I Liga Grupa A

Wiadomości z niższych lig

Moderator: Moderatorzy

TS_1906
Nowy na forum
Posty: 49
Rejestracja: 29 kwietnia 2005, 09:14
Lokalizacja: Kraków

Postautor: TS_1906 » 13 stycznia 2007, 17:55

2 runda - 5 kolejka: Derby Krakowa

Wisła II McArthur Kraków - Korona Kraków 41:66 (14:17, 10:22, 4:15, 13:12)


widzów: 400

Na parkiecie tym razem górą Korona. Na trybunach... wiadomo :D

Obrazek

Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 13 stycznia 2007, 23:01

czy na stronie plkk można zobaczyć jakieś statystki z meczów 1 ligi?? albo czy gdziekolwiek można??
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Gość

Postautor: Gość » 14 stycznia 2007, 12:43

na meczu derbowym to na parkiecie istniala tylko KORONA!z reszta wcale sie nie dziwie bo w Wisle oprocz Starowicz, ktora i tak nie zawsze zagra na swoim poziomie i kilku mlodych zawodniczek to nikt nie gra!!a juz nie wspominajac o Karolince Zajac-niespelnionym "talentem"koszykarskim-ktos powiedzial ze dziewczyna minela sie z powolaniem bo tylko na modelke sie nadaje, a koszykarka to z niej zadna!!!100 % racji!!!!a Gawor wczoraj to poprostu dramat!!!!!

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 14 stycznia 2007, 13:26

Anonymous pisze:na meczu derbowym to na parkiecie istniala tylko KORONA!

no niech sobie istaniala, plakac nie bedziemy z tego powodu :)))
z reszta wcale sie nie dziwie bo w Wisle oprocz Starowicz, ktora i tak nie zawsze zagra na swoim poziomie i kilku mlodych zawodniczek to nikt nie gra!!

oprocz Starowicz i kilku mlodych to nikt nie gra. To wymien jeszcze jest tych kilka zeby wiedziec czy nic nie gra 2 3 czy 6 zawodniczek :))) bo kilka oznacza 3-4-5-6-7-8

a juz nie wspominajac o Karolince Zajac-niespelnionym "talentem"koszykarskim-ktos powiedzial ze dziewczyna minela sie z powolaniem bo tylko na modelke sie nadaje, a koszykarka to z niej zadna!!!100 % racji!!!!a Gawor wczoraj to poprostu dramat!!!!!


no tak Omanic daje obu szanse na gre w 1 druzynie a jakis gosc przyjdzie i powie ze jedna sie minęła z powołaniem.

Ty sie minąłes/as chyba ze swoim forum ze tu trafiles bo wypadaloby sie podpisac z jakiego klubu jestes. Ocen dotychczasową postawe zawodniczek a nie jeden mecz.
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Liquidor
Młodzik
Posty: 958
Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
Lokalizacja: Wisła Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Liquidor » 14 stycznia 2007, 14:58

A ja tylko dodam że Karolina jest świeżo po kontuzji kostek, no, i że ta sama Karolina która 'nadaje sie tylko na modelke' w meczu juniorek starszych robiła z waszej obrony jesień średniowiecza, więc polecałbym troche więcej obiektywizmu w swoich wypowiedziach, bo ta była wyjątkowo przesiąknięta nienawiścią iiii, zazdrością ? :lol:
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA

Gość

Postautor: Gość » 14 stycznia 2007, 22:12

szansa gry w pierwszej druzynie hahahahah!dobre!to ze byla wpisana moze na dwoch meczach do protokolu to nie znaczy ze szansa gry w pierwszej druzynie!!!!!i jaka jesien sredniowiecza!!!!buahhhahahahahah!jak sobie przypominam mecz z Nowym Saczem to jak Karolince nie szlo to dobra sciema poleciale ze niby soczewki kontaktowe jej wylecialy!!!!mecz z Rybitwami ledwo co wygrany i to dzieki komu dzieki wspanialym sedzia!!!a co do nazwisk mlodych koszykarek to nie bede wymieniac bo jak tak bardzo sie znacie na koszy to sami pewnie widzicie ktore sie u was nadaj do gry!!!

Liquidor
Młodzik
Posty: 958
Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
Lokalizacja: Wisła Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Liquidor » 15 stycznia 2007, 00:34

Twoje argumenty póki co nie rzucają na kolana. W Wiśle jest przynajmniej szansa rozwoju, a że obecnie w drużynie roi się od gwiazd klasy światowej, to dziwnym nie jest że młode zawodniczki nie dostają wielkiej ilości szans, tylko nie mow mi o jakims protokole, bo akurat Karolina pojawila sie w tym sezonie na parkiecie ekstraklasy. Z jesienią sredniowiecza, czego chyba nie zrozumialas, chodzilo mi o to ze Korona nie potrafila znalezc zadnego sposobu na gre Karoliny Zajac, ktorej prawie kazda penetracja pod kosz konczyla sie punktami.

