Na tydzień przed inauguracją pierwszej ligi koszykarki PJG Basket rozegrały trzy sparingi w Grodnie w ramach drugiego turnieju o Puchar Euroregionu "Niemen". Bilans białostoczanek był niekorzystny - dwie porażki i wygrana.
W składzie PJG zabrakło Elizy Gołumbiewskiej, która przed tygodniem skręciła staw skokowy. Było to widoczne już podczas spotkania z ukraińską drużyną Tim Kijów.
- To wicemistrzynie Ukrainy, niewiele gorsze od grającej w Eurolidze Kozaczki Zaporoże - tłumaczy Paweł Poznański, prezes PJG. - Przeciwniczki górowały nad nami nie tylko doświadczeniem, ale i siłą fizyczną. Nic dziwnego, że przegraliśmy aż 54:80.
W ocenie Poznańskiego Ukrainki były najsilniejszym rywalem białostoczanek od kilku ostatnich lat. Tego samego nie można za to powiedzieć o Victorii Grodno. - Graliśmy konsekwentnie w ataku, trener Bogusław Bobka wpuszczał na parkiet wszystkie zawodniczki - dodaje Poznański. - Ostatecznie wygraliśmy 74:64. Bardziej niż końcowy wynik, interesuje nas zbieranie doświadczeń, które wykorzystamy w sezonie.
W jedynym rozegranym wczoraj spotkaniu białostoczanki przegrały 70:72 z Olimpią Grodno.
aw (Gazeta Wyborcza)
Sparingi białostockich koszykarek w Grodnie
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości
