No to tak na spokojnie dam relacje z meczu i z podrozy

Zaczelo sie pare minut po 12.00 zwalniajac sie ze srodka zajec Z Walow Chrobrego mialem 15 minut na dotarcie na PKP. Ledwo co zdazylem... po drodze w biegu zdazylem zalapac sie jeszcze na mandat 50zl

za przejscie po torach... Heh... Pozniej juz bylo lepiej. Jedziemy z Cesare w Pociagu i zaczynamy rozgrzewac gardla przed meczem. Nie obylo sie bez uspokajania nas przez konduktora

Zeby bylo troszke ciszej bo dziecko bylo w przedzialach obok. Dojechalismy do poznania okolo 15.30... 2.5h do meczu... Nie spieszac sie, pytajac sie milych ludzi dotarlismy na Arene 2h przed meczem... ktora byla zamknieta. Weszlismy bocznym wejsciem... pogadalismy chwile z portierem (Cesaremu jak gadane sie wlaczylo (Ciekawe po czym) to nie mogl przestac). Pozniej dolaczyl do nas 3ci kibic z Gorzowa studiujacy w Poznaniu Maciek. Na swojej drodze spotkalismy rowniez bardzo milego sedziego z ktorym przegadalismy na rozne tamty z pol godzinki

. Zaczeli sie zjezdzac po malu gorzowscy kibice, po czym gdy przyjechal autobus razem weszlismy jeszcze raz na hale zaczynajac doping:). Klub Kibica z Gorzowa oceniam na duzyy + Bardzo dobrze przygotowana zorganizowana grupa. "Confetti" +Serpentyny+ Baloniada calkiem niezle wygladaly... + oczywiscie nasz doping, ktory moze ze wzgledu na duza przestrzen i odleglosc od koszykarek mogl nie wydawac sie najlepszy. Jednak kazdy znas robil wszystko co w jego mocy

Mecz ogolnie bardzo wyrownany. Wspaniala koncowka w wykonaniu naszych dziewczyn, jednak do tego nie powinno sie dopuscic trwoniac przewage w pare minut, ktora mielismy po 3 kwartach i na poczatku 4-tej kwarty.
Po meczu podziekowania od dziewczyn, trenerow
Byla godzina 19.42... o 19.55 odjezdzal nasz pociag powrotny do Szczecina (Nastepny byl cos kolo 2-3 w nocy

) Wiec szczesliwi wybieglismy z Hali i szukalismy taxowki. Na szczescie przy hotelu jedna stala i cudem zdazylismy na Pociag. Pare telefonow w pociagu (mowa o rezerwacji autobusu na poniedzialek (i ew. odrazu na Sobote do Krakowa

)
Mam nadzieje ze w poniedzialek jeszcze wieksza grupa kibicow z Gorzowa sie wybierze na mecz. A ja bede jechal z wami z Gorzowa.