Co słychać w Gorzowie?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, Kuba, przemoe

Awatar użytkownika
bart_81
Junior
Posty: 2684
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: bart_81 » 22 września 2012, 15:05

Dzisiaj AZS Gorzów-Sirenos Kowno 76:66

http://radiogorzow.fm/2012/09/litwinki-pokonane/

matrix
Senior
Posty: 4250
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: matrix » 22 września 2012, 15:25

bart_81 pisze:Dzisiaj AZS Gorzów-Sirenos Kowno 76:66

http://radiogorzow.fm/2012/09/litwinki-pokonane/


No tak i lepsza gra Moorer.
http://marlow.blox.pl/2012/09/Gorzowian ... winek.html
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Awatar użytkownika
bart_81
Junior
Posty: 2684
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: bart_81 » 22 września 2012, 16:06

matrix pisze:
bart_81 pisze:Dzisiaj AZS Gorzów-Sirenos Kowno 76:66

http://radiogorzow.fm/2012/09/litwinki-pokonane/


No tak i lepsza gra Moorer.
http://marlow.blox.pl/2012/09/Gorzowian ... winek.html


No tak. Niewątpliwie nasz zespół jeszcze w pierwszych meczach ligowych będzie sie docierał. Wy macie o tyle dobrze że pełny skład skompletowaliście znacznie wcześniej.

matrix
Senior
Posty: 4250
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: matrix » 22 września 2012, 16:21

bart_81 pisze:No tak. Niewątpliwie nasz zespół jeszcze w pierwszych meczach ligowych będzie sie docierał. Wy macie o tyle dobrze że pełny skład skompletowaliście znacznie wcześniej.


To fakt, ale do kilku ogniw można mieć zastrzeżenia. Martwi mnie brak meczów kontrolnych u Michael, bo bardzo na tą dziewczynę liczę.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Awatar użytkownika
zancia_a
Kadet
Posty: 1312
Rejestracja: 30 grudnia 2008, 22:24
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski!

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: zancia_a » 08 listopada 2012, 06:53

Koszykarki z sojusznikami walczą o nową halę i rozwijają wielki projekt szkolenia najmłodszych

- Abyśmy mogli skutecznie ścigać najlepszych, raczyć fanów wielkimi widowiskami, potrzebujemy w Gorzowie obiektu na miarę naszych czasów, będziemy o taki walczyć - zapowiada prezes AZS PWSZ Janusz Woźny. - Przypilnujemy również, aby miał kto w nim grać na najwyższym poziomie.

Komitet społeczny budowy hali, w tym gronie ludzie biznesu, politycy, porozumienie koszykówki z bokserami, siatkarzami i piłkarzami ręcznymi, a na końcu kompleks sportowy z nowoczesną halą "na 100-lecie odzyskania wolności", a więc całość gotowa najpóźniej w 2018 roku. Kolejna fantastyczna wizja, która swój żywot zakończy wyłącznie na papierze? Oby nie. Hala ma być budowana również za pieniądze z zewnątrz, a tę inicjatywę ma mocno wspierać Ministerstwo Sportu i Turystyki - zapewniają przedstawiciele klubu koszykarskiego. - Jest szansa, że już w przyszłym roku powstanie nie utopijna, ale konkretna makieta takiej inwestycji - stwierdził prezes AZS PWSZ Janusz Woźny. - Będziemy tego projektu pilnować i oferujemy wszelakie wsparcie. Na naszej głowie jest to, aby mogła w niej grać porządna gorzowska drużyna koszykarska.

Kłodawa, Santok, Deszczno, Zwierzyn... To na starcie, a docelowo około dziesięciu gmin, tysiąc dzieciaków z podstawówki od trzeciej klasy do szóstej. Najpierw zajęcia dwa razy w tygodniu, później w cztery popołudnia. "Pierwsze kroki w nauczaniu koszykówki" - tak brzmi tytuł książki Dariusza Maciejewskiego i Janusza Kopaczewskiego - bez żadnego przypadku, przy stałej współpracy z trenerami z AZS PWSZ Gorzów. Już 15 grudnia pierwsze rodzinne igrzyska w hali przy Chopina, a później regularne spotkania sprawdzające dla wszystkich dzieciaków biorących udział w projekcie, w końcu zamienione w małą ligę koszykówki. Na szkolenie najmłodszych postawili w piłkarskim Stilonie Gorzów, teraz - wykorzystując swój duży potencjał trenerski - szeroko ruszył AZS PWSZ. Pomysł znakomity, unikatowy. Po poczynionych już krokach widać, że z głową przygotowany. Jeśli tylko starczy wytrwałości, to za kilka lat efekty mogą być wyjątkowe. Na miarę nowej hali, ale również wielkich sukcesów w kategoriach młodzieżowych. - Od początku stawiamy na profesjonalizm, na porządne stroje dla dzieciaków, dobry sprzęt i przywiązanie do barw klubowych, a także odpowiednie przygotowanie ich opiekunów - opowiadał trener Maciejewski, który osobiście odwiedza kolejne gminy. - Efekt dotychczasowych działań jest po prostu niesamowity. Zainteresowania rosnącego jak kula śniegowa wręcz się wystraszyłem, bo wygląda na to, że wstrzeliliśmy się w niszę, jaką są zajęcia sportowe dla dziewczynek. Z pomocy uczelni koordynują to dwaj nasi młodzi trenerzy. Myślę, że na dłuższą metę powinno powstać spinające wszystkie działania stowarzyszenie. Przy obecnych problemach drużyny seniorskiej taki długofalowy program zasilania pierwszego zespołu swoimi wychowankami, jak najlepszej, najszerszej selekcji, był po prostu niezbędny. Zapału nam nie zabraknie, a przy tym będziemy cierpliwi, bo takie działania potrzebują czasu i systematycznego wsparcia. Wiem jednak, że satysfakcja i zadowolenie dzieciaków są bezcenne.

Skąd pieniądze? Projekt z chęcią zgodziły się wspierać gminy, a w środę AZS PWSZ nawiązał oficjalną współpracę z organizacją Lubuscy Pracodawcy. - Merytorycznie wszelkie działania bierze na siebie gorzowski klub, a my postaramy się pomóc finansowo - powiedział Zbigniew Marcinkiewicz, prezes organizacji. - Mamy w swoim gronie 140 biznesmenów, każdy indywidualnie zdecyduje, jak będzie chciał się włączyć w ten sportowy projekt: zakup strojów, nagród, czy odpowiedniego sprzętu. Zajęcia dla najmłodszych zawsze nas interesowały. Przecież nie wszyscy zostaną wielkimi gwiazdami, ale zdrowy, zadowolony młodzieniec, który teraz woli pójść poćwiczyć do hali i nie zejdzie na złą drogę, to będzie kiedyś również nasz dobry zaradny pracownik.

http://www.sport.pl/sport/1,78977,12814 ... ijaja.html
Kozak w necie - pizda w świecie!
Obrazek

Awatar użytkownika
bart_81
Junior
Posty: 2684
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: bart_81 » 11 listopada 2012, 12:22

Pierwsza runda tego sezonu w zasadzie się dla naszego zespołu zakończyła. Można więc pokusić się o małe podsumowanie.
4 wygrane i 5 porażek to nie jest jednak wynik marzenie, nawet dla tego z trudem budowanego zespołu. W zasadzie trudno się przyczepić do ilości porażek, bo w żadnym z tych pięciu spotkań nie byliśmy faworytem. Tym niemniej postawa naszego zespołu póki co pozostawia trochę do życzenia. Gramy niestety zrywami. Dobre fragmenty przeplatamy słabymi. To wystarcza na ligowych słabeuszy ale już na silniejsze drużyny to jest za mało. Ten zespół ciągle czasami wygląda jakby dopiero się zgrywał mimo że jest ze sobą już ponad miesiąc. Dosty np. swoje statystyki na poziomie 15 pkt i 10 zb potwierdzała tylko z tymi najsłabszymi przeciwnikami, z lepszymi miała duże problemy tak w obronie jak i ataku. W zasadzie tylko Skobel i Nwagbo to koszykarki do których trudno się przyczepić. Swoja ambicja i zaangazowaniem pokazują że na nie zawsze można liczyć.
Mamy zespół jaki mamy..na miarę obecnego budżetu i raczej więcej niż 6 miejsce w tym roku nie ugramy, no chyba że diametralnie poprawi się nasza gra w drugiej rundzie. Niżej spadek też nam raczej nie grozi. Cóż trzeba ten sezon rozegrać, walczyć i liczyć że w następnym będzie lepiej. A jak się czyta takie informacje jak w poście powyżej to jakoś tak z wiekszym optymizmem patrzy się w przyszłość.

Endrju
Senior
Posty: 3345
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: Endrju » 18 listopada 2012, 13:22

bart_81 pisze:Pierwsza runda tego sezonu w zasadzie się dla naszego zespołu zakończyła. Można więc pokusić się o małe podsumowanie.
4 wygrane i 5 porażek to nie jest jednak wynik marzenie, nawet dla tego z trudem budowanego zespołu. W zasadzie trudno się przyczepić do ilości porażek, bo w żadnym z tych pięciu spotkań nie byliśmy faworytem. Tym niemniej postawa naszego zespołu póki co pozostawia trochę do życzenia. Gramy niestety zrywami. Dobre fragmenty przeplatamy słabymi. To wystarcza na ligowych słabeuszy ale już na silniejsze drużyny to jest za mało. Ten zespół ciągle czasami wygląda jakby dopiero się zgrywał mimo że jest ze sobą już ponad miesiąc. Dosty np. swoje statystyki na poziomie 15 pkt i 10 zb potwierdzała tylko z tymi najsłabszymi przeciwnikami, z lepszymi miała duże problemy tak w obronie jak i ataku. W zasadzie tylko Skobel i Nwagbo to koszykarki do których trudno się przyczepić. Swoja ambicja i zaangazowaniem pokazują że na nie zawsze można liczyć.
Mamy zespół jaki mamy..na miarę obecnego budżetu i raczej więcej niż 6 miejsce w tym roku nie ugramy, no chyba że diametralnie poprawi się nasza gra w drugiej rundzie. Niżej spadek też nam raczej nie grozi. Cóż trzeba ten sezon rozegrać, walczyć i liczyć że w następnym będzie lepiej. A jak się czyta takie informacje jak w poście powyżej to jakoś tak z wiekszym optymizmem patrzy się w przyszłość.

Spokojnie ja bym tego zespolu jeszcze nie skreslal, po nowym roku dojdzie do kilku rozszad i zapewniajac sobie miejsce w pierwszej 6-ce... bedziemy wstanie powalczyc o półfinal. (Ale troche cierpliwosci).
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Awatar użytkownika
zancia_a
Kadet
Posty: 1312
Rejestracja: 30 grudnia 2008, 22:24
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski!

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: zancia_a » 29 listopada 2012, 12:20

Czy Gorzów doczeka się hali z prawdziwego zdarzenia?

O budowie nowoczesnej hali sportowej w Gorzowie mówi się od dawna. Powstała nawet wizualizacja, wymyślano lokalizację, ale konkretów wciąż brak. O potrzebie budowy takiego obiektu w naszym mieście rozmawialiśmy z wiceministrem sportu. - Najpierw złóżcie wniosek, potem będzie decyzja - mówi Jacek Foks


http://www.66-400.pl/wiadomosc/6007-czy ... -zdarzenia
Kozak w necie - pizda w świecie!
Obrazek

Awatar użytkownika
zancia_a
Kadet
Posty: 1312
Rejestracja: 30 grudnia 2008, 22:24
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski!

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: zancia_a » 28 grudnia 2012, 17:19

Dariusz Maciejewski: Nie żałuje że zostałem

Koniec grudnia jest najlepszym okresem na podsumowania. Poniżej przedstawiamy rozmowę z Dariuszem Maciejewskim, w której szkoleniowiec KSSSE AZS PWSZ podsumowuje kończący się rok.


Panie trenerze rok 2012 zbliża się ku końcowi. Jaki on był dla pana?
Z wielu powodów był to bardzo ciężki rok, ale niezmiernie cieszy fakt, że wciąż jesteśmy zespołem grającym w Ekstraklasie. Było wielkie niebezpieczeństwo, że możemy przestać funkcjonować, jak wiele klubów w Polsce. Zbyt mało osób o tym wie lub nie chce w to uwierzyć, ale istniało realne zagrożenie, że naszego klubu nie będzie w rozgrywkach na najwyższym szczeblu. W dużej mierze udało nam się to dzięki temu, że szkolimy młodzież. Mogliśmy dzięki temu skład uzupełnić naszymi zdolnymi juniorkami. Wiele dobrego wniosło wejście nowej siły w postaci pana Janusza Woźnego w roli prezesa. To dało nam spory zastrzyk optymizmu w tym najtrudniejszym okresie. Gdy startowaliśmy do rozgrywek w tym sezonie mieliśmy pełną świadomość, że nie będziemy grali o medale, ale o miejsce w środku tabeli. Powoli zaczynamy myśleć o odbicia się od dna w zbliżającym się roku.

W kryzysie ciężko doszukiwać się sukcesów. Czy takie w ogóle były?
Na pewno były. Największym naszym sukcesem było to, że wystartowaliśmy w lidze. Będę to powtarzał, bo wiem jak ciężko było do tego doprowadzić. Po drugie cieszy mnie, że w tym najtrudniejszym okresie wiele osób się od nas nie odwróciło. Zostali z nami najważniejsi sponsorzy, którzy mimo ciężkich czasów zdecydowali się nas dalej wspierać. Co więcej wciąż dołączają nowi. Pokazaliśmy siłę naszego klubu i dostrzegły to władze miasta. Wierzymy, że teraz wspólnie z miastem będziemy budować od nowa siłę kobiecej koszykówki, tak jak to było za naszych najlepszych czasów, gdy zdobywaliśmy medale mistrzostw Polski i graliśmy w Eurolidze. To jest nasz cel na najbliższe lata.

Klub bardzo mocnym akcentem zakończył rok podpisując umowy z kilkunastoma samorządami na szkolenie dzieci. To chyba też powód do dumy?
Na pewno najważniejszym naszym sukcesem oprócz wystartowania w Ekstraklasie jest zapoczątkowanie programu „Nauka, Sport, Przyszłość”. Te dwa aspekty są bardzo mocno ze sobą powiązane. Gdybyśmy nie grali w elicie na pewno nie odważylibyśmy się na wystartowanie z tym projektem. Jest on bardzo dobrze odbierany zarówno w mieście, jak i ościennych miejscowościach. Jednak prawda jest taka, że cały program ma sens tylko wtedy, gdy nadrzędnym celem dla młodych koszykarek jest gra w Ekstraklasie. Fajnie jest widzieć pierwsze efekty podczas obserwowania treningów naszych nowych młodych zawodniczek. Po tym co zobaczyłem jestem optymistą i wierzę że przy systematycznej i długofalowej pracy dziewczynki z tego programu będą decydować o sile AZS PWSZ Gorzów.

Z perspektywy roku żałuje pan czegoś?
Nie. Wielu ludzi pyta się mnie, czy nie żałuje że zostałem. Mimo że jest nam wszystkim bardzo ciężko to patrzę optymistycznie w przyszłość i wiem że czasami trzeba przeżyć ciężkie chwile, takie jak po ostatnim meczu z Pruszkowem. Wtedy też nie myślałem o tym, że musze czegoś żałować tylko w kategoriach co zrobić, żeby było lepiej, żeby nie przeżywać takich ciężkich chwil, no i myśleć o tym, żeby ta przyszłość przy dużej współpracy z miastem była już lepsza. Ciężko to przyznać, ale musimy kierować się wzorem Zielonej Góry. Tam miasto postawiło na dwie dyscypliny i są tego efekty. Oba zespoły walczą tam o najwyższe cele. Koszykarze Zastalu dostali nową halę po awansie do Ekstraklasy. Nam marzy się, żeby ponowna walka o medale toczyła się już w nowoczesnej hali w Gorzowie.

http://www.azspwszgorzow.pl
Kozak w necie - pizda w świecie!
Obrazek

Awatar użytkownika
bart_81
Junior
Posty: 2684
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: bart_81 » 29 stycznia 2013, 11:01

Gorzowskie kluby źle sięgają po miejskie pieniądze.

AZS AWF, AZS PWSZ, BKS, MKKS, Orlęta, Klub Szachowy Stilon - to te z bardziej znanych klubów sportowych, które przez błędy we wnioskach na razie nie dostaną miejskich pieniędzy na szkolenie młodzieży. - Jestem zły, bo jeszcze dwa dni przed końcem konkursu było szkolenie, większość zainteresowanych było na nim, a i tak ma pomyłki - powiedział Tomasz Kucharski, dyrektor Wydziału Kultury Fizycznej. Druga szansa na sięgnięcie po środki w lutym.

W 2013 roku w gorzowskim, sportowym budżecie na szkolenie dzieci i młodzieży przewidziano prawie 1,3 mln zł, na zajęcia w ramach przeciwdziałaniu alkoholizmowi - 800 tys. zł, sport niepełnosprawnych - 50 tys. zł, organizację imprez dla mieszkańców powyżej 55. roku życia - 15 tys. zł oraz ratownictwo wodne - 5 tys. zł. Z tych wszystkich zadań wciąż do podziału pozostało ok. 1,5 mln zł, suma niebagatelna. - To dla komisji spore zaskoczenie, że we wnioskach było aż tyle błędów - opowiadał Tomasz Kucharski. - Oferty były składane na starych wnioskach, brakowało dokumentów o niezaleganiu w ZUS-ie czy Urzędzie Skarbowym. W niektórych wnioskach mieliśmy również zbyt mały wkład własny. Ten wymagany to 20 procent. Jak widać, szkolenia niewiele dały. Najlepsza jest chyba bolesna nauczka, bo ci, którzy pomylili się rok temu, tym razem wypełnili swoje wnioski wzorcowo.

Co teraz? Na szczęście kluby, które nie wypełniły ofert prawidłowo, dostaną drugą szansę. - Jak najszybciej będziemy prosić prezydenta miasta o rozpisanie nowego konkursu ma środki, których w pierwszym terminie postanowiliśmy nie rozdzielać - wyjaśnił szef gorzowskiego sportu. - Powinno to nastąpić jeszcze w tym tygodniu. Potem musimy doliczyć 21 dni na składanie wniosków. Komisja chce działać jak najszybciej, przyznać resztę pieniędzy i rozliczać je już od lutego. Teraz będziemy również rozmawiać z klubami, którym już przydzieliliśmy środki, aby dokładnie ustalić, na co zostaną wydane. W ofertach są ciekawe kwiatki, np. 80 tys. zł na sprzęt sportowy dla sześciolatków. Za to miasto na pewno nie chce płacić.


Wysokość wsparcia zna już GSPR, który w czwartek będzie decydował, czy wycofać seniorski zespół piłki ręcznej z pierwszej ligi - łącznie 105 tys. zł. Spodziewał się sumy o ok. 50 tys. zł większej, ale jak zwykle wszystkie oferty prawie dwukrotnie przekroczyły aktualne możliwości miasta, a więc niestety każdy wnioskujący musiał spodziewać się cięć. Piłkarski Stilon otrzyma 134 tys. zł (spodziewał się ok. 200 tys.), siatkarski GTPS - 81 tys. zł, pływacka Słowianka - 96 tys. zł. Na liście znajdujemy też m.in. klub JKS Rafi szkolący jeźdźców - 2 tys. zł.

Jakie środki pozostały do podziału? Na szkolenie dzieci i młodzieży - 923 300 zł, na zajęcia w ramach przeciwdziałaniu alkoholizmowi - 579 tys. zł, sport niepełnosprawnych - 50 tys. zł oraz ratownictwo wodne - 5 tys. zł.

Czekamy jeszcze na podział pieniędzy na sport wyczynowy (1,27 mln zł), o które według uchwały Rady Miasta mogą się starać jedynie żużlowcy Stali, koszykarki AZS PWSZ oraz przedstawiciele sportów wodnych. Nieoficjalnie mówi się, że stalowcy dostaną ok. 700 tys. zł (w ubiegłym roku 250 tys.), a klub koszykarski - ok. 450 tys. zł (przed rokiem 200 tys.). Resztę miasto podzieli między wioślarzy i kajakarzy AZS AWF, MKKS i Admiry oraz pływaków Słowianki. Ostateczne kwoty mają być znane do końca stycznia.

www.gorzow.gazeta.pl

Awatar użytkownika
zancia_a
Kadet
Posty: 1312
Rejestracja: 30 grudnia 2008, 22:24
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski!

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: zancia_a » 31 stycznia 2013, 20:18

Nasze koszykarki w składzie: Dźwigalska, Skobel, Dosty, Nwagbo, Makowska, Drzewińska, Trębicka i P. Czarnodolska pokonały w meczu sparingowym KING Wilki Morskie Szczecin 69:38.
Kozak w necie - pizda w świecie!
Obrazek

Gość-1147
Młodzik
Posty: 602
Rejestracja: 13 czerwca 2007, 17:31
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: Gość-1147 » 25 marca 2013, 06:12

.
Wygląda na to, że Chinny Nwagbo właśnie wyruszyła z Gorzowa w drogę do domu (albo już tam jest).

Na jej twitterze 2 godziny temu pojawił się bardzo sympatyczny wpis:
"Poland it was indeed a pleasure!!! #untilnexttime".

To "do następnego razu" chyba można traktować jako dobry znak na przyszłość.
Ambitna, waleczna i jednocześnie bardzo sympatyczna zawodniczka. Chętnie widziałbym Chinny w barwach gorzowskich w przyszłym sezonie (myślę, że nie tylko ja).

-----------------------------------------
75645
.

Awatar użytkownika
zancia_a
Kadet
Posty: 1312
Rejestracja: 30 grudnia 2008, 22:24
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski!

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: zancia_a » 25 marca 2013, 15:14

Sezon oficjalnie zakończony

W ostatni piątek w Centrum Konferencyjno – Szkoleniowym ,,Cysters’’ w Mironicach nasz klub oficjalnie zakończył sezon 2012/13. Był to czas na krótkie podsumowania i podziękowania wszystkim zawodniczkom i sponsorom.


Mimo że rozgrywki Ford Germaz Ekstraklasy w sezonie 2012/13 jeszcze się nie zakończyły, to KSSSE AZS PWSZ Gorzów swój ostatni mecz rozegrał 16 marca, kończąc ligę na szóstym miejscu. Korzystając z okazji, że były jeszcze wszystkie zawodniczki postanowiono zorganizować oficjalne zakończenie sezonu. W pierwszej części spotkania podziękowania z rąk zarządu KS AZS PWSZ Gorzów odebrali najpierw wszyscy sponsorzy, którzy wspomogli nasz zespół w zakończonym już sezonie, a później zawodniczki i cały sztab szkoleniowo - medyczny.
Później podsumowano zakończone rozgrywki oraz postępy w programie „Nauka, Sport, Przyszłość”. - Ten sezon był dla nas trudny, jednak w pamięci zostaną choćby mecze w Gdyni, czy u nas w hali z Wisłą Can-Pack Kraków. One pozwalają patrzeć z optymizmem w przyszłość. Widać, że zrobiliśmy krok do przodu. Cieszą też postępy czynione przez nasze dzieci i młodzież. W nich nadzieja i o nie musimy mocno dbać - usłyszeliśmy od szkoleniowca KSSSE AZS PWSZ Gorzów Dariusza Maciejewskiego.
Nieśmiało padały także zapowiedzi co do sezonu 2013/14. Jak na razie obyło się jeszcze bez konkretu, ale być może te pojawią się już niedługo.

http://www.azspwszgorzow.pl
Kozak w necie - pizda w świecie!
Obrazek

Awatar użytkownika
bart_81
Junior
Posty: 2684
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: bart_81 » 13 kwietnia 2013, 11:25

Dziesięć osób od teraz rządzi gorzowską koszykówką

Podczas walnego zebrania członkowie AZS PWSZ zmienili statut i powiększyli skład zarządu klubu. - W przypadku remisowych głosowań, decydujące zdanie ma prezes. Optymistyczna wersja budżetu na najbliższy sezon to 2,5 mln zł i gra o medale, realne jest nieco ponad 2 mln zł i próba awansu do pierwszej czwórki - zapowiada Janusz Woźny.
- Chcemy w ciągu trzech lat wrócić do Euroligi i walki o najważniejsze tytuły, bić się o nie w nowej hali - mówił w czerwcu ubiegłego roku Janusz Woźny, gdy przejmował stery w AZS PWSZ. Wtedy gorzowska drużyna skończyła rozgrywki ekstraklasy na siódmym miejscu, dziś jest o "oczko" wyżej. Następny sezon ma być jeszcze lepszy, w końcu akademiczki faktycznie powinny wrócić do gry o medale. Nierealna jest za to sprawa rychłych występów w nowoczesnej hali w naszym mieście. Chyba, że np. po ponownym awansie do Euroligi mamy zamiar korzystać z gościnności Zielonej Góry czy Szczecina. - Przewiduję, że nasz najbliższy budżet będzie wynosił 2 mln zł, może 100 czy 200 tysięcy więcej - stwierdził Woźny podczas czwartkowego, walnego zebrania klubu. - Z takimi pieniędzmi powinniśmy bić się o piąte miejsce, ocierać się o czołową czwórkę. Jeśli udałoby się dołożyć do tego jeszcze 300 tys. zł, to realna byłaby strefa medalowa. O tym jednak ewentualnie będziemy mówić w następnych miesiącach.

AZS PWSZ ma cały czas nieco ponad 400 tys. zł długu. W tą kwotę włączona jest źle rozliczona miejska dotacja - ponad 230 tys. zł. - Ta sytuacja ciągle jest jednak wyjaśniana, staramy się, aby nasze faktury zostały uznane. Wierzę, że tak się stanie - mówił prezes gorzowskiego klubu.

Uczestnicy walnego zebrania jednogłośnie przyjęli roczne sprawozdania prezesa, trenera Dariusza Maciejewskiego i przewodniczącej komisji rewizyjnej Heleny Rutkowskiej. Ważne roszady zaszły w zarządzie AZS PWSZ. Po zmianach w statucie, zatwierdzonych przez walne, liczba członków władz klubu została powiększona do dziesięciu osób. Z działalności w zarządzie zrezygnowali Henryk Gruszczyński i Arkadiusz Marcinkiewicz, a nowymi osobami do pracy na rzecz koszykówki są radny Roman Sondej, wicekurator oświaty Radosław Wróblewski oraz Andrzej Dzierliński, który od najbliższego poniedziałku będzie również nowym dyrektorem klubu. Oprócz nich w zarządzie pozostają prezes Woźny, Ireneusz Madej, Andrzej Kubzdyl, Zbigniew Sosulski, Arkadiusz Wołoszyn, Jerzy Korolewicz i szef lubuskiej straży pożarnej Hubert Harasimowicz. - Naszym oczkiem w głowie jest program "Nauka, Sport, Przyszłość", mamy ambitny plan, aby w ciągu najbliższych lat szkolić 1200 młodych zawodniczek - powiedział prezes Woźny. - Z tego ma powstać silne zaplecze pierwszej drużyny. Ani się obejrzymy, a regularnie w ekstraklasie będą występować gorzowskie wychowanki, dziś zaczynające zabawę z koszykówką w Mini Basket Lidze.

gorzow.gazeta.pl

Gość-1147
Młodzik
Posty: 602
Rejestracja: 13 czerwca 2007, 17:31
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: Gość-1147 » 14 kwietnia 2013, 12:14

.
W cwierćfinałach MP Młodziczek (w Lubartowie), Karolina Matkowska (30-03-1999):
- przedwczoraj 5pkt w 28,5 minuty (eval 2),
- wczoraj 29 pkt w 15,5 minuty (eval 30),
- dzisiaj 52 pkt w 25 minut (eval 54),
- jutro (szeroko rozumiane) - ???

-----------------------------------
76450
.


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości