Gorzowskie koszykarki po sześciu latach znów zagrają mecz w ekstraklasie na swoim boisku.
W Gorzowie jeszcze nie umilkły dyskusje po środowym, sensacyjnym zwycięstwie 64:61 naszej drużyny w Polkowicach. AZS PWSZ TelecomMedia wysoko przegrywał wszystkie pojedynki z CCC w meczach sparingowym. W najważniejszym spotkaniu o ligowe punkty akademiczki wspięły się jednak na wyżyny swoich możliwości. Zatrzymanie tak renomowanej drużyny na poziomie 61 pkt świadczy o świetnej postawie naszej ekipy w obronie. Dzięki tej wygranej, serię czterech trudnych wyjazdowych spotkań, otwierających występy beniaminka w ekstraklasie, gorzowianki zakończyły z bilansem, którego nikt się nie spodziewał - dwóch wygranych i dwóch przegranych. - Trener bardzo naładował nas w przerwie pojedynku, powtarzał nam, że właśnie teraz Polkowice są do pokonania, są w naszym zasięgu - opowiadała po meczu z CCC liderka naszego zespołu Agnieszka Szott. - Dziś na pochwałę zasłużyły wszystkie dziewczyny, każda dołożyła cegiełkę do tej niespodzianki.
Przed AZS PWSZ TelecomMedia pierwszy mecz w ekstraklasie w Gorzowie z Ostrovią Ostrów. Wbrew pozorom to może być równie trudny bój jak w Polkowicach, bo oba zespołą zakładają utrzymanie się w elicie i zwycięstwo w pojedynku z rywalem mającym takie same cele jest warte podwójnie. W gorzowskim zespole nie ma żadnych poważnych problemów zdrowotnych. Cały czas w dobrej formie jest Agnieszka Szott, o zdrowie której przed sezonem trenerzy drżeli najbardziej. Szybko kontakt z koleżankami z drużyny złapała 23-letnia Nicole Anaejionu. Amerykanka, która prawdopodobnie zostanie w AZS PWSZ TelecomMedia na dłużej, była jedną z bohaterek pojedynku w Polkowicach, walczyła pod koszami jak lew i w końcówce przejęła kilka ważnych piłek. Jej występ będzie jedną z atrakcji sobotniego pojedynku w Gorzowie.
Ostrowianki, mimo olbrzymich kłopotów finansowych, przystąpiły do rywalizacji w ekstraklasie, ale na razie mają na koncie trzy porażki - u siebie z ŁKS Łódź 68:76 i AZS Poznań 49:74 oraz na wyjeździe w Polkowicach 56:98. Przeciwniczki gorzowianek też jednak w końcu doczekają się tak dobrego występu jak naszej drużyny przeciwko CCC. Będą trudnym rywalem, tym bardziej, że bardzo lubią grać w hali PWSZ.
Bilety na mecze w Gorzowie kosztują 10 i 5 zł. W klubie przy ul. Chopina, oprócz kart wstępu na sobotni pojedynek z Ostrovią (początek spotkania o godz. 17) można kupować także karnety na cały sezon - mecze ligowe sezonu zasadniczego i play off oraz Pucharu Polski (AZS PWSZ zagra w tych rozgrywkach od listopada). Za karnet normalny trzeba zapłacić 150 zł, a ulgowy 75 zł. - Radzę się pospieszyć z zakupem biletów na pierwszy mecz, bo nowa trybuna jeszcze tym razem będzie zamknięta i spotkanie z Ostrovią niestety obejrzy mniej kibiców - mówił wiceprezes AZS PWSZ TelecomMedia Ireneusz Madej.
Ireneusz Klimczak Gazeta Wyborcza
Przed meczem AZS PWSZ TelecomMedia Gorzów - Ostrovia Ostrów
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość