Piątek, 29 października 2004r.
Przed rozpoczęciem rozgrywek ekstraklasy koszykarek działacze krakowskiej Wisły nie ukrywali, że w tym sezonie ich zespół będzie w stanie podjąć skuteczną walkę o tytuł mistrza Polski. Ale na parkiecie w Pabianicach spotkało ich wielkie rozczarowanie. Nie krył swego zawodu główny animator żeńskiej koszykówki w Wiśle, były selekcjoner kadry Polski, Ludwik Miętta.
Tymczasem niedoceniane pabianiczanki, dobrze zmotywowane i ustawione taktycznie przez Tadeusza Aleksandrowicza, pokazały swój lwi pazur. Koszykarskimi umiejętnościami w niczym nie ustępowały rywalkom, a w końcowej fazie spotkania przewyższyły je większym opanowaniem i dojrzałością taktyczną.
Oklaski, całkowicie zresztą zasłużone, dotyczyły nie tylko tak doświadczonych zawodniczek, jak m. in.: Elżbieta Trześniewska, Olga Pantelejewa, Gabriela Toma, Agnieszka Jaroszewicz czy Marzena Głaszcz, ale również pozyskanej z ŁKS Alicji Perlińskiej. Przyglądająca się z widowni występowi swych koleżanek, chodząca jeszcze o kulach kontuzjowana Sylwia Wlaźlak, mogła z satysfakcją stwierdzić, że Perlińska godnie zastąpiła ją w roli rozgrywającej.
Koszykarki PZU Polfa, jako zespół, prezentują się obecnie o wiele lepiej aniżeli w ub. sezonie. Duża w tym zasługa duetu trenerskiego Aleksandrowicz - Dariusz Raczyński, który w stosunkowo krótkim czasie zdołał nie tylko zespół dobrze przygotować do sezonu, ale również właściwie go scementować.
Oczywiście, w spotkaniu z Wisłą zdarzało się koszykarkom PZU Polfy popełniać proste błędy, które nie powinny mieć miejsca. Przynosiły one straty punktowe, które trzeba było potem mozolnie odrabiać. Wynikają one po części ze złych nawyków, których należy się wyzbyć.
Temu celowi mogą posłużyć dwa najbliższe spotkania mistrzowskie pabianickich koszykarek. Mogą one nawet stanowić dla nich, jak i trenerów, swoisty poligon doświadczalny, ponieważ rywalki nie będą zbyt wymagające.
W niedzielę, o godz.16, PZU Polfa gra na wyjeździe z Cukierkami Odrą Brzeg, a w środę, o godz. 18, spotka się na własnym parkiecie z Ostrovią Ostrów Wlkp.
(m. st.) - Express Ilustrowany



