Wspomnienia z wyjazdów ;-)

Jeśli Twój zespół nie ma jeszcze osobnego podforum, pokaż w tym dziale, że na to zasługuje!

Moderatorzy: sawa_JGora, Platini, ludzik76, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Czarny1975
Nowy na forum
Posty: 50
Rejestracja: 18 grudnia 2005, 20:03
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Czarny1975 » 26 stycznia 2006, 15:30

:D[/quote]
Pmówienia jakoby to Trojan z Piknikami pił obiegły już całą Polske :D[/quote]


Eee, Matii :P . Co tam będziemy Trojanowi żałować współżycia, hm, sorry współpicia z Piknikiami-rodzicami. Kiedyś było to nie do pomyślenia. Po pierwsze autobus na wyjazdy zapchany był do ostatniego miejsca przez kibiców Olimpii. Żaden Pikinik się już nie wcisnął. Po drugie koszykarki były w takim wieku, że nie szukały wsparcia w rodzicach:) Wtedy Trojan nie miał wyboru i pił albo z Nami albo sam :lol: \:D/
Starzy ludzie mówią: Tylko ziemia przetrwa.
Nie mylą się. Mówią prawdę!

Awatar użytkownika
Czarny1975
Nowy na forum
Posty: 50
Rejestracja: 18 grudnia 2005, 20:03
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Czarny1975 » 26 stycznia 2006, 15:41

Przy okazji wątku: Wspomnienia z wyjazdów warto wymienić parę zwrotów, nieodzownie kojarzących się z FAN KLUBEM Olimpii.
*Eeee tam SARNA
*TY GALONIE
*Tlenu, Tlenu
*Lepidupa
*TAŃCZYĆ!!!!
Może ktoś pamięta inne?
Starzy ludzie mówią: Tylko ziemia przetrwa.

Nie mylą się. Mówią prawdę!

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 26 stycznia 2006, 23:20

Czarny1975 pisze:Mecz ligowy w Pabianicach pomiędzy Włókniarzem a Olimpią. Lata 95-98 dokładnie nie pamietam. Jedziemy w trójkę Ja Żołnierz, Rempała. Sala wypełniona po brzegi. Wchodzimy na salę. Żołnierz dużym skokiem skacze na parkiet, zawiesić flagę na ścianie. Niestety. Źle wymierzył odległość. Zamiast na parkiet skacze na wielką deskę(kilku metrową-długi stolik dla dzienikarzy) i łamie ją z wielkim hukiem. Sala zamarła na kilka sekund. TO SIĘ NAZYWA WEJŚCIE!!! Olimpia mecz wygrała a Żołnierz długo musiał tłumaczyc się miejscowym ochroniarzom żądającym zapłaty za szkodę :lol:


:) Też tam byłem... hehe... niezła akcja i jeszcze większy HUK ;P I jeszcze anegdotka z drogi powrotnej... z autokaru... Gadamy sobie z Rimką i Ogi głównie o przeszłości Olimpii, która je bardzo zainteresowała, Żołnierz nieopacznie chlapnął wtedy, że Herkciany ma charyzmę... u Litwinek znajacych nasz język dość srednio spora konsternacja ;) Odważniejsza Rima: "A co to jest charyzma?" ... tym razem Żołnierz załapał ZONKA... bo fakt faktem, że słowo jest, a wytłumaczyć krótko i przejrzyście dokładne znaczenie obcokrajowcowi lekki trudno ;) W końcu... chyba, żeby nie brnąć dalej w ten problem... odpowiedział jednym słowem... "BŁOGOSŁAWIEŃSTWO!!!" :lol: :lol: :lol: Rimę ta odpowiedz zadowoliła... hihihi...

... a powiedzonek było tyle, że nie starczyłoby forum, żeby je wymieniać ;) Chociaż "gaaaaloooonie... kto ci mógł kurtkę (...)... " WYMIATA!!! (prawa autorskie Rempała ;) )
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Żołnierz1

Postautor: Żołnierz1 » 27 stycznia 2006, 00:18

Panowie. Każdy wie ,że bycie kibicem Olimpii to również obozy w Wągrowcu. Któż nie pamięta jednego z Nas co widział UFO. Ale słynne zniknięcie pacjęta w Krakowie. My z jednej strony kiosku. On z drugiej. 100metrów do sali i nagle koleś znika. Albo słynny spacer na papierosa Rempały i Przema w hali ŁKSu i po chwili bum bum bum. W strzałach po równo choć naszych było tylko dwóch. Akcja Stilonu na własnej sali. hihihihi. Ich ok 10. Nas 4 na parkiecie. A pseudoochraniarze zamiast kibiców z Gorzowa trzymali Nas. To były sceny. Lewą ręką trzymałem szalik. Prawą waliłem gościa z Gorzowa a mnie trzymał ochraniarz. O konkurs rzutów za 3 na Ślęzie. Wygrałem ....puszkę farby. Ale pizza była dobra.

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 27 stycznia 2006, 05:00

Żołnierz1 pisze:Panowie. Każdy wie ,że bycie kibicem Olimpii to również obozy w Wągrowcu. Któż nie pamięta jednego z Nas co widział UFO. (...)


:lol: :lol: :lol: "Zielone włosy..." :lol: :lol: :lol: A wreczenie 50 groszy tym młodym kolesiom, by kupili wódkę... domaganie się, by przyniesli resztę, a potem wniosek, że "piją za nasze" i wywalenie im tej butelki do lasu? :lol: A deptanie krasnoludków przed namiotem? :lol: hihihi... To był obóz z serii "Nie do wiary" 8)
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

zołnierz1

Postautor: zołnierz1 » 27 stycznia 2006, 10:17

Albo słynne słowa namiotowe ,,niech każdy uderzy swojego klegę z prawej, ale nie za mocno,,! Albo czapeczka która służyła jak duślak. O naszym pobycie w Kutnie nie wspomnę. a pamiętacie Batmanów z Polkowic. :lol: :lol: :lol: Żeby Brzydki wiedział jakich ma kumpli. hihihihi. Koniec meczu. Remis. Oni myślą ,że mają awans. Leżą na parkiecie. Cieszą się. Latają po sali. A sędzia zdziwiony ich zachowaniem (My też) gwiżdze,że dogrywkę czas zacząć.

Drax
Żak
Posty: 204
Rejestracja: 12 czerwca 2004, 09:55
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Drax » 27 stycznia 2006, 12:08

Hehehehehe, Polkowice to w ogóle fajne klimaty :P Pamiętam nasz wyjazd tam w trójkę: Żołnierz, Trojan i Ja. Jako że w podróży i w trakcie 1 połowy raczylismy sie małymi piwkami (bezalkoholowymi rzecz jasna) Trojan w przerwie poszedł na stronę. Wraca po paru minutach i mówi do mnie: "Byłem w kiblu i połaziłem troche po tej hali i cały czas łazi za mną jakiś dupek. Nie wiem, czy to pedał czy co?? Zaraz mu chyba przypierd... więc się nie zdziw jak się coś zacznie..." "Który to?" się pytam i pokazuje mi jakiegoś fraglesika w pulowerku. Podchodzimy do pacjenta, patrzymy, a on ma przyczepioną plakieteczkę z napisem "ochrona kibiców gości" :lol: :lol: :lol: Ubaw był po pachy :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
Czarny1975
Nowy na forum
Posty: 50
Rejestracja: 18 grudnia 2005, 20:03
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Czarny1975 » 27 stycznia 2006, 13:26

Drax pisze:Hehehehehe, Polkowice to w ogóle fajne klimaty :P Pamiętam nasz wyjazd tam w trójkę: Żołnierz, Trojan i Ja. Jako że w podróży i w trakcie 1 połowy raczylismy sie małymi piwkami (bezalkoholowymi rzecz jasna) Trojan w przerwie poszedł na stronę. Wraca po paru minutach i mówi do mnie: "Byłem w kiblu i połaziłem troche po tej hali i cały czas łazi za mną jakiś dupek. Nie wiem, czy to pedał czy co?? Zaraz mu chyba przypierd... więc się nie zdziw jak się coś zacznie..." "Który to?" się pytam i pokazuje mi jakiegoś fraglesika w pulowerku. Podchodzimy do pacjenta, patrzymy, a on ma przyczepioną plakieteczkę z napisem "ochrona kibiców gości" :lol: :lol: :lol: Ubaw był po pachy :lol: :lol: :lol:


DOBRE DRAX! :lol: :lol: nie znałem tej historii.
Niezły numer zdarzył się w Łodzi. Na fajkę przed salę wyszedł Rempała, Przemo i Piła. Na ŁKS-ie nigdy nie było bezpiecznie więc chłopaki dla ochrony zabrali sprzęt wspomagający typu pałka. Trudno było ją trzymać na widoku. Wszędzie pełno policji. Najlepszym schronieniem dla tej ręcznej broni okazała się kurtka Piły. Niski, skromny o twarzy anioła, no może starego anioła(rocznik? lata 60-te), nie będzie rzucał się w oczy w przeciwnieństwie do podchmielonych chłopaków. Niestety fortel się nie udał. Tuż przed salą pojawiły się gliny i zażądały dokumentów. W momencie legitymowania spod kurtki Piły wyleciała pałka!! :shock: i teraz najlepsze:

Policjant całe zajście skwitował: TAKI STARY A TAKI GŁUPI!! :lol: :lol:
Starzy ludzie mówią: Tylko ziemia przetrwa.

Nie mylą się. Mówią prawdę!

Drax
Żak
Posty: 204
Rejestracja: 12 czerwca 2004, 09:55
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Drax » 27 stycznia 2006, 15:44

:lol: A pamiętasz Czarny nasz wyjazd do Torunia jak po wizycie w piwiarni zaatakowaliśmy jedno podwórko w celu ulżenia sobie?? :lol: i wleciał za nami tam tajniak z wyciągniętą spluwą?? :lol: :lol: Ale się debil speszył jak zobaczył 6 gostków pod ścianami lejących i zerkających przez ramię na kretyna z pistoletem:lol: :lol: :lol:

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 27 stycznia 2006, 18:43

Czarny1975 pisze:
Niezły numer zdarzył się w Łodzi. (...)


Ten wyjazd wogóle wymiatał... 50 osób.. pełniutki autokar... kobieta z ochrony "Chwiałki" się nawet wybrała...hihi.. a najlepsze, że dopiero w Poznaniu stwierdzilismy, że liczba "sztuk" które wyjechały nie zgadza się ze stanem, który wrócił... bilans: minus jeden... któryś z tych starszych gości z przodu autokaru, sączących jakiś trunek całą drogę, został przymusowo w Łodzi trochę dłużej ;) Tylko nie wiem, czy spodobała mu się tamtejsza izba ;) :lol: :lol: hihi... Mam ten mecz nagrany - doping WYMIATA :)))) Przez 35 minut meczu słychać głównie nas... Fajne czasy ;)
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
Czarny1975
Nowy na forum
Posty: 50
Rejestracja: 18 grudnia 2005, 20:03
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Czarny1975 » 27 stycznia 2006, 21:30

Drax pisze::lol: A pamiętasz Czarny nasz wyjazd do Torunia jak po wizycie w piwiarni zaatakowaliśmy jedno podwórko w celu ulżenia sobie?? :lol: i wleciał za nami tam tajniak z wyciągniętą spluwą?? :lol: :lol: Ale się debil speszył jak zobaczył 6 gostków pod ścianami lejących i zerkających przez ramię na kretyna z pistoletem:lol: :lol: :lol:


:lol: :lol: :lol: hihihihi pewnie, że pamiętam. To było wtedy jak Żołnierz podwędził kufel z baru do swojego zbioru. Pewnie ten gość miał podobne hobby i pozazdrościł:lol:
Starzy ludzie mówią: Tylko ziemia przetrwa.

Nie mylą się. Mówią prawdę!

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 27 stycznia 2006, 23:58

Na prośbę Czarnego wstawiam kilka wybranych momentów z historii naszych wyjazdów (i nie tylko), uwiecznionych na zdjęciach;)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

cdn
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 28 stycznia 2006, 00:03

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

:) SUPER sprawa Czarny!!!
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 28 stycznia 2006, 00:31

Jeszcze jedna fotka by Czarny ;) Tym razem imprezka w "naszym" stałym pubie, na zakończenie sezonu 95/96 - zaraz po zdobyciu przez Olimpijki brązowych medali. Zapozowała jedynie Karo... hihi... o tej imprezie, jej dalszym ciągu w mieszkaniu uroczych Litwinek i odprowadzeniu ich na dworzec coś koło 2 w nocy (wracały tego samego dnia do domów) można by tu pisać godzinami... ojjj się działo! :lol:

RIMKA RULEZZZZZZ!!!! Moja ulubionaaaaa...

Obrazek
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Żołnierz1

Postautor: Żołnierz1 » 28 stycznia 2006, 20:36

Nie da się zpomnieć o imprezie Sylwestrowej u Piły. Decyzja zapadła kilka godzin prędzej. Zero lasek. Więc co? tel do RMI. Przyszły. Pierwsza z mamą. Jak zobaczyła tylu facetów to powiedziała,że może przyjdą póżniej. Ale jak się póżniej zwaliły to na jednego przypadało po 1,5. Nie pamiętam dokładnie składu osobowego. Piła,Ja, Seba,......... Kto jeszcze? Przecież tam było mnóstwo ludzi. Były fotki. A wyjazd do Torunia,gdzie sedzia przerwał mecz, bo wybraliśmy się przez parkiet podyskutować z mijscowymi kibicami. Było ciekawie. hihihihi. Seba Czarny trochę fotek!!!


Wróć do „Inne kluby”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości