.
Koszykówka: Trzy gorzowianki jadą do Pekinu! Ale tylko na próbę
Kamil Siałkowski
2008-05-10, ostatnia aktualizacja 2008-05-10 14:28
- Największy żal, że jedziemy do Chin na próbę generalną dla organizatorów, a nie na przedolimpijską próbę dla naszej kadry - powiedziała przed wylotem do Pekinu kapitan KSSSE AZS PWSZ i jedna z gorzowskich kadrowiczek Justyna Żurowska.
Kapitan naszej ekipy szybko jednak dodała: - To jest niesamowita okazja, aby zobaczyć jak Pekin przygotował się do igrzysk. W przypadku takich wyjazdów gra w koszykówkę to nie wszystko. Liczę, że będzie trochę czasu na zwiedzanie. Choć właśnie zakończyłam szalony, wyczerpujący sezon i teraz trzeba szukać odpoczynku, jestem szczęśliwa, że dostałam powołanie do kadry i jadę z reprezentacją do Chin - podkreślała Żurowska, taki gorzowski, koszykarski obieżyświat (zwiedzała i grała m.in. w Tajlandii, Turcji, Szwajcarii, Francji czy Izraelu).
W polskiej kadrze na turniej towarzyski do Pekinu - PZKosz dostał zaproszenie od chińskiej federacji - znalazły się jeszcze dwie gorzowianki. Aleksandra Chomać brana była pod uwagę od początku. W ostatniej chwili do samolotu do Chin wskoczyła za to Agnieszka Szott, która zastąpiła mającą problemy ze zdrowiem Elżbietę Międzik.
W sobotę nasze zawodniczki jadą do Warszawy na badania. Do Pekinu kadra wyleci w poniedziałek 12 maja. Powrót z Chin przewidziany jest na 21 maja. - Nie znamy dokładnego planu. Wiem tylko, że turniej ma być mocno obsadzony. To ma być próba dla wszystkich. Organizatorzy turnieju koszykarskiego na igrzyskach mają przejść tam taki chrzest bojowy. Do Pekinu przyjedzie też kilka ekip, które załapały się na olimpiadę i na trzy miesiące przed imprezą będą mogły się wdrożyć. A my pojedziemy zobaczyć, co jako kadra straciliśmy, nie kwalifikując się na igrzyska - stwierdziła Żurowska.
Po powrocie z Chin, gorzowianki czekają kolejne miesiące nazwijmy to aktywnego wypoczynku. W planie jest majowo-czerwcowy wyjazd do Izraela na turniej towarzyski, a także, już w lipcu, udział w akademickich mistrzostwach Starego Kontynentu w Serbii (AZS PWSZ broni złotego medalu). Wcześniej część koszykarek pojedzie do sanatorium. - Już czuję ciężkie kolana. To był niesamowity sezon, bardzo dla nas trudny, męczący fizycznie i psychicznie. Dlatego bardzo cieszę się na te inne niż zwykle dwa tygodnie - zakończyła z uśmiechem kapitan Żurowska.
źródło: http://miasta.gazeta.pl/gorzow/1,35214,5199299.html
.
Turniej towarzyski w Chinach (12-21 maja 2008)
Moderatorzy: thomas72, kyS, tadziu
.
Polska przegrywa w Chinach
PolskiKosz.pl | Kadra | MS | 16.05.2008, 15:08
W Wuxi we wschodniej cześci Chin koszykarki Polski przegrały z reprezentacją Chin 91:72. Od początku spotkania ton grze nadawały gospodynie, wśród których świetnie prezentowała się Miao Lijie zdobywczyni 20 punktów i 5 asyst. W zespole Krzysztofa Koziorowicza nawięcej "oczek" zdobyła Monika Krawiec - 20 oraz Dorota Gburczyk - 10.
Obie reprezentację spotkają się jeszcze dwukrotnie. W sobotę 17 maja oraz w poniedziałek 19. Nasza redakcja będzie informować Państwa o wynikach naszych koszykarek w Azji.
87
.
Polska przegrywa w Chinach
PolskiKosz.pl | Kadra | MS | 16.05.2008, 15:08
W Wuxi we wschodniej cześci Chin koszykarki Polski przegrały z reprezentacją Chin 91:72. Od początku spotkania ton grze nadawały gospodynie, wśród których świetnie prezentowała się Miao Lijie zdobywczyni 20 punktów i 5 asyst. W zespole Krzysztofa Koziorowicza nawięcej "oczek" zdobyła Monika Krawiec - 20 oraz Dorota Gburczyk - 10.
Obie reprezentację spotkają się jeszcze dwukrotnie. W sobotę 17 maja oraz w poniedziałek 19. Nasza redakcja będzie informować Państwa o wynikach naszych koszykarek w Azji.
87
.
.
Pekin to wielki plac budowy
Kamil Siałkowski,
dodano: 23 maja 2008, 18:57
- Chińczycy mają jeszcze dużo pracy do wykonania. Jestem ciekawa jak te obiekty olimpijskie będą wyglądały w czasie igrzysk - o wrażeniach z reprezentacyjnej wycieczki do Chin opowiada nam kapitan KSSSE AZS PWSZ Justyna Żurowska.
Do Chin na cykl meczów towarzyskich z reprezentacją gospodyń igrzysk olimpijskich pojechały trzy zawodniczki z gorzowskiej ekipy z poprzedniego sezonu - kapitan Justyna Żurowska (na pewno pozostanie w KSSSE AZS PWSZ), Agnieszka Szott (ma dać odpowiedź w sprawie kontraktu w przyszłym tygodniu) i Aleksandra Chomać (właśnie zamieniła zespół akademiczek z Gorzowa na ROW Rybnik). Z planowanego cyklu pojedynków zrobił się jednak dwumecz. Kadra Polski zagrała z Chinkami tylko dwa mecze. Oba przegrała - 72:91 i 55:74. O meczach reprezentacji, swojej roli w kadrze, podróży po Chinach i stanie przygotowań Pekinu do igrzysk opowiada kapitan gorzowskiego zespołu Justyna Żurowska. Rozmowę z naszą koszykarką znajdziecie w zakładce Multimedia.
źródło: http://www.gorzow24.pl/sport/19-koszyko ... udowy.html
180
.
Pekin to wielki plac budowy
Kamil Siałkowski,
dodano: 23 maja 2008, 18:57
- Chińczycy mają jeszcze dużo pracy do wykonania. Jestem ciekawa jak te obiekty olimpijskie będą wyglądały w czasie igrzysk - o wrażeniach z reprezentacyjnej wycieczki do Chin opowiada nam kapitan KSSSE AZS PWSZ Justyna Żurowska.
Do Chin na cykl meczów towarzyskich z reprezentacją gospodyń igrzysk olimpijskich pojechały trzy zawodniczki z gorzowskiej ekipy z poprzedniego sezonu - kapitan Justyna Żurowska (na pewno pozostanie w KSSSE AZS PWSZ), Agnieszka Szott (ma dać odpowiedź w sprawie kontraktu w przyszłym tygodniu) i Aleksandra Chomać (właśnie zamieniła zespół akademiczek z Gorzowa na ROW Rybnik). Z planowanego cyklu pojedynków zrobił się jednak dwumecz. Kadra Polski zagrała z Chinkami tylko dwa mecze. Oba przegrała - 72:91 i 55:74. O meczach reprezentacji, swojej roli w kadrze, podróży po Chinach i stanie przygotowań Pekinu do igrzysk opowiada kapitan gorzowskiego zespołu Justyna Żurowska. Rozmowę z naszą koszykarką znajdziecie w zakładce Multimedia.
źródło: http://www.gorzow24.pl/sport/19-koszyko ... udowy.html
180
.
Wróć do „AZS-PWSZ Gorzów Wlkp.”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości