Rzut szczęścia
Środa, 23 lutego 2005r.
Przez 39 minut i 45 sekund w tym meczu prowadziły gospodynie, czyli koszykarki Pogoni Siedlce. Jednak sosnowiczanki za sprawą Aleksandry Lewoń zdobyły kosza na wagę zwycięstwa 53:52. Przez ostatnie 15 sekund Pogoń nie zdołała już zmienić losów pojedynku. Po tej wygranej Filar prowadzi w grupie drużyn walczących o pozostanie w I lidze.
— Przyznam, że było to bardzo szczęśliwe zwycięstwo — mówi Marek Juszkiewicz, trener drużyny z Sosnowca.
— W 13 minucie przegrywaliśmy już 8:29. Na naszą grę miała wpływ sześciogodzinna podróż, po której weszliśmy wprost na parkiet, na krótką rozgrzewkę. A rozgrzać się nie było łatwo. W hali panowało zimno, mogło być koło 10 stopni. Może gospodynie są przyzwyczajone do gry w takich warunkach, ale my nie! Zresztą Pogoń, to nie ten sam zespół co w pierwszej części rozgrywek. Sprowadzono tam cztery doświadczone zawodniczki, aby ratować klub przed degradacją. U nas ciągle mamy kłopoty kadrowe, trapią nas kontuzje. Wystąpiliśmy tylko w szóstkę, dlatego należy być zadowolonym z tej wygranej.
W najbliższą sobotę Filar zagra we Wrocławiu z drużyną MKS-MOS. Wrocławianki również wygrały trzy mecze w grupie drużyn słabszych i mają sześć punktów.
— To będzie pojedynek na szczycie, dwóch najlepszych drużyn. U siebie zagramy 6 marca z Basketem Bydgoszcz — kończy Juszkiewicz.
--------------------------------------------------------------------------------
Pogoń Siedlce — Filar Sosnowiec 52:53 (22:7, 11:15,
9:15, 10:16).
Filar: Krusiec 16, Bogacka 12 (2x3), Lewoń 8 (1), Kowalska 2 oraz Stypka 7; najwięcej dla Pogoni: Kardońska 19,
Bryńczak 11.
(tok) - Dziennik Zachodni
II runda - 4 kolejka 19/20.02.2005
Moderator: Moderatorzy
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości