Strona 1 z 1

Lindsay Taylor: z Torunia do Gorzowa? !!!!

: 28 marca 2008, 12:54
autor: friel
Lindsay Taylor: z Torunia do Gorzowa?
ostatnia aktualizacja 2008-03-21 13:37

Toruńskim koszykarkom zostało osiem meczów do końca sezonu. Nawet jak wygrają wszystkie, to nie poprawią swojego miejsca. - Żałujemy bardzo, że nie gramy w play-off - mówi skrzydłowa Energi Emilia Tłumak.
W sezonie zasadniczym Ford Germaz Ekstraklasy katarzynki zajęły dziewiąte miejsce. Choć podopieczne Piotra Błajeta wywalczyły tyle samo punktów co siódma INEA AZS Poznań i ósmy ŁKS Łódź, to gorszy bilans w starciach z tymi drużynami spowodował, że torunianki zajęły dziewiątą lokatę i nie zagrają w play-off. - Same jesteśmy sobie winne. Nie liczyłam na korzystne wyniki w ostatniej kolejce, bo najlepiej jest liczyć na siebie. Porażki na własnym parkiecie z CCC Polkowice oraz z INEA AZS i ŁKS-em były niepotrzebne. Jak się później okazało bardzo kosztowne - powiedziała rozgrywająca Energi Beata Predehl.

Pięć najsłabszych zespołów utworzyło grupę walczącą o utrzymanie. Najgorsza ekipa nie zagra w przyszłym sezonie w Ford Germaz Ekstraklasie. Nawet jakby Energa przegrała wszystkie mecze, to nie grozi jej degradacja. - Naszym celem są zwycięstwa w ośmiu spotkaniach i potwierdzenie, że jesteśmy dobrą drużyną - stwierdziła toruńska rozgrywająca Justyna Zielińska.

- Starałyśmy się odrobić straty z początku rozgrywek, ale nam się nie udało. Bardzo żałujemy, że nie zagramy w play-off bo z każdym meczem naprawdę gramy coraz lepiej - powiedziała Tłumak.

Choć sezon 2007/2008 jeszcze się nie skończył, to działacze myślą już o kolejnych rozgrywkach. Aby skuteczniej walczyć w Ford Germaz Ekstraklasie włodarze klubu zamierzają wzmocnić drużynę. Jednak najpierw będą musieli zatrzymać najskuteczniejszą swoją zawodniczkę Lindsay Taylor. Amerykańska zawodniczka otrzymała bowiem ofertę od KSSSE AZS PWSZ i wczoraj pojechała na rozmowy do Gorzowa.

źródło gazeta.pl

: 28 marca 2008, 18:10
autor: Endrju
gazeta.pl, Gorzów Wlkp. napisał:
Myślą o przyszłości, ale nie o Taylor

Maciejewski ma w głowie nie tylko play-off, ale od dłuższego czasu myśli także o przyszłym sezonie. Swój skład marzeń trzyma jednak w głębokiej tajemnicy. Przed świętami w toruńskich mediach pojawiła się informacja, że na rozmowy do Gorzowa przyjechała jedna z najlepszych środkowych w tym sezonie w polskiej ekstraklasie Lindsay Taylor. - Z tego co wiem Lindsay była w naszym mieście, ale nie w klubie, a przyjechała na święta do naszych Amerykanek - sprostował nasz szkoleniowiec. - To jest na pewno wartościowy gracz, my jednak rozważamy zupełnie inne warianty.

Na pewno w przyszłym sezonie w barwach KSSSE AZS PWSZ nie zobaczymy Aleksandry Drzewińskiej. Klub rozwiązał z zawodniczką kontrakt za porozumieniem stron. Była gorzowska kapitan (nie gra od dłuższego czasu, bo spodziewa się dziecka) prawdopodobnie wróci do Poznania.

mysle ze temat skonczony