Samantha Richards

Moderatorzy: tadziu, kyS, thomas72

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Samantha Richards

Postautor: friel » 04 października 2008, 21:49

Trener w wywiadzie po meczy powiedział iż Sam załapała kontuzję wie ktoś coś więcej na ten temat na ile to poważne?

Awatar użytkownika
tadziu
Senior
Posty: 3180
Rejestracja: 29 maja 2006, 11:19
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: tadziu » 04 października 2008, 21:52

Z tego co mi wiadomo co widziałem zaraz po meczu to nie jest nic groźnego. Brałko stwierdził, że na następny mecz będzie gotowa. Z tego co widziałem miała jakieś problemy z kostką, chyba podkręcenie, ale nie jestem pewien. Dobrze, że teraz pauza więc bądźmy dobrej myśli. :)

Hic amor, haec patria est. !POLSKA!

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Postautor: friel » 04 października 2008, 21:56

nooo mam nadzieję :D

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 05 października 2008, 11:50

"wstepnie naciagnela miesnie łydki"
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Żakx
Nowy na forum
Posty: 2
Rejestracja: 28 września 2008, 20:49
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski
Kontaktowanie:

sam

Postautor: Żakx » 16 października 2008, 13:12

sam nie ma problemu z kostką tylko ma naciągniety miesien
" Literka A, Literka Z, Literka S jak AZS bo najlepszy w polsce jest NASZ GORZOWSKI AZS!!!"

jedrek
Nowy na forum
Posty: 1
Rejestracja: 29 października 2008, 10:24
Lokalizacja: Łowicz

Postautor: jedrek » 29 października 2008, 11:05

Samantha fajna dziewucha;)

Awatar użytkownika
kyS
Kadet
Posty: 1362
Rejestracja: 21 listopada 2004, 19:40
Lokalizacja: gw

Postautor: kyS » 20 listopada 2008, 18:12

Obrazek

Obrazek
Obrazek

CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Postautor: friel » 20 listopada 2008, 23:26

sam gra z ochraniaczem czy to moja Schiza ?

Awatar użytkownika
czuken
Młodzik
Posty: 523
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 21:08
Lokalizacja: Leszno

Postautor: czuken » 21 listopada 2008, 01:13

Nie nie m Ona poprostu uzywa pasty Colgate :)
Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię na swój poziom a później pokona doświadczeniem

Dawcio
Nowy na forum
Posty: 75
Rejestracja: 17 października 2008, 19:02
Lokalizacja: Gorzow

Postautor: Dawcio » 21 listopada 2008, 14:26

Obrazek
Basket

Dawcio
Nowy na forum
Posty: 75
Rejestracja: 17 października 2008, 19:02
Lokalizacja: Gorzow

Postautor: Dawcio » 25 stycznia 2009, 19:58

Obrazek
Basket

cholinex
Amator
Posty: 183
Rejestracja: 22 grudnia 2005, 20:47
Lokalizacja: Gorzów

Postautor: cholinex » 28 stycznia 2009, 12:27

jak dobrze pamietam to Sam gra z ochraniaczem od początku Dobry z ciebie obserwator 8) :D
Jedno Serce Jedno Bicie AZS Na Całe Życie:D

Awatar użytkownika
cesare
Żak
Posty: 382
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 02:37

Postautor: cesare » 30 stycznia 2009, 15:31

cholinex pisze:jak dobrze pamietam to Sam gra z ochraniaczem od początku Dobry z ciebie obserwator 8) :D


a z ciebie dobry szachista .. refleks na miarę misZCZa :D:D:D
temat z ochraniaczem wałkowany był 13 lat temu .. :D:D
brawo Tofik's :D

Gość-1147
Młodzik
Posty: 624
Rejestracja: 13 czerwca 2007, 17:31
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Postautor: Gość-1147 » 21 maja 2009, 18:00

.

[ Informacja datowana na 22 kwietnia 2009 r. ]

16 koszykarek, które zostały wybrane do kadry narodowej Australii, wyjedzie w maju do Chin, aby rozegrać tam serię meczów (15., 17. i 19. maja). Następnie kadra pojedzie do miejscowości Varese we Włoszech, gdzie od 20 do 23 maja będzie mieć obóz treningowy. Z Włoch kadrowiczki pojadą do Czech, gdzie rozegrają dwa spotkania z czeską kadrą narodową (25. i 26 maja). Kolejny etap tej eskapady, to Paryż, gdzie 28 maja rozegrają towarzyskie spotkanie z reprezentacją Węgier. Na zakończenie, w dniach 29–31 maja kadra Australii weżmie udział w turnieju w Paryżu z udziałem zespołów Czech, Węgier i Francji.

Samantha jest w składzie kadry tylko na pierwszą część tego tournee (wyjazd do Chin).

źródło: http://ausport.gov.au/ais/sports/basket ... china_tour



[ Informacja datowana na 20 maja 2009 r. ]

W Chinach, Australia rozegrała trzy spotkania, z bilansem 1:2.
W pierwszym meczu australijki wygrały 73:72 (Samantha – 11 pkt).
W drugim – przegrały 84:90, a w trzecim - po dramatycznej końcówce – też przegrały 73:74.

Liz Cambage, Samantha Richards oraz Emma Randall opuszczają zespół, aby – zgodnie z planem – w dalszej części tego tournee (Europa) być zastąpione przez Natalie Hurst, Hollie Grima, Renae Camino i Jenna O’Hea.

źródło: http://www.basketball.net.au/index.php?id=302&tx_ttnews[tt_news]=552&tx_ttnews[backPid]=284&cHash=5be1d2c214
(jest tam również link do „AUDIO”, gdzie można posłuchać prawie trzyminutowej rozmowy z Samanthą po zakończeniu pierwszego meczu w Chinach; mówi m.innymi o ostatnim jej sezonie w Polsce, ale niezbyt łapię sens tej wypowiedzi)

.

Awatar użytkownika
zancia_a
Kadet
Posty: 1427
Rejestracja: 30 grudnia 2008, 22:24
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski!

Re: Samantha Richards

Postautor: zancia_a » 22 stycznia 2010, 23:06

Drugi sezon spędza w Gorzowie Wielkopolskim, jest podporą tamtejszej drużyny. Samantha Jane Richards, bo o niej mowa, opowiedziała nam o swoich początkach związanych z koszykówką, ale również o obecnym sezonie, który w FGE układa się bardzo dobrze dla gorzowskiej drużyny.

Dawid Lis: Jesteś już drugi sezon w Polsce, więc może zaczniemy od pytania na temat twojego przyjazdu do naszego kraju. Co było najtrudniejsze, gdy opuszczałaś swoją rodzinną Australię i wyjeżdżałaś tak daleko?

Samanta Jane Richards: Na pewno najtrudniejszym było zostawić ludzi, których się kocha tak daleko. Ciężkie również są podróże do Gorzowa. Czterdziesto godzinne loty samolotem. Ciągłe siedzenia na lotnisku… Bardzo dużo czasu zajmuje mi przybycie tutaj.

Gorzów jest pięknym miastem w nocy. Czy miałaś okazję uczestniczyć w jakichś dyskotekach bądź bywać w pubach w Gorzowie, lub też w innych miejscach w mieście?

- Trener nie byłby zadowolony, gdyby wiedział, że uczestniczymy w nocnym życiu miasta, a więc za bardzo nie miałam okazji. Ale jeżeli tylko jest szansa i pozwolenie to bardzo chętnie wykorzystuję czas, aby oderwać się od koszykówki.

Przejdźmy do rozmowy o koszykówce. Jak to się stało, że zaczęłaś uprawiać ten sport?


- Gdy byłam młoda to wraz z przyjaciółmi często graliśmy w koszykówkę, więc podążałam tą drogą.

