I liga kobiet. Nova Trading VIII LO zagra w Kobylnicy
: 08 października 2005, 09:34
Salos Kobylnica jest pierwszym rywalem koszykarek Nova Trading VIII LO w drodze do ekstraklasy. - Niewiele wiemy o tym przeciwniku, ale naszym celem jest odniesienie zwycięstwa - zapowiada Maciej Broczek, szkoleniowiec toruńskiego zespołu.
Naszym celem w tym sezonie jest awans do ekstraklasy. Pozyskaliśmy nowe zawodniczki, które mają pomóc nam w osiągnięciu tego celu. Na pewno podobne apetyty ma kilka innych zespołów ale mam nadzieję, że na koniec sezonu to Nova Trading VIII LO znajdzie się na pierwszym miejscu - zapowiada Adam Banaszak, prezes toruńskiego klubu.
Rzeczywiście. Wzmocnienia, jakie udało się zrealizować toruńskim działaczom pozwalają relanie myśleć o awansie do Torell Basket Ligi. Pojawienie się w ekipie z grodu Kopernika Beaty Predehl jest największym hitem transferowym w pierwszej lidze. Sześciokrotna Mistrzyni Polski, a przede wszystkim złota medalistka Mistrzostw Europy ma swoim doświadczeniem pomóc w realizacji zamierzonych celów. - Mam motywację do gry, chcę pomóc zespołowi z Torunia. Jestem przekonana, ze stać nas na wywalczenie awansu - mówi była reprezentantka Polski. Oprócz Predehl do Nova Trading VIII LO trafiły Eliza Gołumbiewska, Katarzyna Milewicz, Justyna Dobrzyniewicz i Ewa Borys. Ta pierwsza już w przedsezonowych turniejach udowodniła, że świetnie potrafi rzucać z dystansu. Natomiast druga zawodniczka z wyżej wymienionych świetnie spisuje się pod obiema tablicami co było największą bolaczką drużyny z grodu Kopernika w ubiegłym sezonie. Ze składu ubyły natomiast dwie koszykarki - Anna Mrówka i Anna Nijaki, które nie były w stanie pogodzić uprawiania sportu z pracą zawodową i studiami.
Pierwszy rywal Nova Trading VIII LO - Salos Kobylnica jest nowym zespołem i potencjał tej ekipy jest wielką niewiadomą. - Widziałem mecz juniorek tej druzyny i jestem pod wrażenie. Spisywały się bardzo dobrze - mówi Broczek. Jeśli torunianki chcą awansować do ekstraklasy nie powinny mieć jednak większych problemów z odniesieniem zwycięstwa w tym spotkaniu. - Na pewno nie zlekceważymy rywalek. Pierwsze mecze będę traktował jako przetarcie przed decydujacymi pojedynkami. Możliwość gry będą miały wszystkie zawodniczki. To będzie dla nich doskonała okazja do udowodnienia swojej przydatności do drużyny. Od nich samych zależy czy wykorzystają swoją szansę - stwierdził toruński szkoleniowiec. Nova Trading VIII LO do Kobylnik wybiera się w pełnym zestawieniu. Do składu wraca kapitan zespołu Katarzyna Maksel, która zmagała się w ostatnich dniach z kontuzją stopy. Trener Broczek do dyspozycji będzie miał także Milewicz, która już od dwóch tygodni narzekała na podobny uraz.
Zagrają w jednej grupie z Nova Trading VIII LO
Salos Kobylnica, UKS Konrad Gdańsk, AZS UG Gdańsk, Kadus Bydgoszcz, Lotos II Gdynia, STK Kusy Szczecin
Do półfinałów awansują dwa najlepsze zespoły z tej grupy.
Filip Łazowy Gazeta Wyborcza
Naszym celem w tym sezonie jest awans do ekstraklasy. Pozyskaliśmy nowe zawodniczki, które mają pomóc nam w osiągnięciu tego celu. Na pewno podobne apetyty ma kilka innych zespołów ale mam nadzieję, że na koniec sezonu to Nova Trading VIII LO znajdzie się na pierwszym miejscu - zapowiada Adam Banaszak, prezes toruńskiego klubu.
Rzeczywiście. Wzmocnienia, jakie udało się zrealizować toruńskim działaczom pozwalają relanie myśleć o awansie do Torell Basket Ligi. Pojawienie się w ekipie z grodu Kopernika Beaty Predehl jest największym hitem transferowym w pierwszej lidze. Sześciokrotna Mistrzyni Polski, a przede wszystkim złota medalistka Mistrzostw Europy ma swoim doświadczeniem pomóc w realizacji zamierzonych celów. - Mam motywację do gry, chcę pomóc zespołowi z Torunia. Jestem przekonana, ze stać nas na wywalczenie awansu - mówi była reprezentantka Polski. Oprócz Predehl do Nova Trading VIII LO trafiły Eliza Gołumbiewska, Katarzyna Milewicz, Justyna Dobrzyniewicz i Ewa Borys. Ta pierwsza już w przedsezonowych turniejach udowodniła, że świetnie potrafi rzucać z dystansu. Natomiast druga zawodniczka z wyżej wymienionych świetnie spisuje się pod obiema tablicami co było największą bolaczką drużyny z grodu Kopernika w ubiegłym sezonie. Ze składu ubyły natomiast dwie koszykarki - Anna Mrówka i Anna Nijaki, które nie były w stanie pogodzić uprawiania sportu z pracą zawodową i studiami.
Pierwszy rywal Nova Trading VIII LO - Salos Kobylnica jest nowym zespołem i potencjał tej ekipy jest wielką niewiadomą. - Widziałem mecz juniorek tej druzyny i jestem pod wrażenie. Spisywały się bardzo dobrze - mówi Broczek. Jeśli torunianki chcą awansować do ekstraklasy nie powinny mieć jednak większych problemów z odniesieniem zwycięstwa w tym spotkaniu. - Na pewno nie zlekceważymy rywalek. Pierwsze mecze będę traktował jako przetarcie przed decydujacymi pojedynkami. Możliwość gry będą miały wszystkie zawodniczki. To będzie dla nich doskonała okazja do udowodnienia swojej przydatności do drużyny. Od nich samych zależy czy wykorzystają swoją szansę - stwierdził toruński szkoleniowiec. Nova Trading VIII LO do Kobylnik wybiera się w pełnym zestawieniu. Do składu wraca kapitan zespołu Katarzyna Maksel, która zmagała się w ostatnich dniach z kontuzją stopy. Trener Broczek do dyspozycji będzie miał także Milewicz, która już od dwóch tygodni narzekała na podobny uraz.
Zagrają w jednej grupie z Nova Trading VIII LO
Salos Kobylnica, UKS Konrad Gdańsk, AZS UG Gdańsk, Kadus Bydgoszcz, Lotos II Gdynia, STK Kusy Szczecin
Do półfinałów awansują dwa najlepsze zespoły z tej grupy.
Filip Łazowy Gazeta Wyborcza