Ile drużyn powinna liczyć PLKK?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
Ziutek_mrksfan
- Amator
- Posty: 108
- Rejestracja: 18 marca 2006, 17:40
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Ile drużyn powinna liczyć PLKK?
Według mnie najciekawiej byłoby gdyby było 12 drużyn. W Play Off grałyby druzyny z miejsc 1-8, a w Play Out 9-12
MRKS MRKS TO NASZE ŻYCIE TO NASZA DUMA JEST
www.sportpabianice.fora.pl
DZIEN DOBRY CZESC I CZOLEM
PYTACIE SKAD SIE WZIALEM?
JESTEM WESOLY ROMEK
MAM NA PRZEDMIESCIU DOMEK
A W NIM WODE SWIATLO GAZ
ZASPIEWAM JESZCZE RAZ

www.sportpabianice.fora.pl
DZIEN DOBRY CZESC I CZOLEM
PYTACIE SKAD SIE WZIALEM?
JESTEM WESOLY ROMEK
MAM NA PRZEDMIESCIU DOMEK
A W NIM WODE SWIATLO GAZ
ZASPIEWAM JESZCZE RAZ
-
Ziutek_mrksfan
- Amator
- Posty: 108
- Rejestracja: 18 marca 2006, 17:40
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
A jak wyglądałoby Play Off przy 8 zespołach?
MRKS MRKS TO NASZE ŻYCIE TO NASZA DUMA JEST
www.sportpabianice.fora.pl
DZIEN DOBRY CZESC I CZOLEM
PYTACIE SKAD SIE WZIALEM?
JESTEM WESOLY ROMEK
MAM NA PRZEDMIESCIU DOMEK
A W NIM WODE SWIATLO GAZ
ZASPIEWAM JESZCZE RAZ

www.sportpabianice.fora.pl
DZIEN DOBRY CZESC I CZOLEM
PYTACIE SKAD SIE WZIALEM?
JESTEM WESOLY ROMEK
MAM NA PRZEDMIESCIU DOMEK
A W NIM WODE SWIATLO GAZ
ZASPIEWAM JESZCZE RAZ
-
Marcin1010
- Amator
- Posty: 152
- Rejestracja: 07 grudnia 2005, 21:00
Mysle ze jak najwiecej tylko kluby powinny byc wyplacalne i z budzetami nie ficyjnymi wtedy liga bedzie zawodowa i druzyn moze grac wiecej.Nie mowie ze teraz nie jest zawodowa tylko chodzi mi o powiekszenie ligi...W koszykowce zenskiej sa mniejsze pieniadze wiec szansa na zrobienie wiekszej ligi jest bardziej prawdopodobna.pozdrawiam
Postawiłem na 12 - ale od wczoraj zdecydowanie popieram projekt w/g trenera Langierowicza tzn:
- ileśtam zespołów, tak by się zgadzało - nie chce mi się liczyć, ale chyba 12.
Play-off w górę i w dół tzn:
I - runda mecz i rewanż, normalnie.
II runda - play-off:
1 runda play-off
- zwycięzcy grają dalej o MP w 2 rundzie do 3 zwycięstw, finał do 4.
- przegrani grają play-out (znów 4 pary) do 2 zwycięstw - wygrani z tego grają meczi rewanż o miejsca 5-8
- przegrani grają do 2 zwycięstw w 2 "półfinałach" - wygrani z nich grają o miejsca 9-10 mecz i rewanż.
- przegrani grają do 3 zwycięstw "o spadek" - przegrany spada, zwycięzca gra baraż z 2 zespołem II ligi.
Co to daje - ano praktycznie do końca gra się "o coś" - nie ma tak, że jak się w październiku jest pewnym play-offów to można "rozpuszczać" skład, nie płacić - robić se jaja z siebie, ligi, kibiców i innych zespołów.
minus: - sprzeciw i oporność ludzka - o wiele wygodniej jest "działaczom" szybko wszystko mieć w dupie...
Ilość meczy:
- najlepsi - tylko 4 więcej (niż dziś) w sezonie (zatem problem za bardzo "euroligowców" nie dotyczy i nie mają się co "stawiać"... (wyłącznie runda zasadnicza)
- przeciętni - tylko 5 więcej - żaden problem - ale tu "oporność" będzie największa... - choć wogóle nie koliduje (ten jeden) bo jest "w terminach" normalnych play-offów i sprawy z wolnymi terminami nie ma
- najsłabsi - "tylko" 11 więcej (ale przy tegorocznych 20 meczach co jest skandalem to też żaden problem) zwłaszcza, że u wszystkich w sezonie zasadniczym tylko 4 (z którymi na 99% i tak będą musieli się pogodzić) a pozostałe 6 (dodajmy że wszędzie prezentuję ewentualną MAKSYMALNĄ ILOŚĆ MECZY a może ich być mniej - np. 7) w czasie normalnych play-offów jak dziś, gdzie reszta ligo gra a 2 zespoły już dawno skończyły zmagania - bez sensu...
WRESZCIE - liga KOŃCZY SIĘ rozstrzygnięciami - kto spada np. w sobotę, a kto zostaje MP w niedzielę - a nie tak jak dziś.
Projekt ten łączy zalety nie rozbudowywania ligi ponad miarę (dla najlepszych) z jej... rozbudowaniem (dla tych co grają tylko w lidze)
Ps. Uwielbiam Pana Panie Henryku...
- ileśtam zespołów, tak by się zgadzało - nie chce mi się liczyć, ale chyba 12.
Play-off w górę i w dół tzn:
I - runda mecz i rewanż, normalnie.
II runda - play-off:
1 runda play-off
- zwycięzcy grają dalej o MP w 2 rundzie do 3 zwycięstw, finał do 4.
- przegrani grają play-out (znów 4 pary) do 2 zwycięstw - wygrani z tego grają meczi rewanż o miejsca 5-8
- przegrani grają do 2 zwycięstw w 2 "półfinałach" - wygrani z nich grają o miejsca 9-10 mecz i rewanż.
- przegrani grają do 3 zwycięstw "o spadek" - przegrany spada, zwycięzca gra baraż z 2 zespołem II ligi.
Co to daje - ano praktycznie do końca gra się "o coś" - nie ma tak, że jak się w październiku jest pewnym play-offów to można "rozpuszczać" skład, nie płacić - robić se jaja z siebie, ligi, kibiców i innych zespołów.
minus: - sprzeciw i oporność ludzka - o wiele wygodniej jest "działaczom" szybko wszystko mieć w dupie...
Ilość meczy:
- najlepsi - tylko 4 więcej (niż dziś) w sezonie (zatem problem za bardzo "euroligowców" nie dotyczy i nie mają się co "stawiać"... (wyłącznie runda zasadnicza)
- przeciętni - tylko 5 więcej - żaden problem - ale tu "oporność" będzie największa... - choć wogóle nie koliduje (ten jeden) bo jest "w terminach" normalnych play-offów i sprawy z wolnymi terminami nie ma
- najsłabsi - "tylko" 11 więcej (ale przy tegorocznych 20 meczach co jest skandalem to też żaden problem) zwłaszcza, że u wszystkich w sezonie zasadniczym tylko 4 (z którymi na 99% i tak będą musieli się pogodzić) a pozostałe 6 (dodajmy że wszędzie prezentuję ewentualną MAKSYMALNĄ ILOŚĆ MECZY a może ich być mniej - np. 7) w czasie normalnych play-offów jak dziś, gdzie reszta ligo gra a 2 zespoły już dawno skończyły zmagania - bez sensu...
WRESZCIE - liga KOŃCZY SIĘ rozstrzygnięciami - kto spada np. w sobotę, a kto zostaje MP w niedzielę - a nie tak jak dziś.
Projekt ten łączy zalety nie rozbudowywania ligi ponad miarę (dla najlepszych) z jej... rozbudowaniem (dla tych co grają tylko w lidze)
Ps. Uwielbiam Pana Panie Henryku...
simon pisze:...
Nie wyglada to głupio i jako kibic "euroligowca" nie bede sie "stawiał"
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
simon pisze:Greebo - Tak, ale 4 zespoły (praktycznie) kończą ligę na przełomie listopada i grudnia - pozostaje tylko kosmetyka... - a tu wszyscy grają do końca...
Tylko pod warunkiem ze szybko wyodrebni sie dolna 4-ka. Moze sie okazac ze wiekszosc zespołow do ostatniej kolejki sezonu zasadniczego bedzie walczyc o wejscie do PO. Oczywiscie system tez nie jest bez wad, ale idealnego systemu nie ma.
W tym co podałes tez sa mozliwe pewne "zagrozenia". Np takie ze zespoły z miejsc 5-8 beda sobie odpuszczac sobie I runde PO by nie ryzykowac kontuzji czy zmeczenia zawodniczek przed ewentualnymi grami o utrzymanie (bo ich rywalki beda miały wtedy sporo czasu na trening i dobre przygotowanie sie do meczy).
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 96 gości




