Rozmowa z nowym trenerem koszykarek
Przygotowujące się do nadchodzącego sezonu koszykarki Łódzkiego Klubu Sportowego wróciły z obozu i trenują na własnych obiektach. Jutro rozegrają w Pabianicach mecz towarzyski z ekipą Polfy.
My tymczasem przeprowadziliśmy rozmowę z nowym trenerem koszykarek, Witoldem Bakiem.
lkslodz.pl: Mógłby Pan na początek przedstawić swoją osobę kibicom Łódzkiego Klubu Sportowego ?
Witold Bak: Nazywam się Witold Bak, od 15 sierpnia jestem prawdopodobnie trenerem koszykarek ŁKS-u. Mówię "prawdopodobnie", ponieważ jest to na razie umowa słowna. Do tej pory prowadziłem zespoły męskie, począwszy od najniższego szczebla rozgrywek, a skończywszy na pierwszoligowej drużynie Kotwicy Kołobrzeg. Ostatnio pracowałem w trzecioligowym ŁKK, gdzie wspólnie z trenerem Gaiciem próbowaliśmy zorganizować młodzież, która z różnych przyczyn, na różnych etapach szkolenia odpadła z drużyn koszykarskich w Łodzi. Dotarliśmy do drugiej rundy walki o drugą ligę. Okazało się jednak, że jest to dla nas kres możliwości, również ze względów organizacyjnych i finansowych.
lkslodz.pl: Co więc skłoniło Pana do prowadzenia drużyny kobiet ?
WB: My, trenerzy zazwyczaj nie wybieramy. To nas wybierają.
lkslodz.plJest to chyba jednak zupełnie inna praca ?
WB: Nie, ja zawsze powtarzam, że koszykówka jest jedna. Różni się tylko tym, że dziewczyny są troszkę niższe, delikatniejsze. Wszystkie pozostałe elementy są takie same. Wyjątkowo od tego roku mają lżejsze piłki (śmiech), a poza tym to jest to samo. Tak więc i moja praca nie będzie znacząco się różnić od tej z mężczyznami.
lkslodz.pl: Nie boi się Pan przychodzić do ŁKS-u, do klubu z poważnymi problemami finansowymi ? W końcu większość podstawowych zawodniczek odeszła ?
WB: Z tego co słyszałem, to większych kłopotów finansowych nie mają tylko 4 kluby w Polsce.
lkslodz.pl: Jak wygląda obecna sytuacja kadrowa ? Które zawodniczki na pewno będą grały u nas w nadchodzącym sezonie ?
WB: Na pewno to mogę powiedzieć tylko o tych, które były dziś na treningu, czyli siostry Owczarek i Włodarska, Birute Dominauskaite, Agnieszka Makowska, Magda Arażny. (na zajęciach obecna była także, ale "rekreacyjnie" Asia Szymańska, która nie wznowiła jeszcze treningów - przyp. redakcja lkslodz.pl)
lkslodz.pl: Właśnie, czy Magda Arażny podpisała już kontrakt ?
WB: Jeszcze nie. Ma to związek z tym, że sekcja też jest w przebudowie i nie ma jeszcze jasno określonych osób, które będą te kontrakty podpisywać. Ma to nastąpić w ciągu najbliższych dni.
lkslodz.pl: Szykują się jakieś wzmocnienia ?
WB: Tak, jesteśmy już po wstępnych rozmowach z kikoma zawodniczkami, ale dopóki nie pojawią się one na trenngu, to nie ma nawet sensu wymieniać ich nazwisk.
lkslodz.pl: A kiedy to może nastąpić ?
WB: W ciągu najbliższego tygodnia, góra dwóch.
lkslodz.pl: Jak będą wyglądały przygotowania koszykarek do sezonu ?
WB: Jutro jedziemy do Pabianic, w przyszłym tygodniu (w środę) gramy z nimi u nas, następnie 16. września wyjeżdzamy na 8 dni na obóz do Brennej. Prosto stamtąd udajemy się do Brzegu na 3 mecze. Dalsze przygotowania są w trakcie załatwiania i zależą od naszych możliwości finansowych.
lkslodz.pl: Jakie mamy cele na najbliższy sezon ?
WB: Na dzień dzisiejszy celem jest spokojne utrzymanie w lidze, a więc zajęcie przynajmniej 8. miejsca.
lkslodz.pl: Czy z tym składem, który dziś widzieliśmy, jest to realne ?
WB: Ja mówię o składzie, który powinniśmy mieć za ok. 2 tygodnie. W tym, co jest teraz, byłoby to bardzo trudne.
pietroc
www.lkslodz.pl
Rozmowa z nowym trenerem koszykarek ŁKS
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości
