Małgorzata Dydek podpisała nowy kontrakt z Lotosem Gdynia. Koszykarka najprawdopodobniej wystąpi w niedzielnym meczu gdynianek z Wisłą Can Pak Kraków, zapowiadającym się jako szlagier trzeciej kolejki ekstraklasy koszykarek.
- Małgosia podpisała kontrakt, podobnie jak to było w minionych sezonach na jeden rok i jeśli trener tak zdecyduje wystąpi na parkiecie już w niedzielę - powiedział przewodniczący rady nadzorczej gdyńskiego klubu Bogusław Witkowski.
Witkowski zaprzeczył, że powodem późnego podpisania przez Małgorzatę Dydek nowego kontraktu były zaległości finansowe klubu wobec koszykarki.
- Klub do końca września wywiązał się ze wszystkich zobowiązań wobec koszykarki. Myślę, że te wszystkie doniesienia o zaległościach finansowych, o żądaniu podwyżki o 100 procent to "dziennikarskie kaczki" - podkreślił Witkowski.
Tłumaczył, że zwłoka z podpisaniem kontraktu wynikała z tego, że Małgorzata Dydek przebywała na wakacjach.
- Małgosi nie chodzi tylko o pieniądze. Ona praktycznie co roku dostaje oferty ze wschodu, z Rosji, znacznie przewyższające nasz kontrakt. Jest dojrzałą zawodniczką. Zawsze podkreśla, że liczy się również gdyński klub i to, że ma tutaj mieszkanie, że się uczy, że właśnie w Gdyni chce sobie "poukładać" przyszłość po zakończeniu kariery - dodał Witkowski.
nn, pap gazeta Wyborcza
Dydek podpisała kontrakt z Lotosem Gdynia
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Do wszystkich "plusów" przemawiających za Gdynią dodałbym chyba najwazniejszy - ŻADEN inny klub na świecie nie pozwoliłby Gosi na takie numery, jak przed tym sezonem
Wakacje... nikt nie wie gdzie jest i kiedy wróci... działacze się kompromitują musząc wymyślać coraz to nowe bajeczki... to się może udać Gosi tylko w ... wiadomo 
Ostatnio zmieniony 23 października 2004, 23:15 przez Seba, łącznie zmieniany 1 raz.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
- Viallos
- Administrator
- Posty: 1827
- Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
"Ptyś" trenował z Lotosem
Małgorzata Dydek odbyła w piątek pierwszy trening z nową drużyną koszykarek Lotosu.
- Wszyscy się tutaj za tobą stęsknili - rozpoczęliśmy rozmowę z popularnym "Ptysiem".
- I pisali na mój temat różne bzdury. Nigdy nie mówiłam, że chcę odejść z Lotosu.
- Zafundowałaś sobie najdłuższe wakacje w zawodowej karierze.
- Zawsze na regenerację sił wystarczało mi 10 bądź 14 dni urlopu. Po tym sezonie czułam się jednak zmęczona mentalnie i potrzebowałam dłuższego odpoczynku. Teraz znów jestem gotowa do gry.
- Gdzie byłaś i co robiłaś?
- Odwiedzałam znajomych. Najpierw pojechałam do El Paso do siostry Marty, która przygotowuje się do gry w lidze akademickiej. Później ze znajomymi zwiedzałam Nowy Meksyk, Arizonę i Kalifornię. Na koniec wakacji z Los Angeles poleciałam na wschodnie wybrzeże Australii.
- Chciałaś tam zpomnieć o nie najlepszym sezonie w lidze WNBA?
- Miałam gorsze statystyki (18 w zbiórkach i 6 w blokach), ale też mniej grałam. Jeśli moje osiągnięcia porówna się do minut, jakie spędziłam na parkiecie, to okaże się, że wcale nie był to dla mnie taki zły sezon.
- Dlaczego grałaś mniej?
- Lepiej o to zapytać trenera Dee Browna. Mnie on tego nie tłumaczył.
- A jak oceniasz debiut Agnieszki Bibrzyckiej w WNBA?
- Na początku zderzyła się z ogromną rywalizacją o miejsce w zespole. Dopiero kiedy kontuzji doznały, Marie Ferdinand i Jamica Randall, zaczęła grać więcej. Była jedyną w naszym zespole, która potrafiła celnie rzucać za trzy punkty i za to polubili ją kibice.
- Ma szanse na kolejny kontrakt?
- Ja bym z nią podpisała.
- A jak oceniasz szanse nowej drużyny Lotosu w Eurolidze?
- Czeka nas dużo pracy. Będzie mi brakowało tak walecznych środkowych, jakimi w ostatnich sezonach były, Chasity Melvin i Elen Szakirowa. Wierzę jednak że, mimo ogromnej konkurencji, awansujemy do Final Four.
Adam Suska - Dziennik Bałtycki
Małgorzata Dydek odbyła w piątek pierwszy trening z nową drużyną koszykarek Lotosu.
- Wszyscy się tutaj za tobą stęsknili - rozpoczęliśmy rozmowę z popularnym "Ptysiem".
- I pisali na mój temat różne bzdury. Nigdy nie mówiłam, że chcę odejść z Lotosu.
- Zafundowałaś sobie najdłuższe wakacje w zawodowej karierze.
- Zawsze na regenerację sił wystarczało mi 10 bądź 14 dni urlopu. Po tym sezonie czułam się jednak zmęczona mentalnie i potrzebowałam dłuższego odpoczynku. Teraz znów jestem gotowa do gry.
- Gdzie byłaś i co robiłaś?
- Odwiedzałam znajomych. Najpierw pojechałam do El Paso do siostry Marty, która przygotowuje się do gry w lidze akademickiej. Później ze znajomymi zwiedzałam Nowy Meksyk, Arizonę i Kalifornię. Na koniec wakacji z Los Angeles poleciałam na wschodnie wybrzeże Australii.
- Chciałaś tam zpomnieć o nie najlepszym sezonie w lidze WNBA?
- Miałam gorsze statystyki (18 w zbiórkach i 6 w blokach), ale też mniej grałam. Jeśli moje osiągnięcia porówna się do minut, jakie spędziłam na parkiecie, to okaże się, że wcale nie był to dla mnie taki zły sezon.
- Dlaczego grałaś mniej?
- Lepiej o to zapytać trenera Dee Browna. Mnie on tego nie tłumaczył.
- A jak oceniasz debiut Agnieszki Bibrzyckiej w WNBA?
- Na początku zderzyła się z ogromną rywalizacją o miejsce w zespole. Dopiero kiedy kontuzji doznały, Marie Ferdinand i Jamica Randall, zaczęła grać więcej. Była jedyną w naszym zespole, która potrafiła celnie rzucać za trzy punkty i za to polubili ją kibice.
- Ma szanse na kolejny kontrakt?
- Ja bym z nią podpisała.
- A jak oceniasz szanse nowej drużyny Lotosu w Eurolidze?
- Czeka nas dużo pracy. Będzie mi brakowało tak walecznych środkowych, jakimi w ostatnich sezonach były, Chasity Melvin i Elen Szakirowa. Wierzę jednak że, mimo ogromnej konkurencji, awansujemy do Final Four.
Adam Suska - Dziennik Bałtycki
Cieszmy sie i radujmy wszyscy. Oto bowiem najwieksza gwiazda Polskiej koszykówki w historii raczyła podpisać kontrakt z najlepszym w historii Polski klubem. Klubem w pełni profesjonalnym, który nie wie gdzie jego zawodniczka przbywa a sezon w trakcie. Chciałem podać nazwisko koszykarki i klubu o których tu pisze ale zapomniałem jak sie nazywaja

JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!
Kowalik pisze:Cieszmy sie i radujmy wszyscy. Oto bowiem najwieksza gwiazda Polskiej koszykówki w historii raczyła podpisać kontrakt z najlepszym w historii Polski klubem. Klubem w pełni profesjonalnym, który nie wie gdzie jego zawodniczka przbywa a sezon w trakcie. Chciałem podać nazwisko koszykarki i klubu o których tu pisze ale zapomniałem jak sie nazywaja![]()
![]()
niestety nie mogę się z toba zgodzić! Moim zdaniem jeszcze większymi gwiazdami niz Dydek są ... jej łokcie!
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


