Przed meczem: Meblotap Chełm - PZU Polfa
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Przed meczem: Meblotap Chełm - PZU Polfa
• Pokrzepiona rozgromieniem AZS Jelenia Góra PZU Polfa Pabianice zagra jutro w Chełmie z Azotami Meblotapem (godz. 17). Rywalki są zawsze groźne na własnym parkiecie, ale nie ma co owijać w bawełnę. Celem pabianiczanek pozostaje przecież powrót na podium, a więc z tej klasy przeciwniczkami trzeba pewnie wygrywać. W Meblotapie występują dwie zawodniczki znane z występów w Pabianicach: Dorota Piątkowska i Renata Piestrzyńska.
Pozostałe mecze ekstraklasy:
• Sobota: AZS Jelenia Góra – Lotos (17). Niedziela: AZS Poznań – AZS Gorzów (17), Cukierki Odra Brzeg – Wisła (18).
(bart) - Express Ilustrowany
Pozostałe mecze ekstraklasy:
• Sobota: AZS Jelenia Góra – Lotos (17). Niedziela: AZS Poznań – AZS Gorzów (17), Cukierki Odra Brzeg – Wisła (18).
(bart) - Express Ilustrowany
Zaczynają się schody
EKSTRAKLASA KOSZYKAREK • Watson może przylecieć do Polski w sobotę • Jutro o 17 w Chełmie Azoty Meblotap zmierzą się z Polfą
Trzy zwycięstwa koszykarek Azotów Meblotapu w czterech spotkaniach ekstraklasy to bardzo przyzwoity wynik. Chełmianki na początku sezonu zrealizowały plan minimum. Teraz czeka je dużo trudniejsze zadanie – konfrontacje z silniejszymi rywalkami. Już w sobotę drużyna trenera Sławomira Depty zmierzy się we własnej hali z Polfą Pabianice.
Gospodynie zagrają jeszcze bez zapowiadanej Amerykanki Kimberly Watson. 25-letnia centerka miała przylecieć do Polski w połowie tygodnia, jednak zmianę planu wymusił huragan na Florydzie, gdzie mieszka zawodniczka. Ale jej przyjazd jest aktualny. Chełmscy działacze będą czekali na Watson w sobotę rano, zatem nie jest wykluczone, że Amerykanka zasiądzie z nowym zespołem na ławce rezerwowych, na razie w roli obserwatora, podczas meczu z Polfą.
– Dlaczego właśnie teraz zamierzamy zatrudnić Amerykankę? Aby mieć czas na wkomponowanie jej do zespołu – odpowiada trener Sławomir Depta. – Runda rewanżowa rusza już 10 grudnia, więc czasu nie pozostaje zbyt dużo. A do najbliższych spotkań możemy podchodzić spokojniej
i z innym nastawieniem, bardziej szkoleniowo. To może przynieść określony skutek w postaci niespodzianki, czyli odebrania punktów silniejszej drużynie. W poprzednich spotkaniach na pewno było większe obciążenie psychiczne. I właściwie nasze założenia jakoś się zbilansowały, ponieważ nie zakładaliśmy wygranej w Łodzi, natomiast liczyliśmy na zwycięstwo u siebie z AZS Poznań. Było odwrotnie, ale dorobek jest tak, jak planowaliśmy.
Zdecydowanym faworytem sobotniego meczu jest Polfa, mierząca w medal, nawet z najcenniejszego kruszcu. W poprzednim sezonie pabianiczanki przegrały rywalizację o miejsce na najniższym stopniu podium z Polkowicami, a w nowych rozgrywkach Polkowice znowu okazały się lepsze, zwyciężając w niedzielę 66:55. W środę pabianiczanki rozegrały zaległe spotkanie z ostatnim w tabeli AZS Jelenia Góra, gromiąc akademiczki 106:43. O sile Polfy boleśnie przekonały się też chełmianki, w ostatnim przed sezonem sprawdzianie rozegranym w Puławach. Meblotap przegrał wówczas 36:93. Motorem napędowym drużyny, prowadzonej przez byłego trenera reprezentacji Tomasza Herkta, jest Olga Pantelejewa, która w ostatnim meczu zdobyła 30 pkt,
a w towarzyskiej grze z Azotami Meblotapem rzuciła
18 pkt. Mierząca 190 cm Leona Krystofova zaaplikowała ekipie z Jeleniej Góry
24 pkt, zebrała 7 piłek i zablokowała 3 rzuty. Na środku dobrze spisywała się także Agnieszka Pałka (12 pkt, 5 zbiórek). Trener Herkt ma do dyspozycji dosyć wyrównany skład, w którym obok wspomnianych koszykarek grają również: Karla
Martins Da Kosta, Sylwia Wlaźlak (wróciła po rocznej przerwie spowodowanej kontuzją – red.), Beata Krupska-Tyszkiewicz, Gabriela Toma, Tamara Ruzić, Małgorzata Kudłak.
Porównując potencjał obydwu zespołów trudno o optymizm, jednak liczymy, że chełmianki wyciągnęły wnioski z poprzedniego spotkania, nie przestraszą się utytułowanych rywalek i znajdą sposób na nawiązanie przynajmniej wyrównanej walki, tworząc ciekawe widowisko.
(art) Dziennik Wschodni
EKSTRAKLASA KOSZYKAREK • Watson może przylecieć do Polski w sobotę • Jutro o 17 w Chełmie Azoty Meblotap zmierzą się z Polfą
Trzy zwycięstwa koszykarek Azotów Meblotapu w czterech spotkaniach ekstraklasy to bardzo przyzwoity wynik. Chełmianki na początku sezonu zrealizowały plan minimum. Teraz czeka je dużo trudniejsze zadanie – konfrontacje z silniejszymi rywalkami. Już w sobotę drużyna trenera Sławomira Depty zmierzy się we własnej hali z Polfą Pabianice.
Gospodynie zagrają jeszcze bez zapowiadanej Amerykanki Kimberly Watson. 25-letnia centerka miała przylecieć do Polski w połowie tygodnia, jednak zmianę planu wymusił huragan na Florydzie, gdzie mieszka zawodniczka. Ale jej przyjazd jest aktualny. Chełmscy działacze będą czekali na Watson w sobotę rano, zatem nie jest wykluczone, że Amerykanka zasiądzie z nowym zespołem na ławce rezerwowych, na razie w roli obserwatora, podczas meczu z Polfą.
– Dlaczego właśnie teraz zamierzamy zatrudnić Amerykankę? Aby mieć czas na wkomponowanie jej do zespołu – odpowiada trener Sławomir Depta. – Runda rewanżowa rusza już 10 grudnia, więc czasu nie pozostaje zbyt dużo. A do najbliższych spotkań możemy podchodzić spokojniej
i z innym nastawieniem, bardziej szkoleniowo. To może przynieść określony skutek w postaci niespodzianki, czyli odebrania punktów silniejszej drużynie. W poprzednich spotkaniach na pewno było większe obciążenie psychiczne. I właściwie nasze założenia jakoś się zbilansowały, ponieważ nie zakładaliśmy wygranej w Łodzi, natomiast liczyliśmy na zwycięstwo u siebie z AZS Poznań. Było odwrotnie, ale dorobek jest tak, jak planowaliśmy.
Zdecydowanym faworytem sobotniego meczu jest Polfa, mierząca w medal, nawet z najcenniejszego kruszcu. W poprzednim sezonie pabianiczanki przegrały rywalizację o miejsce na najniższym stopniu podium z Polkowicami, a w nowych rozgrywkach Polkowice znowu okazały się lepsze, zwyciężając w niedzielę 66:55. W środę pabianiczanki rozegrały zaległe spotkanie z ostatnim w tabeli AZS Jelenia Góra, gromiąc akademiczki 106:43. O sile Polfy boleśnie przekonały się też chełmianki, w ostatnim przed sezonem sprawdzianie rozegranym w Puławach. Meblotap przegrał wówczas 36:93. Motorem napędowym drużyny, prowadzonej przez byłego trenera reprezentacji Tomasza Herkta, jest Olga Pantelejewa, która w ostatnim meczu zdobyła 30 pkt,
a w towarzyskiej grze z Azotami Meblotapem rzuciła
18 pkt. Mierząca 190 cm Leona Krystofova zaaplikowała ekipie z Jeleniej Góry
24 pkt, zebrała 7 piłek i zablokowała 3 rzuty. Na środku dobrze spisywała się także Agnieszka Pałka (12 pkt, 5 zbiórek). Trener Herkt ma do dyspozycji dosyć wyrównany skład, w którym obok wspomnianych koszykarek grają również: Karla
Martins Da Kosta, Sylwia Wlaźlak (wróciła po rocznej przerwie spowodowanej kontuzją – red.), Beata Krupska-Tyszkiewicz, Gabriela Toma, Tamara Ruzić, Małgorzata Kudłak.
Porównując potencjał obydwu zespołów trudno o optymizm, jednak liczymy, że chełmianki wyciągnęły wnioski z poprzedniego spotkania, nie przestraszą się utytułowanych rywalek i znajdą sposób na nawiązanie przynajmniej wyrównanej walki, tworząc ciekawe widowisko.
(art) Dziennik Wschodni
- Matii
- Młodzik
- Posty: 921
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 13:07
- Lokalizacja: Chełm/Gdynia
- Kontaktowanie:
Wszystkich kibiców żeńskiej koszykówki w Polsce serdecznie zapraszamy na relacje LIVE z meczu Meblotap AZS Chełm - PZU Polfa Pabianice, ktora odbedzie sie na czacie strony chelmskiego klubu. Poczatek w sobotę 29 października o godzinie 16:45.
http://www.polchat.pl/chat/?room=azsmeblotap
http://www.polchat.pl/chat/?room=azsmeblotap
...jest jak jest, nie jak powinno być...
...scena po scenie nasze życie jest jak spektakl
choć nam aktorom być to może trochę nie w smak
...scena po scenie nasze życie jest jak spektakl
choć nam aktorom być to może trochę nie w smak
- Gwynbleidd
- Kadet
- Posty: 1046
- Rejestracja: 02 lipca 2005, 22:42
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
- Gwynbleidd
- Kadet
- Posty: 1046
- Rejestracja: 02 lipca 2005, 22:42
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
- Gwynbleidd
- Kadet
- Posty: 1046
- Rejestracja: 02 lipca 2005, 22:42
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
- Edzia
- Junior
- Posty: 2018
- Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
- Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P
no i proszę. Kolega Gwynbleidd pochwalił doping i można było odpisać normalnie (Kowalik jakoś umie). Ale że ja ośmieliłam się napisać, że mnie się podobało, to już karygodne - jak mogę krytykować (
przecież pochwaliłam
) doping, w którym nie brałam udziału.
Śmiech na sali.
I mam nadzieję, że stać Was na więcej, bo rewelacyjnie aż nie było. Było dobrze.
PSik. Sor, że się powtarzam
.
Śmiech na sali.
I mam nadzieję, że stać Was na więcej, bo rewelacyjnie aż nie było. Było dobrze.
PSik. Sor, że się powtarzam
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Edzia pisze:
I mam nadzieję, że stać Was na więcej, bo rewelacyjnie aż nie było. Było dobrze.
Wiesz co Edzia
Z Tobą jednak nie da się toczyć konstruktywnej dyskusji na poważne argumenty.
Dla wyjaśnienia, popatrz to co pogrubiłem w Twoim poscie i sprawdź sobie co pisałaś w temacie o meczu AZS JG i co ja tam napisałem.
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


- Edzia
- Junior
- Posty: 2018
- Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
- Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P
I tam i tu napisałam, że było dobrze, że mnie sie podobało. Nie rozchwytywałam się nad środowym dopingiem.
I tak, lubię pyszczyć, bo wtedy ludzie jak są inteligentni to myślą i rzeczowo odpisują. Jak nie, to wtedy zaczyna sie pyskówka, obelgi i takie tam...
I tak, lubię pyszczyć, bo wtedy ludzie jak są inteligentni to myślą i rzeczowo odpisują. Jak nie, to wtedy zaczyna sie pyskówka, obelgi i takie tam...
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
- Edzia
- Junior
- Posty: 2018
- Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
- Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P
ale dalej napisałam, że doping był niezły i że jak tak dalej pójdzie to będzie naprawdę dobrze.
A oburzyło mnie wtedy Twoje stwierdzenie, bo zabrzmiało jak by w ogóle było bez rewelacji, że totalnie beznadziejnie. I myślę, że jak byś napisał podobnie jak Kowalik - że nie było rewelacyjnie, trzeba się dalej starać ale nawet, nawet uszło (czy coś w tym guście) - to i moja odpowiedź byłaby inna. A w zasadzie to by jej nie było.
Ale jak już gdzieś kiedyś napisałam - Ty zawsze musisz napisać, co było nie tak, przez klawiaturę chyba nie przechodzą Ci pozytywne słowa (na temat naszej drużyny). Ale trudno, czasem i tak bywa.
matii - lusss
A oburzyło mnie wtedy Twoje stwierdzenie, bo zabrzmiało jak by w ogóle było bez rewelacji, że totalnie beznadziejnie. I myślę, że jak byś napisał podobnie jak Kowalik - że nie było rewelacyjnie, trzeba się dalej starać ale nawet, nawet uszło (czy coś w tym guście) - to i moja odpowiedź byłaby inna. A w zasadzie to by jej nie było.
Ale jak już gdzieś kiedyś napisałam - Ty zawsze musisz napisać, co było nie tak, przez klawiaturę chyba nie przechodzą Ci pozytywne słowa (na temat naszej drużyny). Ale trudno, czasem i tak bywa.
matii - lusss
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości





