Niestety, nie przepadałem, nie lubiłem, nie doceniałem - ale wielka szkoda...
Widzew Łódź wycofuje się z rozgrywek
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Widzew Łódź wycofuje się z rozgrywek
koszykówki kobiet Widzewa Łódź. Nie jest to zatem oficjalna informacja, ale tak na 98% jest w/g mnie faktem. Jak się potwierdzi, to zmienię tytuł...
Niestety, nie przepadałem, nie lubiłem, nie doceniałem - ale wielka szkoda...
Niestety, nie przepadałem, nie lubiłem, nie doceniałem - ale wielka szkoda...
Ostatnio zmieniony 30 września 2004, 21:46 przez simon, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Dziś słyszałem o rozwiązaniu sekcji...
Widzew Łódź wycofuje się z rozgrywek 1 ligi... powód - problemy finansowe klubu. To już oficjalna informacja... przykre 
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Re: Dziś słyszałem o rozwiązaniu sekcji...
Przykre tymbardziej ze ta kara powinna spotkac ich kolegów kopaczy. Tymczasem sekcja największych oszustów polskiego sportu przetrwała a biedne dziewczyny muszą skończyc przygode z koszykówkąMARIO pisze:Widzew Łódź wycofuje się z rozgrywek 1 ligi... powód - problemy finansowe klubu. To już oficjalna informacja... przykre

Jedna czy druga bardziej uzdolniona dziewczyna pewnie zacznie u nas trenować, ale ciężko sie spodziewać z ich strony czegoś więcej niż aktywnego udziału w treningach właśnie. Mimo wszystko szkoda że w tym sezonie zabraknie w Łodzi piewszszoligowej sekcji, przede wszystkim ze względu na zawodniczki nie reprezentujące pozomu estrklasy a chcące nadal uprawiać koszykówkę.
Saletra pisze:Ech i co teraz z Moniką Rajkowską?? Może załapie się chociaż do rezerwy łks-u? Szkoda ,żeby przerywała karier,e , bo to utalentowana zawodniczka- która umiejętnie prowadzona przez trenera ,może wiele osiągnąć -poza tym co tu dużo gadać - jej walory estetyczne , również są nie do pogardzenia
Monika ?? Hmmm.. sądziłem, że Ania
Naprawdę WIELKA szkoda, że kolejna sekcja upada
I znowu jakoś przemija to bez żadnej reakcji jakichkolwiek władz - czy to koszykarskich czy miejskich. Smutne... Bardzo żal koszykarek tego klubu, który od wielu lat przecież działał w naszym koszykarskim światku... raz lepiej, raz gorzej. Kibicom ŁKSu przypomnę (ale na pewno pamiętają lepiej), że zdarzało się, że ich drużynę zasilały w przeszłości młode zawodniczki z Widzewa, wspominając choćby Joannę Pietrusiak, która o ile mnie skleroza nie dopadła przeszła do ŁKSu w glorii królowej strzelczyń drugiej ligi (coś koło roku 1994 bodajże). Kariery nie zrobiła, ale w oko wpaść mi zdążyła ... hehehe:) A z Widzewem łaczy się też nie tak dawna historia Olimpii - na ich sali nasz zespół w 2002 roku świętował wywalczenie awansu do ekstraklasy, rozpoczynając mecz od wyniku bodajże 21:0 
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Kto pomoże koszykarkom Widzewa?
Zadzwoniła do naszej redakcji zrozpaczona matka koszykarki MUKS Widzew pani Joanna Kopacka z pytaniem kto pomoże I-ligowej drużynie. Zespół nie wyjechał na pierwszy mecz, bo po prostu zabrakło pieniędzy. Bieda w drużynie aż piszczy i znikąd nie widać ratunku.
Pani Joanna pyta: - Czy to jest tylko problem trenera zespołu, grających dziewcząt i ich rodziców? Czy władz miasta kompletnie to nie interesuje, że rozpada się kolejny zespół, w którym gra łódzka młodzież?
Miasto zrobiło gest w stronę ŁKS, przekazując na koszykarską sekcję 325 tysięcy złotych. Czy nie mogłoby się zdobyć na podobny gest w stosunku do Widzewa? Tu chodzi o znacznie mniejsze pieniądze. Żeby drużyna mogła grać w I lidze, wystarczyłoby 15 tysięcy złotych.
(p) - Express Ilustrowany
Zadzwoniła do naszej redakcji zrozpaczona matka koszykarki MUKS Widzew pani Joanna Kopacka z pytaniem kto pomoże I-ligowej drużynie. Zespół nie wyjechał na pierwszy mecz, bo po prostu zabrakło pieniędzy. Bieda w drużynie aż piszczy i znikąd nie widać ratunku.
Pani Joanna pyta: - Czy to jest tylko problem trenera zespołu, grających dziewcząt i ich rodziców? Czy władz miasta kompletnie to nie interesuje, że rozpada się kolejny zespół, w którym gra łódzka młodzież?
Miasto zrobiło gest w stronę ŁKS, przekazując na koszykarską sekcję 325 tysięcy złotych. Czy nie mogłoby się zdobyć na podobny gest w stosunku do Widzewa? Tu chodzi o znacznie mniejsze pieniądze. Żeby drużyna mogła grać w I lidze, wystarczyłoby 15 tysięcy złotych.
(p) - Express Ilustrowany
majoneez pisze:Kto pomoże koszykarkom Widzewa?
Zadzwoniła do naszej redakcji zrozpaczona matka koszykarki MUKS Widzew pani Joanna Kopacka z pytaniem kto pomoże I-ligowej drużynie. Zespół nie wyjechał na pierwszy mecz, bo po prostu zabrakło pieniędzy. Bieda w drużynie aż piszczy i znikąd nie widać ratunku.
Pani Joanna pyta: - Czy to jest tylko problem trenera zespołu, grających dziewcząt i ich rodziców? Czy władz miasta kompletnie to nie interesuje, że rozpada się kolejny zespół, w którym gra łódzka młodzież?
Miasto zrobiło gest w stronę ŁKS, przekazując na koszykarską sekcję 325 tysięcy złotych. Czy nie mogłoby się zdobyć na podobny gest w stosunku do Widzewa? Tu chodzi o znacznie mniejsze pieniądze. Żeby drużyna mogła grać w I lidze, wystarczyłoby 15 tysięcy złotych.
(p) - Express Ilustrowany
Kopacka ?? Pierwsze słyszę o takiej zawodniczce w Widzewie... A może chodzi o Monikę Kopeć (raczej o Jej mamę?) ale jak zwykle dziennikarze eh... mają swoje remixy nazwisk.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości




