Strona 1 z 2

STK Kusy Szczecin - Olimpia Poznań (juniorki starsze) 51:60

: 31 stycznia 2006, 19:11
autor: Seba
Już w najbliższy piątek nasze koszykarki wyjezdzają do Szczecina na kolejny pojedynek w ramach rozgrywek o MP juniorek starszych. Łatwo nie będzie, bo z tym rywalem zawsze grało nam się wyjątkowo niewygodnie. Wystarczy dodać, że rok temu w rozgrywkach juniorek przegraliśmy w Szczecinie...

JEDZIEMY?????? ;)

Re: Szczecin - Olimpia Poznań (juniorki starsze)

: 01 lutego 2006, 16:48
autor: Żołnierz1
Jak jedzie druzyna? O której mecz? Coś wiemy?

Re: Szczecin - Olimpia Poznań (juniorki starsze)

: 01 lutego 2006, 20:02
autor: Seba
Żołnierz1 pisze:Jak jedzie druzyna? O której mecz? Coś wiemy?


Wiemy... mecz o 15... druzyna jedzie pociągiem... TU masz szczegóły dojazdu ;) Mnie pasuje idealnie, bo o 6 w piątek schodzę z nocki... wrzucicie mnie do pociągu, zaniesiecie zwłoki na salę i LOOOOOZ :lol: hihi... TYLKO OLIMPIA!!!!

: 01 lutego 2006, 20:54
autor: Cegła
Powodzenia dziewczyny. Nie dajcie się paprykarzom. :lol: DO BOJU!!!

: 02 lutego 2006, 07:02
autor: Bury
całkiem ciekawie to wygląda... wiec myślę, że pojedziemy :D

: 03 lutego 2006, 06:48
autor: Seba
Ż0ołnierz1 pisze:Wiadomość nieoficjalna. MUKS przegrał w Szczecinie 1 pkt.

Czemu "nieoficjalna"?;) Wiadomość całkiem oficjalna... hehe...

No i się zaczyna to, co rok temu :? Jedziemy do Szczecina dla nas na mecz o pietruszkę... za to z powaznym dylematem - męczyć podstawowe zawodniczki, ryzykując przed ważnymi dla nas meczami, czy dać w końcu pograć tym, które również mocno trenują, ale póki co czasu na parkiecie dostają mniej... tzn czy bić się na maxa w imieniu innych - MUKSa, który póki co wszystko przegrał... czy pomyśleć o sobie i ograć trochę cały skład. Na dodatek sytuacja tym bardziej paranoiczna, że doskonale wszyscy wiemy, że ci, których mamy teraz wyciagać za uszy do dalszej fazy, w sytuacji odwrotnej podłożyliby się bez słowa wyłącznie po to, żeby cytuję słowa trenera tych "wyciąganych" - "rozjeb... tę Olimpię" ... ehhh... Dodam, że na środowym treningu przed wyjazdem do Szczecina był komplet dziewczyn - bodajże 16 czy 18! Chyba najwyższa pora pomyśleć o sobie, bo za "akcje" ratownicze dla innych dostaje się potem po d... tak, jak rok temu w przypadku uratowania Lotosu w ćwierćfinale... Mam więc nadzieję, że dziś zagrają duuuużo wszystkie (choćby Ania Wieczorek, która chyba jako jedyna z rocznika 86 poważnie traktuje obowiązki w klubie), a zwycięstwo z bardzo trudnym rywalem (z którym rok temu w juniorkach przegraliśmy) będzie i tak po naszej stronie... a wtedy pana J. stać będzie, zamiast odgrażania się i podbierania koszykarek, na proste "dziękuję"! No a jeśli przegramy... cóż, trudno - to tylko sport - zdarza się... a inni niech mają wtedy do siebie tylko pretensje, że sami swoimi wynikami nie potrafią zapewnić sobie awansów itp

DO BOJU OLIMPIA!!!

: 03 lutego 2006, 16:28
autor: Czarny1975
Seba, Bury czekamy na relacje z niewątpliwie ciekawego wyjazdu i meczu.

Wiadomośc z ostatniej chwili: Koszykarki Olimpii wygrały 60:51. GRATULACJE

: 03 lutego 2006, 18:54
autor: Bury
A wiec najswiezsze wiadomosci z holu dworca w szczecinie glownym... Koszykarki Olimpii wygraly 60:51 (13:10; 13:15; 17:13; 17:13) a po meczu to sie zaczely dopiero szopki... trener poprosil nas o zakup pizzy dla druzyny, pojechalismy do pizza hut, tam nas troche przetrzyamli i na peron wbieglismy 1 po odjezdzie pociagu, jeszcze mielismy nadzieje na dogonienie go na peronie szczecin dabie, niestety tam tez bylismy 1 minute za pozno... i zostalismy na peronie z pizzami... udalo nam sie jakos wrocic na szczecin glowny i za jakies pol godziny ruszamy do domu, oby bez kolejnych przygod...

: 03 lutego 2006, 18:59
autor: Seba
... ja juz jestem za stary na takie wyprawy :? Generalnie bezsens... nie bede uzywal na forum BAAAARDZO brzydkich słów... takie padły dwa razy na peronach, widząc tylnie światła odjezdzającego pociągu :( ... a miałem dziś zrobić jeszcze to, co kocham - pograć w kosza ;( ;( ;( Plan poszedł się........ ;(

Świetny mecz Wery dziś, która trzymała wynik, a na dodatek bardzo mądrze tym razem wybierała moment do rzutu albo podania... naprawdę WIELKIE BRAWA Werka!!! Oby tak zawszeeeeeee....Dobrze wypadła też "Biała" i Ola Pacyńska...

Agatka trzymaj się!!!!!!!!!!!!! Mam nadzieję, że nic się nie stało poważnego :? :cry:


Pozdrowienia z kawiarenki internetowej na dworcu w Szczecinie!

: 03 lutego 2006, 19:31
autor: Czarny1975
no niezłe jaja!!!! Chyba na pizze nie będziecie mogli patrzeć przez najbliższe miesiące
:cyk :cyk tylko to Wam teraz pozostało hihhihihi
Kolejna przygoda. I jak tu nie jeździc na wyjazdy :)

Widzę, że ostatnio na Werę można liczyć. Byle tak dalej.

: 03 lutego 2006, 20:43
autor: KIBIC Z POZNANIA
Gratulacje dla wspaniałej drużyny Olimpii, ich trenerów oraz najlepszych
kibiców.
Dodatkowo kibicom życzę smacznego.

: 03 lutego 2006, 22:35
autor: Rybak
Dołanczam się do gratulacji :D i jeszcze chciałem zapytać czy kotś może ma dane ile punktów rzuciła poszczególna zawodniczka?

: 03 lutego 2006, 23:23
autor: Bury
jakoś się udało dostać do Poznania już bez komplikacji :D, niestety jak na razie nie mamy zdobyczy punktowych poszczególnych dziewczyn. Pozdrowionka

: 03 lutego 2006, 23:34
autor: Seba
KIBIC Z POZNANIA pisze:Gratulacje dla wspaniałej drużyny Olimpii, ich trenerów oraz najlepszych
kibiców.
Dodatkowo kibicom życzę smacznego.


Z tą "wspaniałoscią" to trzeba zdecydowanie zaczekać jeszcze ;) Dziś niestety mecz trzeba przyznać bez szału - zwłaszcza większość pierwszej połowy... trzy minuty dobrej gry, ucieczka na bodajże 9 punktów i znowu "przystanek Szczecin" - stąd wynik bliski remisowi tak długo. W drugiej połowie było już trochę lepiej, udało się szybko uciec na kilka punktów, a potem powiekszać przewagę, która osiagnęła już nawet przeszło 15 punktów. Pograły wszystkie zawodniczki, choć wynik na styku sprawił, że jednak niektóre trochę mniej niż zakładali chyba trenerzy. Jeszcze raz podkreślę znakomitą dziś grę Wery... nio i ciężkie chwile całego zespołu przez większość meczu. Potwierdziło się, że wysoki zespół ze Szczecina, mimo braków technicznych, to dla nas bardzo niewygodny rywal.

Co do pizzy... już mi trochę przeszło wqrzenie... ehhh... chociaż już wiem, że raczej nie da się zrobić 9 dużych w ciągu 15 minut... (no chyba, że się jest Chuckiem Norrisem :lol: ) :? Szkoda, że tak wyszło... na dworcu w Szczecinie-Dąbie jacyś marynarze mieli niezły prezent - ich zdziwienie było tak duże niespodziewanym umileniem im podróży, że zaczęli robić nam zdjęcia, jak jakieś atrakcji turystycznej na wymarciu :lol: A my z Burym pizzę już zdążyliśmy dziś na spokojnie zjeść sobie przed meczem... więc tak szczerze to na tę z Pizzy Hat ja już nie mogłem patrzeć... no a po całej sprawie mam jej dość na BAAAARDZO długo! Lekko mi rozwaliła piątek :? :cry: ... było - minęło...

Trzeba się zbierać do spania - ostatnio dane mi było dwa dni temu :lol: Jednak taki wyjazd prosto z nocki troszeczkę męczy...

GRATULACJE OLIMPIJKI!!!

: 03 lutego 2006, 23:35
autor: Młody ;)
Z tego co pamięta mój informator :
Idczak W. 23
Iwanowska B. 14
Pacynska O. 11
Kalka K. 4
Budeń K. 5
Białasik K. 3