Strona 1 z 1

Salska jak Wawrzkiewicz - kontuzja toruńskiej koszykarki

: 15 lutego 2005, 22:50
autor: Hersi
Zerwane więzadła krzyżowe i poboczne - to pierwsza diagnoza lekarska dotycząca kontuzji Katarzyny Salskiej. Toruńska skrzydłowa musi poruszać się o kulach, a jutro przejdzie szczegółowe badania w Poznaniu.

Zawodniczka zespołu Macieja Broczka doznała urazu w meczu z SMS Warszawa. Jeśli potwierdzą się wstępne oceny lekarskie, koszykarka wypożyczona z CCC/Aquapark Polkowice nie wróci już do gry w tym sezonie. W szpitalu, gdzie Salska została poddana pierwszemu badaniu stwierdzono podejrzenie zerwania więzadeł krzyżowych i pobocznych. W podobnej sytuacji znalazł się w ubiegłym tygodniu bramkarz TKH/ThyssenKrupp/Energostal Tomasz Wawrzkiewicz. Pierwsza diagnoza lekarska była niekorzystna, ale według kolejnej hokeista wkrótce może wrócić do sportowej rywalizacji. W przypadku Salskiej jest mniej powodów do optymizmu. Noga koszykarki znajduje się w gipsie, a sama zawodniczka porusza się o kulach.

Jej kontuzja znacznie komplikuje plany trenera Nova Trading/Kani Macieja Broczka. Spotkanie z SMS było dla Salskiej najlepszym meczem w obecnym sezonie. - Aż nie wiem co powiedzieć. Mamy ogromnego pecha. Wiązaliśmy z jej postawą duże nadzieje, ale teraz sytuacja znacznie się zmienia. Kiedy nareszcie Salska zaczęła grać na miarę swoich możliwości doznała poważnego urazu. Sytuacja kadrowa w zespole jest teraz znacznie trudniejsza - denerwuje się szkoleniowiec torunianek.



Dla Gazety

Grzegorz Sikorski

masażysta Nova Trading/Kani

Wiele powinno wyjaśnić się w środę. Wtedy nasza zawodniczka pojedzie do Poznania. Tam powinno okazać się, czy jej uraz jest rzeczywiście tak poważny, jak ocenia się go obecnie. Jednak w przypadku, gdyby również w Wielkopolsce potwierdzono najgorsze obawy, jej występy w obecnym sezonie będą już wykluczone.

not fł Gazeta Wyborcza

: 16 lutego 2005, 12:51
autor: MARAS
Przyjedzi do Poznania i zostanie w AZSie :lol: :lol:
Dobre co????

: 18 lutego 2005, 21:31
autor: Hersi
Zgodnie z przewidywaniami sezon koszykarski dla kontuzjowanej Katarzyny Salskiej dobiegł już końca. Ale do Nova Trading/Kani wkrótce wróci Agnieszka Wiśniewska.



Obie zawodniczki przebywały ostatnio w jednej z poznańskich klinik. W przypadku Wiśniewskiej niezbędna była opinia medyczna związana z możliwością jej powrotu do codziennych treningów. Lekarze uznali, że nie ma przeciwskazań i koszykarka, która doznała zerwania więzadeł będzie do dyspozycji szkoleniowców zespołu. - Za trzy tygodnie powinna być w pełni gotowa do gry. To koszykarka o bardzo silnej woli. Dzięki własnemu wysiłkowi i samozaparciu w dążeniu do pełnej sprawności wygrała walkę z kontuzją - podkreśla trener Maciej Broczek.

W innej sytuacji znajduje się Salska. Po kontuzji, którą odniosła w meczu z SMS Warszawa jej powrót na parkiet w obecnym sezonie jest wykluczony. Badania USG były bezskuteczne, ponieważ krwiak uniemożliwił dokładna diagnozę. Jednak lekarze są pewni zerwania więzadeł krzyżowych przednich i pobocznych. - Na pewno nie zostawimy zawodniczki samej. Pomożemy jej w jak najszybszym powrocie do zdrowia - zapewnia Broczek.

fł Gazeta Wyborcza