Strona 1 z 2

Wywiad z Magdaleną Leciejewską

: 04 kwietnia 2005, 07:16
autor: MARIO
Trochę z wyprzedzeniem, ale można spekulować, iż niedługo Unia spotka się w fazie Play-off z drużyną z Warszawy. Na wypadek gdyby ta ewentualność miała miejsce postanowiliśmy sprawdzić co słychać w tej drużynie i nie tylko :) - oto wywiad z Magdaleną Leciejewską, pierwszoplanową zawodniczką stolicy.

Nas : Witam. Może zaczniemy od wspomnianej sytuacji... - co sądzisz o ewentualnym starciu ze Swarzędzem? Z Twojego bloga wiem, że czujesz respekt do Unii... Jak sądzisz, kto byłby faworytem w tej konfrontacji?

Magdalena Leciejewska: Hej! Do każdego meczyku podchodzimy z pełnym zaangażowaniem...i chcemy każde spotkanie wygrać. Ze Swarzędzem mamy bilans 1-1 i myślę, że są w naszym zasięgu :D

Nas:Czy do tego optymistycznego nastawienia mocno przyczynia się ewentualna przewaga parkietu? Jakie ma to dla Was znaczenie?

"Lecia":Na pewno łatwiej gra się na własnym parkiecie, wiadomo - dobrze znane nam są kosze itd. Jednak jedne z naszych lepszych meczyków rozgrywałyśmy właśnie na wyjazdach.

Nas:Trochę mówisz, jakby było Ci obojętne czy gracie u siebie czy na wyjeździe, a przecież Unia ma bardzo głośny fan klub. Czy zauważyłaś to podczas spotkania rundy zasadniczej? Co sądzisz o atmosferze w Swarzędzu i jacy są kibice u Was?

"Lecia":Może powiem tak.... Lubię grać na wyjeździe, bo wszyscy myślą, że gospodarze wygrają. Dlatego zwycięstwo na obcym parkiecie sprawia mi większą satysfakcję.
Co do kibiców ze Swarzędza... To prawda - jest głośny doping, który na pewno moblizuje i pomaga koszykarkom ze Swarzędza. U nas niestety takich kibiców brakuje.... Przychodzą ludzie, ale nie dopingują ...

Nas:Proponuję zostawić już spekulacje o rywalizacji Swarzędz - Warszawa, żeby nie zapeszać póki ani Wy, ani my nie doszliśmy jeszcze do tej rundy rozgrywek. Na rozmowę o tym będzie jeszcze czas, a teraz może zdradzisz kibicom co zamierzasz robić po tym sezonie, gdyż jak wiadomo - Twoja przygoda z SMSem dobiega końca...

"Lecia":Heh..... Trudno mi cokolwiek już teraz powiedzieć. Dostałam parę propozycji, ale staram sie o tym na razie nie myśleć. Przede mną jeszcze ważne meczyki, matura - o tym na razie staram się myśleć :)

Nas:Hmm, matura... Czym się interesujesz i jakie w związku z tym wybrałaś przedmioty? Czy masz jeszcze jakieś pasje poza koszykówką?

"Lecia":Maturkę zdaję z języka polskiego, niemieckiego i geografii. Inne zainteresowania?.... Tak szczerze - to nie ma na nie czasu... Tylko basket :) No ale mogę powiedzieć, że jeśli nie trenuję czy nie gram... słucham muzyki w dużej ilości :)

Nas:A jak zaczęła się Twoja przygoda z koszykówką? Czym urzekła Cię właśnie ta dyscyplina?

"Lecia":Kiedy byłam młodsza, rodzice bardzo często zabierali mnie na jakieś meczyki koszykówki. Pózniej chciałam spróbować swoich sił i zaczęło się od szkolnej drużyny. Później trafiłam do Olimpii Poznań, no a teraz jestem w SMS-ie. Za co lubię ten sport.... ? Sprawia mi radość i cieszę się, że mogę robić to co kocham :)

Nas:Czyli Twoje korzenie sięgają miejsc całkiem niedalekich od Swarzędza :) Czy w związku z tym chcesz powiedzieć coś specjalnie dla kibicow ze Swarzędza, Poznania i okolic? Bo to głównie oni odwiedzają stronę swarzedz.e-basket.pl .

"Lecia": Przede wszystkim chciałabym pozdrowić bardzo serdecznie wszystkich kibiców z Poznania, którzy zawsze byli, są i mam nadzieję, że będą. A kibiców ze Swarzędza proszę, żeby tak bardzo na nas nie gwizdali :) (śmiejąc się:)

Nas: A powiedz mi czym dla Ciebie różni się "normalny" mecz w sezonie od meczu w Play-Off'ach... ? Czy zostają u Was poczynione jakieś specjalne przygotowania, np. nocleg na wyjeździe, aby nie być zmęczonym podróżą lub coś innego?

"Lecia":Mecz jest meczem. Do każdego meczu staramy się jak najlepiej przygotować. Kiedy gramy gdzieś bardzo daleko to jedziemy dzień wcześniej, nocujemy - ale kiedy jest trochę bliżej jedziemy w ten sam dzień. Dla nas mecze w sezonie a w PO w zasadzie niczym się nie różnią.

Nas:A może opowiesz nam trochę o życiu i trenowaniu w Warszawie? Bo jak wiadomo jest to miejsce dość nietypowe jeśli porównamy z pozostałymi klubami tej ligi, prawda?

"Lecia":Wstajemy o 6:45, śniadanie i zaczynamy lekcje o 7:30. Mamy 3 godziny zajęć, później o 10:45 trening. O 13:00 obiadek, pózniej znów od 13:45 lekcje..... 16:30 trening, kolacja, czas dla nas (czyli nauka)...no i 22:30 cisza noca.....i tak przez cały tydzień.

Nas:I jak sprawdza się ten system? Podoba Ci się tam i czujesz, że robisz duże postępy? Co sądzisz o takim planie dnia i obowiązujących tam zasadach?

"Lecia":To już kwestia przyzwyczajenia się. Kiedy wejdzie się w ten cały rytm, to już się o tym nie myśli. Uważam, że SMS to fajna sprawa. Mamy możliwość pogodzenia nauki z trenowaniem. Czuję się tutaj naprawdę dobrze,mamy super drużynkę, a w szkole jest naprawdę bardzo fajna atmosfera.

Nas:Bardzo Tobie dziękuję za poświęcony czas, życzę sukcesów w sporcie, powodzenia podczas egzaminów maturalnych, a ewentualną rywalizację w Play-off'ach niech wygra lepszy.

"Lecia":Dziękuję również :) Pozdrawiam

źródło: www.swarzedz.e-basket.pl

Re: Wywiad z Magdaleną Leciejewską

: 05 kwietnia 2005, 16:23
autor: Seba
MARIO pisze:(...) Nas:Czyli Twoje korzenie sięgają miejsc całkiem niedalekich od Swarzędza :) Czy w związku z tym chcesz powiedzieć coś specjalnie dla kibicow ze Swarzędza, Poznania i okolic? Bo to głównie oni odwiedzają stronę swarzedz.e-basket.pl .

"Lecia": Przede wszystkim chciałabym pozdrowić bardzo serdecznie wszystkich kibiców z Poznania, którzy zawsze byli, są i mam nadzieję, że będą. (...)


:) Dzięki Lecia - również wszyscy Ciebie GORĄCO pozdrawiamy! Będziemy zawsze pamiętać Twoje występy w Olimpii i już nam Ciebie bardzo brakuje! Powodzenia gdziekolwiek rzucą Cię losy ;) Trzymamy kciuki...

No a my będziemy dalej... hehe... w tym sezonie nasza Olimpia kochana gra tak dobrze, jak chyba od roku 2002 nie grała. A za rok czeka pierwsza liga... No i wtedy trzeba będzie pomyśleć spokojnie co dalej ;)

Pozdrowionka! I do zobaczenia...

: 06 kwietnia 2005, 19:03
autor: gosc
Oj Lecia rozczarowalas mnie : meczyki ,maturka , druzynka , obiadek oj jaka Ty slodziutka jestes!!! Jeszcze powiedz ,ze lubisz trenerka a pileczke to najbardziej lubisz wrzucac do koszyczka.........cukiereczku Ty nasz!!!!

Takiś mądry....

: 06 kwietnia 2005, 20:42
autor: Oponent gościa
Takiś mądry Gościu? Stań z Lecią w polu 3 sekund, to zobaczysz jaka jest słodziutka!!! Obyś się nie rozpłynął w czułościach prześmiewco!!!!

: 06 kwietnia 2005, 21:38
autor: gosc
Ja dokladnie wiem jaka Lecia jest w polu 3 sek. i wlasnie dlatego rozczarowal mnie jej slodziutki styl wypowiedzi..........jakis taki infantylny ale jest mloda i dopiero tworzy swoj wizerunek. Nie tedy droga bo to smieszne i staromodne.Styl laleczki Bari ,jeszcze rozowa kokardka i jest komplet :))

: 06 kwietnia 2005, 22:11
autor: Saletra
gosc pisze:Ja dokladnie wiem jaka Lecia jest w polu 3 sek. i wlasnie dlatego rozczarowal mnie jej slodziutki styl wypowiedzi..........jakis taki infantylny ale jest mloda i dopiero tworzy swoj wizerunek. Nie tedy droga bo to smieszne i staromodne.Styl laleczki Bari ,jeszcze rozowa kokardka i jest komplet :))


I co ulżyło? Wyładowałeś swoję frustrację i kompleksy na forum i humor Ci się polepszył? Podziel się wrażeniami jak to dobrze z braku czegokolwiek sensownego do roboty ,lepiej wypisywać jakieś blubry na temat zawodniczki.
Ech...żenujące.

: 06 kwietnia 2005, 23:44
autor: Seba
Zgadzam się w całej rozciągłości z Saletrą. Starasz się "gościu" pouczać innych, a samemu nawet nie starczyło Ci kultury i choćby minimalnej odwagi, żeby podpisać swój wpis... żenada.

Co do Twoich wątpliwego sensu argumentów zaś - wywiad przez Ciebie komentowany jest dość luzną rozmową zawodniczki z kolegą (mam nadzieję, że NAS się nie obrazi ;) ) i tak też został potraktowany. Odpowiedzi są normalne, szczere, bez kombinowania. Co prawda ostatnimi czasy nie mam wielkiego kontaktu z Lecią, ale z tego co się zdążyłem zorientować, taką właśnie jest osobą. Po co ma więc udawać kogoś kim nie jest, grać jakieś szopki, tylko dlatego, że jakiemuś frustratowi nie podoba się Jej styl bycia? Naturalność i normalność jest o wiele ciekawszą i bardziej wartą docenienia cechą niż "tworzenie wizerunku", który Ci się marzy. A śmieszne jest to, co próbowałeś na siłę znależć niewłaściwego w powyższej rozmowie.

Pozdrawiam.

Ps. Lecia nie przejmuj się takimi "gośćmi", niestety czym dalej w las (hehe... czyli czym dalej od Olimpii ;) ), tym więcej będzie takich, którzy Cię będą chcieli zmieniać :D No ale Ty wiesz co masz robić... więc loooz ;)

: 07 kwietnia 2005, 07:53
autor: MARIO
gosc pisze: .........cukiereczku Ty nasz!!!!



Hmm.. :shock: Nie miałbym nic przeciwko :wink:

: 07 kwietnia 2005, 13:02
autor: kibic Leci
na powazne wywiady ma jeszcze czas.to byla luzna rozmowa . Ten gosc powinien miec odwage sie podpisac jak pisze takie banaly.

: 07 kwietnia 2005, 21:05
autor: Nas
Heh, też miał się czego uczepić ten gość :) Też mi problem, że się powie zdrobnienie. Saletra i Seba - 100% racji :)

co Ty tak naprawde o niej wiesz...???

: 07 kwietnia 2005, 21:12
autor: kumpela z smsu
gosc pisze:Oj Lecia rozczarowalas mnie : meczyki ,maturka , druzynka , obiadek oj jaka Ty slodziutka jestes!!! Jeszcze powiedz ,ze lubisz trenerka a pileczke to najbardziej lubisz wrzucac do koszyczka.........cukiereczku Ty nasz!!!!


...infantylne to wiesz co jest Twoja wypowiedz Gościu...trzeba sie troszke znac zeby cokolwiek powiedziec bo zycie to nie boisko na boisku sie walczy a w zyciu trzeba byc czlowiekiem a nie lwem...a jak ludzie zadaja pytania w wywiadzie to sie odpowiada a nie wymysla Bog wie co wiec jak masz cos do Leci to sie przynajmniej podpisz najlatwiej to paplac jezorem i schowac sie cichutko w kacik...ja znam bardzo dobrze Lecie i w jej wypowiedzi bylo wszystko naturalne bez wazeliny i na swoim miejscu...Lecia zycze zdania maturki i najlepszego klubu jestes super kumpela super kapitan i super czlowiek jestem zawsze z Toba pamietaj...k

: 08 kwietnia 2005, 12:49
autor: gosc
A ja i tak wiem,ze Lecia to sobie przemysli i w duchu przyzna mi racje bo taki byl moj zamysl i nie odebrala tego jako krytyke tylko jako podpowiedz, bo to czy ktos jest mily nie musi sie przejawiac w ,,przeslodzonym,, jezyku. Ten ktos po prostu jest MIŁY i wszyscy to czuja, bez obiadkow, pileczek , druzynek,maturek itp. Zycze powodzenia na ,,meczykach,, na ,, maturce,, i zeby kazdy ,,obiadek,, smakowal!! Smieszne to -prawda!?

: 08 kwietnia 2005, 13:36
autor: Lecia
Gosciu czy my sie wogole znamy????

: 08 kwietnia 2005, 18:39
autor: gosc
Znamy sie ,znamy!! Ale pamietaj maturka blisko a,, w ogole,, pisze sie osobno !!

: 09 maja 2005, 21:33
autor: Mlody
hehehe ale fajnie sie to czyta:) Pozdrowienia dla Leci z pedzacego Poloneza :) (mam nadzieje ze pamietasz powrot z jeleniej) no i mam nadzieje ze pokazecie w Warszawie kto rzadzi :D bo chcialbym na 5 mecz przyjechac do jeleniej zeby wam kibicowac papapa pozdro:)