I zeby zakonczyc ta durna dyskusje, komu bardziej wierzyc, Tobie - osobie ktora sie nawet podpisac nie umie, a jej styl pisania oraz argumentacja wskazuja na jakies zaburzenia natury wewnetrznej, czy Omaniciowi - trenerowi ktory doprowadzil Wisle do MP, i ktory twierdzi ze z Wisly II to wlasnie Karolinie najblizej do skladu extraklasy ?
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA

Liquidor
Młodzik
Posty: 958
Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
Lokalizacja: Wisła Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Liquidor » 20 stycznia 2007, 00:52

Fila Sosnowiec - Korona Kraków (ileśtam do iluśtam), w każdym bądź reazie wygrał Filar. Na meczu obecnych 2 kibiców Wisły Kraków, tak rekreacyjnie 8)

Opis pewnie zamieści Kwassek.
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA

Eva#14
Nowy na forum
Posty: 95
Rejestracja: 28 marca 2006, 12:01

Postautor: Eva#14 » 20 stycznia 2007, 10:04

Filar wygrał 8 pkt
Życie daje, życie odbiera znasz ten schemat... Masz coś z życia?? TO DOCENIAJ !!

kwassek
Młodzik
Posty: 687
Rejestracja: 01 maja 2006, 10:34
Lokalizacja: KRAKÓW
Kontaktowanie:

Postautor: kwassek » 20 stycznia 2007, 11:15

Filar Sosnowiec - Korona Kraków 69 - 61

Jak juz wczesniej wspomnial kolega Liquidor, na meczu obecnych 2 kibiców Wisły Kraków ... mozna powiedziec ze na pelnym oficjalu ;). Niestety nasze druzyny w ten weekend nie graja w Krakowie, a terminy spotkan w Rzeszowie i Toruniu były dla nas bardzo niedogodne... postanowilismy odwiedzic hale w Sosnowcu i podopingowac nasza kolezanke grajaca w druzynie Korony. Wyjazd rozpoczal sie dosc wczesnie i po niespelna 1 h docieramy pod hale w Sosnowcu... mozna powiedziec ze trafiamy bez problemowo. Przez kolejna godzine zwiedzamy okolice hali, szukajac czegokolwiek co mogloby nam zajac czas a przy okazji czekamy na busa koszykarek KORONY. Tuz po ich przyjezdzie wbijamy sie na hale .... wejscie na nia bylo tak skitrane ze pozal sie boze. Co fakt to fakt.. hala MOSIRu w Sosnowcu jest nawet ladna, jednak jak to w Sosnowcu co kawaleczek jakie akcenty Zaglebia ;).

Kolejna czesc mojego jakze zacnego opisu bedzie dotyczyc samego meczu. Rozpoczelo sie troszke nie pomysli dla zesplu z Krakowie gdyz po 4 min gry na tablicy widnial wynik 11-2 dla Filaru. Jednakze wreszcie cos sie ruszylo w grze krakowianek na na pierwsza przerwe miedzy kwartami zawodniczki schodzily przy wyniku 18-12. Miedzy kazda z kwart mial miejsce pokaz cheerliderek 8) 8) 8) skonczyc sie mozna bylo :). Ich sklad oscylowal w okolo 6 -7 osob... natomiast kazda praktycznie tanczyla co innego jesli mozna powiedziec ze wogole cos tanczyly. Nie wspomne juz o tym jak jedna z nich wywrocila sie 2 razy na rozgrzewce podnoszac swoja jakze zgrabna nozke do gory :P Na meczu obecny staly kibic w postaci czarnego kota :). Mial wykupione swoje miejsce tuz za lawka korony, gdyz praktycznie sie stamtad nie ruszal:). Na kolejna kwarte spiker meczu zaprosil druzyny Filara Sosnowiec i Korony Kielce :P :P :P Druga kwarta jeszcze nie obrazowala tego co stalo sie pozniej. Zakonczyla sie wynikiem 33-26. Natomiast w 3ciej kwarcie zespol z Sosnowca odskoczyl juz na praktycznie 30 pkt przewagi, demolujac zespol z krakowa celnymi rzutami za 3 pkt. Powiedzmy sobie szczerze krakowska druzyna nie istniala na parkiecie w tej kwarcie. W przeciagu calego meczu druzyna Korony zarobila 3 przewinienia techniczne oraz zanotowala ponad 30 fauli. Co warte podkreslenia tylko 2 zawodniczki nie zanotowaly przewinien (Grzelcia ktora spedzila na parkiecie moze 2 min .... i Klaudynka Pac ktora niestety nie weszla na parkiet - i za to serdeczny CH. W Dupe trenerowi WLODARZOWI!!!!!!! jechac tyle kilometrow po to zeby nasza kolezanka caly mecz na lawce przesiedziala - SKANDAL!!!!! ). Trzecia kwarta zakonczyla sie wynikiem 59-42. W tej kwarcie dalismy juz o sobie konkretnie znac z kolega Liquidorem ... co chwilke ciupiac niejakiem STANKO SVITLICY -> sedziemy bardzo podobnemu do niechcianego w krakowie STANKO ;). Biedaczek sie troszke pospinal, bo widzial ze go obczajamy i ze troszke po nim jezdzimy... i bardzo szybko po meczu opuscil hale :). Czwarta kwarta zaczela sie od super okrzyku spikera "ALE WSZYSCY POMOZMY DZIEWCZYNKA KRZYCZAC FILAR FILAR FILAR" ... 4 kwarta to praktycznie poscig Korony za wynikiem meczu. Wreszcie dziewczyny cos zaczely grac. Warty odnotowania fakt ze jedna z zawodniczek Korony blokowala podanie kleczac na kolanach na ziemi -> to chyba obrazuje ich zaangazowanie w ten fragment gry. Jednak koncowy wynik na tablicy niestety nie pomysli dla krakowianek ... 69-61 dla Filaru. Podsumowujac, na meczu oprocz nas obecnych 5 kibicow korony czyt. rodzicow, okolo 30 sympatykow Filaru czyt. dzieci w wiek 13 lat i starych dziadkow ... i jeden zacny kolega w bluzie Legi i szaliku Zaglebia. Niestety z przyczyn technicznych nie przywiezlismy do Krakowa zadnych zdobyczy w postaci bluza i szalika ... gdyby nie jedna osoba z Krakowa bacznie nas obserwujaca, chlopaczyna nie bujal by sie tak w tych barwach :). Po meczu oczekiwanie na nasza kolezanke i czas wracac do Krakowa. Podroz mija bardzo sympatycznie, w Krakowie meldujemy sie tuz przed 22 i uderzamy na rynek na piwko.

Gość

Postautor: Gość » 21 stycznia 2007, 16:41

ja tak tylko dodam ze Korona przegrala na wlasne zyczenie,ogolnie zagraly "kupe",to sa slowa jednej z zawodniczek Korony!!!!a w nawiasie to RYBITWY KRAKOW w koncu wygraly mecz,jeahhhhhhhhhhhhhh!!brawa dla nich przelamay pase 17 porazek!!!!!!mecz byl naprawde dobry!!!!

kwassek
Młodzik
Posty: 687
Rejestracja: 01 maja 2006, 10:34
Lokalizacja: KRAKÓW
Kontaktowanie:

Postautor: kwassek » 21 stycznia 2007, 17:02

Anonymous pisze:ja tak tylko dodam ze Korona przegrala na wlasne zyczenie,ogolnie zagraly "kupe",to sa slowa jednej z zawodniczek Korony!!!!a w nawiasie to RYBITWY KRAKOW w koncu wygraly mecz,jeahhhhhhhhhhhhhh!!brawa dla nich przelamay pase 17 porazek!!!!!!mecz byl naprawde dobry!!!!


Spodziewalem sie obszerniejszego komentarza ze strony Koronek :)... jednak widac ze relacje kibiców Wisły jak najbardziej obiektywna 8)

luvdagame
Nowy na forum
Posty: 3
Rejestracja: 21 stycznia 2007, 23:29

Postautor: luvdagame » 22 stycznia 2007, 09:34

kwassek pisze:Filar Sosnowiec - Korona Kraków 69 - 61


To co korona prezentowala w pt meczu to byla istna zenada - zmienniczki lepiej grajace od podstawowego skladu? "lepiej grajace" hmm zdecydowanie za mocne slowa - w drugiej połowie byl taaki chaos - zadnych poukladanych zagrywek "na spokojnie', tylko na "huuura" wszyscy biegna na zawodniczke filaru - pathetic... co prawda nie bylem na meczu, ale sa to slowo zawodniczki głebokich rezerw korony, w tej druzynie nigdy nic sie nie zmieni... zawsze uklady bede gora... zawsze ulubienice TRENERA bede gora... a gwiazdeczki gwiazdeczkami... - dziwicie sie czemu nie macie kibicow? JA juz nie. NIgdy nie zrozumie tez - dlaczego przy hmm oczywistej przegranej nie graja wszystkie zawodniczki? dlaczego trener nie daje szans klaudynie P. i jako jedyna nie gra podczas meczu? Dlaczego dziewczyna ktora najciekawej sie "porusza" przy rozgrzewce siedzi co mecz na ławce nawet przy oczywistej przegranej, wygranej... dlaczego... dlaczego.. dlaczego...

KLAUDYNA ZMIENIAJ BARWY - MARNUJESZ SIE!!!!!!!

kwassek
Młodzik
Posty: 687
Rejestracja: 01 maja 2006, 10:34
Lokalizacja: KRAKÓW
Kontaktowanie:

Postautor: kwassek » 27 stycznia 2007, 15:14

Wisła II McArthur - RMKS Rybnik 25 - 75 z tego co zapamietalem. Na meczu mlyn ok. 70 osob, mecz bez histori :)

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 27 stycznia 2007, 22:19

Tak się zastanawiam - czy w drugim zespole Wisły gra Agata Gajda?


Wróć do „I/II liga”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości