tomaszek pisze:erratu pisze:sroda? treba by wyjechac we wtorek w nocy zeby w sorde byc na miejscu i zaraz po meczu spakowac manatki by na 6 rano byc w pracy o zonk to bedzie hard core !

Mecze są o 20.30 wiec spokojnie wyjazd w srode o 7 rano czyli 13 godzin przed meczem (do Wasserburga jedzie sie okolo 10 godzin) mecz konczy się o 22. Wyjazd 23. W domu jest się kolo 9-10 w czwartek. Wynika z tego ze trzeba wziąść dwa dni wolnego:). Mysle ze to nie bedzie wielkim problemem dla prawdziwych kibiców. Wg moich wyliczen jakies 500 zl starczy na podróż jadąc samochodem (przy zalozeniu 7l/100 km a w trasie pali mniej

) wiec jadąc w 5 osob to jest jakies 100 zl na osobe wiec nie jest taki straszny koszt. Do tego bilety w Wasserburgu ksztaltują sie na poziomie 5 Euro. Wiec jak juz Tadeo wyliczył 150 zl starczy spokojnie. Gdyby udalo zorganizowac sie autobus i jakiegos sponsora to wydaje mi sie ze mozna byloby zejść z kosztów ponizej 100 zl

A to juz jest niezla cena

Oj, tomaszek, ale żeś ładny plan wyjazdu ułozył
Tak sobie czytam i nachodzą mnie pewne refleksje typu: "wszystko pięknie ładnie, ale":
1. jesteśmy jeszcze słabo widoczni (jako KK) na krajowym podwórku, więc podbijanie Europy (szczególnie w środku tygodnia) nie będzie takie proste do zorganizowania; oczywiście świetnie by było pojechać na taki mecz do Helmutów i zaznaczyć swoją obecność na arenie europejskiej, ale osobiście uważam (jest to oczywiście moje zdanie), że lepiej (dla Naszego wizerunku) i łatwiej zorganizować było by wyjazd na przykład na początku sezonu do Krakowa w sobotę (2 kolejka PLKK);
2. generalnie weekend to znacznie lepszy termin do organizacji jakichkolwiek wyjazdów (szczególnie tak odległych) niż środek tygodnia;
3. oczywiście, że nie jest to problem (wyjazd do Wasserburga) dla prawdziwych kibiców, bo można w imię wyjazdu zrezygnować z kilku innych rzeczy, tyle tylko, że moga być osoby, które nie będą w stanie w środku tygodnia gdziekolwiek wyjechać na dwa dni;
Temat oczywiscie do obgadania, bo nie ukrywam, że chętnie bym zobaczył Nasze dziewuszki w akcji u Helmutów, ale.......wszystko wyjdzie w praniu, jak zobaczymy, czy wyjdzie coś z wyjazdu na krajowe podwórka, np. do Krakowa. Ciekaw jestem, czy znajdziemy odpowiednią liczbę chętnych na miasto smoka, by wynająć autobus.