WTK Ślęza Siechnice - Osa Zgorzelec 59:49
: 20 stycznia 2006, 11:26
www.sebafoto.com - zdjecia z meczu
Zwycięstwo w meczu na szczycie.
19.01.2006 r - Rafał Szeremeta
http://wtksleza.webpark.pl
WTK ŚLĘZA Siechnice - MKS OSA Zgorzelec 59:49 ( 21:14, 11:7, 11:12, 16:16 )
Ślęza: Chrzczanowicz 22, Smektała 13 (1 x 3), Hołtyn 8, Ring 8 (1 x 3), Walichiewicz 3 (1 x 3), Zatorska 3, Maciąg 2, Dudkiewicz 0, Jamińska 0.
OSA: Pażdzierska 11, Pietraszek 11, Futowska 8, Pupin 7, Danesi 5, Zienkiewicz 4, Andrzejczak 3, Żbikowska 0.
13 mecz w tym sezonie ligowym i 13 zwycięstwo naszej ŚLĘZY. Dziś przyszło nam rozegrać awansem spotkanie na szczycie z MKS OSĄ Zgorzelec. Na dzisiejszym meczu w Siechnicach mieliśmy zaszczyt gościć Wojewodę Dolnośląskiego - Pana Krzysztofa Grzelczyka. Dzisiejsze spotkanie, to był typowy mecz walki, w którym mało było efektownych akcji, za to dużo pojedynków siłowych z obu stron. Mimo słabszej postawy w dzisiejszym meczu, nasz zespół pewnie wygrał kolejny mecz ligowy i umocnił się na pozycji lidera.
Mecz rozpoczął się trochę zaskakująco. Przez pierwsze 6 minut to OSA prowadziła w tym meczu. Jednak od stanu 14:14 nasze rywalki nie zdobyły do końca tej kwarty ani jednego punktu, a nasz zespół na 7 punktowe prowadzenie po 1 kwarcie wyprowadziła Agnieszka Chrzczanowicz. Drugą kwartę ponownie żle rozpoczynamy, nie trafiamy z czystych pozycji, notujemy trzy straty i OSA dochodzi na 2 punkty 24:22. Jednak w tym momencie (14 minuta meczu) nasze koszykarki włączają drugi i kolejne "biegi", znów zaczynamy punktować, lepiej zaczyna funkcjonować obrona, zaczynamy w końcu zbierać więcej piłek na obu tablicach i po 20 minutach prowadzimy 11 punktami 32:21
Pierwsze 3 minuty trzeciej kwarty nasz zespół ponownie "przespał", rywalki zbliżają się na 6 punktów, ale wtedy ponownie, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki nasz zespół poprawia skuteczność, twardo broni I wychodzimy w 27 minucie na najwyższe w tym meczu 16 punktowe prowadzenie.Po trzech kwartach 46:33 dla naszego teamu. Zgodnie z "tradycją" dzisiejszego meczu, początek ostatniej kwarty należy do Osy, w 34 minucie zmniejszaja nasze prowadzenie do 7 oczek, ale wtedy nasze koszykarki ponownie zwierają szeregi i na 3 i pół minuty przed końcem spotkania prowadzimy 14 oczkami. W końcówce meczu naszym rywalkom udaje się nieco zmniejszyć nasze prowadzenie (głównie za sprawą kilkunastu wykonywanych rzutów wolnych).
Pisząc o dzisiejszym spotkaniu należy wspomnieć, że z powodów spraw rodzinnych w naszym zespole zabrakło dwóch naszych najwyższych zawodniczek: Oli Urban i Ani Tomalik. Z powodu kontuzji nie zagrała też Asia Halama. Rywalki ze Zgorzelca zagrały za to praktycznie w swoim najsilniejszym składzie. Choć dzisiejszy mecz nie był może ładny dla oka, był za to spotkaniem pełnym twardej walki z obu stron.Na kolejne zwycięstwo zapracował cały nasz zespół. Na specjalne wyróżnienie zasługuje skuteczność Agi Chrzczanowicz, która zdobyła dziś 22 punkty, punktując w bardzo waznych momentach meczu.
Ślęzanki - dziękujemy za kolejne zwycięstwo !
Na koniec warto wspomnieć, że mecz tradycyjnie toczył się przy gorącym, głośnym dopingu kibiców Ślęzy.
Wygrywając dzisiejszy mecz, umocniliśmy się na pozycji lidera naszej grupy. Już w najbliższą sobotę, 21 stycznia rozegramy w Siechnicach mecz 14 kolejki, a naszym rywalem będzie tym razem jeden ze słabszych zespołów w naszej grupie - UKS Jedynka Wschowa. Początek meczu o godz 17:00 - hala przy ul. Świerczewskiego 40 w Siechnicach.
Zwycięstwo w meczu na szczycie.
19.01.2006 r - Rafał Szeremeta
http://wtksleza.webpark.pl
WTK ŚLĘZA Siechnice - MKS OSA Zgorzelec 59:49 ( 21:14, 11:7, 11:12, 16:16 )
Ślęza: Chrzczanowicz 22, Smektała 13 (1 x 3), Hołtyn 8, Ring 8 (1 x 3), Walichiewicz 3 (1 x 3), Zatorska 3, Maciąg 2, Dudkiewicz 0, Jamińska 0.
OSA: Pażdzierska 11, Pietraszek 11, Futowska 8, Pupin 7, Danesi 5, Zienkiewicz 4, Andrzejczak 3, Żbikowska 0.
13 mecz w tym sezonie ligowym i 13 zwycięstwo naszej ŚLĘZY. Dziś przyszło nam rozegrać awansem spotkanie na szczycie z MKS OSĄ Zgorzelec. Na dzisiejszym meczu w Siechnicach mieliśmy zaszczyt gościć Wojewodę Dolnośląskiego - Pana Krzysztofa Grzelczyka. Dzisiejsze spotkanie, to był typowy mecz walki, w którym mało było efektownych akcji, za to dużo pojedynków siłowych z obu stron. Mimo słabszej postawy w dzisiejszym meczu, nasz zespół pewnie wygrał kolejny mecz ligowy i umocnił się na pozycji lidera.
Mecz rozpoczął się trochę zaskakująco. Przez pierwsze 6 minut to OSA prowadziła w tym meczu. Jednak od stanu 14:14 nasze rywalki nie zdobyły do końca tej kwarty ani jednego punktu, a nasz zespół na 7 punktowe prowadzenie po 1 kwarcie wyprowadziła Agnieszka Chrzczanowicz. Drugą kwartę ponownie żle rozpoczynamy, nie trafiamy z czystych pozycji, notujemy trzy straty i OSA dochodzi na 2 punkty 24:22. Jednak w tym momencie (14 minuta meczu) nasze koszykarki włączają drugi i kolejne "biegi", znów zaczynamy punktować, lepiej zaczyna funkcjonować obrona, zaczynamy w końcu zbierać więcej piłek na obu tablicach i po 20 minutach prowadzimy 11 punktami 32:21
Pierwsze 3 minuty trzeciej kwarty nasz zespół ponownie "przespał", rywalki zbliżają się na 6 punktów, ale wtedy ponownie, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki nasz zespół poprawia skuteczność, twardo broni I wychodzimy w 27 minucie na najwyższe w tym meczu 16 punktowe prowadzenie.Po trzech kwartach 46:33 dla naszego teamu. Zgodnie z "tradycją" dzisiejszego meczu, początek ostatniej kwarty należy do Osy, w 34 minucie zmniejszaja nasze prowadzenie do 7 oczek, ale wtedy nasze koszykarki ponownie zwierają szeregi i na 3 i pół minuty przed końcem spotkania prowadzimy 14 oczkami. W końcówce meczu naszym rywalkom udaje się nieco zmniejszyć nasze prowadzenie (głównie za sprawą kilkunastu wykonywanych rzutów wolnych).
Pisząc o dzisiejszym spotkaniu należy wspomnieć, że z powodów spraw rodzinnych w naszym zespole zabrakło dwóch naszych najwyższych zawodniczek: Oli Urban i Ani Tomalik. Z powodu kontuzji nie zagrała też Asia Halama. Rywalki ze Zgorzelca zagrały za to praktycznie w swoim najsilniejszym składzie. Choć dzisiejszy mecz nie był może ładny dla oka, był za to spotkaniem pełnym twardej walki z obu stron.Na kolejne zwycięstwo zapracował cały nasz zespół. Na specjalne wyróżnienie zasługuje skuteczność Agi Chrzczanowicz, która zdobyła dziś 22 punkty, punktując w bardzo waznych momentach meczu.
Ślęzanki - dziękujemy za kolejne zwycięstwo !
Na koniec warto wspomnieć, że mecz tradycyjnie toczył się przy gorącym, głośnym dopingu kibiców Ślęzy.
Wygrywając dzisiejszy mecz, umocniliśmy się na pozycji lidera naszej grupy. Już w najbliższą sobotę, 21 stycznia rozegramy w Siechnicach mecz 14 kolejki, a naszym rywalem będzie tym razem jeden ze słabszych zespołów w naszej grupie - UKS Jedynka Wschowa. Początek meczu o godz 17:00 - hala przy ul. Świerczewskiego 40 w Siechnicach.