Starania o ekstraklase.......
: 07 czerwca 2006, 19:35
Dzisiaj w Lesznie gościł Wiesław Zych, prezes PLKK. Powodem wizyty był oczywiście fakt, że zespół PWSZ Duda Gąsior Leszno stara się o grę w koszykarkiej żeńskiej elicie.
Zych wraz z Grzegorzem Ziemblickim, wiceprezesem PLKK najpierw w asyście kierownictwa klubu z Leszna lustrowali leszczyńską halę Trapez, która miałaby być miejscem rozgrywania spotkań ekstraklasy w przypadku pozytywnej decyzji i zatwierdzenia zespołu z Leszna do gry w Polskiej Lidze Koszykówki Kobiet.
Później dwaj najważniejsi ludzie w zarządzie PLKK udali się z wizytą do prezydenta miasta Leszna. Gości przyjmował Zdzisław Adamczak, wiceprezydent Leszna. Miasto pokazało w ten sposób, że interesuje się koszykówką żeńską i, że będzie ją wspierać.
- Leszno ma duże atuty w staraniach o przyznanie ,,dzikiej karty". Jest piękna hala, która spełnia wszystkie wymogi, by mogły być rozgrywane mecze na najwyższym poziomie. Jest także klimat dla koszykówki, są oddani działacze, kibice, przychylność władz miasta. Wszystko to jest bardzo ważne. Dzisiaj nie mogę powiedzieć czy Leszno dostanie miejsce w PLKK. Powiem tylko tyle, że szanse na to ma duże - odpowiedział dyplomatycznie Wiesław Zych, prezes PLKK.
Dobrze się stało, że za klubem z Leszna wstawiło się miasto z prezydentem na czele. Klub w ten sposób zyskał mocnego sojusznika w staraniach o grę w najwyższej klasie rozgrywkowej.
- Rozmawialiśmy z prezesem o hali, to co należy jeszcze w niej zrobić. Mówiliśmy o kwestiach budżetowych. My ze swojej strony zwrócimy się do rady miasta, by wesprzeć klub od strony finansowej. Promujemy w ten sposób także nasze miasto. Koszykówka na najwyższym poziomie w Lesznie byłaby wspaniałą wizytówką naszej społeczności - powiedział Zdzisław Adamczak, wiceprezydent miasta Leszna.
Dodajmy, że o dwa wolne miejsca w ekstraklasie starają się oprócz klubu z Leszna: AZS KK Jelenia Góra oraz SMS PZkosz Łomianki. Ostateczna decyzja kto otrzyma ,,dziką kartę" na grę w PLKK zapadnie 12 czerwca o godzinie 12.00. (andre). fot. (andre).
Zych wraz z Grzegorzem Ziemblickim, wiceprezesem PLKK najpierw w asyście kierownictwa klubu z Leszna lustrowali leszczyńską halę Trapez, która miałaby być miejscem rozgrywania spotkań ekstraklasy w przypadku pozytywnej decyzji i zatwierdzenia zespołu z Leszna do gry w Polskiej Lidze Koszykówki Kobiet.
Później dwaj najważniejsi ludzie w zarządzie PLKK udali się z wizytą do prezydenta miasta Leszna. Gości przyjmował Zdzisław Adamczak, wiceprezydent Leszna. Miasto pokazało w ten sposób, że interesuje się koszykówką żeńską i, że będzie ją wspierać.
- Leszno ma duże atuty w staraniach o przyznanie ,,dzikiej karty". Jest piękna hala, która spełnia wszystkie wymogi, by mogły być rozgrywane mecze na najwyższym poziomie. Jest także klimat dla koszykówki, są oddani działacze, kibice, przychylność władz miasta. Wszystko to jest bardzo ważne. Dzisiaj nie mogę powiedzieć czy Leszno dostanie miejsce w PLKK. Powiem tylko tyle, że szanse na to ma duże - odpowiedział dyplomatycznie Wiesław Zych, prezes PLKK.
Dobrze się stało, że za klubem z Leszna wstawiło się miasto z prezydentem na czele. Klub w ten sposób zyskał mocnego sojusznika w staraniach o grę w najwyższej klasie rozgrywkowej.
- Rozmawialiśmy z prezesem o hali, to co należy jeszcze w niej zrobić. Mówiliśmy o kwestiach budżetowych. My ze swojej strony zwrócimy się do rady miasta, by wesprzeć klub od strony finansowej. Promujemy w ten sposób także nasze miasto. Koszykówka na najwyższym poziomie w Lesznie byłaby wspaniałą wizytówką naszej społeczności - powiedział Zdzisław Adamczak, wiceprezydent miasta Leszna.
Dodajmy, że o dwa wolne miejsca w ekstraklasie starają się oprócz klubu z Leszna: AZS KK Jelenia Góra oraz SMS PZkosz Łomianki. Ostateczna decyzja kto otrzyma ,,dziką kartę" na grę w PLKK zapadnie 12 czerwca o godzinie 12.00. (andre). fot. (andre).