Nie wcale, ale szmata, dostales i nie p... ze nie!
Ale taki jest kibic orła nie potrafi sie przyznac ze w pi.z.de dostal, ciota!
AZS-CCC
Moderatorzy: rzymi, Lisu, Marco
relacja z wyjazdu kibiców Orła na mecz:
zgodnie z tradycją i przyzwyczajeniem - ruszamy na mecz z godzinnym opóźnieniem i liczebnością mniejszą niż zakładano. Nie udało się niestety dojechać do nas Przyjaciołom z Jeleniej Góry, a na "dogadanie" się z delegacją AZSu Poznań niestety nie było wystarczająco dużo czasu - w każdym bądź razie dzięki chłopaki
jeszcze przed ruszeniem pierwsza kontrola policji ale koniec konców w 35 osób ruszamy pare minut po godzinie 14. Nie mija zbyt wiele kilometrów i jeszcze przed Nową Solą stajemy na poboczu z awarią naszego bolidu. szybka reakcja drivera, "dotankowanie" z pobliskiego zbiornika wodnego i udaje się ruszyć dalej. W Zielonej Górze dosiada się do nas kolejny fan Orzełka i w 36osób śmigamy na Gorzów. Na rogatkach miasta zatrzymuje nas po raz kolejny Policja z krótką instrukcją - jeszcze pare kilometrów jedziemy za nimi kulturalnie, ale jak włączą 'koguta' to mkniemy za nimi prosto na hale, bez zatrzymywania się na światłach itp... Na Chopina dojeżdzamy 10-15 minut przed meczem i dołącza do nas jeszcze dwójka chłopaków i w sile 38 ludzi idziemy do wejścia, zapewniani przed funkcjonariusza, że wszyscy wejdą na halę. przed wejściem wita nas niemiły pan, mówiąc, że wchodzi tylko 26 osób, bo już jest 14 osób z Polkowic na trybunie. żebyśmy sami wybrali sobie kto wchodzi, a kto idzie na telebim...
my na to, że albo wszyscy, albo nikt, i że skoro robią problemy, to wszyscy idziemy na telebim z pieśnią na ustach 'roz*****my ten telebim, hej! hej!', i (tu podziękowania dla Szefostwa AZSu, za zrobienie z tego spotkania "meczu podwyższonego ryzyka", przez co bali się nas, jak nie wiedzieć czego
) w koncu uginają się i mówią, ze wejdą wszyscy, ale trzeba sobie kupić bilety
sekunda negocjacji i do akcji wkroczył policjant, poszedł, pogadał z kim trzeba i wrócił z informacją, że wszyscy na halę wejdą. za darmo
wchodzimy na sektor w trakcie trwania prezentacji, idą serpentyny, potem na poczatku meczu confetti, paru napinaczy coś tam krzyczało do nas z boku, ale zarówno my, jak i ochrona skwitowaliśmy to śmiechem. z resztą sam widziałem, jak stojący przy nas ochroniarze śmiali się, gdy spiewane było np. "jak sie masz, frajerze, jak się masz" do jednego dziada z głównej trybuny.
Po meczu podziękowania dla naszych dziewczyn, oklaski dla koszykarek AZSu chodzących wokół boiska, przybijając "piątki", brawa także dla Maciejewskiego, a największe owacje oczywiście dla naszej Edzi Koryzny.
Czekanie pare minut na policję, wyjście z hali prosto do autokaru, krótka rozmowa z dziewczynami pod salą i odjazd. kolejny raz w eskorcie policji na sygnale, aż do granic powiatu.
kolejny raz podziękowania, za "mecz podwyższonego ryzyka" - gdyby nie to nie weszlibyśmy wszyscy na mecz, na który i tak byśmy sie minimalnie spóźnili przejeżdzając przez wszystkie światła itd.
Pozdrawiam i jeśli coś pominąłem, to proszę chłopaków z Polkowic o korektę...
zgodnie z tradycją i przyzwyczajeniem - ruszamy na mecz z godzinnym opóźnieniem i liczebnością mniejszą niż zakładano. Nie udało się niestety dojechać do nas Przyjaciołom z Jeleniej Góry, a na "dogadanie" się z delegacją AZSu Poznań niestety nie było wystarczająco dużo czasu - w każdym bądź razie dzięki chłopaki
jeszcze przed ruszeniem pierwsza kontrola policji ale koniec konców w 35 osób ruszamy pare minut po godzinie 14. Nie mija zbyt wiele kilometrów i jeszcze przed Nową Solą stajemy na poboczu z awarią naszego bolidu. szybka reakcja drivera, "dotankowanie" z pobliskiego zbiornika wodnego i udaje się ruszyć dalej. W Zielonej Górze dosiada się do nas kolejny fan Orzełka i w 36osób śmigamy na Gorzów. Na rogatkach miasta zatrzymuje nas po raz kolejny Policja z krótką instrukcją - jeszcze pare kilometrów jedziemy za nimi kulturalnie, ale jak włączą 'koguta' to mkniemy za nimi prosto na hale, bez zatrzymywania się na światłach itp... Na Chopina dojeżdzamy 10-15 minut przed meczem i dołącza do nas jeszcze dwójka chłopaków i w sile 38 ludzi idziemy do wejścia, zapewniani przed funkcjonariusza, że wszyscy wejdą na halę. przed wejściem wita nas niemiły pan, mówiąc, że wchodzi tylko 26 osób, bo już jest 14 osób z Polkowic na trybunie. żebyśmy sami wybrali sobie kto wchodzi, a kto idzie na telebim...
Po meczu podziękowania dla naszych dziewczyn, oklaski dla koszykarek AZSu chodzących wokół boiska, przybijając "piątki", brawa także dla Maciejewskiego, a największe owacje oczywiście dla naszej Edzi Koryzny.
Czekanie pare minut na policję, wyjście z hali prosto do autokaru, krótka rozmowa z dziewczynami pod salą i odjazd. kolejny raz w eskorcie policji na sygnale, aż do granic powiatu.
kolejny raz podziękowania, za "mecz podwyższonego ryzyka" - gdyby nie to nie weszlibyśmy wszyscy na mecz, na który i tak byśmy sie minimalnie spóźnili przejeżdzając przez wszystkie światła itd.
Pozdrawiam i jeśli coś pominąłem, to proszę chłopaków z Polkowic o korektę...
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Z tego co wiem... to my dostalismy pewna pule biletow w Polkowicach i reszte dokupywalismy...
... wiec nie wiem co w tym dziwnego...
tylko mozecie podziekowac za ta "Gorzowska Goscinnosc"

tylko mozecie podziekowac za ta "Gorzowska Goscinnosc"
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
Endrju pisze:Z tego co wiem... to my dostalismy pewna pule biletow w Polkowicach i reszte dokupywalismy...... wiec nie wiem co w tym dziwnego...
tylko mozecie podziekowac za ta "Gorzowska Goscinnosc"![]()
![]()
nie rozumiesz - oni kazali nam kupować wszystkie bilety. nie tylko te "ponad pulę". twierdzili, że te 40 miejsc bylo zarezerwowane, ale bilety na te miejsca musimy sobie kupić sami
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Kuba pisze:Endrju pisze:Z tego co wiem... to my dostalismy pewna pule biletow w Polkowicach i reszte dokupywalismy...... wiec nie wiem co w tym dziwnego...
tylko mozecie podziekowac za ta "Gorzowska Goscinnosc"![]()
![]()
nie rozumiesz - oni kazali nam kupować wszystkie bilety. nie tylko te "ponad pulę". twierdzili, że te 40 miejsc bylo zarezerwowane, ale bilety na te miejsca musimy sobie kupić sami
aaa chyba ze takie "buty" ;d
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości
