Polfa Pabianice - CCC Polkowice 71:63

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Polfa Pabianice - CCC Polkowice 71:63

Postautor: Kuba » 20 października 2004, 17:52

Polfa Pabianice - CCC Polkowice 71:63 (13:22; 23:12; 21:10; 14:19)
Ostatnio zmieniony 20 października 2004, 18:41 przez Kuba, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 20 października 2004, 18:16

Koniec 3 kwarty 57-44

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 20 października 2004, 19:10

Mecz wyrównany. Szkoda 4 fauli Edzi przy juz w 3 kwarcie przy stanie 46:41 dla Polfy. Potem spadły jeszcze Justyna i Agata (65:61) i stało się jasne, ze tego meczu juz nie wygramy.
Gratulacje dla Polfy i mam nadzieję na rewanż w Polkowicach ;-)

Awatar użytkownika
Viallos
Administrator
Posty: 1827
Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Viallos » 20 października 2004, 19:54


Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 20 października 2004, 20:07

Mecz jak mecz. Według mnie nasze zwycięstwo nie było zagrożone. Pierwsza kwarta to wynik wielkiego zdenerwowania (nie pamiętam tylu przestrzelonych rzutów Elżbiety spod kosza). Później sytuacja na parkiecie stopniowo się stabilizowała. Polkowice owszem grały ambitnie ale nie mają "środków" by nas pokonać. Słabiutka skuteczność Pantelejewej, kontuzja Krystofovej i wyraźny brak spokoju i doświadczenia Sylwii!!! Ale w sumie ważne zwyciestwo na inauguracje i czekam na więcej!
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 20 października 2004, 20:32

Moje wrażenia z kurtuazyjnej wyprawy do Pabianic sa nastepujące. Tuż po wejściu brutalnie opanowałem sektor przy parkiecie :lol: później zostałem jak zawsze ciepło przywitany przez kolegów Szymona i Kowalika słowami :"O bandyta z Łodzi!!!" 8) Ja równiez odpowiedziałem im sympatycznie:"Nożownicy, nożownicy ŁKS!!!" :lol: i zasiadłem na moim sektorze. Mecz dość chaotyczny na początku , ale potem gdy zeszła Jarzyna i weszla Alicja gra Pabianic sie uspokoiła i Włokniarz wyszedł na prowadzenie itd itd. Z ciekawych rzeczy odnotowałem 5 upadków na parkiet Justyny Kłosińskiej, ale to zdaje się jej norma :)
Obrazek
Obrazek

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 20 października 2004, 20:34

Mikey pisze: Z ciekawych rzeczy odnotowałem 5 upadków na parkiet Justyny Kłosińskiej, ale to zdaje się jej norma :)

Własnie za to ją kochamy :D

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 20 października 2004, 20:37

Mikey pisze:Z ciekawych rzeczy odnotowałem 5 upadków na parkiet Justyny Kłosińskiej, ale to zdaje się jej norma :)


Norma, zartujesz Mikey. :wink: Dzisiaj Kłosinska wyraznie nie miala swojego dnia. Norma to do tych pieciu trzeba by doliczyc drugie tyle :wink: :wink: :wink:

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 20 października 2004, 20:46

Mikey pisze:Moje wrażenia z kurtuazyjnej wyprawy do Pabianic sa nastepujące. Tuż po wejściu brutalnie opanowałem sektor przy parkiecie :lol: później zostałem jak zawsze ciepło przywitany przez kolegów Szymona i Kowalika słowami :"O bandyta z Łodzi!!!" 8) Ja równiez odpowiedziałem im sympatycznie:"Nożownicy, nożownicy ŁKS!!!" :lol: i zasiadłem na moim sektorze. Mecz dość chaotyczny na początku , ale potem gdy zeszła Jarzyna i weszla Alicja gra Pabianic sie uspokoiła i Włokniarz wyszedł na prowadzenie itd itd. Z ciekawych rzeczy odnotowałem 5 upadków na parkiet Justyny Kłosińskiej, ale to zdaje się jej norma :)



Kurtuazyjnej???? Hmmmm...... no tak to sobie tłumacz :lol: . I tak każdy kumaty wie dlaczego wybrałeś Pabianice a nie Ostrów :lol: :lol: :lol: .
A w kwetii Jarzynki to Ci już tłumaczyłem w przerwie o co chodzi i prosze mi tutaj na forum publicznym takich opinii nie rozpowszechniać!!!
A tak pozatym to wszystko sie zgadza. Powitanie z obu stron było bardzo miłe :lol: . I rzeczywiscie, z upływem czasu WŁÓKNIARZ uspokoił grę i wyszedł na prowadzenie.
Pozdro i do zobaczenia.
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 20 października 2004, 21:00

Zwycięstwa PZU Polfy i ŁKS

Obrazek
Fot. Małgorzata Kujawka / AG

iwan, jw 20-10-2004 , ostatnia aktualizacja 20-10-2004 21:14

Spotkanie z CCC Polkowiec udowodniło, że w tym sezonie pabianiczankom trudno będzie o zwycięstwa bez Sylwii Wlaźlak. Dublerki były bowiem tylko tłem dla rozgrywającej z Polkowic Edyty Koryzny. Choć trener Aleksandrowicz często zmieniał zawodniczki, które miały uprzykrzać życie Koryźnie, żadna z nich nie była w stanie zatrzymać jej pod koszem.

Koryzna, nie patrząc na swoje koleżanki, sama próbował wygrać spotkanie. - Gdyby więcej punktów zdobyły nasze wysokie zawodniczki, wynik mógłby być odwrotny - stwierdził po meczu Andrzej Nowakowski, trener CCC.

Mecz od początku był zacięty, ale to zespół gości dość szybko uzyskał prowadzenie. W szóstej minucie CCC prowadziło 10:2, a po następnych minutach nawet 16:4. Koszykarki z Polkowic były o wiele szybsze od pabianiczanek. Dopiero, kiedy gospodynie zaczęły bronić wysoko, rywalki popełniały błędy, po których gospodynie systematycznie odrabiały straty.

Przełomowym momentem meczu była trzecia kwarta. Początkowe minuty pabianiczanki wygrały 15:3 i to wystarczyło, żeby losy spotkanie zostały rozstrzygnięte.

Ostatnia kwarta toczyła się pod dyktando gospodyń. W 34 min PZU Polfa prowadziła już 63:52, ale w ostatnich minutach pabianiczanki zupełnie zlekceważyły Olgę Żytomirską, która w tej części spotkania zdobyła aż 11 punktów i w ten sposób nie było efektownego zwycięstwa na inaugurację rozgrywek.

n PZU POLFA PABIANICE - CCC POLKOWICE 71:63 (13:22, 23:12, 21:10, 14:19)

PZU Polfa: Pantelejewa, Trześniewska po 15, Perlińska 11, Piestrzyńska 8, Korzeniowska 7, Toma 6, Lamparska 5, Glaszcz, Jaroszewicz po 2.

CCC: Koryzna 22, Żytomirska 11, Pałka, Kłosińska po 6, Marczewska, Nowacka po 5, Waligórska 4, Jasnowska, Stempniewicz po 2.

Zawodniczki Ostrovii., które mimo potwornych kłopotów finansowych przystąpiłyy do gry w ekstraklasie, sprawiły łodziankom mnóstwo kłopotów. O losach meczu zadecydowała czwarta kwarta, w której koszykarki Ostrovii nie były już w stanie dotrzymać kroku rywalkom. W 34. min po trzecim celnym rzucie za trzy punkty Birute Dominauskaite koszykarki ŁKS prowadziły 63:54. W tym momencie losy meczu były już praktycznie rozstrzygnięte.

W niedzielę o godz. 17 ełkaesianki zagrają we własnej hali z AZS Poznań.

Ostrovia - ŁKS 68:76 (25:22, 11:16, 16:16, 16:22)

Ostrovia: Żurkowska 14, Mądra 16, Górzyńska 17, Szymańska 9, Siwczak 7 oraz Przybylak, Górczak po 2, Kaczmarek 1, Anioła.

ŁKS: Dominauskaite 21, Owczarek 20, Makowska 11, Kaprzak 7, Włodarska 4 oraz Arażny 7, Golemska 6, Estkowska.

http://miasta.gazeta.pl/lodz/1,35137,2348884.html
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
Zbych
Żak
Posty: 231
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:27
Lokalizacja: Brzeg
Kontaktowanie:

Postautor: Zbych » 21 października 2004, 05:18

Wszystko idzie zgodnie z przewidywaniami, Polkowice znowu celują w 4-te miejsce. Mówiłem przed sezonem że bukmacherzy nie powinni przyjmować takich zakładów bo to pewniak. :wink:

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 21 października 2004, 07:35

PZU Polfa zaczęła od zwycięstwa

Koszykarki PZU Polfy rozpoczęły rozgrywki Torell Basket Ligi od zwycięstwa nad mającym również medalowe aspiracje zespołem CCC Polkowice. Nie przyszło ono jednak pabianiczankom łatwo.

Obrazek
W porę włączyła się Olga Pantelejewa (w jasnym kostiumie, walczy o piłkę z Justyną Kłosińską, obok Agata Nowacka) Fot. Paweł Nowak

• PZU Polfa Pabianice – CCC Polkowice 71:63 (13:22, 23:12, 21:10, 14:19)

PZU Polfa: Trześniewska 15, Pantelejewa i Perlińska po 13, Piestrzyńska 8, Korzeniewskaja 7, Toma 6, Lamparska 5, Głaszcz i Jaroszewicz po 2, Iwliewa i Krystofova 0. Trener: Tadeusz Aleksandrowicz.

Polkowice: Koryzna 22, Żytomirska 11, Kłosińska i Pałka po 6, Marczewska i Nowacka po 5, Waligórska 4, Stempniewicz i Jasnowska po 2. Trener: Andrzej Nowakowski.

Obie drużyny zaczęły z determinacją, ale widać było, że prestiżowa stawka meczu przytłacza zawodniczki. Początek był kuriozalny, bo w pierwszej akcji polkowiczanki wykonały... pięć ataków na kosz PZU Polfy, zbierając po niecelnych rzutach piłkę, ale ostatecznie nie trafiły. Pabianiczanki także grały chaotycznie i dopiero łącznie dziesiąty rzut na kosz był celny, a wykonała go Elżbieta Trześniewska. Mimo kilku nieudanych zagrań w pierwszej fazie gry, była ona później najskuteczniejszą zawodniczką PZU Polfy.

Pabianiczanki prowadziły tylko przez minutę, a później inicjatywę przejęła na 15 minut drużyna CCC. Znakomitą partię rozgrywała Edyta Koryzna, którą występ w sali swojego dawnego klubu zawsze bardzo mobilizuje. Była indywidualnością meczu i głównie dzięki niej polkowiczanki prowadziły już nawet dwunastoma punktami (4:16 w 9 minucie).

Pabianiczanki uporządkowały grę w drugiej kwarcie i w 19 minucie, po kontrze Alicji Perlińskiej, odzyskały prowadzenie (34:32). Rozstrzygająca faza gry nastąpiła między 25 i 30 minutą, kiedy włączyła się Olga Pantelejewa. Polfa wygrała ten fragment 15:3, obejmując prowadzenie 57:44. Polkowiczanki zmniejszyły straty do pięciu punktów w 32 min (63:58), ale w końcówce Polfa panowała nad sytuacją.

Marek Kondraciuk - Dziennik Łódzki

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 21 października 2004, 08:22

Zabójcza kwarta

Czwartek, 21 października 2004r.

KOSZYKÓWKA Polfa Pabianice - CCC Polkowice 71:63

- Pogrążyliśmy się w trzeciej kwarcie. Rywalki odskoczyły na bezpieczny dystans i to przesądziło o porażce - podsumował starcie z Polfą w Pabianicach trener CCC, Andrzej Nowakowski

Polkowiczanki obawiały się tego spotkania, a prezes CCC Krzysztof Korsak, nie ukrywał, że Polfa to na tym etapie rozgrywek dla niego najmocniejszy rywal w Polsce. Tymczasem początek spotkania nie zapowiadał porażki. Polkowiczanki świetnie broniły, w ataku szalała Kobryń i CCC prowadziło nawet 16:4.
Z biegiem czasu gospodynie - sprawiające początkowo wrażenie totalnie zaskoczonych dobra grą rywalek - zaczęły jednak dochodzić do siebie i odrabiać straty. Jeszcze w pierwszej połowie pojedynek się wyrównał. - O wyniku przesądziła 3. kwarta - przegraliśmy ją 10:21 i to przesądziło sprawę na korzyść przeciwniczek - podsumował szkoleniowiec CCC.
W końcówce ekipa z Polkowic złapała jeszcze wiatr w żagle. Od stanu 52:63 podopieczne trenera Nowakowskiego zdobyły 6 punktów z rzędu. Niezawodna Olga Pantelejewa - skutecznie egzekwując rzuty wolne - przesądziła jednak o wygranej Polfy. - Zabrakło nam punktów zawodniczek podkoszowych. Bez nich nasz atak nie może dobrze funkcjonować - analizował trener Nowakowski. - Bardzo bałem się tego meczu. To dla nas inauguracja sezonu i musieliśmy wygrać - mówi trener Polfy, Tadeusz Aleksandrowicz, który po latach spędzonych w męskiej ekstraklasie wrócił do pracy z kobietami.

Polfa Pabianice 71
CCC Polkowice 63
13:22, 23:12, 21:10, 14:19
Polfa: Trześniewska 15, Perlińska 13 (1), Pantelejewa 13, Piestrzyńska 8 (2), Korzeniewska 7 (1), Toma 6, Lamparska 5 (1), Głaszcz 2, Jaroszewicz 2, Iwiljewa 0, Krystofowa 0.
CCC: Koryzna 22 (2), Żytomirska 11 (1), Pałka 6 (1), Kłosińska 6, Marczewska 5, Nowacka 5, Waligórska 4, Stempniewicz 2, Jasnowska 2.

W pozostałych meczach: Ostrovia Ostrów - ŁKS Łódź 68:76, Meblotap Chełm - Wisła Kraków 41:102, Lotos Gdynia - AZS Gorzów 80:58. Pojedynek AZS-u Poznań z Cukierkami Brzeg został przełożony.

1. Lotos 3 6 +49
2. Wisła 2 4 +89
3. ŁKS 2 4 +16
4. AZS Gorzów 2 3 -12
5. Polfa 1 2 +8
6. Cukierki 2 2 -15
7. CCC 2 2 -28
8. Meblotap 2 2 -71
9. Ostrovia 1 1 -8
10. AZS Poznań 1 1 -28

Michał Lizak, Marcin Indziorowski - Słowo Polskie

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 21 października 2004, 08:25

Polkowiczanki świetnie broniły, w ataku szalała Kobryń i CCC prowadziło nawet 16:4.


:? :? :? :lol: :lol: :lol:

Bez komentarza

Awatar użytkownika
Kowalik
Kadet
Posty: 1919
Rejestracja: 27 czerwca 2004, 02:03
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Kowalik » 21 października 2004, 11:53

Mikey pisze:Moje wrażenia z kurtuazyjnej wyprawy do Pabianic sa nastepujące. Tuż po wejściu brutalnie opanowałem sektor przy parkiecie :lol: później zostałem jak zawsze ciepło przywitany przez kolegów Szymona i Kowalika słowami :"O bandyta z Łodzi!!!" 8) Ja równiez odpowiedziałem im sympatycznie:"Nożownicy, nożownicy ŁKS!!!" :lol: i zasiadłem na moim sektorze. Mecz dość chaotyczny na początku , ale potem gdy zeszła Jarzyna i weszla Alicja gra Pabianic sie uspokoiła i Włokniarz wyszedł na prowadzenie itd itd. Z ciekawych rzeczy odnotowałem 5 upadków na parkiet Justyny Kłosińskiej, ale to zdaje się jej norma :)


Mikey, nastepnym razem jak bedziesz zdobywał sektory w Pabianicach to bądź bardziej delikatny. Po Twoim wejściu siedemnastu pseudokibiców Włókniarza znalazło sie w szpitalu :o :lol: :o . Jak tak dalej pójdzie to nie bedzie miał kto na mecze przychodzić w Pabianicach :lol: :lol: :lol:
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość