zł ulgowe
Balkon - 5 zł
Adam Suska - Dziennik Bałtycki
Środa, 5 października 2005r.
W najbliższą niedzielę meczem z CCC Polkowice w Gdyni koszykarki Lotosu zainaugurują sezon rozgrywek w ekstraklasie. Gdynianki bronią tytułu mistrzyń Polski, który w ich rękach pozostaje od 1998 roku. Pod koniec października drużyna trenera Krzysztofa Koziorowicza przystąpi do rywalizacji w Eurolidze. Zapowiada się trudny, ale ciekawy sezon.
Szefowie Basketball Investments SSA od kilku lat prowadzi konsekwentną politykę odmładzania drużyny. Stopniowo odchodzi też od koncepcji angażowania zawodniczek zagranicznych, których miejsce zajmują najzdolniejsze polskie koszykarki.
Po ostatnim sezonie Lotos opuściły wszystkie cudzoziemki (Powell, Nolan, Troina, Veselovsky, Stefanowska). Zakontraktowano jednak inne - Amerykankę Doneekę Hodges, Czeszkę Katerinę Krizovą oraz Słowaczki Danielę Cikosovą i Barborę Gotaliovą. W zespole pojawiła się też grupa wychowanek Szkoły Mistrzostwa Sportowego i zespołu mistrzyń Polski juniorek z Gdyńskiego Towarzystwa Koszykówki. Średnia wieku kadry Lotosu wynosi 22 lata. Najmłodsza Natalia Niewrzawa, która debiutowała w drużynie w kontrolnych spotkaniach przedsezonowych, ma zaledwie 16 lat. Najstarsza Małgorzata Dydek, która nie będzie uczestniczyć w początkowej fazie rozgrywek, będzie jedyną zawodniczką, która skończyła 30 lat.
- Obrona złota to najważniejszy cel sezonu - zapewnił Mieczysław Krawczyk, prezes zarządu Basketball Investments. - W Eurolidze będziemy dążyć do wygrania jak największej ilości spotkań, bez zakładania konkretnego celu wynikowego - dodał trener Koziorowicz.
Najgroźniejszym rywalem Lotosu będzie Wisła. Krakowski klub obchodzi w przyszłym roku 100-lecie i koszykarki chcą ten piękny jubileusz uświetnić zdobyciem złotych medali. W Krakowie obrano odwrotny niż w Gdyni kierunek budowy zespołu. W Wiśle stawia się na zawodniczki zagraniczne i zagraniczną myśl szkoleniową. Pracę w klubie podjął 37-letni bośniacki trener Elmedin Omaniec, który w poprzednim sezonie wywalczył mistrzostwo z drużyną Zaljeznicar Sarajewo. Do kadry, w której prym wiodły Perovanovic, Skerovic, Kress i Trafimowa, dołączyły Amerykanki Kara Braxton i Anna de Forge.
Gdynianki nie mogą też lekceważyć pabianickiej Polfy (trener Tomasz Herkt) i Polkowic (Andrzej Nowakowski). Siłą Polfy będzie doświadczenie polskich i zagranicznych zawodniczek. Polkowice oparły skład na solidnych koszykarkach krajowych, do których dołączyła jeszcze Elżbieta Trześniewska.
Siłą Lotosu są zawodniczki wysokie i Agnieszka Bibrzycka. Ich skuteczność zależeć będzie od postawy rozgrywających. Doneeka Hodges, która ma być reżyserem gry całej drużyny, ma zaledwie 23 lata i dopiero uczy się europejskiej koszykówki. Jej zmienniczka Paulina Pawlak dużo już umie, ale ostatnio borykała się z kontuzją kręgosłupa i ma spore zaległości treningowe. Drużyna gdyńskich koszykarek powinna w trakcie sezonu rozwijać się i grać coraz lepiej. Czy zdoła pokonać Wisłę, przekonamy się za kilka miesięcy.
Kadra Lotosu
4. Daniela Cikosova 1982/1,81 rozgrywająca/skrzydłowa
Atutem Słowaczki jest szybkość i dobry rzut z dystansu. Chętnie też biega do kontry, w której jest bardzo skuteczna. Powinna walczyć o miejsce w pierwszej piątce Lotosu.
5. Karolina Janyga 1976/1,70 rozgrywająca
Niezwykle szybka i dynamiczna. Potrafi dobrze penetrować strefę podkoszową i agresywnie bronić. W drużynie przypadnie jej rola zmienniczki dla prowadzących grę.
6. Paulina Pawlak 1984/1,70 rozgrywająca
Doskonała w defensywie. Potrafi uprzykrzyć życie nawet najlepszym rozgrywającym Euroligi. Coraz lepiej powinna radzić sobie również z zadaniami reżysera gry, którymi dzielić się będzie z Hodges.
7. Doneeka Hodges 1982/1,75 rozgrywająca
Debiutantka w Eurolidze. W USA występowała na pozycjach 1-2. W Lotosie przymierzana do gry tylko na pozycji 1. W Eurolidze z egzekutorki będzie musiała przeistoczyć się w konstruktorkę. Liczymy, że nie będzie przy tym zapominała o zadaniach w obronie.
8. Marta Urbaniak 1987/1,80 skrzydłowa
Bardzo uzdolniona i perspektywiczna koszykarka młodego pokolenia. Kiedy poprawi parametry motoryczne stanie się wartościową zawodniczką o wszechstronnych umiejętnościach strzeleckich.
9. Katerina Krizova 1980/1,84 skrzydłowa
Czeszka potrafi agresywnie bronić. Posiadła też pożądaną na tym poziomie umiejętność gry tyłem do kosza. Jej doświadczenie, wyniesione z gry w solidnych ligowych klubach, powinno bardzo przydać się młodej drużynie z Gdyni.
10. Barbora Gatialova 1986/1,98 środkowa
Słowaczka sylwetką przypomina młodą Marię Stiepanovą. Jak na swój wzrost jest bardzo szybka i sprawna. Podpisała w Gdyni wieloletni kontrakt i w przyszłości powinna być bardzo wartościową środkową.
11. Ewelina Kobryn 1982/1,93 środkowa
Przemierzana do gry w pierwszej piątce, jako partnerka M. Dydek. Skuteczna w akcjach podkoszowych, powinna jeszcze poprawić zastawianie i zbiórki. Na jej doświadczenie z poprzedniego sezonu i gry w reprezentacji Polski bardzo liczą, trener Koziorowicz i kibice Lotosu.
12. Małgorzata Dydek 1974/2,13 środkowa
Ostoja zespołu. Jak mało która gwiazda światowej koszykówki potrafi własne ambicje podporządkować grze dla drużyny. Miała bardzo dobry poprzedni sezon. Liczymy, że najbliższy nie będzie gorszy.
13. Aleksandra Chomać 1985/1,91 środkowa
Poprzedni sezon był dla niej okresem adoptacji w dorosłej koszykówce. Jest sprawna, dobrze biega do ataku szybkiego i walczy pod tablicami. Posiada wszystkie walory niezbędne dla klasowej środkowej. Nadszedł czas na zaprezentowanie ich na parkiecie.
14. Agnieszka Bibrzycka 1982/1,84 rozgrywająca/skrzydłowa
Kapitan i lider zespołu. Zawodniczka o wybitnych predyspozycjach strzeleckich. Doskonale "czyta grę" zarówno w akcjach ofensywnych jak i defensywnych. Ten sezon może być najlepszym ze wszystkich jej dotychczasowych.
15. Magdalena Leciejewska 1986/1,91 środkowa
Wojownik pod koszem. Bardzo uzdolniona motorycznie. Specjalizuje się w zbiórkach piłek z tablicy. Na początku będzie zmienniczką bardziej doświadczonych od niej wysokich zawodniczek Lotosu, choć szybko może znaleźć miejsce w pierwszej piątce. Może też stać się największym odkryciem tego sezonu.
Ile za wstęp
Karnety
Miejsca I - 300 zł normalne, 200 zł ulgowe
Miejsca II - 200 zł normalne, 150 zł ulgowe
Balkon - 100 zł
Karnety obowiązują na wszystkie mecze Euroligi i Ekstraklasy rozgrywane w Gdyni w sezonie 2005/2006 na określone miejsca numerowane.
Bilety
Euroliga
Miejsca I - 25 zł normalne, 15 zł ulgowe
Miejsca II - 15 zł normalne, 10 zł ulgowe
Balkon - 10 zł
Ekstraklasa
Miejsca I - 10 zł normalne, 7 zł ulgowe
Miejsca II - 7 zł normalne, 5 zł ulgowe
Balkon - 5 zł
Adam Suska - Dziennik Bałtycki
W niedzielę pierwszy mecz koszykarek Lotosu Gdynia w lidze
Tegoroczny sezon powinien być najciekawszy w polskiej lidze od prawie 10 lat. Wszystko dzięki koszykarkom... Wisły Kraków, które na 100-lecie klubu chcą odebrać gdyniankom mistrzostwo Polski. Lotos nie zamierza się jednak poddawać. - Możemy grać nie gorzej niż przed rokiem - zapewnia trener gdynianek Krzysztof Koziorowicz
KOSZYKÓWKA. Rusza Polska Liga Koszykówki Kobiet
Trzeba pokazać charakter
Tegoroczny sezon powinien być najciekawszy od prawie 10 lat. Wszystko dzięki koszykarkom... Wisły Kraków, które na 100-lecie klubu chcą odebrać gdyniankom mistrzostwo Polski. Lotos nie zamierza się jednak poddawać. - Możemy grać nie gorzej niż przed rokiem - zapewnia trener gdynianek Krzysztof Koziorowicz
Lotos opuściły w tym roku wszystkie zagraniczne zawodniczki, które stanowiły o jego sile w poprzednim sezonie. W ich miejsce przyszły młode, niedoświadczone koszykarki, które w większości stawiają dopiero pierwsze kroki w dorosłej koszykówce. Za wzmocnienie składu można uznać jedynie transfer amerykańskiej rozgrywającej Doneeki Hodges, którą chwali nawet największa gwiazda gdyńskiej drużyny Agnieszka Bibrzycka. Skrzydłowa Lotosu przez pierwsze miesiące może być osamotniona, bo Małgorzata Dydek - znak firmowy polskiej koszykówki od wielu lat - postanowiła odpocząć po wyczerpującym sezonie w amerykańskiej lidze WNBA i do gry wróci najwcześniej w grudniu.
- Mimo to uważam, że możemy grać nie gorzej niż w poprzednim sezonie - zapowiada trener Lotosu Krzysztof Koziorowicz. - Skład mamy młody i niedoświadczony, ale to wcale nie oznacza, że są to koszykarki słabe. Kiedyś musiały przecież dostać szansę. Na pewno się nie poddamy i powalczymy o obronę mistrzostwa Polski - dodaje.
Największym rywalem gdynianek ponownie będzie Wisła Kraków. Wicemistrzynie Polski ponownie grają o najwyższą stawkę i nie kryją ambicji. - Naszym celem jest zdobycie mistrzostwa Polski, które byłoby pięknym prezentem koszykarek na stulecie klubu - mówi prezes Wisły Ludwik Miętta-Mikołajewicz. - Zatrudniliśmy doświadczonego trenera Elmedena Omanicia z Bośni i Hercegowiny licząc, że zmieni styl gry drużyny na bardziej agresywny - dodaje.
Wisła ma już za sobą pierwsze spotkanie. W środę podopieczne Omanicia pokonały AZS Gorzów 69:66, ale strasznie się męczyły. Zwycięstwo zapewniły sobie dopiero w samej końcówce. Wydatnie pomogły w nim dwie nowe Amerykanki Kara Braxton i Anna DeForge.
Nie można także lekceważyć Polfy Pabianice. Groźny miał być również CCC Polkowice, ale niedzielne rywalki Lotosu na razie mają ośmioosobowy skład i nie wydaje się, aby mogły zagrozić najlepszym.
Mówi Agnieszka Bibrzycka
Nazwiska nie grają
Michał Sielski: W tym roku nie grała Pani w amerykańskiej lidze WNBA. Paradoksalnie rezygnacja z gry w najlepszej lidze świata może pomóc Pani zrobić postępy.
Agnieszka Bibrzycka, kapitan Lotosu: Rzeczywiście, czuję się dobrze fizycznie i psychicznie. Dwa miesiące odpoczynku były mi bardzo potrzebne. Przez ostatnie kilka lat grałam niemal bez przerwy i teraz trochę odetchnęłam. Grało mi się dobrze już na mistrzostwach Europy [Bibrzycka była gwiazdą imprezy - red.], choć nie osiągnęłyśmy tam zbyt wielkiego wyniku.
W tym sezonie będzie na Pani spoczywała wielka odpowiedzialność. Na początku nie będzie Małgorzaty Dydek i punkty będzie musiała zdobywać głównie Bibrzycka.
- Czekamy na Gochę z niecierpliwością. Ma do nas dołączyć w grudniu, może trochę wcześniej. Początek sezonu na pewno będzie ciężki, jeszcze nie gramy tego, co powinnyśmy, ale Wisła też. Młode koszykarki muszą uwierzyć w siebie, zacząć zdobywać punkty i na pewno będzie nam łatwiej.
Lotos jest w tym sezonie słabszy czy mocniejszy?
- Nie ma co porównywać Nolan do np. Cikosovej czy Krizovej, choć to też wartościowe koszykarki. Ale już Doneeka Hodges spisuje się znakomicie i widać, że można na nią liczyć.
Robią na Pani wrażenie wzmocnienia Wisły?
- W zeszłym roku Wisła też miała wielkie nazwiska i podobno świetny zespół, ale to my zdobyłyśmy mistrzostwo. Nazwiska nie grają i myślę, że w tym roku powinno być podobnie.
KADRA LOTOSU GDYNIA
Obrońcy: Doneeka Hodges (USA, 23 lata, 175 cm), Karolina Janyga (29, 170), Paulina Pawlak (21, 170).
Skrzydłowe: Daniela Cikosova (Słowacja, 23, 181), Marta Urbaniak (18, 180), Katerina Krizova (Czechy, 25, 184), Agnieszka Bibrzycka (23, 184), Magdalena Leciejewska (19, 191), Aleksandra Chomać (20, 191), Ewelina Kobryn (23, 193).
Środkowe: Małgorzata Dydek (31, 213), Barbora Gatialova (Słowacja, 19, 198).
Trener: Krzysztof Koziorowicz. Drugi trener: Katarzyna Dydek, Patryk Kalski. Trener przygotowania fizycznego: Jarosław Popiołkiewicz. Prezes klubu: Mieczysław Krawczyk. Dyrektor klubu: Marcin Kicior.
TERMINARZ LOTOSU
9 października: Lotos - CCC Polkowice, 12 października: Lotos - AZS Gorzów Wielkopolski, 15 października: ŁKS Łódź - Lotos, 22 października: Lotos - AZS Poznań, 29 października: AZS Jelenia Góra - Lotos, 12 listopada: Lotos - Odra Brzeg, 20 listopada: Polfa Pabianice - Lotos, 26 listopada: Lotos - AZS Lublin, 3 grudnia: Wisła Kraków - Lotos.
Rozgrywki Euroligi Lotos rozpoczyna 26 października wyjazdowym meczem z Bourges Basket.
W tym sezonie koszykarki Lotosu staną przed zadaniem teoretycznie niemożliwym. Będą musiały co najmniej przez trzy miesiące łatać podkoszową dziurę, którą powoduje brak uważanej przez wielu za najlepszą środkową świata Małgorzaty Dydek. W poprzednich rozgrywkach gdynianki grające bez Dydek zazwyczaj radziły sobie słabo. Teraz będzie jeszcze trudniej, bo zespół jest mniej doświadczony.
I właśnie dlatego kibice powinni uzbroić się w grubą tarczę cierpliwości. Lotos z pewnością przegra w zbliżającym się sezonie niejeden mecz. Jeśli nie w polskiej lidze, to w Eurolidze. I nie będzie to niespodzianką, ale konsekwencją prowadzonej od kilku lat polityki odmładzania składu i stawiania na polskie zawodniczki.
Jeśli koszykarki Lotosu nie zdobędą w tym sezonie żadnego trofeum, przekonają się przynajmniej, czy mają wiernych przyjaciół. W myśl mongolskiego powiedzenia: Zwycięzca ma wielu przyjaciół. Zwyciężony ma wiernych przyjaciół.
Ta lekcja może być dla młodych dziewczyn dużo więcej warta niż złoty medal.
Michał Sielski (Gazeta Wyborcza)
Tegoroczny sezon powinien być najciekawszy w polskiej lidze od prawie 10 lat. Wszystko dzięki koszykarkom... Wisły Kraków, które na 100-lecie klubu chcą odebrać gdyniankom mistrzostwo Polski. Lotos nie zamierza się jednak poddawać. - Możemy grać nie gorzej niż przed rokiem - zapewnia trener gdynianek Krzysztof Koziorowicz
KOSZYKÓWKA. Rusza Polska Liga Koszykówki Kobiet
Trzeba pokazać charakter
Tegoroczny sezon powinien być najciekawszy od prawie 10 lat. Wszystko dzięki koszykarkom... Wisły Kraków, które na 100-lecie klubu chcą odebrać gdyniankom mistrzostwo Polski. Lotos nie zamierza się jednak poddawać. - Możemy grać nie gorzej niż przed rokiem - zapewnia trener gdynianek Krzysztof Koziorowicz
Lotos opuściły w tym roku wszystkie zagraniczne zawodniczki, które stanowiły o jego sile w poprzednim sezonie. W ich miejsce przyszły młode, niedoświadczone koszykarki, które w większości stawiają dopiero pierwsze kroki w dorosłej koszykówce. Za wzmocnienie składu można uznać jedynie transfer amerykańskiej rozgrywającej Doneeki Hodges, którą chwali nawet największa gwiazda gdyńskiej drużyny Agnieszka Bibrzycka. Skrzydłowa Lotosu przez pierwsze miesiące może być osamotniona, bo Małgorzata Dydek - znak firmowy polskiej koszykówki od wielu lat - postanowiła odpocząć po wyczerpującym sezonie w amerykańskiej lidze WNBA i do gry wróci najwcześniej w grudniu.
- Mimo to uważam, że możemy grać nie gorzej niż w poprzednim sezonie - zapowiada trener Lotosu Krzysztof Koziorowicz. - Skład mamy młody i niedoświadczony, ale to wcale nie oznacza, że są to koszykarki słabe. Kiedyś musiały przecież dostać szansę. Na pewno się nie poddamy i powalczymy o obronę mistrzostwa Polski - dodaje.
Największym rywalem gdynianek ponownie będzie Wisła Kraków. Wicemistrzynie Polski ponownie grają o najwyższą stawkę i nie kryją ambicji. - Naszym celem jest zdobycie mistrzostwa Polski, które byłoby pięknym prezentem koszykarek na stulecie klubu - mówi prezes Wisły Ludwik Miętta-Mikołajewicz. - Zatrudniliśmy doświadczonego trenera Elmedena Omanicia z Bośni i Hercegowiny licząc, że zmieni styl gry drużyny na bardziej agresywny - dodaje.
Wisła ma już za sobą pierwsze spotkanie. W środę podopieczne Omanicia pokonały AZS Gorzów 69:66, ale strasznie się męczyły. Zwycięstwo zapewniły sobie dopiero w samej końcówce. Wydatnie pomogły w nim dwie nowe Amerykanki Kara Braxton i Anna DeForge.
Nie można także lekceważyć Polfy Pabianice. Groźny miał być również CCC Polkowice, ale niedzielne rywalki Lotosu na razie mają ośmioosobowy skład i nie wydaje się, aby mogły zagrozić najlepszym.
Mówi Agnieszka Bibrzycka
Nazwiska nie grają
Michał Sielski: W tym roku nie grała Pani w amerykańskiej lidze WNBA. Paradoksalnie rezygnacja z gry w najlepszej lidze świata może pomóc Pani zrobić postępy.
Agnieszka Bibrzycka, kapitan Lotosu: Rzeczywiście, czuję się dobrze fizycznie i psychicznie. Dwa miesiące odpoczynku były mi bardzo potrzebne. Przez ostatnie kilka lat grałam niemal bez przerwy i teraz trochę odetchnęłam. Grało mi się dobrze już na mistrzostwach Europy [Bibrzycka była gwiazdą imprezy - red.], choć nie osiągnęłyśmy tam zbyt wielkiego wyniku.
W tym sezonie będzie na Pani spoczywała wielka odpowiedzialność. Na początku nie będzie Małgorzaty Dydek i punkty będzie musiała zdobywać głównie Bibrzycka.
- Czekamy na Gochę z niecierpliwością. Ma do nas dołączyć w grudniu, może trochę wcześniej. Początek sezonu na pewno będzie ciężki, jeszcze nie gramy tego, co powinnyśmy, ale Wisła też. Młode koszykarki muszą uwierzyć w siebie, zacząć zdobywać punkty i na pewno będzie nam łatwiej.
Lotos jest w tym sezonie słabszy czy mocniejszy?
- Nie ma co porównywać Nolan do np. Cikosovej czy Krizovej, choć to też wartościowe koszykarki. Ale już Doneeka Hodges spisuje się znakomicie i widać, że można na nią liczyć.
Robią na Pani wrażenie wzmocnienia Wisły?
- W zeszłym roku Wisła też miała wielkie nazwiska i podobno świetny zespół, ale to my zdobyłyśmy mistrzostwo. Nazwiska nie grają i myślę, że w tym roku powinno być podobnie.
KADRA LOTOSU GDYNIA
Obrońcy: Doneeka Hodges (USA, 23 lata, 175 cm), Karolina Janyga (29, 170), Paulina Pawlak (21, 170).
Skrzydłowe: Daniela Cikosova (Słowacja, 23, 181), Marta Urbaniak (18, 180), Katerina Krizova (Czechy, 25, 184), Agnieszka Bibrzycka (23, 184), Magdalena Leciejewska (19, 191), Aleksandra Chomać (20, 191), Ewelina Kobryn (23, 193).
Środkowe: Małgorzata Dydek (31, 213), Barbora Gatialova (Słowacja, 19, 198).
Trener: Krzysztof Koziorowicz. Drugi trener: Katarzyna Dydek, Patryk Kalski. Trener przygotowania fizycznego: Jarosław Popiołkiewicz. Prezes klubu: Mieczysław Krawczyk. Dyrektor klubu: Marcin Kicior.
TERMINARZ LOTOSU
9 października: Lotos - CCC Polkowice, 12 października: Lotos - AZS Gorzów Wielkopolski, 15 października: ŁKS Łódź - Lotos, 22 października: Lotos - AZS Poznań, 29 października: AZS Jelenia Góra - Lotos, 12 listopada: Lotos - Odra Brzeg, 20 listopada: Polfa Pabianice - Lotos, 26 listopada: Lotos - AZS Lublin, 3 grudnia: Wisła Kraków - Lotos.
Rozgrywki Euroligi Lotos rozpoczyna 26 października wyjazdowym meczem z Bourges Basket.
W tym sezonie koszykarki Lotosu staną przed zadaniem teoretycznie niemożliwym. Będą musiały co najmniej przez trzy miesiące łatać podkoszową dziurę, którą powoduje brak uważanej przez wielu za najlepszą środkową świata Małgorzaty Dydek. W poprzednich rozgrywkach gdynianki grające bez Dydek zazwyczaj radziły sobie słabo. Teraz będzie jeszcze trudniej, bo zespół jest mniej doświadczony.
I właśnie dlatego kibice powinni uzbroić się w grubą tarczę cierpliwości. Lotos z pewnością przegra w zbliżającym się sezonie niejeden mecz. Jeśli nie w polskiej lidze, to w Eurolidze. I nie będzie to niespodzianką, ale konsekwencją prowadzonej od kilku lat polityki odmładzania składu i stawiania na polskie zawodniczki.
Jeśli koszykarki Lotosu nie zdobędą w tym sezonie żadnego trofeum, przekonają się przynajmniej, czy mają wiernych przyjaciół. W myśl mongolskiego powiedzenia: Zwycięzca ma wielu przyjaciół. Zwyciężony ma wiernych przyjaciół.
Ta lekcja może być dla młodych dziewczyn dużo więcej warta niż złoty medal.
Michał Sielski (Gazeta Wyborcza)
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości
