Strona 1 z 1

Wywiad z Urszulą Herman

: 13 grudnia 2004, 20:41
autor: mati
Wywiad z Urszulą Herman

Prezentujemy krótki wywiad z Urszulą Herman byłą rozgrywającą Ostrovii. Przypomnijmy, że to właśnie ona razem z Dominiką Górczak tak pokierowały zespołem, że ostatecznie znalazł się w ekstraklasie. Urszula Herman zakończyła swoją sportową karierę zaraz po wywalczeniu tego awansu. Trzeba zaznaczyć, że była to wielka strata. Fakt, faktem, że teraz przydałaby się nam zawodniczka jej pokroju.

Co robi Urszula Herman po zakończeniu kariery sportowej?
Wstyd się przyznać, ale nie mam za dużo wspólnego ze sportem. W tej chwili pracuję zawodowo i jestem na trzecim roku studiów doktoranckich. Jest to mój ostatni rok, więc myślę, że ukończę.

Jak postrzegasz teraz swój były zespół- Ostrovię?
Powiem szczerzę, że nie bardzo podobały mi się posunięcia, jakie były poczynione na początku sezonu. Ściąganie samych zawodniczek spoza Ostrowa a nie branie pod uwagę młodzieży- zeszłorocznych złotych medalistek Mistrzostw Polski. Mam nadzieję, że nowy trener Jecek Wawrzyniak wszystko to poukłada. Dzięki temu może te młode dziewczyny wejdą w skład. Chciałabym żeby wymyślono jakiś długoterminowy program. Żeby w takiej długofalowej polityce te młode dziewczyny miały okazję zagrać w ekstraklasie. Dobrze było by gdyby ten zespół nie był oparty wyłącznie na zawodniczkach spoza naszego miasta.

Czyli uważasz, więc, że złym posunięciem było wycofanie drużyny z pierwszoligowych rozgrywek?
Wydaje mi się, że jeżeli nie ma finansów na to żeby grały to lepiej wycofać niż brnąć w długi, aczkolwiek uważam, że można było zbudować jeden zespół. Dziewczyny, które się wybijały w złotej drużynie miały by szansę trenowania i gry w Ekstraklasie. Było by to dobre wyjście w zamian za tych kilka nieprzemyślanych transferów z zewnątrz. Fakt jest taki, że nie wszystkie zakontraktowane zawodniczki miały ogranie w ekstraklasie. Myślę, że te nasze młode dziewczyny spokojnie były by na takim samym poziomie. Mam nadzieję, że te druga część ligi to właśnie pokaże.

Nie żal było kończyć kariery? Teraz Ostrovii potrzebna jest rozgrywająca.
W pewnym sensie żal. Jednak to jest sport taki, że w którymś momencie trzeba sobie powiedzieć: albo zawodowo uprawiać koszykówkę, albo wybrać jakąś inną opcję. Ja postanowiłam to drugie. Koszykówka jest pięknym sportem. Na pewno jednak nie jest to sport, który da mi chleb do końca życia. Rezygnacją z koszykówki kierowałam się bardziej faktem, że nie jest to przyszłość dla mnie. [/b]

: 13 grudnia 2004, 22:54
autor: qiero
pozdrowienia dla Uli z Brzegu :)