Turniej - 8 styczeń 2005
Moderatorzy: sawa_JGora, Platini, ludzik76, Moderatorzy
Turniej - 8 styczeń 2005
Miło mi poinformować, że w najbliższą sobotę na parkiecie sali Olimpii przy ulicy Promienistej odbędzie się kolejny turniej towarzyski. Zgłoszony wcześniej zespół z Konina zastąpi zespół juniorek z Bydgoszczy, trzecim uczestnikiem jest drużyna AZS-PWSZ Gorzów Wlkp. Oto pełny terminarz Turnieju:
- godz. 11: Olimpia Maczki Poznań - AZS-PWSZ Gorzów Wlkp
- godz. 14: AZS-PWSZ Gorzów Wlkp - Bydgoszcz
- godz. 16: Olimpia Maczki Poznań - Bydgoszcz
Serdecznie zapraszamy!!!
- godz. 11: Olimpia Maczki Poznań - AZS-PWSZ Gorzów Wlkp
- godz. 14: AZS-PWSZ Gorzów Wlkp - Bydgoszcz
- godz. 16: Olimpia Maczki Poznań - Bydgoszcz
Serdecznie zapraszamy!!!
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Re: Turniej - 8 styczeń 2005
Seba pisze:, trzecim uczestnikiem jest drużyna AZS-PWSZ Gorzów Wlkp.
No ale to chyba juniorki jakieś a nie pierwsza drużyna????
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Wszystkie trzy zespoły to zespoły juniorskie
Zespół z Bydgoszczy to nie "Basket" Bydgoszcz, a ... właśnie dokładnie nie wiem. Całkiem możliwe, że Delfin Bydgoszcz, którego trener zaglądał nawet na stare KKForum i w rokujący wielkie nadzieje na przyszłość sposób prowadził i rozwijał ten zespół. Jutro dowiem się więcej szczegółów.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Waldi pisze:Ja stawiam na Basket 67 Bydgoszcz
No właśnie ponoć nie jest to Basket- Kadus (bo chyba teraz tak się nazywają) a inny zespół z Bydgoszczy. Zostaje nam chyba już tylko Błękitny Delfin Bydgoszcz... jutro dowiem się wszystkich szczegółów i oczywiście dam znać!
A oto strona zespołu Błękitnego Delfina http://delfin.e-basket.pl/ . Jak już wspomniałem trener Paweł Osiński robi tam naprawdę ciekawą pracę od kilku już lat. Jestem bardzo ciekaw jak się prezentuje ten zespół w akcji i mam nadzieje, że w sobotę właśnie ich zobaczymy w Poznaniu. Basket natomiast ma już chyba dość porażek z juniorkami Olimpii
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Waldi pisze:Ja stawiam na Basket 67 Bydgoszcz
Jednak co fachowiec, to fachowiec
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Olimpia Maczki Poznań - Basket 67 Bydgoszcz 100:51 (28:7, 20:16, 21:19, 31:9)
Mecz otwarcia rozpoczął się zgodnie z oczekiwaniem większości zgromadzonych od prowadzenia Olimpijek 13:0. Przyczyną tego była nie tylko dobra gra naszego zespołu, ale spore onieśmielenie rywalek, które z trudem "wchodziły" w to spotkanie. Z czasem mecz trochę się wyrównał w czym dużą rolę odgrywał fakt, że Olimpia cały mecz grała wszystkimi zawodniczkami. Przeciwniczki ambitnie starały się utrzymywać dystans do faworytek, a zdecydowanie w ich szeregach wyróżniała się bardzo dobrze prowadząca grę zawodniczka o stylu przypominającym trochę Lucynę Mruk, czy Martę Starowicz (niestety nie pamiętam nazwiska tej rozgrywającej - może Waldi pomoże?). Jej koleżanki jednak miały wielkie problemy ze skutecznym rzucaniem, raz po raz marnując dobre asysty liderki. Sił Bydgoszczankom starczyło jednak na trzy kwarty, bo w ostatniej znowu niepodzielnie na parkiecie panowały gospodynie.
W drugim meczu turnieju juniorki AZS-PWSZ Gorzów Wlkp pokonały Basket 67 Bydgoszcz 67:51, choć przez 2/3 meczu trwała wyrównana walka, a wynik oscylował wokół remisu.
Olimpia Maczki Poznań - AZS-PWSZ Gorzów Wlkp 72:51 (20:7, 24:14, 15:15, 13:15)
Wydawało się, że finał Turnieju może być ciekawym i wyrównanym widowiskiem - pewnie podobnie trudnego boju spodziewały się również zawodniczki Olimpii. Rozpoczęły bowiem spotkanie tak bardzo skoncentrowane i żądne rozbicia rywalek, że po kilku minutach było już praktycznie po meczu - 13:1, po pierwszej kwarcie 20:7, a za moment 36:15! Duży wpływ na bardzo dobrą grę Olimpijek miała wprowadzona dość niespodziewanie przez trenera Cudaka w pierwszej piatce Katarzyna Kalka. Koszykarka, która jak dotąd praktycznie nie pojawiała się na parkiecie w ważnych meczach, teraz odwdzięczyła się trenerskiemu nosowi i zaufaniu bardzo ambitną i skuteczną postawą. Nie tylko dobrze broniła, zaliczała przechwyty, ale też i błyskawicznie kończyła raz za razem kontry Olimpii. Gdyby nie dwa niecelne rzuty pod koniec pierwszej połowy wystep byłby wręcz idealny. Jednostronny zaskakująco przebieg spotkania sprawił, że znowu u nas grały wszystkie zawodniczki, po wspaniałym początku mogły usiąść na ławkę odpocząć Agata Rafałowicz, Karolina Budeń i Kasia Najtkowska, a rezerwowe równie skutecznie radziły sobie z przeciwniczkami. Tamte jednak w drugiej połowie dzielnie walczyły o uratowanie w miarę honorowego wyniku i grając cały mecz podstawowym składem udało im się wygrać drugą odsłonę dwoma punktami z trochę rozkojarzonymi Olimpijkami. W tym spotkaniu jednak widac było wyraznie, jak wielki potencjał tkwi również w zawodniczkach drugiego póki co rzutu - nie odstawały one zupełnie od rywalek, grając bardzo odważnie i często skutecznie. Dziś naprawdę przyjemnie się oglądało się to, co prezentowały nasze zawodniczki. Szkoda tylko, że znowu na wysokości zadania nie stanęły przeciwniczki, które znowu okazały się zbyt słabe.
Mecz otwarcia rozpoczął się zgodnie z oczekiwaniem większości zgromadzonych od prowadzenia Olimpijek 13:0. Przyczyną tego była nie tylko dobra gra naszego zespołu, ale spore onieśmielenie rywalek, które z trudem "wchodziły" w to spotkanie. Z czasem mecz trochę się wyrównał w czym dużą rolę odgrywał fakt, że Olimpia cały mecz grała wszystkimi zawodniczkami. Przeciwniczki ambitnie starały się utrzymywać dystans do faworytek, a zdecydowanie w ich szeregach wyróżniała się bardzo dobrze prowadząca grę zawodniczka o stylu przypominającym trochę Lucynę Mruk, czy Martę Starowicz (niestety nie pamiętam nazwiska tej rozgrywającej - może Waldi pomoże?). Jej koleżanki jednak miały wielkie problemy ze skutecznym rzucaniem, raz po raz marnując dobre asysty liderki. Sił Bydgoszczankom starczyło jednak na trzy kwarty, bo w ostatniej znowu niepodzielnie na parkiecie panowały gospodynie.
W drugim meczu turnieju juniorki AZS-PWSZ Gorzów Wlkp pokonały Basket 67 Bydgoszcz 67:51, choć przez 2/3 meczu trwała wyrównana walka, a wynik oscylował wokół remisu.
Olimpia Maczki Poznań - AZS-PWSZ Gorzów Wlkp 72:51 (20:7, 24:14, 15:15, 13:15)
Wydawało się, że finał Turnieju może być ciekawym i wyrównanym widowiskiem - pewnie podobnie trudnego boju spodziewały się również zawodniczki Olimpii. Rozpoczęły bowiem spotkanie tak bardzo skoncentrowane i żądne rozbicia rywalek, że po kilku minutach było już praktycznie po meczu - 13:1, po pierwszej kwarcie 20:7, a za moment 36:15! Duży wpływ na bardzo dobrą grę Olimpijek miała wprowadzona dość niespodziewanie przez trenera Cudaka w pierwszej piatce Katarzyna Kalka. Koszykarka, która jak dotąd praktycznie nie pojawiała się na parkiecie w ważnych meczach, teraz odwdzięczyła się trenerskiemu nosowi i zaufaniu bardzo ambitną i skuteczną postawą. Nie tylko dobrze broniła, zaliczała przechwyty, ale też i błyskawicznie kończyła raz za razem kontry Olimpii. Gdyby nie dwa niecelne rzuty pod koniec pierwszej połowy wystep byłby wręcz idealny. Jednostronny zaskakująco przebieg spotkania sprawił, że znowu u nas grały wszystkie zawodniczki, po wspaniałym początku mogły usiąść na ławkę odpocząć Agata Rafałowicz, Karolina Budeń i Kasia Najtkowska, a rezerwowe równie skutecznie radziły sobie z przeciwniczkami. Tamte jednak w drugiej połowie dzielnie walczyły o uratowanie w miarę honorowego wyniku i grając cały mecz podstawowym składem udało im się wygrać drugą odsłonę dwoma punktami z trochę rozkojarzonymi Olimpijkami. W tym spotkaniu jednak widac było wyraznie, jak wielki potencjał tkwi również w zawodniczkach drugiego póki co rzutu - nie odstawały one zupełnie od rywalek, grając bardzo odważnie i często skutecznie. Dziś naprawdę przyjemnie się oglądało się to, co prezentowały nasze zawodniczki. Szkoda tylko, że znowu na wysokości zadania nie stanęły przeciwniczki, które znowu okazały się zbyt słabe.
Ostatnio zmieniony 08 stycznia 2005, 21:10 przez Seba, łącznie zmieniany 1 raz.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
gratulacje dla OlimpiiSeba pisze:(...)W drugim meczu turnieju juniorki AZS-PWSZ Gorzów Wlkp pokonały Basket 67 Bydgoszcz 67:51, choć przez 2/3 meczu trwała wyrównana walka, a wynik oscylował wokół remisu.
Olimpia Maczki Poznań - AZS-PWSZ Gorzów Wlkp 72:51 (20:7, 24:14, 15:15, 13:15)(...) Dziś naprawdę przyjemnie się oglądało się to, co prezentowały nasze zawodniczki. Szkoda tylko, że znowu na wysokości zadania nie stanęły przeciwniczki, które znowu okazały się zbyt słabe.
CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy
Manek pisze:a wiec zgadzam sie z Seba [po burzliwych dyskusjach] ze Kasia Kalka swietnie zgrala [co prawda nie widzialem tego ale slyszlaem pare opinii]... oby tak dalej:D
I wcale nie użyłem żadnych środków dodatkowego przekonywania typu przekupstwo
Pozdrowionka!
Ps. A może Manek jakieś zdjęcie bohaterki tych burzliwych dyskusji (czyli Pani KK) na Forum dałoby się zamieścić?
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Pozdro Manek i pewnie do jutra! I jeszcze raz życzenia powrotu do zdrowia dla Natalii!!!
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


