Rewelacyjny początek sezonu AZS Gorzów

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Rewelacyjny początek sezonu AZS Gorzów

Postautor: Wojteg » 04 listopada 2004, 22:03

Rewelacyjny początek sezonu AZS PWSZ TelecomMedia Gorzów

W pięciu meczach beniaminek ekstraklasy trzy razy wygrał.

Jedna czwarta sezonu ekstraklasy już za nami. Pierwszych pięć kolejek przeleciało w ekspresowym tempie. A ile nasz beniaminek zdążył sprawić gorzowskim kibicom radości. Trzy zwycięstwa i dwie porażki to w tej chwili piąty wynik w elicie. Od komplementów prawionych naszym akademiczkom co chwilę robiło się miło. - Dziewczynom jeszcze brakuje obycia i doświadczenia, ale ten zespół na pomysł na grę, jest ułożony taktycznie, dobrany mentalnie, tutaj nic nie dzieje się przypadkowo - mówił o zespole AZS PWSZ TelecomMedia po przegranym spotkaniu w Pabianicach trener jednego z faworytów rozgrywek PZU Polfy Tadeusz Aleksandrowicz. - Gorzowowi i całej lidze należy tylko pogratulować takiego beniaminka. Życzyłbym sobie, aby jak najwięcej tak przyszłościowych drużyn dołączało do ekstraklasy.

W podobnym tonie wypowiadali się szkoleniowcy CCC Polkowice Andrzej Nowakowski i Ostrovii Mirosław Orczyk. Oni zdążyli już przegrać z naszymi akademiczkami. - Gorzowianki mogą sobie pozwolić na ciągłą presję w obronie, spokojnie wytrzymują całe spotkanie, bo dziewiąta, czy dziesiąta zawodniczka potrafi grać tak skutecznie jak dziewczyny z pierwszej piątki - mówił ostrowski szkoleniowiec. - Wasz klub przypomina mi te z amerykańskiej ligi uniwersyteckiej. Widać dyscyplinę i ciężką pracę na boisku i poza nim. A tyloma młodymi, perspektywicznymi graczami można się tylko chwalić.



TRENER NIE POZWOLI...

jednak, aby jego podopiecznym od pochwał poprzewracało się w głowach. Ciężka praca wykonana na przedsezonowych obozach w Szklarskiej Porębie i Białej Podlaskiej oraz lekcje pobierane podczas sparingów tylko z drużynami z ekstraklasy dziś dają zaskakujące efekty. Tuż po każdym meczu trener Dariusz Maciejewski pokazuje jednak zespołowi co można było zrobić jeszcze lepiej, gdzie tkwią rezerwy. Nie inaczej było po sobotnim wygranym starciu z Ostrovią. - Jedna dziewczyna zrobiła sobie podczas spotkania strzelnicę, inna w najważniejszej akcji spotkania postanowiła podyskutować z sędziami to niedopuszczalne - złościł się szkoleniowiec.

Gorzowska drużyna w tej chwili wygrywa przede wszystkim dzięki olbrzymiej pracy wykonywanej w obronie. W wygranych spotkaniach nasza drużyna zatrzymała Chełm na granicy 73 punktów, CCC rzuciło nam 61, a Ostrovia 54 punkty. W ataku brakuje pewności, doświadczenia, czasami po prostu większej odwagi. Są dogodne pozycje do rzutów, ale jeszcze zbyt często nie ma koszy. Pamiętajmy jednak, że liderka AZS PWSZ TelecomMedia Agnieszka Szott ma dopiero 22 lata, a obok niej pojawiają się na parkiecie niewiele starsze, albo młodsze dziewczyny. Najlepszą koszykarką w starciu z Ostrovią była 19-latka Justyna Żurowska.

Dla gorzowianek każdy mecz w ekstraklasie jest jeszcze wielkim przeżyciem. Przecież przychodzi im się bić o ligowe punkty z zawodniczkami, które wcześniej znały najwyżej z telewizji. Są jednak zespołem, co udowodniły w Polkowicach. W grupie nie boją się już nikogo. Meczów nie musi wygrywać jedna, czy dwie gwiazdy, ale cała drużyna. W AZS PWSZ TelecomMedia dziesiąty gracz w ekipie spędza na boisku aż 17 minut. Według tej filozofii nasz akademicki zespół, którego nie stać na głośne drogie transfery, jest budowany już kilka lat.



GDY NICOLE SIĘ WYŚPI...

całkowicie przejdzie aklimatyzację i na treningach dobrze przećwiczy taktykę zespołu to dopiero wtedy poznamy prawdziwą wartość 23-letniej koszykarki. Co już wiemy? Amerykanka jest bardzo silna fizycznie i faktycznie nie boi się ostrej walki pod koszami. Anaejionu rozegrała jeden mecz mniej od koleżanek z zespołu, a już ma na koncie najwięcej zbiórek w ataku. Liczymy jeszcze na zdecydowaną poprawę w skuteczności rzutów z gry - do tej pory Nicole trafia raz na trzy próby. Co ważne jako środkowa, narażona na częste faule, ma dobrze opanowaną sztukę rzucania z linii rzutów wolnych. W pojedynku z Ostrovią - Anaejionu po raz pierwszy zdobyła w gorzowskich barwach 10 pkt - nie pomyliła się przy żadnej z czterech prób. - Mam o niej jak najlepsze zdanie - mówił trener Maciejewski. - Przyjechała przecież do Polski i na początku spędzała z zespołem większość czasu w autokarze i hotelach, a już w Polkowicach była w końcowych minutach jednym z kluczowych graczy.



WAŻNE TERMINY...

które gorzowianki powinny sobie szczególnie zaznaczyć w kalendarzu to 20 i 27 listopada oraz 11 grudnia. W tych dniach AZS PWSZ TelecomMedia zmierzy z rywalami, którzy także walczą o utrzymanie się w ekstraklasie. Kolejno z Cukierkami w Brzegu oraz u siebie z ŁKS Łódź i Meblotapem Chełm.

Aż siedem z ośmiu najbliższych pojedynków gorzowianki zagrają w swojej hali. Liczymy, że właśnie podczas tej serii wygrają tyle meczów, aby spokojnie zarezerwowały sobie miejsce w czołowej ósemce ekstraklasy, które będzie gwarantem uczestnictwa w elicie także w następnym sezonie.

AZS PWSZ TelecomMedia wygrał już trzy razy. Ile jeszcze potrzebuje zwycięstw? Trudno w to uwierzyć, ale w poprzednim sezonie ekipa z Chełma znalazła się na ósmym miejscu po sezonie zasadniczym właśnie z trzema wygranymi. W obecnych rozgrywkach takie rozwiązanie nie wchodzi w grę. - Liga w dolnych rejonach jest o wiele bardziej wyrównana, na miejscach 5-10 w każdym pojedynku trudno wskazać faworyta - mówił Maciejewski. - Tutaj wszyscy będą zbierać punkty.

Do końca rozgrywek pozostało jeszcze 13. kolejek. Jeśli gorzowianki zwyciężą jeszcze cztery, a najlepiej pięć razy i w tym czasie nie dadzą się dwukrotnie pokonać ekipie z Brzegu to w marcu przyszłego roku zobaczymy w hali przy ul. Chopina spotkania play off, a nie pojedynki o utrzymanie w elicie.

Kolejny mecz ligowy AZS PWSZ TelecomMedia rozegra w sobotę 13 listopada z bardzo silną Wisłą Can Pack Kraków. Potem do Gorzowa zjadą m.in. inne ekipy z czołówki - Lotos, Polfa i CCC. - W każdym z tych spotkań, szczególnie u siebie, ze wszystkich sił spróbujemy pokazać ile wart jest beniaminek - mówił Maciejewski. - Mecz w Polkowicach pokazał, że nigdy nie wolno poddawać się, skazywać na porażkę w szatni.

Nasze akademiczki szybko udowodniły koszykarskiej Polsce, że nie dostały się do ekstraklasy na kredyt. Wszyscy trzymajmy kciuki, aby do końca rozgrywek dotrwały w dobrym zdrowiu i kondycji. A tak radosne chwile jak choćby w Polkowicach na pewno jeszcze w tym sezonie przeżyjemy.

Ireneusz Klimczak (Gazeta Wyborcza)

Awatar użytkownika
MirU <poznań>
Kadet
Posty: 1235
Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MirU <poznań> » 04 listopada 2004, 22:09

Ciekawę jak będzie wyglądał pucharowy mecz w środę!!

Na turnieju gdzie byliśmy gościmi nasz AZS wygrał ale nie odbieram wam szans i tym samym życzę wielu sukcesów w TBL oraz Pucharze Polski

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 04 listopada 2004, 22:13

MirU <poznań> pisze:Ciekawę jak będzie wyglądał pucharowy mecz w środę!!

Na turnieju gdzie byliśmy gościmi nasz AZS wygrał ale nie odbieram wam szans i tym samym życzę wielu sukcesów w TBL oraz Pucharze Polski

I wy(ty) mówicie(mówisz), ze Miru to nie Maras?
ehhh

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 04 listopada 2004, 22:36

Kuba pisze:
MirU <poznań> pisze:Ciekawę jak będzie wyglądał pucharowy mecz w środę!!

Na turnieju gdzie byliśmy gościmi nasz AZS wygrał ale nie odbieram wam szans i tym samym życzę wielu sukcesów w TBL oraz Pucharze Polski

I wy(ty) mówicie(mówisz), ze Miru to nie Maras?
ehhh
Sorki Kuba ale teraz nie kumam :oops:
Obrazek
Obrazek

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 05 listopada 2004, 00:36

Coś wam powiem jak kuba przyjedziesz do areny to przyjdz do nas to ci się przedstawimy! Mira w środe nie było na meczu ale mnie spotkano tam!
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 05 listopada 2004, 21:17

Mikey pisze:
Kuba pisze:
MirU <poznań> pisze:Ciekawę jak będzie wyglądał pucharowy mecz w środę!!

Na turnieju gdzie byliśmy gościmi nasz AZS wygrał ale nie odbieram wam szans i tym samym życzę wielu sukcesów w TBL oraz Pucharze Polski

I wy(ty) mówicie(mówisz), ze Miru to nie Maras?
ehhh
Sorki Kuba ale teraz nie kumam :oops:

Maras jest jedyną osobą jaką znam (?), która zadaje pytania z wykrzyknikami na końcu....


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości