15 kolejka FGE:Energa Toruń - AZS PWSZ Gorzów Wlkp. 58-69
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
15 kolejka FGE:Energa Toruń - AZS PWSZ Gorzów Wlkp. 58-69
Sobota, 19.12.2009 godz.18.00
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Re: 15 kolejka FGE:Energa Toruń - AZS PWSZ Gorzów Wlkp.
Oj to będzie bardzo trudny mecz i istnieje szansa na pierwsza porażkę AZS-u
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!
Re: 15 kolejka FGE:Energa Toruń - AZS PWSZ Gorzów Wlkp.
friel pisze:Oj to będzie bardzo trudny mecz i istnieje szansa na pierwsza porażkę AZS-u
po czym wnioskujesz?
Re: 15 kolejka FGE:Energa Toruń - AZS PWSZ Gorzów Wlkp.
friel pisze:Oj to będzie bardzo trudny mecz i istnieje szansa na pierwsza porażkę AZS-u
mecz będzie trudny dla obu ekip....większe obciążenie psychiczne spoczywa mimo wszystko na toruniankach,które marząc o miejscu wyższym niz piąte przed play-off muszą takie pojedynki wygrywać....jeśli jednak podopieczne Omanicia zaprezentują taką skuteczność rzutową i grę w obronie,jak w spotkaniu z Mann Filter to Samantha Jane i jej koleżanki "rozdziobią" je w pył.....
-
Septymiusz
- Młodzik
- Posty: 501
- Rejestracja: 16 grudnia 2009, 13:51
- Lokalizacja: Toruń
Re: 15 kolejka FGE:Energa Toruń - AZS PWSZ Gorzów Wlkp.
Mecz w Saragossie raczej nie jest wykładnikiem aktualnej formy Katarzynek. Tam zupełnie nie poszła dziewczynom pierwsza kwarta i z pewnością już po niej straciły jakiekolwiek nadzieje na dobry wynik. Spotkania w Spożywczaku z AZS-em zawsze są zacięte i interesujące. Więcej atutów na pewno mają gorzowianki, ale z drugiej strony Energa bardziej paraliżuje się jak gra z Lotosem czy Wisłą niż z sobotnim rywalem. Torunianki nie wygrały jeszcze w tym sezonie ani jednego ważnego spotkania, czy uda się to za 2 dni ? Moim zdaniem sprawa wyniku jest otwarta.
Re: 15 kolejka FGE:Energa Toruń - AZS PWSZ Gorzów Wlkp.
Mamy szansę wygrać, ale łatwo nie będzie. Wiem, że Gorzów pokonał Lotos i Wisłę, ale gorzowianki "leżą" nam chyba bardziej niż Lotos i Wisła. Po pierwsze świetny mecz musi być Egenti i Gali. Po drugie Gajda powinna wypaść lepiej niż Richards. Liczę też na dobra grę Radwan.
Mówiąc krócej. Jak zagrają tak jak z Saragossą u siebie to mamy duże szanse na zwycięstwo.
Mówiąc krócej. Jak zagrają tak jak z Saragossą u siebie to mamy duże szanse na zwycięstwo.
-
koszykarz
Re: 15 kolejka FGE:Energa Toruń - AZS PWSZ Gorzów Wlkp.
Będzie ciężko - ale chciałbym bardzo by Katarzynki ograły AZS . Oba zespoły stawiają w tym roku na OFENS - z tym że AZS ma kilka snajperek -jeśli chodzi o rzuty za 3 pkt : Dureika , Spencer to specjalistki - ale tam w sumie wszystkie oprócz Vidacić potrafią dobrze rzucać. a w Toruniu tego nie ma niestety - bo najlepsza z Energi : Jańcia....grzeje ławę...
Siłą obu zespołów jest zespołowość. Tyle że w AZS zacieśniona jest dysproporcja pomiędzy poszczególnymi koszykarkami. Nie ma wybijających się zawodniczek ani zdecydowanie odstających - może poza Dźwigalską..
w Toruniu z tym niestety różnie bywa. Przecież takie dziewczyny jak Gajda , Krawiec czy Gladden potrafią grać fajnie w kosza - a Chomać czy Gulak spokojnie powinny nawiązywać walkę z Kruszyną czy Vidacić - i oby tak było
Mam nadzieje że EGENTI pomoże pod koszem - bo w I meczu tych drużyn jej nie było
Siłą obu zespołów jest zespołowość. Tyle że w AZS zacieśniona jest dysproporcja pomiędzy poszczególnymi koszykarkami. Nie ma wybijających się zawodniczek ani zdecydowanie odstających - może poza Dźwigalską..
w Toruniu z tym niestety różnie bywa. Przecież takie dziewczyny jak Gajda , Krawiec czy Gladden potrafią grać fajnie w kosza - a Chomać czy Gulak spokojnie powinny nawiązywać walkę z Kruszyną czy Vidacić - i oby tak było
Mam nadzieje że EGENTI pomoże pod koszem - bo w I meczu tych drużyn jej nie było
Re: 15 kolejka FGE:Energa Toruń - AZS PWSZ Gorzów Wlkp.
tomisback pisze:friel pisze:Oj to będzie bardzo trudny mecz i istnieje szansa na pierwsza porażkę AZS-u
po czym wnioskujesz?
Hermes zrobi piekło na trybunach
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
Re: 15 kolejka FGE:Energa Toruń - AZS PWSZ Gorzów Wlkp.
Przecież hermes w tym czasie " pracuje "
Choć bardziej myślę, iż boi się konfrontacji z Gorzowskimi kibicami, których to na każdym kroku wyśmiewa i obraża.
Tylko jutro go kabel od klawiatury już nie będzie chronił.
Choć bardziej myślę, iż boi się konfrontacji z Gorzowskimi kibicami, których to na każdym kroku wyśmiewa i obraża.
Tylko jutro go kabel od klawiatury już nie będzie chronił.
Re: 15 kolejka FGE:Energa Toruń - AZS PWSZ Gorzów Wlkp.
p.. pisze:Przecież hermes w tym czasie " pracuje "
Choć bardziej myślę, iż boi się konfrontacji z Gorzowskimi kibicami, których to na każdym kroku wyśmiewa i obraża.
Tylko jutro go kabel od klawiatury już nie będzie chronił.
Aż strach się bać Gorzowskiego kibica spod znaku p...
Ostatnio zmieniony 18 grudnia 2009, 12:07 przez .:Lukas:., łącznie zmieniany 1 raz.
Re: 15 kolejka FGE:Energa Toruń - AZS PWSZ Gorzów Wlkp.
Tak, to będzie trudny mecz dla AZS-u. Wydaje mi się jednak, że mimo wszystko przechylimy szale na swoją korzyść. Zapowiada się naprawdę ciekawy mecz, oby znów zwycięski dla nas. 
Re: 15 kolejka FGE:Energa Toruń - AZS PWSZ Gorzów Wlkp.
Czy lider PLKK powinien bać się Energi?
(jp)
W sobotę wielki hit żeńskiej ekstraklasy w Toruniu. Czy Energa jako pierwszy zespół w sezonie znajdzie sposób na lidera z Gorzowa?
AZS PWSZ do tej pory był za mocny dla wszystkich rywali: we własnej hali pokonał Lotos Gdańsk, na wyjeździe uporał się z CCC Polkowice i Wisłą Can Pack Kraków. Zwłaszcza w tym ostatnim meczu zwycięstwo gorzowianek było niezwykle imponujące. Jeszcze w ostatniej kwarcie gospodynie prowadziły różnicą 10 punktów, ale w czwartej części gorzowianki triumfowały różnicą 20 "oczek". To najlepszy dowód, że tej drużyny w żadnym momencie nie można lekceważyć i nie można sobie pozwalać na choćby minutę słabości.
Dariusz Maciejewski, który stara się aktualnie o posadę trenera reprezentacji Polski, zbudował skład bez wielkich europejskich gwiazd, ale za to niesamowicie wyrównany. W AZS PWSZ wszystko zaczyna się i kończy na jednej koszykarka - to Samantha Riochards. Australijska rozgrywająca średnio notuje w każdym meczu ponad 10 pkt i 5,5 asysty. Statystyki nie są może rewelacyjne, ale ona gra tym lepiej, im trudniejszego rywala ma przed sobą (m.in. popisowe występy przeciwko Wiśle i Lotosowi). - Mając taką koszykarkę w składzie jesteśmy w stanie grać wszystko - powiedział trener Maciejewski po meczu w Krakowie.
Problem w tym, że w składzie rywalek zawodniczek o podobnych możliwościach jest kilka: Justyna Żurowska (12,5 pkt i 5,5 zb.), Sidney Spencer (12,2 pkt), Ludmiła Sapowa (11,5 pkt) czy środkowa Izabela Pierarska (10 pkt i 8,3 zb.).
To będzie więc bardzo trudne wyzwanie zwłaszcza dla toruńskej defensywy. "Katarzynki" szczególnie muszą zadbać o szczelną obronę na dystansie, bo gorzowianki potrafią seryjnie trafiać za trzy punkty. Wystarczy rzut oka na statystyki: w czołowej dziesiątce najskuteczniejszym snajperek z dystansu w ekstraklasie są aż trzy gorzowianki (Yulija Dureika - 43. proc., Żurowska - 42. i Specner - 41.). Dla porównania: najlepsza z torunianek w tej klasyfikacji Ilona Jasnowska jest dopiero 13. (36 proc.).
Mecz zresztą zapowiada się na wymianę ciosów w ofensywie, bo na parkiecie spotkają się dwa najskuteczniejsze drużyny PLKK: AZS PWSZ zdobywa średnio 81 pkt, a Energa 77.
W sobotnim spotkaniu faworytem będzie z pewnością AZS PWSZ, ale zwycięzcę trudno wytypować. Choćby z tego powodu, że oba zespoły będą przemęczone meczami pucharowymi. Energa dopiero w czwartek wieczorem wróciła z Saragossy, gdzie rozgrywała ostatnie spotkanie eliminacji Pucharu FIBA. Gorzowianki w Eurolidze grały co prawda we własnej hali, ale przeciwnik (UKS Praga) był za to znacznie bardziej wymagający.
Jak pokonać lidera tabeli? Torunianki muszą się cofnąć pamięcią o niemal dokładnie rok. W poprzednim sezonie AZS PWSZ także jako lider PLKK przyjechał na ostatni mecz ligowy przed świętami do Torunia. Był faworytem, ale przegrywał od początku do końca spotkania (różnica momentami dochodziła do 20 punktów). Ostatecznie "Katarzynki" triumfowały 74:70. Czy tym razem także sprawią niespodziankę?
Początek meczu w sobotę o godz. 18 w hali przy ul. Grunwaldzkiej.
www.pomorska.pl
(jp)
W sobotę wielki hit żeńskiej ekstraklasy w Toruniu. Czy Energa jako pierwszy zespół w sezonie znajdzie sposób na lidera z Gorzowa?
AZS PWSZ do tej pory był za mocny dla wszystkich rywali: we własnej hali pokonał Lotos Gdańsk, na wyjeździe uporał się z CCC Polkowice i Wisłą Can Pack Kraków. Zwłaszcza w tym ostatnim meczu zwycięstwo gorzowianek było niezwykle imponujące. Jeszcze w ostatniej kwarcie gospodynie prowadziły różnicą 10 punktów, ale w czwartej części gorzowianki triumfowały różnicą 20 "oczek". To najlepszy dowód, że tej drużyny w żadnym momencie nie można lekceważyć i nie można sobie pozwalać na choćby minutę słabości.
Dariusz Maciejewski, który stara się aktualnie o posadę trenera reprezentacji Polski, zbudował skład bez wielkich europejskich gwiazd, ale za to niesamowicie wyrównany. W AZS PWSZ wszystko zaczyna się i kończy na jednej koszykarka - to Samantha Riochards. Australijska rozgrywająca średnio notuje w każdym meczu ponad 10 pkt i 5,5 asysty. Statystyki nie są może rewelacyjne, ale ona gra tym lepiej, im trudniejszego rywala ma przed sobą (m.in. popisowe występy przeciwko Wiśle i Lotosowi). - Mając taką koszykarkę w składzie jesteśmy w stanie grać wszystko - powiedział trener Maciejewski po meczu w Krakowie.
Problem w tym, że w składzie rywalek zawodniczek o podobnych możliwościach jest kilka: Justyna Żurowska (12,5 pkt i 5,5 zb.), Sidney Spencer (12,2 pkt), Ludmiła Sapowa (11,5 pkt) czy środkowa Izabela Pierarska (10 pkt i 8,3 zb.).
To będzie więc bardzo trudne wyzwanie zwłaszcza dla toruńskej defensywy. "Katarzynki" szczególnie muszą zadbać o szczelną obronę na dystansie, bo gorzowianki potrafią seryjnie trafiać za trzy punkty. Wystarczy rzut oka na statystyki: w czołowej dziesiątce najskuteczniejszym snajperek z dystansu w ekstraklasie są aż trzy gorzowianki (Yulija Dureika - 43. proc., Żurowska - 42. i Specner - 41.). Dla porównania: najlepsza z torunianek w tej klasyfikacji Ilona Jasnowska jest dopiero 13. (36 proc.).
Mecz zresztą zapowiada się na wymianę ciosów w ofensywie, bo na parkiecie spotkają się dwa najskuteczniejsze drużyny PLKK: AZS PWSZ zdobywa średnio 81 pkt, a Energa 77.
W sobotnim spotkaniu faworytem będzie z pewnością AZS PWSZ, ale zwycięzcę trudno wytypować. Choćby z tego powodu, że oba zespoły będą przemęczone meczami pucharowymi. Energa dopiero w czwartek wieczorem wróciła z Saragossy, gdzie rozgrywała ostatnie spotkanie eliminacji Pucharu FIBA. Gorzowianki w Eurolidze grały co prawda we własnej hali, ale przeciwnik (UKS Praga) był za to znacznie bardziej wymagający.
Jak pokonać lidera tabeli? Torunianki muszą się cofnąć pamięcią o niemal dokładnie rok. W poprzednim sezonie AZS PWSZ także jako lider PLKK przyjechał na ostatni mecz ligowy przed świętami do Torunia. Był faworytem, ale przegrywał od początku do końca spotkania (różnica momentami dochodziła do 20 punktów). Ostatecznie "Katarzynki" triumfowały 74:70. Czy tym razem także sprawią niespodziankę?
Początek meczu w sobotę o godz. 18 w hali przy ul. Grunwaldzkiej.
www.pomorska.pl
Re: 15 kolejka FGE:Energa Toruń - AZS PWSZ Gorzów Wlkp.
AZS PWSZ do tej pory był za mocny dla wszystkich rywali: we własnej hali pokonał Lotos Gdańsk, na wyjeździe uporał się z CCC Polkowice i Wisłą Can Pack Kraków.
No proszę - dzięki panu redaktorowi z Gazety Pomorskiej dowiaduję się, że jest jeszcze jedna drużyna w PLKK.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
Re: 15 kolejka FGE:Energa Toruń - AZS PWSZ Gorzów Wlkp.
paulo2907 pisze:AZS PWSZ do tej pory był za mocny dla wszystkich rywali: we własnej hali pokonał Lotos Gdańsk, na wyjeździe uporał się z CCC Polkowice i Wisłą Can Pack Kraków.
No proszę - dzięki panu redaktorowi z Gazety Pomorskiej dowiaduję się, że jest jeszcze jedna drużyna w PLKK.Tylko ciekawe kiedy AZS wygrał z tą drużyną, no i jakie są jej inne wyniki w tym sezonie?
![]()
Słabe. W końcu spadli z ligi. A w Gorzowie rzeczywiście dostali wciry.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości
