Koszykarki Włókniarza PJG z dużymi nadziejami, ale i obawami przystąpią do drugiej rundy rozgrywek pierwszej ligi, w której walczyć będą o najlepsze pozycje przed play offem
Białostoczanki wygrały swoją grupę pierwszoligową, mimo że problemy finansowe i organizacyjne ich nie oszczędzały. Doszło do tego, że zespół z trenerem na czele wystąpił przeciwko prezesowi Pawłowi Poznańskiemu. Sztab szkoleniowy musiał zaangażować się w prowadzenie klubu.
- Spadły na nas nowe obowiązki - wyjaśnia trener Bogusław Bobka. - Wiceprezes PJG Krzysztof Bil-Jaruzelski do tej pory dokonuje cudów, aby w jakiś sposób załatwić pieniądze na funkcjonowanie drużyny. Biegaliśmy nieraz całymi dniami za pozwoleniami i innymi sprawami, zamiast skupić się na szkoleniu. Przez to nie udało się nam zrealizować całego planu, jaki sobie założyliśmy.
Zmiana zasad
Do drugiej rundy rozgrywek przystąpią po cztery najlepsze zespoły z dwóch grup pierwszoligowych.
- Do walki przystępujemy z punktami, jakie zdobyliśmy do tej pory w meczach z drużynami, które awansowały do tej samej grupy - tłumaczy Bobka.
Białostoczanki będą grały teraz (mecz i rewanż) z: SMS-em Warszawa, Dudą Leszno, AZS-em Jelenia Góra oraz Wisłą II Kraków.
- Trudno oceniać potencjał rywalek, z którymi jeszcze nie graliśmy, ale drużyna z Jeleniej Góry wydaje się najgroźniejsza - mówi Magdalena Gawrońska, rozgrywająca PJG. - Każdy mecz będzie trudny, a droga do ekstraklasy daleka. Pod względem sportowym stać nas na awans. Nie jesteśmy gotowi od strony organizacyjnej. Mentalnie czujemy się silne, powoli odbudowałyśmy się po zajściach z udziałem Poznańskiego.
Pawlun wzmocni
W możliwości swoich podopiecznych wierzy trener Bobka. Uważa, że największym atutem drużyny jest zgranie. W tym składzie gra już drugi sezon. Pod koszem coraz lepiej radzą sobie młode zawodniczki: Anna Nowak i Ewelina Skardzińska. Z meczu na mecz zdobywają więcej punktów, a także coraz pewniej czują się w walce na tablicach. W drugiej rundzie wzmocni je Małgorzata Pawlun, która w sobotę wróciła do gry po kontuzji.
- Pawlun na pewno się przyda, ale siłą napędową drużyny pozostanie zgranie - dodaje trener Bobka. - Teraz zweryfikują się nasze plany, a także umiejętności. Rywali uważam za słabszych od Unii Swarzędz i AZS-u Toruń, z którymi graliśmy w pierwszej rundzie. Pytanie, czy nasze kłopoty, które nadal są duże, nie będą miały wpływu na grę. Na razie czekamy z utęsknieniem na pieniądze z Urzędu Miasta, które pozwolą nam wyjść na prostą.
Po drugiej rundzie zespoły zagrają jeszcze w play off. Awans do ekstraklasy wywalczy jedna drużyna.
AKTUALNA TABELA
1. WŁÓKNIARZ PJG 6 10 441:374
2. Unia Swarzędz 6 10 416:373
3. AZS Jelenia Góra 6 10 394:352
4. AZS Toruń 6 9 399:378
5. SMS Warszawa 6 9 392:377
6. Wisła II Kraków 6 9 389:411
7. Duda Leszno 6 8 374:409
8. MUKS Poznań 6 7 373:504
Trener Bobka ocenia rywalki
AZS Jelenia Góra może być najtrudniejszym rywalem. Wprawdzie w porównaniu do poprzedniego sezonu drużyna jest osłabiona, ale nadal posiada mocny skład. Poza tym wzmocniła się 37-letnią Katarzyną Dulnik, która wiele lat grała w reprezentacji Polski. Ma doświadczenie, dużo rzuca, udowodniła to, zdobywając w ostatnim meczu ligowym aż 31 punktów.
Duda Leszno ma bardzo silny skład. W swoich szeregach ma kilka zawodniczek z doświadczeniem gry w ekstraklasie, a nawet występów w reprezentacji Polski.
SMS Warszawa wygrał ogólną rywalizację w drugiej grupie, to ekipa złożona głównie z młodzieżowych reprezentantek Polski. Jest młoda, a co za tym idzie - nieobliczalna, równie łatwo można z nią wygrać, jak przegrać.
Wisła II Kraków to teoretycznie najsłabsza drużyna, która do czołowej czwórki wskoczyła w ostatnim momencie. Słabiej spisuje się w meczach wyjazdowych. Silniejsza może być za to we własnej hali, bo wówczas skład może być uzupełniony o zawodniczki z ekstraklasy.
Artur Wnuk Gazeta Wyborcza
Koszykarki Włókniarza PJG przed drugą rundą rozgrywek
Moderator: Moderatorzy
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 12 gości