OLIMPIA POZNAŃ - Muks Poznań (I liga) 67:68 :( CO ZA MECZ!!

Jeśli Twój zespół nie ma jeszcze osobnego podforum, pokaż w tym dziale, że na to zasługuje!

Moderatorzy: sawa_JGora, Platini, ludzik76, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Bury
Żak
Posty: 420
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: KuraKura
Kontaktowanie:

Postautor: Bury » 27 stycznia 2006, 22:50

Anonymous pisze:
Anonymous pisze:
Bury pisze:
Zniesmaczony pisze:Tylko czemu znowu muszą się pokrywać terminy meczów w Poznaniu? :evil:


Jak to znowu?Przecież AZS gra dopiero w niedziele, a OLIMPIA w sobote...

No jest jeszcze w Poznaniu koszykówka w wydaniu męskim, ale pewnie ostatni sezon niestety

Miałem na myśli oczywiście, że ostatni w I lidze


Ale jakbyś nie zauważył to jest forum o koszykówce kobiet...
Jakby ktoś mnie szukał to jestem w Muzeum Ziemi Podlaskiej...
http://www.historia-sportu.cba.pl portal o historii nie tylko koszykówki...

Awatar użytkownika
Bury
Żak
Posty: 420
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: KuraKura
Kontaktowanie:

Postautor: Bury » 27 stycznia 2006, 22:52

Seba pisze:(...) Zbiórka wstępnie o 14,30 u Trojana... (...) Bury postaraj się ;) (...)


Tak wczesnie to raczej nie dam rady, ale mysle, ze najpozniej o tej 15.30 się pojawie, no może max 16 :D
Jakby ktoś mnie szukał to jestem w Muzeum Ziemi Podlaskiej...
http://www.historia-sportu.cba.pl portal o historii nie tylko koszykówki...

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 28 stycznia 2006, 21:27

ZAJEBISTY MECZ!!!! Niestety dziś wspaniale walczące Olimpijki uległy faworytkom i kandydatkom do awansu jednym, jedynym punkcikiem :( Ehhhh... mimo to WIELKIE GRATULACJE DZIEWCZYNY!!!! Niech za największą nagrodę posłużą słowa Dzidki Mądrej po meczu, która chwaląc Waszą grę (i nasz doping) powiedziała, że taki super mecz, taka rewelacyjna atmosfera i walka, że przypomniały Jej się czasy, kiedy w Arenie walczyła z Olimpią o Puchar Europy... urosły Jej skrzydła... niestety dla nas dzięki także tej atmosferze, którą stworzyliśmy, te "skrzydła" Dzidki dziś rzuciły nam aż 25 punktów ;( WIELKI SZACUNEK Dzidka! Gdyby nie Ty, to Jabol i jego "młodzież" (żadna nie zdobyła nawet 10 punktów... bo oprócz Dzidki - Ola J. bodajże 17 oczek) dostałby dziś znowu w d... jakimiś 20 punktami. No ale co sie odwlecze to... Szkoda Dzidka, że te punkty i taki świetny występ to jednak przeciwko Olimpii :? Twojej Olimpii...

A co do meczu... znaszej strony zaczęło się niestety zle jeśli chodzi o wynik... 2:7... i jeszcze gorzej jeśli chodzi o faule - w 4 minucie mecze Karolinka Budeń złapała już czwarty faul :cry: (z tego dwa urojenia sędziego.. o tych panach za chwilę :evil: ). Zostaliśmy więc praktycznie na resztę mecz bez tak ważnej, wysokiej zawodniczki.. Mimo to Olimpijki się tradycyjnie nie poddały. Poprawiły obronę i choć atak jeszcze ciągle pozostawiał sporo do zyczenia, udało się tę pierwszą kwartę zremisować... 12:12. Druga odsłona to nadal strasznie zacięta walka z obu stron. Żaden zespół nie potrafił odskoczyć na więcej niż kilka punktów. Mało brakowało, a po rzucie Weroniki Idczak w ostatniej sekundzie z połowy boiska to Olimpia prowadziłaby do przerwy. Piłka jednak zakręciła się w koszu i niestety wypadła... Po dwóch kwartach więc to MUKS był na przedzie o jeden, jedyny punkcik. Niestety druga połowa zaczęła się dla nas znowu fatalnie. Już w 25 minucie za pięć fauli parkiet musiała opuścić nasza pierwsza rozgrywająca - mózg zespołu - Agata Rafałowicz. Brak Pani Kapitan odebrał trochę nam wiary w końcowy sukces... tym bardziej, że rywal, po dwóch trójkach Oli Jabłońskiej, odskoczył na 7 punktów - największa przewaga jaką uzyskał dziś którykolwiek z zespołów. Olimpijki się jednak nawet w takich sytuacjach nie poddają! Nawet mimo tego, że piąty faul złapała nasza jedyna w sumie centerka - Basia Iwanowska. Stopniowo punkt po punkcie przewaga topniała, dobrze grała Ola Pacyńska, a kiedy w ostatnich pięciu minutach meczu zaczął się "Wera Show" (każdy rzut celny ... za trzy, za dwa... z obrońcą... obojętnie ;) ), to Olimpia objęła prowadzenie. Na niecałą minutę przed końcem nasze koszykarki prowadziły dwoma punktami. Niestety za faule spadła trzecia nasza zawodniczka - Wera i rywalki wolnymi odrabiały straty. Na 40 bodajże sekund przed końcem, przy wyniku remisowym (albo naszym prowadzeniu 1pkt.. z emocji nie pamiętam dokładnie) i naszym posiadaniu piłki, po raz kolejny dziś OŚMIESZYLI się najgorsi aktorzy tego widowiska - sędziowie. Po podaniu Olimpijki piłka odbiła się od nogi koszykarki MUKSa i piłka wróciła na naszą połowę boiska... gwizdek... i teraz MEGA SZOPKA! Najpierw sędzia zagwizdał błąd połowy... MUKSa!!! (mimo, że to my w ataku, piłka od nogi rywalek i wraca na naszą połowę!)... wskazał piłkę dla Olimpii... potem się wycofał z tej decyzji... i nikt nie wie (sędzia jak wynikało z rozmowy po meczu także) dlaczego pozwolił wybić piłkę z autu przeciwniczkom :cry: :cry: :cry: Tragedia... kompletny bezsens... Niestety znowu wolne dla rywalek... potem nasza strata... w ostatnich 3 sekundach jeszcze posiadaliśmy piłkę, ale niestety nie udało się trafić :( Wynik - jakoś 68:69 albo 67:68 ... ehhh... szkoda. Mecz jednak naprawdę SUPER! Biorąc pod uwagę, że cały czas praktycznie graliśmy w osłabieniu bez "Pająka" i "Gucia" (w drugiej połowie) walka i postawa dziś naszych zawodniczek zasługują na najwyższe słowa uznania! Zwyciężyło doswiawdczenie - Dzidka 25 punktów i mnóstwo zbiórek, Ola Jabłońska 17 z tego 4 razy za trzy punkty. W naszym zespole najwięcej punktów zdobyła Ola Pacyńska - 20! Naprawdę w ataku bardzo udany wystep!!! BRAWO OLA!:)

No i teraz o tym, co powoduje, że koszykówka przestaje być sportem w którym decydują jedynie umiejętności koszykarek. O sędziach... :twisted: To co dziś wyprawiali ci panowie to po prostu KONIEC ŚWIATA! Mecz ten miał prowadzić początkowo pan Madanowski - sędzia stanowczy i nie dający sobie wejść na głowę. Potrafiący trzezwo interpretować przebieg wydarzeń na boisku i trzymający się (naogół) jednej, przyjętej interpretacji gwizdania kontrowersyjnych sytuacji. Ponoć jednak nasz rywal wystosował pismo, ze prosi o zmianę obsady sędziowskiej! SKANDAL! W zamian dostalismy patafiana bez jaj, który już w meczu z Tęczą u nas skompromitował się tak bardzo, że Madan zakazał mu używania gwizdka w ostatniej kwarcie spotkania! Człowiek ten nie ma pojęcia o tym co robi, a to co dziś odstawiał wraz ze swym kolegą to po prostu MEGA-PARANOJA! W obie strony zresztą... Od początku meczu każdą sytuację interpretowali inaczej, raz gwizdząc wszystko, raz puszczając oczywiste i bardzo mocne faule... Nie panowali ani trochę tak nad tym, co dzieje się na boisku, jak i na trybunach... o mały włos zreszta doszłoby do linczu :( Tego się po prostu nie dało oglądać... Akcja z ostatniej minuty to już jednak REKORD ŚWIATA!!! Zagwizdanie najpierw niewiadomo czego... potem wycofanie się z tej chorej decyzji... i przyznanie Bóg wie czemu piłki drugiemu zespołowi, temu co jej nie posiadał, to jakas PARANOJA... to wszystko w ostatniej minucie przy wyniku praktycznie remisowym! Jeśli ci panowie pojawią się jeszcze raz na tej sali... mecz się nie rozpocznie... albo my wyjdziemy, albo oni.... to nie sędziowanie, to losowanie - raz trafią dobrą decyzje, dwa razy wypadnie im ZONK :twisted:



Na koniec... jeszcze raz... WIELKIE BRAWA dziewczyny!!! Podziękowania też dla reszty sali za bardzo spontaniczne i głośne reagowanie dziś na wydarzenia na boisku, i momentami bardzo głośny doping wraz z nami... chyba wypadł dziś on całkiem niezle;)



Ps. Akcja meczu to i tak wejście Kasi Białasik "pod" Dzidkę!!! ... kosz + celny wolny = zdziwienie mistrzyni Europy ;) Oby tak dalej Biała!!! :) Ostro trenować, a może kiedyś uda sie którejś z Was osiagnąć tyle i dojść tak wysoko w koszykówce, jak dzisiejsza Wasza przeciwniczka!
Ostatnio zmieniony 28 stycznia 2006, 22:04 przez Seba, łącznie zmieniany 1 raz.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Żołnierz1

Postautor: Żołnierz1 » 28 stycznia 2006, 21:34

Ja wiem,że Pająk się obudzi wtedy jak będziemy Go naprawdę potrzebować. Ja to wiem. A mecz? Pokazał,że MUKS to zespół 3 panów. 90% hali kibicowało OLIMPII!

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 28 stycznia 2006, 21:49

Żołnierz1 pisze:Ja wiem,że Pająk się obudzi wtedy jak będziemy Go naprawdę potrzebować. (...)


Wiadomix;) Zresztą dziś nie dane Jej było pograć przez te faule :( ehhhh... ciężko tak potem z ławki w końcówce meczu wejść w normalny rytm gry... Trzymaj się Karolinka!!!
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
Bury
Żak
Posty: 420
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: KuraKura
Kontaktowanie:

Postautor: Bury » 29 stycznia 2006, 16:21

mecz był naprawdę super, może żałować każdy kto na nim nie był, stał na wysokim poziomie, czego nie można powiedzieć o sędziowanie, te dwa "galony" w czarnych koszulkach znalazły się tam chyba z łapanki, bo o sędziowaniu nie mieli zbyt dużego pojęcia...

BRAWO DZIEWCZYNY za ten mecz!
Jakby ktoś mnie szukał to jestem w Muzeum Ziemi Podlaskiej...
http://www.historia-sportu.cba.pl portal o historii nie tylko koszykówki...

Awatar użytkownika
Czarny1975
Nowy na forum
Posty: 50
Rejestracja: 18 grudnia 2005, 20:03
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Czarny1975 » 29 stycznia 2006, 16:44

Dziewczyny duże brawa. Wera super końcówka, żeby tak cały mecz :lol:

Uważam, że galonom z gwizdkiem należałoby urządzić pożądne manto :lol: :lol:
Starzy ludzie mówią: Tylko ziemia przetrwa.
Nie mylą się. Mówią prawdę!

Awatar użytkownika
Bury
Żak
Posty: 420
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: KuraKura
Kontaktowanie:

Postautor: Bury » 30 stycznia 2006, 07:13

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Źródło: głos.com
Jakby ktoś mnie szukał to jestem w Muzeum Ziemi Podlaskiej...
http://www.historia-sportu.cba.pl portal o historii nie tylko koszykówki...

Awatar użytkownika
Cegła
Nowy na forum
Posty: 38
Rejestracja: 20 stycznia 2006, 11:09

Postautor: Cegła » 30 stycznia 2006, 09:48

Ada Najtkowska to się może cieszyć jak wygra z siostrą w kosza ale w grze komputerowej!! Daleko jej do Kasi więc mniej radości proszę pani. :twisted: :twisted: :twisted:
Tylko Olimpia, w Poznaniu TYLKO OLIMPIA.......

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 30 stycznia 2006, 14:30

Ile czasy musi minąć, żeby w końcu Pan Dziennikarz, który znając życie na meczu pewnie nie był, nauczył się, że nie mamy takiej koszykarki "Paczyńska"? :twisted: Juz i tak postęp, bo najwyrazniej Wera według dziennikarza rozwiodła się juz z tym "Witczakiem" i wróciła do swojego nazwiska ;) ... ale do profesjonalizmu jeszcze BAAAARDZO daleko :( WSTYD i tyle... chociaż ten "transfer" "Paczki" bardzo udany...hihi... 20pkt ;)))
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
Bury
Żak
Posty: 420
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: KuraKura
Kontaktowanie:

Postautor: Bury » 30 stycznia 2006, 15:14

no niestety pan dziennikarz chyba raczej się tego nie nauczy, albo będzie bardzo trudno, trzeba by może do niego jakiegoś maila napisać czy jak :D
Jakby ktoś mnie szukał to jestem w Muzeum Ziemi Podlaskiej...
http://www.historia-sportu.cba.pl portal o historii nie tylko koszykówki...


Wróć do „Inne kluby”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości