11 kolejka 09.12.2006
Moderatorzy: rzymi, Lisu, Marco
Lisu pisze:Bodzio pisze:bo może nas nie stać? lol
gwiazdka idzie więc może mikołaj nam przyniesie
wyjazd do brzegu kilka osób tan znudził, że nie pojechali i nie wzieli barww sensie flag hehe a co do szali to mi i nie do twarzy w pomarańczowym i teraz zamawiamy czarne
hehehe
Ani to śmieszne ani fajne.
Przepraszam, że się wtrącam do tej dyskusji Polkowicko-Brzeskiej ale może po prostu fani z Polkowic z racji że nie są jeszcze zorganizowani nie mają swoich szalików i flag. Ja będąc w Polkowicach w tym sezonie nie widziałem nikogo w szalu ani żadnej flagi na hali.
A tak swoją drogą to w ostatnich latach dużo emocji (poza sportowych) między kibicami z Brzegu i Polkowic budzą mecze ich drużyn.
Gdyby tylko w Polkowicach była bardziej zorganizowana grupa to mogłyby to być jedne z ciekawszych meczy (kibicowsko) w lidze.
najpierw w tej lidze musimy pozostac... to oczywiscie zart bo gleboko wierze ze pozostaniemy, a tak na powaznie, to juz teraz na ostatnim meczu wygladalo to naprawde dobrze, dawno w Brzegu nie bylo tak glosnego i nieustajacego dopingu jak na meczu z ccc. Szacuneczek za stworzenie wspanialej atmosfery dla wszystkich z Brzegu i polkowic.
Zbych:
Po drugie: kibice. Nie sposób nie pisać nic na temat oprawy meczu w wątku o meczu (pomimo innego zdania co niektórych). Ogólnie podczas meczu super. Wielka wrzawa...zresztą jak zawsze. Nie podobało mi się tylko to co usłyszałem wchodząc do sali. Mecz się jeszcze nie zaczął,a już usłyszałem że szykują się kary za wyzywanie przyjezdnych itp. Wiem że czasem nie sposób powstrzymać emocji - szczególnie przy meczu na styku i krzywdzących decyzjach sędziów, ale przed meczemDo tego te wypowiedzi na forum typu słowo... Żałosne. YorkieBoy sam sobie wsadź CH.W.D i dorośnij wreszcie. I tłumaczenia, że nikt się na nikogo nie szykował to wierutna bzdura. Wychodząc z sali parę zdań z 'genialnymi' pomyłami zasłyszałem. Nikt nic nie zrobił, a wp...ol za darmo
To tak jak wiele wypowiedzi biedaków ze stadionów piłkarskich pobitych przez policję za nic, a okazuje się że siedzieli w sektorze gdzie co drugi trzyma kosę itp. Kibic powinien być z klubem a takie zachowania klubowi szkodzą - tak finansowo jak i pod względem reputacji.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
odbylem dziś kilka rozmów z osobami, które były w Brzegu i muśze napisać: WIELKIE GRATULACJE DLA POLKOWICZAN
ponad 20-osobowa grupa młodych ludzi + kilku starszych, doping przez cały czas, zero wyzwisk i reagowania na zaczepki i prowokacje brzeżan. cały czas "jazda" ze swoim - i BDB
A że bez barw - ktoś już tutaj napisał wcześniej tak jak to jest - polkowiccy kibice nie są na tyle zorganizowani i nie mają swoich barw jeszcze. z tego o wiem to są flagi, ale jesli ich nie bylo - nie wiem czemu. szalik ma moze co dziesiąty, który przychodzi na emcz do polkowic, z czego może 50% go przynosi
Pod koniec meczu piekny gest w kierunku Oli Żytomirskiej (OLA
CO
ZOSTAŃ Z NAMI
) Podobno się dziewczyna popłakała
Bardzo fajnie oglądało się w telewizji, jak dziewczyny się cieszyły i dziękowały po meczu. Tak trzymac chłopaki, tylko żeby coś z tego przenieść na naszą sale... 
To teraz może ja coś napiszę o wiślackim weekendzie.
Wyjazd o 12.00 w sobotę i kierunek Brzeg, choć to nie nasze dziewczyny grały to postanowiliśmy odwiedzić to miasto w drodze do Gdyni, i obejrzeć mecz Odry z CCC. Mecz odbył się pół godziny później niż podaje strona PLKK, "wiarygodna" jak zawsze, najprawdopodobniej za względu na transmisję TV. Przed meczem krótka rozmowa z kibicami z Brzegu, którzy obiecują kibicować w niedzielę w Gdyni, a my mamy się zrewanżować tym samym. Pozdrawiam ich przy okazji.
. Mnie osobiście bardziej interesował dobry występ Coker i Carvajal, które mam w fantasy. Niestety mój CoCa Gang, jak go nazwał Bartolino, nie zabłysnął. Ale i tak kibicowałam Cukierkom, którym niestety się nie udało, choć gdyby nie te trójki CCC to mogłoby być różnie. Przyjechali również kibice z Polkowic, którzy zostali przywitani niezbyt przyjemnymi piosenkami, ale na piosenkach sie skończyło, przynajmniej w trakcie meczu, jeśli coś było po to ja nic nie wiem, ponieważ spieszyliśmy się do pociągu. Ale z tego co wiem to kluby te nie pałają do siebie sympatią, więc nie ma się co dziwić, że nie obejmowali się na powitanie.
Po meczu szybko na pociąg, który jak to zwykle bywa był opóźniony, ale na szczęście we Wrocławiu udało się zdążyć. Na dworcu w Brzegu spotkaliśmy Natalkę, która stała niedaleko nas, ale jak tylko usłyszała,że rozmawiamy o koszu, to po prostu zwiała na drugi koniec peronu. Szkoda, można było porozmawiać, ale jak nie to nie. Nikogo do niczego nie można zmuszać, a widocznie nie byliśmy dla niej odpowiednim towarzystwem.
I teraz już kierunek Gdynia.
Jednak zanim dotarliśmy do Gdyni, postanowiliśmy zaliczyć całe Trójmiasto. W Gdańsku byliśmy o 7.30 rano, który niestety przywitał nas deszczem i stąd mój podły nastrój, przy okazji przepraszam moich towarzyszy
.Krótkie zwiedzanie miasta i kierunek Sopot. Tam zaliczyliśmy słynne molo i widzieliśmy chyba setkę albo i więcej Mikołajów, chyba zlot motorowy, ponieważ wszyscy mieli zajebiste maszyny. Z Sopotu juz do Gdyni. Dalej w trójkę, ponieważ kolega który miał dojechac z Łodzi, jakoś nie dawał znaku życia. Zanim dopadły nas emocje przedmeczowe trzeba było sie posilić, a wiec obiad, i już prosto na halę. Tam zgubiony fearless się znalazł i jeszcze przyprowadził kolegę Jasia.
Siadamy za naszą drużyną i cały mecz dopingujemy, choć może to nie jest tak efektowne jak nasz młyn, ale my tam kibicowaliśmy choć dla niektórych i tak zostaniemy piknikami, ale niech będzie piknikiem dobrze jest być
.
Co do samego meczu to wygrał lepszy. Taka prawda. I nie ma się co napinać. Dziś to Wisła okazała się zespołem lepszym.
GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!
I teraz to dla mnie największe zaskoczenie, a mianowicie przyjęcię przez kibiców Lotosu. Zaskoczyli nas na maxa.
.Pozytywnie. Wszystkiego sie spodziewałam, ale na pewno nie zaproszenia na piwo po meczu. My jednak spieszyliśmy się na pociąg i z piwa nici.
Po meczu juz szybko na pociąg i dłuuuuuugi powrót do domu.
Podsumowując wyjazd bardzo udany, choć nieco męczący, ale daliśmy radę.
Pozdrowienia dla Ann i Bartolino.
Wyjazd o 12.00 w sobotę i kierunek Brzeg, choć to nie nasze dziewczyny grały to postanowiliśmy odwiedzić to miasto w drodze do Gdyni, i obejrzeć mecz Odry z CCC. Mecz odbył się pół godziny później niż podaje strona PLKK, "wiarygodna" jak zawsze, najprawdopodobniej za względu na transmisję TV. Przed meczem krótka rozmowa z kibicami z Brzegu, którzy obiecują kibicować w niedzielę w Gdyni, a my mamy się zrewanżować tym samym. Pozdrawiam ich przy okazji.
Po meczu szybko na pociąg, który jak to zwykle bywa był opóźniony, ale na szczęście we Wrocławiu udało się zdążyć. Na dworcu w Brzegu spotkaliśmy Natalkę, która stała niedaleko nas, ale jak tylko usłyszała,że rozmawiamy o koszu, to po prostu zwiała na drugi koniec peronu. Szkoda, można było porozmawiać, ale jak nie to nie. Nikogo do niczego nie można zmuszać, a widocznie nie byliśmy dla niej odpowiednim towarzystwem.
I teraz już kierunek Gdynia.
Jednak zanim dotarliśmy do Gdyni, postanowiliśmy zaliczyć całe Trójmiasto. W Gdańsku byliśmy o 7.30 rano, który niestety przywitał nas deszczem i stąd mój podły nastrój, przy okazji przepraszam moich towarzyszy
Siadamy za naszą drużyną i cały mecz dopingujemy, choć może to nie jest tak efektowne jak nasz młyn, ale my tam kibicowaliśmy choć dla niektórych i tak zostaniemy piknikami, ale niech będzie piknikiem dobrze jest być
Co do samego meczu to wygrał lepszy. Taka prawda. I nie ma się co napinać. Dziś to Wisła okazała się zespołem lepszym.
GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!
I teraz to dla mnie największe zaskoczenie, a mianowicie przyjęcię przez kibiców Lotosu. Zaskoczyli nas na maxa.
Po meczu juz szybko na pociąg i dłuuuuuugi powrót do domu.
Podsumowując wyjazd bardzo udany, choć nieco męczący, ale daliśmy radę.
Pozdrowienia dla Ann i Bartolino.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości






