Lotos Gdynia - Meblotap Chełm - LIVE
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- Matii
- Młodzik
- Posty: 921
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 13:07
- Lokalizacja: Chełm/Gdynia
- Kontaktowanie:
Lotos Gdynia - Meblotap Chełm - LIVE
Relacja LIVE z meczu Lotos - Meblotap na czacie strony chelmskiego klubu. Zapraszamy - www.meblotapchelm.com
...jest jak jest, nie jak powinno być...
...scena po scenie nasze życie jest jak spektakl
choć nam aktorom być to może trochę nie w smak
...scena po scenie nasze życie jest jak spektakl
choć nam aktorom być to może trochę nie w smak
Koszykarki Lotosu podejmują Meblotap
Czwartek, 24 listopada 2005r.
Połączenie udziału w rozgrywkach Euroligi ze spotkaniami w polskiej lidze, to największy jak dotąd problem koszykarek Lotosu Gdynia i ich trenera Krzysztofa Koziorowicza. - Nie stać nas jeszcze na rozgrywanie w tym samym tygodniu dwóch spotkań na wysokim poziomie - przyznał gdyński szkoleniowiec po porażce w Pabianicach 60:82. Wczoraj mistrzynie Polski rozgrywały bardzo ciężki mecz z Jekaterinburgiem. W sobotę, także w hali przy ul. Olimpijskiej, podejmować będą (godz. 15) drużynę AZS Meblotapu Chełm.
Najbliższe przeciwniczki Lotosu to typowy zespół środka tabeli, który liczy na udział i być może przejście pierwszej rundy play off. Podopieczne trenera Sławomira Depty wygrały dotąd trzy mecze i po siedmiu kolejkach zajmują szóste miejsce w tabeli. Lotos z bilansem pięciu zwycięstw i dwóch porażek jest tuż przed nimi. Choć oba zespoły sąsiadują w tabeli, tym razem gdynianki nie powinny jednak mieć poważniejszych kłopotów z odniesieniem wygranej (pozwoli im awansować na czwarte miejsce w tabeli). W ostatnich dniach nigdzie nie wyjeżdżały, a ich rywalki nie dorównują klasą drużynom Polkowic i Polfy, które sprawiły im najwięcej przykrości.
W drużynie AZS występują tylko trzy koszykarki zagraniczne. Najbardziej doświadczoną jest 26-letnia rozgrywająca Natalia Marchanka, która obok Anny Szyćko należy do najskuteczniejszych zawodniczek drużyny. Obie często trafiają za trzy punkty i w Gdyni z pewnością będą chciały przekonać o tym kibiców Lotosu.
Adam Suska - Dziennik Bałtycki
Czwartek, 24 listopada 2005r.
Połączenie udziału w rozgrywkach Euroligi ze spotkaniami w polskiej lidze, to największy jak dotąd problem koszykarek Lotosu Gdynia i ich trenera Krzysztofa Koziorowicza. - Nie stać nas jeszcze na rozgrywanie w tym samym tygodniu dwóch spotkań na wysokim poziomie - przyznał gdyński szkoleniowiec po porażce w Pabianicach 60:82. Wczoraj mistrzynie Polski rozgrywały bardzo ciężki mecz z Jekaterinburgiem. W sobotę, także w hali przy ul. Olimpijskiej, podejmować będą (godz. 15) drużynę AZS Meblotapu Chełm.
Najbliższe przeciwniczki Lotosu to typowy zespół środka tabeli, który liczy na udział i być może przejście pierwszej rundy play off. Podopieczne trenera Sławomira Depty wygrały dotąd trzy mecze i po siedmiu kolejkach zajmują szóste miejsce w tabeli. Lotos z bilansem pięciu zwycięstw i dwóch porażek jest tuż przed nimi. Choć oba zespoły sąsiadują w tabeli, tym razem gdynianki nie powinny jednak mieć poważniejszych kłopotów z odniesieniem wygranej (pozwoli im awansować na czwarte miejsce w tabeli). W ostatnich dniach nigdzie nie wyjeżdżały, a ich rywalki nie dorównują klasą drużynom Polkowic i Polfy, które sprawiły im najwięcej przykrości.
W drużynie AZS występują tylko trzy koszykarki zagraniczne. Najbardziej doświadczoną jest 26-letnia rozgrywająca Natalia Marchanka, która obok Anny Szyćko należy do najskuteczniejszych zawodniczek drużyny. Obie często trafiają za trzy punkty i w Gdyni z pewnością będą chciały przekonać o tym kibiców Lotosu.
Adam Suska - Dziennik Bałtycki
-
zawodnik
zawodnik pisze:Marczanka nie wróciła z Białorusi
Piestrzyńska kontuzjowana
Żurkowska kontuzjowana
Zdziesińska wyjechała
Po co oni tam pojechali?? Nie lepiej było prosić o zmianę terminu?? Lotos na pewno by nie odmówił. A w takiej sytuacji aż sięboję śledzić wynik. A Pan Żołnierowicz ma to w DU*IE!!
akurat zupełnie poważnie się z tym nie zgodzę:
pierwsze to zmiana terminu byłaby nie na rękę Meblotapowi, bowiem przeszkadzałby on pewnie w przygotowaniu do meczów kluczowych.
drugie to to, że nie widzę "zgadzania się" Lotosu tak chętnie - im to też całkowicie nie na rękę, a mam świetny przykład, że w "zgadzaniu się" to wcale nie są tak szybcy... A od sympatii kibiców do takich czynów droga niezwykle daleka…
trzecie - a jakiego spodziewasz wyniku (a jakiego spodziewałeś) no i najważniejsze - co z tego? strach o wynik jest motywem prośby o przełożenie meczu?
czwarte - kogo ma nie być, to i tak nie będzie - a kogo nie ma chwilowo, to sobie stan zdrowia choć podreperuje...
piąte - brak 1 pkt (za porażkę) przez dłuższy czas w tabeli - spowodowałby (choć teoretyczny i tylko optyczny) pewny - 100% spadek z 6 miejsca już w najbliższej kolejce - i to aż na ósme a to i "nie polityczne" i "nie medialne"...
6. Azoty-Meblotap Chełm 10 - 0,7817
7. AZS Poznań 8 - 0,8531
8. Łódzki Klub Sportowy Siemens AGD 8 - 0,8416
9. Cukierki Odra Brzeg 8 - 0,8223
10. Kolegium Karkonoskie AZS Jelenia Góra 8 - 0,6162
mecze:
Łódzki Klub Sportowy Siemens AGD x Cukierki Odra Brzeg
AZS Poznań x Kolegium Karkonoskie AZS Jelenia Góra
ktoś w tych meczach wygra jeśli się odbędą - nie ma siły...
takie jest moje zdanie
Przed meczem koszykarek Lotosu z Meblotapem Chełm
Po spływającym bogactwem UMMC Jekaterinburg rywalem gdynianek będzie biedny i zadłużony Meblotap Chełm. Faworytkami są mistrzynie Polski, ale, jak w każdym meczu tego sezonu, o zwycięstwo nie będzie łatwo
W czwartek Lotos przegrał z UMMC Jekaterinburg w Eurolidze 58:71. Gdynianki walczyły z rywalkami jak równy z równym, ale tylko przez trzy kwarty. Potem niedoświadczonemu polskiemu zespołowi zabrakło sił i rywalki "odjechały". Nic dziwnego, w Jekaterinburgu grają lepsze koszykarki, a najlepsze z nich zarabiają grubo ponad 100 tys. dolarów za sezon. W porównaniu do tegorocznego budżetu Lotosu są to sumy księżycowe.
Spora różnica jest także pomiędzy Lotosem i Meblotapem. Wprawdzie w tabeli tego nie widać, ale gdynianki, przynajmniej teoretycznie, mają zdecydowanie silniejszy zespół. Rywalki straciły jeszcze ostatnio środkową Ludmiłę Zdziesińską, wobec której klub miał coraz większe zaległości finansowe.
- Miałam czekać, aż dług jeszcze bardziej urośnie? - pyta retorycznie Zdziesińska. - Powiedziałam w końcu dość i nie ma mnie już w zespole - podkreśla.
O takich trudnościach w Lotosie jeszcze nie słyszeli, ale drużyna ma inne kłopoty. Największy z nich to nierówna forma większości koszykarek. - Rzeczywiście, mamy problem w zagraniu dwóch dobrych meczów w tygodniu. To wszystko spowodowane jest tym, że mamy młody zespół - przyznaje trener Krzysztof Koziorowicz. Na regenerację sił nie ma zbyt wiele czasu, ale w grze mistrzyń Polski widać pozytywy.
Na tle silnej drużyny Jekaterinburga nieźle zaprezentowały się rozgrywające. Wprawdzie z Elaine Powell i Deanny Nolan nawet nie można ich porównywać, ale wejścia pod kosz Doneeki Hodges i odważna gra Pauliny Pawlak pozwalają wierzyć w to, że ich forma zaczyna rosnąć. Na równym i dobrym poziomie zaczynają też grać Ewelina Kobryn i Rankica Sarenac. Ich obecna forma powinna wystarczyć na zwycięstwa w polskiej lidze.
Wielką niewiadomą jest jak zwykle postawa Gordany Kovacević, choć skrzydłowa z Bałkanów może mówić głównie o braku szczęścia. W czwartkowym meczu z Jekaterinburgiem piłka po jej rzutach kilkakrotnie wykręcała się z kosza, choć wszyscy kibice byli już pewni, że wpadnie.
Michał Sielski (Gazeta Wyborcza)
Po spływającym bogactwem UMMC Jekaterinburg rywalem gdynianek będzie biedny i zadłużony Meblotap Chełm. Faworytkami są mistrzynie Polski, ale, jak w każdym meczu tego sezonu, o zwycięstwo nie będzie łatwo
W czwartek Lotos przegrał z UMMC Jekaterinburg w Eurolidze 58:71. Gdynianki walczyły z rywalkami jak równy z równym, ale tylko przez trzy kwarty. Potem niedoświadczonemu polskiemu zespołowi zabrakło sił i rywalki "odjechały". Nic dziwnego, w Jekaterinburgu grają lepsze koszykarki, a najlepsze z nich zarabiają grubo ponad 100 tys. dolarów za sezon. W porównaniu do tegorocznego budżetu Lotosu są to sumy księżycowe.
Spora różnica jest także pomiędzy Lotosem i Meblotapem. Wprawdzie w tabeli tego nie widać, ale gdynianki, przynajmniej teoretycznie, mają zdecydowanie silniejszy zespół. Rywalki straciły jeszcze ostatnio środkową Ludmiłę Zdziesińską, wobec której klub miał coraz większe zaległości finansowe.
- Miałam czekać, aż dług jeszcze bardziej urośnie? - pyta retorycznie Zdziesińska. - Powiedziałam w końcu dość i nie ma mnie już w zespole - podkreśla.
O takich trudnościach w Lotosie jeszcze nie słyszeli, ale drużyna ma inne kłopoty. Największy z nich to nierówna forma większości koszykarek. - Rzeczywiście, mamy problem w zagraniu dwóch dobrych meczów w tygodniu. To wszystko spowodowane jest tym, że mamy młody zespół - przyznaje trener Krzysztof Koziorowicz. Na regenerację sił nie ma zbyt wiele czasu, ale w grze mistrzyń Polski widać pozytywy.
Na tle silnej drużyny Jekaterinburga nieźle zaprezentowały się rozgrywające. Wprawdzie z Elaine Powell i Deanny Nolan nawet nie można ich porównywać, ale wejścia pod kosz Doneeki Hodges i odważna gra Pauliny Pawlak pozwalają wierzyć w to, że ich forma zaczyna rosnąć. Na równym i dobrym poziomie zaczynają też grać Ewelina Kobryn i Rankica Sarenac. Ich obecna forma powinna wystarczyć na zwycięstwa w polskiej lidze.
Wielką niewiadomą jest jak zwykle postawa Gordany Kovacević, choć skrzydłowa z Bałkanów może mówić głównie o braku szczęścia. W czwartkowym meczu z Jekaterinburgiem piłka po jej rzutach kilkakrotnie wykręcała się z kosza, choć wszyscy kibice byli już pewni, że wpadnie.
Michał Sielski (Gazeta Wyborcza)
zawodnik pisze:Marczanka nie wróciła z Białorusi
Piestrzyńska kontuzjowana
Żurkowska kontuzjowana
Zdziesińska wyjechała
Po co oni tam pojechali?? Nie lepiej było prosić o zmianę terminu?? Lotos na pewno by nie odmówił. A w takiej sytuacji aż sięboję śledzić wynik. A Pan Żołnierowicz ma to w DU*IE!!
Natalia najprawdopodobniej nie zagra jutro w Gdyni. Zurkowska konczy leczyc kontuzje. Luska odeszla. Ale o kontuzji Piestrzynskiej pierwsze slysze. Po co zmiana terminu??? Przeciez z Natalka czy bez Niej nie mamy wiekszych szans. Taka mała rada: zastanow sie zanim cos napiszesz.
Natalia Marczanka- najlepsza rozgrywająca w PLKK
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości



