Wywiad z M. Trześniewskim

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Wywiad z M. Trześniewskim

Postautor: Wojteg » 29 listopada 2005, 08:07

Już po raz trzeci z Cukierkami Odrą

Wtorek, 29 listopada 2005r.

Źle wiedzie się koszykarkom ŁKS Siemens AGD w ekstraklasie. Przegrały kolejny mecz, i to na własnym parkiecie, ze słabymi Cukierkami Odrą Brzeg, chociaż w pierwszym meczu Pucharu Polski rozłożyły rywalki na łopatki (76:49).

Obrazek

Czym tłumaczyć, że role się odwróciły?

Mirosław Trześniewski: - Byłem zaskoczony słabszą postawą moich podopiecznych. To czynnik natury psychicznej, z którego nie mogły się wyzwolić. Dlatego popełniły tak wiele błędów, nie mówiąc już o słabej skuteczności strzeleckiej. Do tego wszystkiego doszedł jeszcze brak szczęścia.

Jutro po raz trzeci w ciągu tygodnia ŁKS spotka się z Cukierkami. Tym razem w Brzegu w rewanżowym meczu Pucharu Polski (jutro, godz. 18.30). Czy traktuje pan to spotkanie ulgowo, ponieważ już w sobotę ŁKS czeka trudny mecz w Pabianicach z Polfą?

- Każdy sukces się liczy. Nie widzę powodu, aby koszykarki potraktowały Cukierki ulgowo. Ten mecz będzie dla nas świetnym sprawdzianem.Zapewniam, że w Pabianicach tanio skóry nie sprzedamy.

Jakie korzyści przyniosła koszykarkom ŁKS pańska wczorajsza wizyta w urzędzie miasta?

- Bardzo wymierne. Dzięki dużemu zaangażowaniu wiceprezydenta Marka Michalika możemy liczyć na dalsze wzmocnienie organizacyjne sekcji koszykówki. Jestem pewien, że zdołamy się utrzymać w ekstraklasie, a w przyszłym sezonie będziemy już zdolni podjąć walkę o bardziej znaczące cele.

(m.st.) - Express Ilustrowany

gość

Postautor: gość » 29 listopada 2005, 12:06

Baju-baj. Ale piękne bajki pan prawi panie Trześniewski.

Awatar użytkownika
Lisu
Kadet
Posty: 1079
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:04
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Lisu » 29 listopada 2005, 12:22

FORUM TYLKO DLA ZALOGOWANYCH!!!

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 29 listopada 2005, 12:33

gość pisze:Baju-baj. Ale piękne bajki pan prawi panie Trześniewski.
Ok w kjtórym konkretnie miejscu prawi te bajki? W tym ze wierzy ze sie utrzymamy? To chyba oczywiste ze musi wierzyć. W tym ze był na rozmowach w urzędzie miasta? Jesli nie masz konkretnych zarzutów tylko "baju baj" to zamknij się łaskawie i nie zasmiecaj forum watpliwej jakości wypocinami
Obrazek
Obrazek

gość

Postautor: gość » 29 listopada 2005, 12:44

Może nie uwierzycie ale ja naprawdę dobrze życzę ŁKS-owi tylko jakoś nie wierzę w pana Trześniewskiego i jego metody. Wiem też, że potrafi on dużo i pięknie mówić a niewiele z tego wynika. Taki koszykarski Engel. np. Przed sezonem pan Trzesniewski mówił, że będą walczyć o wyższe lokaty a już teraz chce walczyć tylko o utrzymanie.

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 29 listopada 2005, 12:56

gość pisze:Może nie uwierzycie ale ja naprawdę dobrze życzę ŁKS-owi tylko jakoś nie wierzę w pana Trześniewskiego i jego metody. Wiem też, że potrafi on dużo i pięknie mówić a niewiele z tego wynika. Taki koszykarski Engel. np. Przed sezonem pan Trzesniewski mówił, że będą walczyć o wyższe lokaty a już teraz chce walczyć tylko o utrzymanie.


Stara sportowa zasada mówi - że: "jak już się nie da meczu wygrać - to trzeba go chociaż zremisować..."
Przed sezonem to ja byłem przekonany (a interesuję się wręcz maniakalnie kk od XXXdziestu lat) że mamy zespół zdolny uplasować się tuż za czołówką... - nie mamy? myliłem się? - zgoda, no i co z tego? mamy dobrowolnie w związku z tym że "ktoś (trener) się mylił" spaść z ligi? - cele się zmieniają, ewolucja celów...
Jak zespół "mierzący" w złoto przed sezonem przegra półfinał - to przed meczem "o brąz" co chiałbyś żeby trener powiedział? - jakie cele stawia przed zespołem? - nie stawia żadnych?
Prawda jest też taka, że ŁKS-owi potrzeba 2 zwycięstw aby "załapać się" w "8" i nie widzę powodów (poza praktycznymi) aby tam nie zrealizować przedsezonowych zapowiedzi...


Kwestia wiary w Mirka jest sprawą indywidualną i nie podlega jakiejkolwiek ocenie czy dyskusji...
Mam także swoje, indywidualne zdanie w tym temacie - nie zaprezentowane w wypowiedzi. Tylko... kiedy "simon nie prezentuje swego zdania w temacie" a "nikt prezentuje swoje zdanie" to efekt jest co najmniej podobny...

gość

Postautor: gość » 29 listopada 2005, 13:06

Przeczytaj sobie wypowiedż trenera Śląska, który po przegranej potrafi winić także siebie a nie tylko zawodniczki. Ja mam pretensje do Trześniewskiego o to, że nie potrafi wykorzystać potencjału tego zespołu. Ja Cię nie obrażam więc proszę Ty tego też nie rób, nie jestem "nikim" tylko nie widzę potrzeby logowania się na forum, gdyz rzadko się tu udzielam i tylko w kwestiach które mnie interesują. Ale obiecuje Ci, że jak tylko będe na meczu to osobiście Ci się przedstawię i spokojnie będziemy mogli podyskutować.

Ps.Pozdrawiam wszystkich forumowiczów JANEK.

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 29 listopada 2005, 13:20

Nie miałem na celu obrażania - jeśli tak to odebrałeś to przepraszam. Pisząc na forum "nikim" miałem na myśli "nikogo" tu oczywiście - czyli "gościa", z którymi tak często bywają bezpodstawne awantury i idiotyczne utarczki słowne, że jestem przewrażliwiony może troszkę...
Z wielką ochotą poznam kogoś, komu nieobojętny jest los naszych koszykarek - także czekam, na meczu jeśli wiesz jak mnie poznać - jeśli nie to poproszę o prv to się umówimy.

Ja mam pretensje do Trześniewskiego o to, że nie potrafi wykorzystać potencjału tego zespołu.

Nie sposób nie przyznać racji - jednak "Trześniewski" to także zespół - drużyna. Jeśli chciałbyś aby brać przykład z trenera Śląska - to też Mirka tak traktuj. W takim razie - może "zespół" - ale już cały - po prostu nie ma większych możliwości? Nie sposób odnieść wrażenia, iż myślisz o Trześniewskim jako jedynym winowajcy słabej postawy - być może sporym, kluczowym - ale trudno nie zauważyć zdecydowanego nie wypełniania roli w jakiej ją wszyscy widzieliśmy np. przez Marzenę... niestety, tak jak sukces - tak porażka ma wielu, a nie jednego "ojca" (czy tam matkę).
Zgadzam się, można było "wyciągnąć" więcej dobrych wyników w tym sezonie - żeby daleko nie szukać - z 4 decydujących "końcówek" wygraliśmy jedną... - do tego 3 z nich (a może wszystkich) w ogóle nie powinno być. To jest racja - i trener na równi z pozostałymi członami zespołu za to sportowo odpowiada.
Jeśliby tylko sytuacja organizacyjna ŁKS była nieco dalsza od "okopanej partyzantki" - a bliższa "twierdzy" na pewno byłyby podstawy do jakichkolwiek działań mobilizująco/rozliczeniowych. A tak... to co w tej chwili? możemy "ciuś, ciuś" zrobić... Budowę trzeba zaczynać od fundamentu...

Janek

Postautor: Janek » 29 listopada 2005, 13:45

I właśnie dlatego wchodzę na to forum i z przyjemnością czytam wiekszość dyskusji gdyż większość z Was brzmi normalnie i sensownie (są niestety wyjatki, alegdzie ich nie ma) Jeszcze raz pozdrawiam i do zobaczenia na meczu.

Janek

Postautor: Janek » 29 listopada 2005, 13:46

I właśnie dlatego wchodzę na to forum i z przyjemnością czytam wiekszość dyskusji gdyż większość z Was brzmi normalnie i sensownie (są niestety wyjatki, ale gdzie ich nie ma) Jeszcze raz pozdrawiam i do zobaczenia na meczu.


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości