RMKS Rybnik z kolejnym zwycięstwem
Data: 25.09.05 02:36, Autor: Krzysztof Kaczmarczyk<k_budzik@interia.pl>
W sobotnim meczu zawodniczki RMKS-u Rybnik wysoko pokonały na własnym parkiecie Pałac Młodzieży Tarnów 92:58. Podopieczne trenera Mirosława Orczyka prowadziły od samego początku nie pozostawiając złudzeń, która drużyna była tego dnia lepsza na parkiecie.
Mecz ten był debiutem przed własną publicznością na pierwszoligowych parkietach. Po reorganizacji rybniczanki znów występują w pierwszej lidze. Pierwsze spotkanie zorganizowane było z wielką pompą. Wielkie zainteresowanie wśród dziennikarzy, była obecna również telewizja kablowa i władze miasta z prezydentem Adamem Fudalim na czele. Po oficjalnym przywitaniu i rozpoczęciu sezonu na parkiecie królowała już tylko koszykówka.
RMKS mecz rozpoczął w składzie Aleksandra Lewoń, Iwona Niedobecka, Joanna Sękowska, Karolina Kozak i Joanna Czajkowska. Dobra gra w obronie i skuteczne ataki już na samym początku pozwoliły odskoczyć rybnickim zawodniczkom na bezpieczną odległość. Już w 3 minucie gry RMKS prowadził 9:1. Ze strony gości walkę próbowała w pierwszej kwarcie nawiązać Jolanta Filipek, która rzutem za „3” zmniejszyła przewagę gospodyń do 17:8. Jednak rybniczanki kontrolowały przebieg gry kończąc pierwszą kwartę prowadzeniem 24:11. Druga kwarta rozpoczęła się od celnego rzutu za „3” Aleksandry Lewoń. Dobra obrona naszych pomogła w zdobyczy łatwych punktów z kontry przez Joannę Czajkowską. Dziewczyny z RMKS-u miały ogromną przewagę w walce podkoszowej co skrzętnie wykorzystywały Ewelina Lepiosz i Joanna Sękowska, a na obwodzie szalała „Lewa”, trafiając po raz tzecie w meczu za „3”. Zawodniczki z Tarnowa, przy dobrej obronie rybniczanek miały ogromne problemy z skonstruowaniem dobrej akcji w ofensywie. Częstym ratunkiem były próby rzutów za 3 punkty co udało się jedynie Magdalenie Kuliś. Końcówka drugiej kwarty to popis Sękowskiej, która zdobywa 5 punktów pod rząd, a kwarta kończy się wynikiem 47:27.
W przerwie spotkania odbyło się wręczenie legitymacji zawodniczych dla zawodniczek zrzeszonych w barwach RMKS-u Rybnik z roczników młodszych. Legitymacje otrzymały młodziczki, kadetki i juniork.
Po przerwie dalej swoją dobrą grę kontynuowała Sękowska a w ataku zaskoczyła również Karolina Kozak. Zawodniczki z Tarnowa popełniały wiele błędów w ataku, co podopieczne trenera Orczyka wykorzystywały zdobywając punkty z szybkich ataków w których brylowała popularna Czaja. Koszykarki RMKS-u w tej części gry zdecydowanie zdominowały „deskę”, dokładniej para Sękowska – Niedobecka, którą później zmieniła Lepiorz. Dobra gra w obronie i na tablicach spowodowała, że zawodniczki RMKS-u odskoczyły tarnowiankom na ponad 30-punktową przewagę (65:34). Na domiar złego dla ekipy z Tarnowa, piątym przewinieniem ukarana została Alina Kłosowicz. W końcówce wreszcie przełamała swoją niemoc w rzutach za „3” Karolina Kozak, a ostatnia akcja w tej kwarcie to prawdziwy popis gry taktycznej ze strony naszych zawodniczek. Na 6 sekund przed końcem trener Orczyk poprosił o czas i dokładnie rozrysował rybniczankom ostatnią akcję tej kwarty. Zawodniczki założenia wykonały perfekcyjnie i łatwe punkty spod samego kosza zdobyła Lepiorz. Ostatnia kwarta to czas dla zmienniczek w drużynie rybnickiej, co miało swój obraz na parkiecie. Nasze zaczęły słabo a pierwsze punkty zdobyły w 4 minucie gry. Pierwsze 5 minut ostatniej kwarty rybniczanki przegrały 2:8. Po tak słabej grze trener zdecydował się na wpuszczenie na parkiet „Lewej” i „Siwej” co diametralnie zmieniło obraz gry naszego zespołu. Akcje w ataku były płynne a i gra w obronie zaskoczyła. Końcówka meczu to mini festiwal rzutów za 3 punkty, wpierw trafiła Małgorzata Kwiatek, a pod koniec dwukrotnie zza lini 6,25 dobiła rywalki Natalia Bogdanowicz.
Podsumowując mecz, nasze zawodniczki odniosły zasłużone zwycięstwo nad słabą drużyną z Tarnowa. Miejmy nadzieję, że takich zdecydowanych i pewnych zwycięstw naszej drużyny będziemy oglądać w tym sezonie jeszcze wiele.
Warte odnotowania było również zainteresowanie ze strony publiczności. Trybuny wypełniły się w większej części, co z początku chyba lekko sparaliżowało nasze zawodniczki, które na początku meczu wydawały się lekko poddenerwowane, co na szczęście z biegiem czasu ustąpiło. Mamy jednak nadzieję, że kolejne spotkanie obejrzy z trybun jeszcze więcej fanów kobiecej koszykówki w naszym mieście.
RMKS Rybnik - PM Tarnów 92:58 (24:11, 23:16, 26:11, 19:20)
RMKS: Lewoń 17 (6 przech), Lepiorz 16, Karolina Kozak 16 (10 zb), Sękowska 13 (11 zb), Czajkowska 13, Niedobecka 6 (8 zb), Bogdanowicz 6, Kwiatek 3, Kosmal 2, Katarzyna Kozak 0, Androsz 0, Czarnecka.
Tarnów: Książek 21, Filipek 10, Kuliś 7, Strojek 4, Kasprzyk 4, Kłosowicz 4, Bychawska 3, Pałucka 3, Smętek 2, Nieroszczuk 0.
http://www.sportowefakty.pl/index.php?d ... s_id=83571