CCC Polkowice - AZS PWSZ Gorzów
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
CCC Polkowice - AZS PWSZ Gorzów
Sobota, godz. 18.30: CCC Polkowice - AZS PWSZ Sowood Gorzów
Gorzowianki wykonały w przerwie dużą pracę, która ma zaprocentować w rewanżach. - Jeśli wygramy tyle spotkań, co w pierwszej rundzie, będę zadowolony - powiedział nasz trener Dariusz Maciejewski, który w Polkowicach liczy na elektryzujące widowisko
Zespół AZS PWSZ Sowood sobotnim meczem z CCC, na który, ze względu na niezbyt dużą odległość, wybiera się wielu gorzowskich kibiców (początek o godz. 18.30, hala przy ul. Dąbrowskiego), żył już podczas tygodniowego zgrupowania w Cetniewie. Nasze koszykarki nie miały podczas przerwy zbyt wiele wolnego. Gdy nie ma się w zespole zawodniczek z głośnymi nazwiskami, a za to młode, utalentowane i żądne sukcesów koszykarki to drużyny ze ścisłej czołówki można dogonić dzięki ciężkiej pracy. - Nie zaprzątaliśmy sobie głowy niczym innym, tylko meczem z CCC - mówił trener Maciejewski. - To jedno z najważniejszych spotkań w rundzie, jego wynik bardzo wiele wyjaśni. Zwycięstwo da prawie na pewno jednej z drużyn miejsce w czwórce. Potem będziemy myśleć co dalej. Jestem bardzo podekscytowany i ciekawy jak to spotkanie, po dość długiej przerwie, będzie wyglądało. Tym bardziej, że drużyny przygotowywały się do niego w zupełnie inny sposób.
Zaraz po ostatnim w 2005 r. spotkaniu z Wisłą Kraków, nasze koszykarki pojechały do Cetniewa. Potem trenowały w swojej hali. Na początku tego tygodnia do drużyny dołączyła liderka Agnieszka Szott, która kilka dni spędziła we Francji. Za to wciąż pauzuje Magdalena Kozdroń (wychowanka Polkowic), przechodząca rehabilitację po groźnej kontuzji barku. Zespół mocno pracował nad rozwojem ogólnym i motoryką. Przygotowywał także niespodzianki dla CCC. - Z drużyn z czołówki właśnie Polkowice są najbardziej w naszym zasięgu, ze względu na mocny, ale niezbyt szeroki skład - powiedział Maciejewski. - Z Lotosem, Pabianicami, czy przede wszystkim Wisłą gra się o wiele trudniej, bo tam dziewiąta, czy nawet dziesiąta zawodniczka w składzie jest pełnowartościowym graczem, który może odmienić losy spotkania. Jak kibice pamiętają, nam ostatnio przyszło walczyć o jak najlepsze wyniki siódemką graczy. A i tak nie było źle, bo sześć zwycięstw w 10 meczach to na tym etapie budowania zespołu, bardzo dobry wynik.
W pierwszej rundzie w Gorzowie AZS PWSZ Sowood pokonał CCC 74:70. W październiku wspaniałe zawody rozegrała Szott, zdobywczyni 26 pkt. - Karciła nas wtedy niemiłosiernie - wspomina trener Polkowic Andrzej Nowakowski. - W rewanżu musimy zrobić wszystko, aby nie zdobywała punktów z taką łatwością.
Kto zatem wygra w sobotę? - Zdecydowanego faworyta według mnie nie ma, za to jestem pewien, że to będzie wielkie widowisko - zakończył Maciejewski. - Spotykają się dwaj godni siebie rywale. To gwarantuje wysoki poziom. My przede wszystkim jedziemy pokazać dobrą koszykówkę, a co będzie czekać na nas na końcu zobaczymy już w Polkowicach.
Pozostałe spotkania 12. kolejki: Lotos Gdynia - ŁKS Siemens AGD Łódź, Wisła Can Pack Kraków - AZS Poznań, PZU Polfa Pabianice - Cukierki Odra Brzeg, Azoty Meblotap Chełm - Kolegium Karkonoskie AZS Jelenia Góra.
Ireneusz Klimczak (Gazeta Wyborcza)
Gorzowianki wykonały w przerwie dużą pracę, która ma zaprocentować w rewanżach. - Jeśli wygramy tyle spotkań, co w pierwszej rundzie, będę zadowolony - powiedział nasz trener Dariusz Maciejewski, który w Polkowicach liczy na elektryzujące widowisko
Zespół AZS PWSZ Sowood sobotnim meczem z CCC, na który, ze względu na niezbyt dużą odległość, wybiera się wielu gorzowskich kibiców (początek o godz. 18.30, hala przy ul. Dąbrowskiego), żył już podczas tygodniowego zgrupowania w Cetniewie. Nasze koszykarki nie miały podczas przerwy zbyt wiele wolnego. Gdy nie ma się w zespole zawodniczek z głośnymi nazwiskami, a za to młode, utalentowane i żądne sukcesów koszykarki to drużyny ze ścisłej czołówki można dogonić dzięki ciężkiej pracy. - Nie zaprzątaliśmy sobie głowy niczym innym, tylko meczem z CCC - mówił trener Maciejewski. - To jedno z najważniejszych spotkań w rundzie, jego wynik bardzo wiele wyjaśni. Zwycięstwo da prawie na pewno jednej z drużyn miejsce w czwórce. Potem będziemy myśleć co dalej. Jestem bardzo podekscytowany i ciekawy jak to spotkanie, po dość długiej przerwie, będzie wyglądało. Tym bardziej, że drużyny przygotowywały się do niego w zupełnie inny sposób.
Zaraz po ostatnim w 2005 r. spotkaniu z Wisłą Kraków, nasze koszykarki pojechały do Cetniewa. Potem trenowały w swojej hali. Na początku tego tygodnia do drużyny dołączyła liderka Agnieszka Szott, która kilka dni spędziła we Francji. Za to wciąż pauzuje Magdalena Kozdroń (wychowanka Polkowic), przechodząca rehabilitację po groźnej kontuzji barku. Zespół mocno pracował nad rozwojem ogólnym i motoryką. Przygotowywał także niespodzianki dla CCC. - Z drużyn z czołówki właśnie Polkowice są najbardziej w naszym zasięgu, ze względu na mocny, ale niezbyt szeroki skład - powiedział Maciejewski. - Z Lotosem, Pabianicami, czy przede wszystkim Wisłą gra się o wiele trudniej, bo tam dziewiąta, czy nawet dziesiąta zawodniczka w składzie jest pełnowartościowym graczem, który może odmienić losy spotkania. Jak kibice pamiętają, nam ostatnio przyszło walczyć o jak najlepsze wyniki siódemką graczy. A i tak nie było źle, bo sześć zwycięstw w 10 meczach to na tym etapie budowania zespołu, bardzo dobry wynik.
W pierwszej rundzie w Gorzowie AZS PWSZ Sowood pokonał CCC 74:70. W październiku wspaniałe zawody rozegrała Szott, zdobywczyni 26 pkt. - Karciła nas wtedy niemiłosiernie - wspomina trener Polkowic Andrzej Nowakowski. - W rewanżu musimy zrobić wszystko, aby nie zdobywała punktów z taką łatwością.
Kto zatem wygra w sobotę? - Zdecydowanego faworyta według mnie nie ma, za to jestem pewien, że to będzie wielkie widowisko - zakończył Maciejewski. - Spotykają się dwaj godni siebie rywale. To gwarantuje wysoki poziom. My przede wszystkim jedziemy pokazać dobrą koszykówkę, a co będzie czekać na nas na końcu zobaczymy już w Polkowicach.
Pozostałe spotkania 12. kolejki: Lotos Gdynia - ŁKS Siemens AGD Łódź, Wisła Can Pack Kraków - AZS Poznań, PZU Polfa Pabianice - Cukierki Odra Brzeg, Azoty Meblotap Chełm - Kolegium Karkonoskie AZS Jelenia Góra.
Ireneusz Klimczak (Gazeta Wyborcza)
-
Marcin1010
- Amator
- Posty: 152
- Rejestracja: 07 grudnia 2005, 21:00
Klucz do czwórki
Sobota, 7 stycznia 2006r.
CCC Polkowice – AZS Gorzów (sobota, godz. 18 – relacja w TVP 3)
Koszykarki z Polkowic w zasadzie już w sobotę mogą zapewnić sobie miejsce w pierwszej czwórce przed fazą play-off. Jeśli wygrają z AZS-em Gorzów różnicą większą niż 4 punkty (w pierwszej rundzie przegrały na wyjeździe 70:74), tylko katastrofa i seria porażek ze zdecydowanie niżej notowanymi rywalkami może sprawić, że spadną na niższą pozycję. – Gorzów jest naszym bezpośrednim rywalem, dlatego musimy zrobić wszystko, by to spotkanie rozstrzygnąć na swoją korzyść. Na szczęście wreszcie mamy do dyspozycji pełny skład – żadna z dziewczyn nie narzeka na kontuzje. A u nas to prawie nienormalne – mówi II trener CCC Wojciech Spisacki.
Kluczową zawodniczką AZS-u jest świetnie znana we Wrocławiu Agnieszka Szott. – Zachowując wszelkie proporcje, to dla Gorzowa tak istotny zawodnik, jak Agnieszka Bibrzycka dla Lotosu – mówi Spisacki. Szott jest prawdziwą liderką akademiczek – ze średnią 23,1 zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji najskuteczniejszych koszykarek ligi. Lepsza – o zaledwie 0,8 punktu jest tylko... Bibrzycka.
– Kluczem do zwycięstwa będzie spokojna i konsekwentna gra. Nie możemy się dać wciągnąć w bałaganiarski i chaotyczny styl rywalek. One lubią tak grać – my zaś preferujemy koszykówkę poukładaną – zauważa Spisacki.
Mecz z Polkowic na żywo pokaże TVP 3.
(ML) - NaszeMiasto.pl
Sobota, 7 stycznia 2006r.
CCC Polkowice – AZS Gorzów (sobota, godz. 18 – relacja w TVP 3)
Koszykarki z Polkowic w zasadzie już w sobotę mogą zapewnić sobie miejsce w pierwszej czwórce przed fazą play-off. Jeśli wygrają z AZS-em Gorzów różnicą większą niż 4 punkty (w pierwszej rundzie przegrały na wyjeździe 70:74), tylko katastrofa i seria porażek ze zdecydowanie niżej notowanymi rywalkami może sprawić, że spadną na niższą pozycję. – Gorzów jest naszym bezpośrednim rywalem, dlatego musimy zrobić wszystko, by to spotkanie rozstrzygnąć na swoją korzyść. Na szczęście wreszcie mamy do dyspozycji pełny skład – żadna z dziewczyn nie narzeka na kontuzje. A u nas to prawie nienormalne – mówi II trener CCC Wojciech Spisacki.
Kluczową zawodniczką AZS-u jest świetnie znana we Wrocławiu Agnieszka Szott. – Zachowując wszelkie proporcje, to dla Gorzowa tak istotny zawodnik, jak Agnieszka Bibrzycka dla Lotosu – mówi Spisacki. Szott jest prawdziwą liderką akademiczek – ze średnią 23,1 zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji najskuteczniejszych koszykarek ligi. Lepsza – o zaledwie 0,8 punktu jest tylko... Bibrzycka.
– Kluczem do zwycięstwa będzie spokojna i konsekwentna gra. Nie możemy się dać wciągnąć w bałaganiarski i chaotyczny styl rywalek. One lubią tak grać – my zaś preferujemy koszykówkę poukładaną – zauważa Spisacki.
Mecz z Polkowic na żywo pokaże TVP 3.
(ML) - NaszeMiasto.pl
- ginda
- Senior
- Posty: 3192
- Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
- Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
- Kontaktowanie:
Kuba pisze:słyszalem, ze pod znakeim zapytania stoi występ Agi Szott ...
nie powiem zeby mnie to jakoś specjalnie martwiło
a mnie martwi bo moze byc bedzie gorsze widowisko
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
-
Marcin1010
- Amator
- Posty: 152
- Rejestracja: 07 grudnia 2005, 21:00
Marcin1010 pisze:Kuba nie musi Cie to martwic bo kim Ty jestes zeby Cie to martwilo wazne ze dla kibicow z Gorzowa Aga jest wazna....
ale gdzie ja napisałem, ze Aga jest dla mnie nieważna? Ja poprostu nie ubolewam nad faktem, ze druzyna przeciwna byc moze zagra w ogromnym osłabieniu. jest to "zjawisko" o porównywalnej skali, gdyby do Gorzowa jechało CCC bez Koryzny i Nowackiej ...
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 145 gości