Co Ciebie skłoniło do tego, aby wyjechać tak daleko i grać w polskiej lidze?

- Są to dobre rozgrywki na wysokim poziomie. Dobra okazja dla mnie, aby się pokazać, ponieważ gdy przyszłam to klub grał w Europejskich Pucharach, w tym sezonie Euroliga, więc to jest dla mnie szansa na zebranie dużego doświadczenia i to pozwala mi się stawać coraz lepszą zawodniczką.

W gorzowskim klubie grasz na pozycji rozgrywającej. Czy od zawsze grałaś na tej pozycji, czy może zaczynałaś od innej funkcji w drużynie?

- Od zawsze byłam rozgrywającą w drużynie.

Miałaś okazję zagrać w Meczu Gwiazd Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet. Czy byłaś zaskoczona swoją nominacją?


- Oczywiście, że byłam zaskoczona. Zawsze to jest wyróżnienie, gdy zostaje się wybranym do takiego meczu i jest okazja, aby się pokazać.

A co możesz powiedzieć o samym meczu?

- Granie przeciwko narodowej reprezentacji Polski było naprawdę miłym doświadczeniem. Mecz był rozgrywany w bardzo dobrej atmosferze, spotkały się tam najlepsze zawodniczki i stworzone było bardzo dobre widowisko dla kibiców.

Jesteś na szczycie jeśli chodzi o ligową klasyfikację najlepiej asystujących zawodniczek, do tego kilkukrotnie byłaś najlepiej punktującą w drużynie z Gorzowa, a po ciężkim meczu w Krakowie zostałaś MVP kolejki. Jaka jest metoda, aby być tak dobrą koszykarką?


- Wszystko zależy od ciężkiej pracy i treningu, ponieważ trudno jest utrzymywać wysoki poziom w każdym meczu. Zawsze przykładam się na treningach z całej siły, żeby mieć pewność, że w meczu będę mogła dać z siebie wszystko.

AZS PWSZ w lidze wygrał wszystkie mecze. W czym tkwi sekret?

- Każda z nas ma swoją rolę na boisku i każda wykonuje bardzo dobrze swoją pracę. Gdy wszystkie dajemy z siebie wszystko, to wtedy jest duża szansa na wygraną. Jednak musimy wytrzymać z taką formą przez dalszą część sezonu, aż do finałów, które będą najtrudniejsze.

Sezon 2007/2008 brązowy medal dla gorzowskiego klubu, ubiegły sezon srebro… W tym roku?

- Wydaje się, że z roku na rok idziemy o stopień wyżej, a więc w tym roku powinno być złoto. Złoto jest na pewno w naszym zasięgu i będziemy walczyć o to, aby być najlepszą drużyną polskiej ligi.

Jednak w Eurolidzie nie jest już tak łatwo. AZS odpadł z tych elitarnych rozgrywek. Jakie są różnice między ligą, a europejskimi pucharami?

- Jest wiele różnic. Na pewno jest większa presja, ponieważ są to drużyny z wyższej półki i naprawdę jest ciężko zatrzymać niektóre z nich.

Przed Świętami Bożego Narodzenia odbyła się prezentacja kalendarzy na rok 2010 z udziałem zawodniczek klubu z Gorzowa. Co myślisz o tym gadżecie?

- Jest bardzo interesujący. Można by o nim dużo opowiedzieć. Dobrze, że co roku jest taka inicjatywa i stanowi to również formę wspierania naszej drużyny.

Grałaś w Polsce na wielu halach, dodatkowo kilkanaście meczy za granicą. Co możesz powiedzieć o kibicach AZS PWSZ oraz atmosferze panującej w gorzowskiej hali?


- Atmosfera i fani są wspaniali, zawsze nas wspierają, jest to dla nas coś specjalnego.

źródło: http://www.sportowefakty.pl/koszykowka/ ... ntha-jane/
Kozak w necie - pizda w świecie!
Obrazek


Wróć do „AZS-PWSZ Gorzów Wlkp.”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości